Dodaj do ulubionych

bezy i wanilia

18.02.09, 21:03
Mam pozostałości białkowe, mus zrobienia jutro czegoś słodkiego oraz kompletny
brak czasu na wypieki czy smażenia. Dysponuję dobrym, szczegółowym
instruktażem robienia bez. Zastanawiam się tylko, czy mogę je zrobić o smaku
waniliowym? Sęk w tym, że cukier waniliowy wyszedł, obawiam się, że laski też.
Wiem, że mam aromat. Czy mogę go dodać z cukrem do ubitej piany? Czy rozwali
konsystencję?

--
Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
Edytor zaawansowany
  • marghe_72 18.02.09, 21:12
    Odrobina nie zawadzi.
    Aczkolwiek dość sztuczne w smaku będą.
    Lepszy byłby ekstrakt..
    --
    Homo sapiens non urinat in ventum
  • bene_gesserit 18.02.09, 21:12
    Mozesz, ale do gotowej piany.

    --
    feminists aren’t humorless just because your jokes suck
  • bene_gesserit 18.02.09, 21:34
    Do ubitej, z cukrem. Zamiast ubijac, wystarczy wymieszac
    trzepaczka. I nie lyzeczke, tylko pare kropel.

    --
    cute but psycho. things even out
  • roseanne 18.02.09, 21:13
    same bezy mi absolutnie nigdy nie wyszly
    natomiast w skubancu ( plesniaku, szarpancu) - ciasto znane pod wieloma
    nazwami robi sie warstwe z ubitej piany i tam kiedys esencje dodawalam,
    wychodzi bez klopotu
    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • ania_m66 18.02.09, 21:25
    a musza byc waniliowe? kawowe sa swietne. mozesz dodac kawe instant, tylko
    lepiej rozetrzec granulki w rekach na proszek. dodatkowo jeszcze ziarnista
    zmielona na pyl(do espresso) dodana do ciasta w malej ilosci tez jest swietna,
    nadaje mu struktury, ale mozesz poprzestac na nesce.
    --
    Exit Ghost
  • ania_m66 18.02.09, 21:35
    o, to chyba pierwsza jestes :)
    nie znam nikogo z awersja do kawowych slodyczy.
    nie, to nie ;P
    --
    Exit Ghost
  • ilonkakucz 19.02.09, 11:45
    Ja też nie lubie kawowych słodyczy, więc nie jesteś sama :)
  • eeela 20.02.09, 02:11
    No i niestety coś sknociłam. Nie dodałam w końcu żadnej wanilii, bo uznałam, że
    przy pierwszym podejściu lepiej jednak nie przedobrzać z eksperymentami - a i
    tak nie wyszło, i zupełnie nie rozumiem, dlaczego. Cukier dodawałam stopniowo do
    już ubitej piany, i ubijałam razem, wyszła ładna, sztywna, bezy się formowały
    elegancko. Wsadziłam do piekarnika, który uprzednio był rozgrzany do 200 stopni,
    ale tuż przed wsadzeniem zmniejszyłam do 60 (z termoobiegiem). Miały się suszyć
    2 godziny, po 2 godzinach zaglądam - miękkie. Po trzech - miękkie. Po czterech -
    no, w miarę suche i twarde na wierzchu. Wyjęłam, a one w środku cały czas
    zupełnie miękkie, a skorupka wcale nie chrupiąca, tylko taka lepiąca się na
    języku. Wywaliłam nieszczęsne bezy do kosza. Co zrobiłam źle? :-(



    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • bene_gesserit 20.02.09, 02:15
    Nie bardzo wiem, bo nie znam sie z twoim piecem, ale ja wsadzam
    bezy do rozgrzanego do max 160C i susze przy termoobiegu w min.
    90C. W zaleznosci od wielkosci po godzinie - poltorej sa gotowe.

    --
    Tym, które mają 19-letnie zaległości w prasowaniu, Klub radzi:
    zbierzcie wszystko i wyrzućcie, kiedy nikt nie patrzy.
  • bene_gesserit 20.02.09, 02:26
    Znajomy cukiernik twierdzil, ze ciagnace wychodza wtedy, kiedy
    cukier sie nie rozpusci porzadnie podczas ubijania - on cukier
    dodawal caly od razu.
    Z kolei brytyjskie przepisy czesto kaza najpierw rozgrzac lekko na
    garnku z ciepla woda mieszanine bialek i cukru - wlasnie po to,
    zeby sie rozpuscil.
    Imo to jest dobry trop, ale jesli one maja byc cale wysuszone na
    amen, nie ma sensu 'skorupkowanie' ich w bardzo wysokiej
    temperaturze. Ona ma na celu utrzymanie ksztaltu, ale i zamkniecia
    jakiejs czesci wilgoci w srodku bezy. Czyli jednak zmniejszylabym
    temperature poczatkowa - na pewno nie 200C! I zwiekszyla temp
    suszenia - nawet kosztem zmiany koloru ze snieznobialego na kremowy.

    A, noi w zadnym wypadku nie dodawaj octu/soku z cytryny - bo to
    glowny sprawca ciagnacej sie masy w srodku ciasteczka (kwas
    wspomaga laczenie sie bialka czy cos w tym stylu).

    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • Gość: tesia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 20:47
    Przepis: 1do 10= 10 dag cukru , a 1 białko.Piec w 130 stopniach przez 60 min.
    przy uchylonym piekarniku. Potem wyłączyć i zostawić na noc w piekarniku. Bezy
    twarde i białe, pyszne , choć zarombiście słodkie.
    Ja dodaję 1 łyżkę mąki ziemniaczanej podczas ubijania, bo konsystencja piany
    znacznie zyskuje na jakości. To taki nawyk z szarlotki z bezą. Wtedy nie opada,
    tylko jest jej odpowiednia warstwa. Powodzenia!
  • Gość: tesia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 18:38
    Witam! Tak gdzieś na pięć. Dzisiaj robiłam, jestem zasłodzona
    maxymalnie....
  • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 09:42
    Bezy M.Roux: 4 bialka, 125 g drobnego cukru, 125 g przesianego cukru
    pudru
    esencja waniliowa lub kawowa, malinowa, cytrynowa

    Bialka ubic trzepaczka (ja mikserem) az powstana sztywne
    wierzcholki. Ciagle mieszajac wsypujemy po trochu cukier, ubijamy
    jeszcze 10 minut, az stanie sie gladka i lsniaca, posypujemy cukrem
    pudrem i mieszamy szpatulka.
    W wersji smakowej dodac po kilka kropel esencji lub kakao
    Rozgrzewamy piekarnik do 110C, Roux podaje czas pieczenia na bezy -
    1h 15 min. Pieklam a wlasciwie suszylam 2 h w 100C z termoobiegiem.
    Potem zostawic w wylaczonym piekarniku na kilka godzin
    Mnie wyszly suche, nie ciagnace, bardzo kruche, raczej plaskie kolka
    bezowe - trzeba delikatnie z nimi postepowac.
    Po przelozeniu bezowych blatow lodami cytrynowymi i bita smietana
    wyszedl piekny torcik


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.