Garnki kuchenne Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jakie firmy preferujecie? W jakich garnkach najlepiej się Wam gotuje?

    Ja jestem przywiązana do Olkusza, dobrze mi się gotuje w takich
    garnkach. Jedyny mankament - powłoka, która ulega uszkodzeniom, a
    wtedy garnek jest do kosza. W ciągu 2 tygodni załatwiłam 2 garnki, w
    jednym przypadku pomógł mi kot, radośnie go zrzucając, a w drugim
    nie wiem jak, ale powstała dziura. Używam ich od 3, 5 roku i szkoda
    mi, no ale moze ich okres trwalości wlasnie tak wypada, zeby kupowac
    nowe.

    Podzielcie się doswiadczeniami i gustami.

    Na mnie szczerze mowiac ludzie dziwnie patrzą, bo wg trendu powinnam
    miec jakies nowoczesne, srebrne garnki ;) , a nie "babcine".



    --
    ups
    • Gość: Asiaa IP: 77.236.3.* 10.01.09, 12:42
      Zależy od kuchenki - na płycie elektrycznej lub indukcyjnej nie wolno
      emaliowanych. Korzystam ze stalowych z Ikei - seria 365+, najstarszy ma 8 lat.
      Są, że tak powiem, nietknięte zębem czasu. Emaliowane oglądam u teściów,
      wielooooooletnie, mam wątpliwości co do gotowania w nich - delikatnie "zjedzona"
      kwasami emalia. I dlatego będę gorącym zwolennikiem stali.
      Znajomi bardzo chwalą Zeptera - ale na razie poza zasięgiem.
      Pozdrowienia
      Joanna
      • Gość portalu: Asiaa napisał(a):

        > Zależy od kuchenki - na płycie elektrycznej lub indukcyjnej nie
        wolno
        > emaliowanych.

        dlaczego?
        sa emaliowane ktore mozna uzywac na indukcyjnej kuchni,
        a na elektrycznej mozesz uzywac wszystkie garnki,
        • Gość: Asiaa IP: 77.236.3.* 10.01.09, 15:43
          A to sprecyzuję - w instrukcji do mojej kuchenki, było napisane - nie używać
          emaliowanych. Chyba chodzi o to że klasyczne emaliowane mają cienkie dno, które
          z czasem się odkształca.

          Indukcyjna - a może i są emaliowane które można...
          Generalnie krąży pogląd - do indukcyjnej - lepiej stalowe z grubym dnem.
          Joanna
          • Gość portalu: Asiaa napisał(a):

            > A to sprecyzuję - w instrukcji do mojej kuchenki, było napisane -
            nie używać
            > emaliowanych. Chyba chodzi o to że klasyczne emaliowane mają
            cienkie dno, które
            > z czasem się odkształca.
            >
            > Indukcyjna - a może i są emaliowane które można...
            > Generalnie krąży pogląd - do indukcyjnej - lepiej stalowe z grubym
            dnem.
            > Joanna
            ja mam taka kuchenke ponad 10lat,
            sa tez emaliowane na taka kuchenke i inne,
            one mosze miec tylko magnetyczne dno
            ja pisze z niemiec,a wiec nie wiem jakie produkty wy macie,
            ale jest ich coraz wiecej,
            ja czekalam na cos takiego ponad 30 lat,
            bo uczylismy sie na ten temat juz w liceum,
            nic lepszego nie ma jak taka kuchenka,
            • Gość: Asiaa IP: 77.236.3.* 10.01.09, 16:20
              > ja pisze z niemiec,a wiec nie wiem jakie produkty wy macie,

              zapewniam Cię że takie same jak i w Niemczech.

              Jak kupię indukcyjną to pewnie zgłębię temat garnków do niej.
              A i tak pewno pozostanę przy moich ulubionych stalowych z Ikei.

              Joanna
              • Gość: ab IP: *.ghnet.pl 12.01.09, 21:29
                ja mam garnki emaliowane z Olkusza od trzech lat, od roku używam je na płycie
                indukcyjnej, myję je także w zmywarce, nic mi się nie odkształca, nic mi nie
                rdzewieje a gotuję/odgrzewam:) obiady codziennie (no z małymi wyjątkami)w domu.
    • Gość: kiciusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 13:00
      Też lubię Olkusz i w ogóle polewane garnki, smak potraw jest lepszy niż w
      stalowych.Mam stalowe z ikei już 10 lat i są nie do zdarcia, ale częściej używam
      emaliowanych.
      Do marynowania mięs tylko szklanych misek, nigdy stali.
      • Ja tez mam jakis uraz do stalowych garnków i naczyń, widzę, że nie
        jestem jedyna ;) Mam co prawda kilka, ale używam tylko jak mnie
        przyciśnie (czyt. wszystko inne w zmywarce). Nie wiem, skąd się u
        mnie wzięła ta schiza, ale wydaje mi się, że potrawy gotowane w
        stalowych garnkach przechodza jakoś tym żelastwem i później czuć
        jakiś metaliczny posmak :D Pewnie ze względów zdrowotnych to stalowe
        sa lepsze, ale w moim rodzinnym domu były tylko emaliowane i
        wszystko miało taki smak, jak trzeba, i ja też używam emaliowanych.

        --
        samorost
        • roznicy smaku nie stwierdzilam,
          ja mam garnki do normalnej elektrycznej
          ktore musza sie tez nadawac do kuchenki indukcyjnej,
          bez niej nie moglabym zyc,
          szybko i tanio,


          • A dlaczego właściwie nie można używac emaliowanych garnków na płycie
            kuchenki elektrycznej ? Ja używam i nic się nie dzieje...
            --
            samorost
            • nexstartelescope napisała:
              > A dlaczego właściwie nie można używac emaliowanych garnków na płycie
              > kuchenki elektrycznej ? Ja używam i nic się nie dzieje...

              Nie chodzi o to, że nie można, bo coś wybuchnie. Tylko jest to marnowanie
              energii elektrycznej i niewykorzystywanie możliwości, jakie stwarza płyta. Dna
              garnków emaliowanych nie są idealnie płaskie, gorzej się nagrzewają, gorzej
              przewodzą i utrzymują ciepło. Więc ciepło uchodzi (stąd "marnacja"), no i
              trudniej jest coś dogotować czy utrzymać w cieple po wyłączeniu palnika.
              --
              Kilka WIEWIÓREK kupiło worek WIÓRKÓW.
          • mhr-cs napisała:

            > roznicy smaku nie stwierdzilam,
            > ja mam garnki do normalnej elektrycznej
            > ktore musza sie tez nadawac do kuchenki indukcyjnej,
            > bez niej nie moglabym zyc,
            > szybko i tanio,
            No proszę - potrafi pisać po polsku.Ciekawe, nie?
    • emalia- olkusz, tylko ciezko je tutaj dostac, bywaja kubeczki, "kanki",
      czajniki, ale garnki rzadziej

      i IkEA , seria 365+ - grubsze dno zapobiega przypalaniu sie potraw, latwo sie
      myle, wygodne i ustawialne w malych szafkach

      --
      Inny Swiat - Zespół Aspergera
    • niedawno olkusz wypuścił specjalna serię do kuchenek indukcyjnych,
      są emaliowane, ale sa znacznie cięższe od garnków tradycyjnych, mają
      wewnatrz jakiś rdzeń czy cos. sa oczywiście ferromagnetyczne. jak
      dla mnie bardzo ładne - sama posiadam w kolorze grafitowym
      --
      hej przyjaciele...zostańcie ze mną
      może tu...
      • W ramach sprawienia sobie noworocznej niespodzianki kuchennej
        kupiłam dziś "naczynie odlewane z pokrywką żaroodporną i powłoką
        greblonową". Drogie toto dość (250 zł), czarne, ciężkie, z pokrywą
        przezroczystą, a kupiłam, bo było czworokątne i można je również bez
        nikakich wsadzać do piekarnika do 280 stopni.
        Nic o tym nie wiem, będę wdzięczna za rady posiadających toto.
      • Nie wiem czy wiecie że emalia w garnkach kuchennych jest jednak
        porowata i z czasem przesyca sie substancjami z naszych potraw...
        poza tym garnki stalowe emaliowane mające z zasady cienkie dna są
        bardzo wrazliwe na przypalenia wiec trzeba na palnikach gazowych
        kłaść płytki metalowe ujednoradniajace ogrzewanie płomienne.
        Moze dlatego od wielu lat gotuje w garnkach stalowych z grubym
        wielowarstwowym "rolowanym" dnem; pamietacie ze po drodze były
        jeszcze garnki aluminiowe no i żeliwne a teraz mozna gotowac w niby
        "tadżynach" czyli garnkach ceramicznych ale ze specjalnej ceramiki...
    • Mile zaskoczenie, ze wiecej "fanow" emaliowanych garnkow tu jest :)
      Też mam wrażenie, że garnki stalowe zniekształcają smak potraw -
      chociaż wiem, że to pewnie tylko wrażenie. Gotuję w nich głównie
      makaron i ziemniaki i jakoś się nie mogę przekonać do niczego innego.
      Niestety nawet odprysk powoduje, że przestaję ich używać :(

      Muszę zakupić teraz 2-3 sztuki.. może skuszę się na jakiś stalowy?

      Aha, chciałam się jeszcze podzielić doświadczeniem, że jak
      zobaczyłam ceny garnków, które reklamował jeden kucharz medialny, to
      mi szczęka opadła do podłogi i prawie się o nią roztrzaskała ;)

      --
      ups
    • Gość: kolo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.09, 23:02
      Tyyylko emaliowane,no i oczywiście Olkusz.Z przyjemnością zagląda
      się do takiego gara,bo każda zawartość ładnie komponuje się z białą
      polewą.Moja styczność ze stalowymi miała miejsce ładnych parę lat
      temu,na początku stalowej euforii,garnek pięknie lśnił,dało się
      gotować,tylko przy domywaniu wnętrza zmywak robił sie jakiś taki
      czarny /stal do kitu ?/.I takie wzgledy natury estetyczno-
      dietetycznej przywróciły mnie na łono emalii.
    • Mam komplet szwedzkich, stalowych garów, takich zwyczajnych, z
      grubym dnem. Kupiłam je wtedy, jak sie tylko takie gary w Polsce
      pokazały. Właśnie uświadomiłam sobie ile one maja lat i wychodzi mi,
      że... kilkanascie?? W każdym razie nie zamieniłabym ich na
      emaliowane, za żadne skarby. Ostatnie emaliowane, jakie kupowałam
      (wychodzi w takim razie, że też kilkanascie lat temu) to zawsze był
      drugi gatunek, z jakimiś wadami, z klekoczącą, niedopasowaną
      pokrywka. Naturalnie to był Olkusz, ktory w tamtych czasach na rynek
      krajowy wypuszczał tylko takie "cuda".
      ---------------------------------------------------------------
      "Kości zostały rzucone" - powiedział mąż, rzuciwszy chudą żonę.
      • Wszystkie emaliowane garnki działają na kuchni indukcyjnej.
        Nie zdążyłam jeszcze nabyć nowego "kompletu" garnków i na razie
        ćwiczę różniste, naprawdę od sasa do lasa. Zeptery nowsze (chyba od
        3 lat) nadają się już do kuchni indukcyjnej, ale te starsze nie.
        Emaliowane działają, chociaż mam wrażenie, że trochę wibrują na
        kuchni i jakieś są takie mniej stabilne.
        IKEA 365 sprawdza się na indukcji bardzo dobrze.
        Najbardziej jednak lubię rondel Fiskars, który ma na wierzchu stal a
        w środku teflon i ma bardzo grube dno. Niestety mnie się też
        znudziły stalowe garnki:)
        Mam żeliwny czajnik Lecreuset, który sprawuje się doskonale.
        Podobają mi sie garnki Lecreuset, ale wyobrażam sobie że są bardzo
        ciężkie, zwłasza z załadunkiem. Nie wiem też, co by się stało, gdyby
        mi się taki garnuszek wypsnął z ręki i stuknął w szklaną
        powierzchnię kuchni. Ta obawa powstrzymuje mnie przed zakupem
        żeliwnych garnków.
        Najfajniej byłoby, żeby ktoś zaczął produkować stalowe z grubym dnem
        i kolorową powierzchnią:) Jakby ktoś słyszał o takich, to proszę o
        namiar:)
        • wlasnie emaliowane. Bardzo je lubie. Uzywam od jakis 8 lat i bardzo jestem
          zadowolona. Ostatnio kupilam komplet bardzo, podobno, dobrego Fisslera. Stal
          nierdzewna, dekle szklane, wiec powinno byc dobrze. Nie moge tego badziewia
          doczyscic. Porobil mi sie bialy nalot (twarda woda? sol?) i nie moge go usunac.
          --
          Somewhere between Vienne and Valance, below Lyons on the Rhone, the sun is
          shining, and south of Valence [the] Provincia Romana, the Roman Province, lies
          beneath the sun. There is no more any evil, for there the apples will not
          flourish and the brussel sprouts will not grow at all (FM Ford)
          • Gość: becia IP: *.leon.com.pl 12.01.09, 20:57
            Dołączam do grona zwolenników garnków emaliowanych. Mam komplet
            stalowych, podobno dość dobre, lecz nie mogę się do nich przekonać.
            Niektóre potrawy (nie wszystkie) nabierają w nich metalicznego
            posmaku, zwłaszcza jeśli zostawi się je do następnego dnia, co nigdy
            nie zdarza się w emaliowanych. Czytałam też gdzieś, że wbrew temu,
            co mówią reklamy, to właśnie emaliowane garnki są najbezpieczniejsze
            (czyt. najzdrowsze) - oczywiście nie wiem, na ile jest to zgodne z
            prawdą.
          • Ostatnio ogladalam te garnki Silit, tzn juz kilka razy sie krecilam
            kolo nich i chcialam kupic, bo bardzo pasuja do mojej kuchni, piekne
            sa wygladem, tylko brakowalo mi opinii o nich. Teraz chyba mnie
            przekonalas jo.hanno.
            Ja mam stare WMF, jeszcze kupowane za marki, nie narzekam na nie,
            ale znudzily mi sie.
          • Gość: bogema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 09:01
            Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam intencje producenta, ale to chyba
            nie są garnki emaliowane, tylko stalowe, a z wierzchu pokryte
            ceramiką?
            www.silit.pl/start.php?menua=knowhow
            • ale garnki na pewno zrobione sa z metalu pokrytego czyms. Garnki sillit sa ze
              stali, pokryte czyms na zewnatrz i wewnatrz, to cos jest kolorowe i moze
              odpasc--czyli sa emaliowane :-)
              --
              It is quite lawful for a Catholic woman to avoid pregnancy by a resort to
              mathematics, though she is still forbidden to resort to physics and chemistry
              (HL Mencken)
    • Gość: ab IP: *.ghnet.pl 12.01.09, 21:21
      wszystkie garnki mam właśnie takie babcine z Olkusza i chwalę je sobie
    • Używam stalowych i żeliwnych. Mój pierwszy komplet (WMF) ma jakieś
      10 lat, używany (i czasem przypalany;-) bez przerwy, wygląda jak
      nowy.
      Może jedzenie przechodzi zapachem stali w przypadku garnków ze
      słabszej jakościowo stali?
      Ja tego nigdy u siebie nie zauważyłam, a czuła jestem na tym punkcie
      bardzo.

      --
      White Plate. Mój blog kulinarny.
      Pieczenie krok po kroku.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.