Dodaj do ulubionych

Sambal Tjampoer - co to jest?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 14:18
Widziałam w sklepie obok sambal oelek, coś o nazwie sambal tjampoer. Pytanie
dla bardziej obeznanych - czy różnica między nimi to coś jak różnica np.
między musztardą a musztardą sarepską? Tzn. zasadniczo to samo, ale różnią się
ostrością lub przewagą jakiejś nuty smakowej? Czy może raczej to zupełnie
różne smaki i mają się do siebie bardziej jak krzesło do krzesła
elektrycznego?... :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: ania_m IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.02.09, 19:24
    wg wspanialego wynalazku zwanego www.google.com jest sambal wzbogacony dodatkiem
    pasty krewetkowej, czosnku, szczypiorku i cebuli, ale co taki google wie...
  • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 23.02.09, 00:40
    o przechowywaniu twarogu. :)
  • Gość: :D IP: *.icpnet.pl 23.02.09, 10:38
    :D dobre...
    ale tu nie chodziło o twaróg tylko o opowieść o koncercie, teatrze czy co tam
    jeszcze było :d
  • Gość: pasqda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 17:17
    Za część merytoryczną dziękuję.

    Co do reszty - szukałam przez www.google.pl - pewnie dlatego nie znalazłam
    odpowiedzi...najwyraźniej za mało zachodni, żeby wiedzieć...
  • ania_m66 23.02.09, 17:40
    zdaje sie, ze pytanie brzmialo czym sie rozni od normalnego sambal oelek, a nie
    z czego sie sklada :)
    wydaje mi sie, ze odpowiedzi na to pytanie moze udzielic tylko ktos, kto czesto
    gotuje potrawy indonezyjskie, senin moze?
    przyznam sie, ze pierwsze slysze o takiej pascie, ale nie mam dostepu do
    wiarygodnej literatury o kuchni indonezyjskiej. jest jakas kolosalnie droga, ze
    nie chcesz ryzykowac i kupic w ciemno? sloiczek zwyklego sambal oelek kosztuje u
    mnie troche ponad euro. jesli ten tjampoer tez cos kolo tego, zaryzykowalabym i
    kupilabym na sprobowanie.
    jutro bede w asia markecie, moge sie zapytac personelu z czym to sie je i jak
    smakuje, jesli maja.
  • Gość: pasqda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 18:34
    Jeśli nie sprawi ci to kłopotu to chętnie się dowiem "z czym to się je". Swoją
    drogą pewnie i tak przy najbliższej okazji to kupię, bo póki co to głównie mnie
    ciekawość zżera :)
  • ania_m66 23.02.09, 19:22

    wroc,
    bardzo mozliwe, ze wiem jak to smakuje. zasugerowalam sie tym, co ktos
    podszywajacy sie pode mnie napisal o skladzie i wyobrazilam sobie taka luzna
    paste jak sambal oelek.
    sama akurat musze nabyc jutro w asia markecie... paste krewetkowa z chili.
    usmialabym sie, jesli chodzi o to samo.
    to twoje bylo w sloiku, czy w puszce. bylo widac konsystencje? jesli byla zbita,
    koloru przecieru pomidorowego z dodatkiem brazu, z tym, ze konsystencji bardziej
    zbitej z wyraznie mniejsza iloscia plynu, suchej, to moze byc to moje pod inna
    nazwa. taka paste trzeba gotowac, jest skladnikiem tajskich past curry i sosow.
    z drugiej strony znalazlam zdjecie tekiej
    www.hollandsbest.com/indonesian/_popup/conimex_sambal_25566_tjampoer.htm
    tu powiedzialabym, ze to zwykly sambal oelek z dodatkiem ekstra ziol.
    szczegolow dowiem sie moze jutro w moim markecie.
  • Gość: pasqda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 19:54
    Zawartość tego na obrazku jest dość zbliżone do tego co widziałam. Różnica jest
    taka, że to moje było jeszcze skuteczniej oklejone papierowa obwolutą, którą
    ktoś bardzo starannie zakleił płachtą z tłumaczeniem składników na polski,
    zostawiając jedynie obrazek... Z tłumaczenia z kolei wynikało, że składniki są
    identyczne (łącznie z procentowym udziałem każdej ingrediencji) jak w stojącym
    obok słoiczku z sambal oelek, więc nie ukrywam, że podeszłam do niego ciut
    sceptycznie...
    Podejrzewam, że to coś podobnego smakowo do zwykłego sambala, ale chyba jednak
    różnica oprócz nazwy jakaś jest. Jedyne co mi się udało podejrzeć z oryginalnego
    spisu składników to "spanische pffeffer" cokolwiek to znaczy :) Tzn. pojedynczo
    oba słowa rozumiem, ale jako całość niewiele mi rozjaśniły:)
  • Gość: pasqda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 20:36
    Hmmm, zdaje się, że znalazłam objaśnienie czym się różnią oba sambale ( a także
    pozostałe kilkadziesiąt innych:) ) tyle, że w języku mocno mi obcym...:)
    www.info24on.info/kraj-nl-show-Sambal
    (nie zrażać się wstępem, czytać w połowie strony)

    Ale teraz pojawia się kolejna zagadka - co ma z tym wspólnego Arsenal?? :)))
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 23.02.09, 20:45
    no to moja imienniczka miala racje. z moja mierna znajomoscia holenderskiego
    moge stwierdzic, ze to twoje, to sambal plus pasta z krewetek, szczypiorek,
    czosnek i cebula.
    i nie wiem, co ma to wspolnego z arsenal :)
    imho kup i uzywaj, jak zykla paste chili pt. sambal oelek.
  • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.09, 20:22
    zwizytowalam po drodze do pracy nawet 3 sklepy azjatyckie, bo byly po drodze.
    ogolnie nigdzie akurat tego nie ma, za to stoja rozne inne sambale wymienione np
    w wikipedii.
    niemiecki wlasciciel najbardziej zasiedzialego w mojej dziurze sklepu
    egzotycznego wysunal supozycje, ze nazwa produktu moze byc holenderskim
    wnalazkiem. jest takie bardzo popularne w holandi danie indonezyjskie zwane
    atjar tjampoer (nazwa indonezyjska, a moze malajska, nie holenderska).
    najprawdopodobniej wiec sambal tjampoer jest to holenderskiej produkcji pasta
    zawierajaca wszystkie potrzebne do tego dania przyprawy (sambal, paste
    krewetkowa, czosnek, cebule i co tam jeszcze). i mysle, ze ma racje.
  • Gość: pasqda IP: 87.205.113.* 26.02.09, 11:48
    Dzięki serdeczne za wyjaśnienia. Lubię wiedzieć co jem :)
    Kupuję przy najbliższej okazji:)
  • ania_m66 23.02.09, 20:13

    niestety, szkalujesz jakas obca osobe, nie mnie. po raz trzeci tego nie powtorze.
  • kocia_noga 24.02.09, 07:27
    Aniu, to osoby, które obraża, że ktoś bywa w teatrze... szkoda
    nerwów. Natura pustki nie lubi - zniknął banita, jego miejsce w sam
    raz dla jemu podobnych zostało.Z tym, że dispell obrażał wszystkich
    równo a ci ludożercy skupili się na jednej konkretnej osobie - nie
    wiem, co wstrętniejsze.No i banita pisywał pod własnym nickiem.
    Śmierdzi na tym forum teraz bardziej niż wtedy.
    --
    ponad 11tys postów, o Bogini!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka