• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

gotowanie szynki

  • IP: *.rzeszow.mm.pl 08.04.09, 11:34
    Dziś, kupując szynkę wędzoną do gotowania, dostałam radę od pani stojącej za
    mną, aby po ugotowaniu zanurzyć ją w zimnej a nawet lodowatej wodzie. Podobno
    to zapobiega uciekaniu z niej soków i powoduje,że jest bardziej wilgotna. Czy
    to pomaga? Zawsze zostawiałam mięso do wystudzenia w wywarze, w którym się
    gotowało. Ktoś z was robi tak?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: majala IP: *.rzeszow.mm.pl 08.04.09, 11:40
      Dopiero teraz zajrzałam do starych wątków i znalazłam tam odpowiedź. Albo
      studzić w wywarze albo w lodowatej wodzie. W wywarze już studziłam, to teraz
      spróbuję z lodowatą wodą.
    • 08.04.09, 12:06
      ja bym nie eksperymentowała z zimną wodą, skoro patent ze spokojnym studzeniem w
      wywarze świetnie się sprawdza ;)
    • 08.04.09, 12:41
      Będę to robiła pierwszy raz. Dajcie wskazówki jak to zrobić. Czy woda ma być słona. Jak długo i czy wkładam do wrzątku czy do zimnej wody. Będę miała boczek i szynkę. Mogę parzyć razem czy osobno? Może jeszcze coś się robi aby wędlinki były smaczne? . Dziękuję
      • 08.04.09, 17:10
        wkładasz do zimnej wody, może byś razem boczek i szynka, solisz (mniej więcej
        tyle, ile np. zupę w takiej ilości byś posoliła), zagotowujesz, dodajesz
        przyprawy: ziarna pieprzu, ziela angielskiego, liście laurowe, zgniecione ziarna
        jałowca (1-2, nie więcej bo zdominują smak), zgniecione ząbki czosnku, gotujesz
        godzinę na każdy kilogram mięsa, zostawiasz mięso w wywarze aż całkiem ostygnie

        znaczy się wielkiej filozofii w gotowaniu wędzonki nie ma ;)
    • Gość: Niezdara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 11:20
      Zapomniałam o szynce! Prawie dwie godziny gotowania! Czy coś z niej będzie jeszcze?
    • 10.04.09, 14:45
      ja wkladam ja jak woda zaczyna sie gotowac
      wtedy nie pusci swojej wartosci,
      dobrze zrobiona nie musi byc dodatkowo solona,
      ale to mozna sprawdzic po 1/2godz.parzenia,nie gotowania
      czasami robie ja tak samo w kapuscie kiszonej,
      ma inny smak,jest tez wspaniala
      • Gość: majala IP: *.rzeszow.mm.pl 10.04.09, 22:08
        Ugotowałam, wystudziłam w lodowatej wodzie, jutro spróbuję i porównam efekt
        • 11.04.09, 09:09
          A ja mam kawał polendwicy surowej do gotowania niestety to nie jest cały schab
          tylko z piętką ok 1800g wsadzic do zimnej czy do goracej tak myslę ,żeby do
          wrzątku bo ten odcięty kawałek się zamknie pory . albo tylko ją parzyc jak w
          surowym schabie pomocy :)
          • 11.04.09, 10:25
            najpierw posypuje przyprawami,nacieram i szybko obsmazam
            z kazdej strony,potem do goracego warzywnego wywaru i parze,
            jak gotowa to sie w nim chlodzi,soczysta,smaczna na zimno
            albo podgrzewana,
            jest napewno wiecej przepisow,
            • 12.04.09, 23:17
              Ugotowałam na parze wyszła super wesołych swiat :)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.