Dodaj do ulubionych

Pytanie o ziemniaki

05.10.08, 19:36
Moja żona chciałaby bardzo, aby ktoś wyjaśnił jej następujący problem:
Dlaczego ziemniak polskie czernieją po ugotowaniu, w przeciwieństwie do
ziemniaków z Egiptu bądź z Maroka, które można kupić w Makro ???
Edytor zaawansowany
  • 05.10.08, 20:05
    Bo tamte z Maroka i Egiptu są sztuczne ;-).
  • Gość: Sroka IP: 78.8.220.* 05.10.08, 21:06
    Czernieją bo to gatunek przeznaczony dla przemysłu i na karmę dla zwierząt.
    Zmień źródło zakupów i przerzuć się na odmianę spożywczą.
  • 05.10.08, 21:25
    Gość portalu: Sroka napisał(a):

    > Czernieją bo to gatunek przeznaczony dla przemysłu i na karmę dla zwierząt.
    > Zmień źródło zakupów i przerzuć się na odmianę spożywczą.

    Najlepiej znaleźć dobre źródło - jakiegoś gospodarza, który nie produkuje ziemniaków na większą skalę co w praktyce oznacza, ze nie stosuje nadmiernej ilości nawozów sztucznych w celu zwiększenia i przyspieszenia plonów. W moim regionie praktykuje się taki sposób postepowania...odwiedza się okoliczne wioski i pyta kto ma zeimniaki do sprzedania - bierzesz od gościa 2-3 kg ziemniaków, próbujesz w domu - jak dobre - kupujesz worek albo dwa, jak nie dobre - probujesz w nastepnym domu:)ALbo staly sprawdzony rolnik ( nie stały handlarz, co bierze towar z hurtowni ) na osiedlowym bazarku.
    --
    Bez litości dla bezmyślności!!!
  • 05.10.08, 21:32
    absit napisała:

    > Gość portalu: Sroka napisał(a):
    >
    > > Czernieją bo to gatunek przeznaczony dla przemysłu i na karmę dla zwierzą
    > t.
    > > Zmień źródło zakupów i przerzuć się na odmianę spożywczą.
    >
    > Najlepiej znaleźć dobre źródło - jakiegoś gospodarza, który nie produkuje ziemn
    > iaków na większą skalę co w praktyce oznacza, ze nie stosuje nadmiernej ilości
    > nawozów sztucznych w celu zwiększenia i przyspieszenia plonów. W moim regionie
    > praktykuje się taki sposób postepowania...odwiedza się okoliczne wioski i pyta
    > kto ma zeimniaki do sprzedania - bierzesz od gościa 2-3 kg ziemniaków, próbujes
    > z w domu - jak dobre - kupujesz worek albo dwa, jak nie dobre - probujesz w nas
    > tepnym domu:)ALbo staly sprawdzony rolnik ( nie stały handlarz, co bierze towar
    > z hurtowni ) na osiedlowym bazarku.

    No tak, tylko jak się kupi 2-3 worki ziemniaków, to zanim się je zje to często
    zdążą już wypuścić kiełki, i/lub zgnić...
    Nas zastanawia jedno: dlaczego egipskie czy marokańskie, kupowane w Makro nie
    czernieją, a polskie, też kupowane w Makro, czernieją po ugotowaniu.
  • 05.10.08, 21:40
    2-3 kg napisal.
    Wydaje mi sie, ze te polskie sa naszpikowane chemia i dlatego czarnieja- to
    tylko moja opinia. Moja siostra kupila ziemniaki w markecie-polskie i jej corka
    dostala strasznego uczulenia od nich.
  • 05.10.08, 21:28
    Gość portalu: Sroka napisał(a):

    > Czernieją bo to gatunek przeznaczony dla przemysłu i na karmę dla zwierząt.
    > Zmień źródło zakupów i przerzuć się na odmianę spożywczą.

    Jak może być gatunek przeznaczony dla przemysłu, skoro sprzedawane są w
    foliowych, kolorowych opakowaniach po 2 kg z napisem "ziemniaki kremowe klasa I" ???
  • 05.10.08, 21:40
    Bo wszystko, co polskie jest do bani najwyrazniej. Nawet ziemniaki,
    wszystko normalnie zle i niedobre.

    Po ugotowaniu ziemniaki nie czernieja/szarzeja, jesli przechowuje
    sie je w odpowiedniej temperaturze. Jesli jest za niska (ponizej 4
    C), z tego, co wiem, kazdy ziemniak - nawet marokanski i egipski
    sciemnieje mniej lub bardziej.

    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • 06.10.08, 00:30
    zeby nie kielkowaly i mozna je bylo dluzej przechowywac.
  • Gość: Martyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 07:46
    Ziemniaki z mojej działki bez grama nawozu ( tylko obornik z pieczarkari ) nigdy
    mi nie czerniały. Mam ich niestety za mało na zimę i muszę dokupywać. Jeśli
    kupuję u sprawdzonych ludzi to ziemniaki są dobre i nie czernieją, ale zdarza
    się, że jak kupię to są niedobre i czernieją. Wydaje mi się, że jeżeli rolnicy
    dają za dużo sztucznego nawozu to ziemniaki są przenawożone i czernieją.
  • Gość: sroka IP: 78.8.220.* 06.10.08, 08:50
    "PAMIĘTNIK PUŁAWSKI" MATERIAŁY KONFERENCJI ZESZYT 120 2000 BARBARA SAWICKA
    Katedra Szczegółowej Uprawy Roślin AR -Lublin WPŁYW TECHNOLOGII PRODUKCJI NA
    JAKOŚĆ BULW ZIEMNIAKA Wprawdzie wymagania konsumentów co do młodych bulw
    ziemniaka nie są wysokie i ograniczają się głównie do cech organoleptycznych i
    morfologicznych, gdyż młode bulwy traktowane są jako nowalijki, to jednak
    ciemnienie ich miąższu, zarówno surowego, jak i gotowanego, jako negatywne
    zjawisko w konsumpcji świeżego ziemniaka, należy do najważniejszych cech
    jakościowych ziemniaka, zwłaszcza przeznaczonego do przetwórstwa spożywczego.
    Ciemnienie miąższu bulw surowych występujące po ich obraniu następuje podczas
    enzymatycznego utleniania związków fenolowych. Na zmianę barwy miąższu bulw
    wpływa melanina, która jest produktem utleniania tyrozyny przy katalitycznym
    działaniu enzymu tyrozynazy. Ciemnienie miąższu bulw gotowanych jest procesem
    nieenzymatycznym i uważane jest za cechę odmianową związaną z zawartością w
    bulwach związków fenolowych, kwasu cytrynowego, kwasu chlorogenowego, sacharozy,
    żelaza, wapnia. Podstawowym czynnikiem wpływającym na ciemnienie miąższu bulw
    jest kwas chlorogenowy, wchodzący w reakcję z żelazem. Dużą rolę w procesie
    ciemnienia miąższu bulw gotowanych odgrywa również kwas cytrynowy. Może on
    wiązać żelazo lepiej niż kwas chlorogenowy, formując bezbarwne kompleksy i
    redukując ciemnienie. Silva i in. , Muneta oraz Swinarski uważają, że czynniki
    takie, jak: pH, koncentracja żelaza, nieobecność żelaza schelatyzowanego (kwas
    cytrynowy, kwas maleinowy, fosforany) i obecność innych związków fenolowych, jak
    kwas kawowy i tyrozyna przyczyniają się do uzyskania ciemnego pigmentu podczas
    gotowania bulw. Schelatyzowane składniki konkurują z fenolami przed żelazem tak,
    że powstaje mniej ciemnego pigmentu. Z substancji, które współzawodniczą z
    kwasem chlorogenowym o żelazo, najefektywniejszym jest kwas cytrynowy. Jest to
    kwas organiczny, w który ziemniak jest najbardziej zasobny. Dystrybucja
    ciemnienia miąższu gotowanego ze stolonu do wierzchołka bulwy jest determinowana
    głównie przez względną koncentrację kwasu chlorogenowego i cytrynowego. Z kolei
    ilość tych związków zależy od warunków edaficznych, takich jak: typ gleby,
    warunki meteorologiczne w okresie wegetacji, dojrzałość bulw, nawożenie,
    podkiełkowywanie, stosowanie pestycydów oraz temperatura i czas przechowywania.
    Stąd też celem badań było ustalenie w jakim stopniu zastosowanie technologii
    uprawy ziemniaka pod folią polietylenową i nawożenie azotem wpłynie na jakość
    bulw wczesnych odmian ziemniaka zbieranych w niepełnej dojrzałości.

    Wnioski
    l. Technologia uprawy odmian wczesnych pod folią przyczyniła się do poprawy
    jakości bulw poprzez zmniejszenia ciemnienia miąższu bulw surowych ocenianych po
    1 godzinie oraz części wierzchołkowej bulw gotowanych, ocenianych po 10 minutach
    i 2 godzinach. 2. Jakość bulw w dużym stopniu była uzależniona od właściwości
    odmianowych. Odmiana Aster charakteryzowała się najmniejszym ciemnieniem miąższu
    bulw surowych, a odmiana Lotos najmniejszą skłonnością do ciemnienia bulw
    gotowanych.
    3. Wysokie nawożenie azotem przyczyniło się do pociemnienia miąższu bulw
    surowych i gotowanych. Bezpieczną ilością azotu, z uwagi na jakość bulw, okazała
    się dawka 100 kg N/ha. 4. Pogoda słoneczna i sucha bardziej sprzyjała zachowaniu
    jasnej barwy miąższu bulw surowych, natomiast aura o umiarkowanej sumie opadów i
    przeciętnej temperaturze powietrza -jasnej barwie miąższu bulw gotowanych.
  • 06.10.08, 12:56
    wedlug mnie ten temat nie zlikwiduje tych ziemniakow
    i ich problemow,
    mielismy w niemcach wspaniale kartofle,
    LINDA,
    nie maczyste przydatne do wszystkiego i co,
    od 2009 ich nie bedzie,
    nawet jezeli na te temat mowili wspaniali kucharze,rolnicy itd.
    jak EU powie nie to koniec,
    i co zrobisz,
    ja mam woreczek na drogi rok,
    posadze w ogrodku mam duzy(tak robie co roku to tylko 10kg)
    a jak przyjada i sprawdza bedzie kara,





  • Gość: sroka IP: 78.8.220.* 06.10.08, 13:32
    pkt 3 we wnioskach
  • Gość: kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 13:46
    Kupuję co roku worek 50kg u zaufanego farmera (nie uzywa sztucznych
    nawozów). Widac na oko, ze ma ma wymieszane rózne gatunki - o
    miąższu różowym , żółtym i białym. Tylko te ostatnie ciemnieją po
    ugotowaniu, w dodatku rozsypują się. Wszystkie kartofle pochodzą z
    jednego pola , tak więc chyba czernienie zależy od gatunku.
    PS.Róznica w smaku pomiędzy kartoflami od farmera a sklepowymi jest
    zdumiewająco duża.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.