Dodaj do ulubionych

parówki, parówki ...

IP: 88.220.143.* 11.01.09, 15:50
.
Proponuję by do resztek mięsa, z którego robi się parówki nie
dodawać nastepujących zmielonych zwierzęcych odpadów: uszy, ogony,
ryje, kopyta, jelita, kości. Ci co robią parówki, to sami wiedzą co
w nich jest.
Edytor zaawansowany
  • nexstartelescope 11.01.09, 15:55
    Jak by wyeliminowali te wszystkie odpady, to nic by z parówki nie
    zostało :) Wątpię, żeby w składnie znajdował soę chociaż
    1% "normalnego" mięsa.
    --
    samorost
  • matylda1001 11.01.09, 16:59
    Łatwo jest zrobic tak, żeby mięso smakowało jak kość, wystarczy
    zapomniec o piekarniku. Jednak przyrządzic kość tak, żeby smakowała
    jak mięso, to jest dopiero sztuka!
    ---------------------------------------------------------------
    "Kości zostały rzucone" - powiedział mąż, rzuciwszy chudą żonę.
  • Gość: obrońca ludzi IP: 88.220.143.* 12.01.09, 10:41
    .
  • Gość: Nika IP: *.icpnet.pl 11.01.09, 17:16
    Proponuję byś to zaproponował parówkotwórcom. :)
  • Gość: ekspert żywienia IP: 88.220.143.* 12.01.09, 10:43
    tylko wątpię by z tej propozycji zrezygnowali
  • memphis90 13.01.09, 17:36
    > tylko wątpię by z tej propozycji zrezygnowali
    Zrezygnowali??? Chyba - skorzystali...
  • Gość: kolo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.09, 23:37
    To ja juz zgadzam sie na te ryje i kopyta,jezeli to ma być parówka
    wieprzowa,ale na litość,co ma wspólnego z wieprzem breja drobiowa o
    kryptonimie MOM.Człek łasy na parówkę,skusi się,bo takie ładnie
    krąglutkie,rumiane...i na długi czas ochota mu odchodzi.Niby Niemcy
    wędliny mają jakieś takie...no inne...ale parówki,nawet te
    marketowe,są zjadliwe nawet na zimno,po prostu są kruche.
  • Gość: King of Germany IP: 88.220.143.* 12.01.09, 10:46
    .
  • Gość: remix IP: *.netia.com.pl 12.01.09, 09:30
    Niedawno w TV "chodziła" reklama jakiejś karmy dla kotów. Na ekranie
    można było zobaczyć, jak od plastra schabu odkrajają obrzeżek
    tłuszczyku i usłyszeć slogan, że wspomniane żarcie dla kotów robią
    tylko z najlepszego mięsa . No to ja się nie dziwię, że do parówek
    kręcą kopyta, uszy i ryje. Skoro kocie żarcie jest robione z
    chudziutkiego schabu, a jakaś utylizacja odpadów jednak musi być...
  • Gość: antykapitalista IP: 88.220.143.* 12.01.09, 10:38
    szczególnie ekoTerroryści ! No a człowiek jak świnia, zje wszystko,
    ważne by dobrze dany produkt zareklamować i zapakować.
  • marghe_72 12.01.09, 23:24
    Mało kogo będzie stać na parówki z czystego, porządnego mięsa..
    --
    Homo sapiens non urinat in ventum
  • atela 12.01.09, 23:34
    Obawiam się, że najwięcej jest w nich nie tych ryjków, tylko soi - to teraz
    podobno żelazny punkt w składzie wszelkich wędlin.
  • Gość: Palikotoparówka IP: 88.220.143.* 13.01.09, 09:06
    z czystego mięsa i parówki z odpadów, oczywiście musi być to opisane
    w czasie sprzedaży.
  • memphis90 13.01.09, 17:35
    I jest opisane. Z tego, co wiem- jeśli na opakowaniu napisane jest np. 75%
    mięsa, to musi to być mięso. Czyli- wg. przepisów- mięsień przymocowany do kości
    przez ścięgna. Odpady, ryje, ogony i co tam jeszcze może być nazwane kolagenem,
    białkami zwierzęcymi, tkanką łączną i pewnie kilkoma innymi ciekawymi
    zamiennikami- ale nie mięsem! Wystarczy więc poczytać skład na opakowaniu i
    zwrócić uwagę na cenę. Parówka za 5zł musi składac się ze śmieci, droższa będzie
    z mięsa.
  • daxter 13.01.09, 20:50
    Jezu a miałam zrobić parówki w ciescie na kolację ,lece czytac skład :)parówki
    nabyłam w LIDLU firma PIKOK cena 2.49 za 200 gr w składzie mieso wieprzowe 83 % :)
  • Gość: klara IP: *.globalconnect.pl 13.01.09, 21:35
    daxter napisała:

    > Jezu a miałam zrobić parówki w ciescie na kolację ,lece czytac
    skład :)parówki
    > nabyłam w LIDLU firma PIKOK cena 2.49 za 200 gr w składzie mieso
    wieprzowe 83 %
    > :)

    Kilogram 12,50 to nie jest mało, zważywszy, że nie jest to mięso
    pierwszego gatunku.
  • referee 13.01.09, 22:07
    Gość portalu: klara napisał(a):

    > daxter napisała:
    >
    > > Jezu a miałam zrobić parówki w ciescie na kolację ,lece czytac
    > skład :)parówki
    > > nabyłam w LIDLU firma PIKOK cena 2.49 za 200 gr w składzie mieso
    > wieprzowe 83 %
    > > :)
    >
    > Kilogram 12,50 to nie jest mało, zważywszy, że nie jest to mięso
    > pierwszego gatunku.

    Niby te 12,5o zeta to duzo ale z drugiej strony jak sie porowna z
    cena jakiegos dobrego steku to sie i cena i jakos parowki chowa.
    Parowek nie jadam juz od chyba ponad 10 lat.
    Zrazilem sie do parowek i do watrobki.
    Kiedys jadlem tego badziewia tonami a teraz nie rusze,wole chodzic
    glodny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.