Dodaj do ulubionych

jogurt domowy - co robię nie tak?

IP: 77.236.0.* 18.04.09, 17:27
Męczę się z tym problemem, mam nadzieję, że trafiłam w dobre miejsce.

Robię jogurt tak, jak wyczytałam w przepisach rozmaitych: mleko nie-UHT
podgrzać, wymieszać z jogurtem naturalnym, do termosu na kilka godzin. W
efekcie wychodzi mi woda ze ściętym czymś, raczej niesmaczna, zamiast
obiecywanego gęstego (choćby troszkę) jogurtu. Może ma ktoś jakiś
pomysł/sugestię/cokolwiek?
Z góry dziękuję :)
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: jogurt domowy - co robię nie tak? 18.04.09, 17:37
      Jogurt powinno się robić z przegotowanego mleka, wystudzonego do ok.
      52 stopni. Nie każdy kupiony jogurt z napisem "naturalny" się
      nadaje, kilka razy się nacięłam, najlepiej wychodzi mi z danona, a
      potem zostawiasz w słoiczku w lodówce treochę swojego i masz na
      następny raz.
      • Gość: anew Re: jogurt domowy - co robię nie tak? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.09, 21:06
        Ja też uczyłam się z tego forum i dziwne,ale mnie tylko wychodzi z UHT.Mleko
        tłuste gotuję,zostawiam do ostygnięcia(wkładam palec i czuję ciepło,ale nie
        gorąc)wlewam jogurt naturalny mały danona(inny nigdy mi nie wyszedł)do słoika
        litrowego i mieszając łyżką wlewam mleko bez kożuszka,zakręcam.Słoik owijam
        ciepłym szalikiem i zostawiam na 10 godzin,bez szalika wkładam do lodówki na co
        najmniej 5 godzin.Wyciągam,odkręcam wieczko,mieszam łyżką i nalewam do
        kubeczka:)Nie zniechęcaj się,spróbuj jeszcze raz.
    • Gość: inga Re: jogurt domowy - co robię nie tak? IP: 85.202.106.* 18.04.09, 22:15
      pilnuję mleka podczas gotowania. Jak się pojawiają pierwsze pęcherzyki to
      wyłączam. Studzę mleko- sprawdzam temperaturę palcem- jak nie parzy to ok. Na 1
      litr mleka dodaję 2 łyżki stołowe jogurtu ( ja robię z Zott), mieszam.
      Przykrywam garnek, owijam w koc i stawiam przy kaloryferze (teraz mam
      wyłączone). Rano ( po 10-12 godz) mieszam łyżką, przelewem do plastikowego
      pojemnika i do lodówki. Jak się schłodzi jest pyszny !!!
      Robiłam z mleka prosto od krowy i z pasteryzowanego. Wyszedł pycha !!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka