Dodaj do ulubionych

W czym zamrozić zupę?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 12:00
Czy mrozić w pojemnikach plastikowych czy może być w słoiku? Obawiam się, że
słoik może pęknąć...
Edytor zaawansowany
  • 09.02.09, 12:04
    W torebkach z suwakiem, specjalnych do mrozenia - mozna je kupic w
    supermaketach.

    --
    Tym, które mają 19-letnie zaległości w prasowaniu, Klub radzi:
    zbierzcie wszystko i wyrzućcie, kiedy nikt nie patrzy.
  • 09.02.09, 12:20
    tylko plastik! Ja używam litrowych pojemników po lodach.
    --
    moją ulubioną sygnaturkę wykorzystuje już ktoś inny...
  • 09.02.09, 12:45
    słoiki nie pękną pod warunkiem,że zamrażana zupa jest schłodzona na
    maxa a odmrażasz w temperaturze pokojowej lub na półce w lodówce.
    Nie wkładać słoika do gorącej wody! Ja tak mrożę np zupy, sosy do
    spagetti czy placków po węgiersku, fasolkę po bretońsku,itd i jest
    ok. Sprawdzone.
  • 09.02.09, 14:34
    W woreczkach plastikowych (tych grubszych, przeznaczonych do mrożenia),
    ułożonych w miskach np. - wkładasz w misce, jak zamarznie całkiem, to miskę
    wyjmujesz, zostawiając jedzenie w woreczkach. Tym sposobem zajmuje ono o wiele
    mniej miejsca niż w jakimkolwiek pojemniku.
  • 09.02.09, 15:01
    Ja mrożę w pojemnikach plastikowych.
    A pierogi w workach plastikowych- strunowych.
  • 09.02.09, 19:33
    Mrożę w słoikach tylko nie wypełniam po brzegi.Rozmrażam powoli
    najlepiej w lodówce lub temp.pokojowej.NIGDY MI NIE PĘKŁO!
  • 09.02.09, 19:42
    Zup nie gotuje, ale czesto mroze sosy. Robie to w torbach plastikowych z
    suwakiem. I mroze na plasko w ten sposob ograniczam miejsce do minimum. Musisz
    byc tylko pewna, ze suwak jest szczelny i ze usunelas wiekszosc powietrza z torby
  • 09.02.09, 19:55
    Zupy zawsze mrożę więcej więc w plastikowych pojemnikach, ale sosy mrożę w
    słoiku i jest ok. :) Nigdy nic nie pękło.
  • 09.02.09, 20:13
    Kiedyś mroziłam w słoikach, zupa była zimna, wlewałam, zakręcałam słoik i do zamrażalnika.
    Później wyczytałam, że słoiki mogą pękać, więc zostawiłam sobie opakowanie po jogurcie (litrowe) i mrożę w nim.

    Mrożenie zupy w workach jest dla mnie abstrakcją, ponieważ zupa przed zamrożeniem jest dla mnie pełznącą masą, która przybiera sto kształtów naraz. Podczas zamrażania podobnie rozpełzać się będzie po szufladzie. Polecam wszelkie w/w pojemniki po jogurtach, lodach, itd.

    Pozdrawiam serdecznie.
    akabe
    --
    miastoiwies.blogspot.com/
  • 09.02.09, 21:16
    worki z suwakami sprawdzaja sie rewelacyjnie - takie zwykle z Tesco. Jeszcze mi
    nigdy nic nie wycieklo w zamrazalniku. A zajmuja duuuuzo mniej miejsca niz
    pudelka i inne sloiki, bo sa calkiem plaskie.
  • 09.02.09, 22:21
    Zupa nie pełza i nie przybiera 100 kształtów naraz, tylko kształt naczynia, w
    jakim się znajduje. Jaki problem włożyć worek do dowolnego plastikowego czy
    metalowego naczynia, wlać do niego zupę (czy jakąkolwiek potrawę), zamrozić, a
    potem naczynie z zamrażarki wyjąć? Dla mnie to zwykła oszczędność miejsca,
    której nie da żaden inny pojemnik.

    PS. Pojemniki po lodach czy jogurtach też świetnie się sprawdzają, natomiast nie
    bez powodu w sklepowych zamrażarkach nie praktykuje się mrożenia czegokolwiek w
    szklanych naczyniach.
  • 09.02.09, 22:48
    Nie mam zbyt dobrego doswiadczenia ze szklanymi pojemnikami bo jestem nieostrozna.

    Mrozilam w duzych plastykowych pojemnikach ale z nimi tez jest problem, gdyz
    odmrazanie takiego bloku lodu trwa zbyt dlugo.

    Potem przerzucilam sie na torby do mrozenia z suwakiem, ale bylo to stresujace
    zajecie, chociaz te plaskie bloki szybko sie odmrazaly.

    Ze wzgledu na to, ze zazwyczaj mroze resztki zup, ostatnio zaczelam mrozic
    porcje indywidualne do wykorzystania w czasie lunchu w pracy czy szkole.
    Miseczke do zupy wykladam kwadratem foli spozywczej, wlewam porcje zupy, wkladam
    do zamrazalnika i gdy zamrozi sie, wyjmuje z miseczki, zawiazuje rogi i wkladam
    do duzej torby do mrozenia z suwakiem. Gdy chce odmrozic, wyjmuje porcje zupy,
    zdejmuje folie i wkladam do tej samej miseczki do czasu odmrozenia. Dzisiaj
    jadlam taka wlasnie zupe w pracy.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.