Dodaj do ulubionych

Gotowanie czerwonej soczewicy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:14
Nie umiem, po prostu nie umiem jej należycie ugotować. Szukałam już informacji
na ten temat, ale nadal nie wiem jaką dobrać proporcję wody do soczewicy i jak
długo gotować. Co do czasu, znalazłam w przepisach rozrzut od 10 do 30min.,
spróbowałam krakowskim targiem 20 min. i wyszła rozgotowana breja. Drugim
razem gotowałam 15 min. i znowu wyszła papka. W dodatku za każdym razem spora
część przywarła do dna (gotowałam na malutkim ogniu). Może ktoś podzieli się
wiedzą jak powinno się dobrze ugotować tę cenną roślinę? Zaznaczam, że nie
chodzi mi o przepisy na wykorzystanie czerwonej soczewicy, a jedynie o
techniczne aspekty jej przygotowania. Z góry dziękuję za wskazówki:)
Edytor zaawansowany
  • 07.05.09, 12:16
    za każdym razem wychodziła mi breja :)
    gotowałam nawet 5 minut (kupiłam taką w połówkach)

    obecnie używam jej do zagęszczenia zupy grochowej :)

    poddałam się..
    :)
  • 07.05.09, 13:18
    ale ona, ta socczewica juz tak ma ,ze sie rozpada
    troche wolniej w kwasnym srodowisky, np z pomidorami

    jak chcesz pojedyncze ziarenka to moze sprobuj 10 minut, albo przerzuc sie na
    zielona
    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • Gość: Iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 13:55
    Zawsze gotuję z nią zupę (jakieś 10 min) i też wychodzi mi papka, ale dodaję
    tyle innych warzyw, że właściwie nie przeszkadza mi to... Ten typ już chyba ma:)
  • 07.05.09, 13:59
    no ale czerwona się zawsze rozgotowuje na papkę. Jak chcesz bardziej zwartą
    konsystencję to spróbuj zielonej.
    --
    Komitet Pomocy dla Zwierząt
  • 07.05.09, 14:25
    Skoro ten typ po prostu tak ma, to brejowata konsystencja przestała mi
    przeszkadzać, zwłaszcza, że smak był niezły. Wolałam jednak zasięgnąć opinii, bo
    nie przepadam za partacko przyrządzonym jedzeniem:))
    Oczywiście zieloną soczewicę wypróbuję również.
    Dziękuję wszystkim za wyjaśnienia:)
  • Gość: Nitka IP: *.chello.pl 07.05.09, 19:55
    Ten typ tak ma :-) idealny wszędzie tam gdzie chcesz mieć
    taka "rozgotowaną" konsystencję. Do zupy, do zagęszczania i takich
    tam. Jeśli chcesz ziarenka w całości wybierz brązową, ta - przy
    odrobinie uwagi ugotuje Ci się na sypko.
  • 07.05.09, 21:54
    papka
    ale ja z tej papki robie zupe- miksuje dodatkow lekko jeszcze
  • 16.05.13, 16:52
    gotuję krócej niż 10 minut :)
    Próbuję w trakcie gotowania
    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
  • 16.05.13, 18:52
    soczewica gotowana to breja i najlepiej jeszcze ja rozgniatac lyzka o brzeg garnka.
    Radze tez namaczac na noc, wtedy jest i b. brejowata, latwiej strawna i wg wielu ludzi smaczniejsza
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • 16.05.13, 19:10
    Ale w tym właśnie urok czerwonej soczewicy - że się szybciutko gotuje, moczyć nie trzeba i robi się papka, czyt. zupa-krem ;-) Ja tylko polewam podsmażoną na maśle cebulką, pieprzę i już.
  • 16.05.13, 21:33
    watek widze sprzed paru lat ale odpowiem bo moze komus sie przyda- ja robie tak- zalewam soczewice woda i gotuje, gdy woda sie zagotuje to wylaczam i zostawiam na jakis czas - do ostygniecia, i potem ponownie gotuje- juz na wolnym ogniu, do miekkosci- sprawdzam co jakis czas stan, tak z 15 min sie gotuje calosc, sole na koniec- zeby nie byla twarda. Nic mi sie nie rozpada- o dziwo, mam zawsze ladne ziarenka, chyba ze chce uzyskac wspomniana breje- no to gotuje dluzej.
    --
    youtu.be/19eBAfUFK3E

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.