18.06.09, 17:47
Zbieram wszelkie informacje na temat szczawiu. Pospolity w Polsce
ale także traktowany z lekką pogardą - zaczyna sie pojawiać tu i
ówdzie w znanych restauracjach. Potrawy ze szczawiem - mimo że znane
są one kuchni francuskiej - uznaje się jako wkład kuchni żydowskiej
do światowej kultury kulinarnej. Czy ktoś może zna szczegóły na ten
temat? Albo interesujące przepisy ze szczawiem???
--
www.gourmet.blox.pl
Obserwuj wątek
    • jacek1f nie spotkałem sie z pogardą, raczej z nadostrożnoś 18.06.09, 18:26
      cią lekarską:-( Tak, jakby ludzie mieli kilogramami wsuwać szcczaw polny lub ogrodowy.

      Masz go na zupę -zupy 0 ile mozna mieć różnych zup z jednym składnikiem? Mieszany z innymi zielonymi - do szpinakowej, rukwieowej, listkówki - zaleznie od ilości dodaje kwasku i swego smaczku. W 100% jedna jednorodna zupa.

      Do sałatek jako dodatek - w milionie sałat.

      Do sosów - na maśle lub oliwie lub do białych na śmietanie.

      Co więcej mozna z taka piękna roślinką zrobić, oprócz odplamiacza naturalnego - rdza, atrament...? Ręce mozna myć z zimną woda i zgniecionymi liśmi.



      • linn_linn Re: nie spotkałem sie z pogardą, raczej z nadostr 18.06.09, 19:47
        Ostatnio kupilam zupe-krem w kartonie firmy Kn... i okazalo sie, ze jednym z 7
        warzyw jest wlasnie szczaw. We Wloszech szczaw jest raczej niedostepny, wiec te
        zupe traktuje troche wspomnieniowo: podgrzewam, dodaje ugotowane jajko i udaje,
        ze jem zupe szczawiowa. Smak jest naprawde podobny. Skladniki to m. in.
        rzezucha, szczaw, fasolka szparagowa.
        • jacek1f Vandiko - ja sie nie boje:-)) Ale to ze rosnie cze 18.06.09, 20:11
          gos duzo, a nikt nie uzywa barszo coś znaczy...

          1. wystraszono zdrowotnie ludzi
          2. mocny dosc charakterystyczny smak powoduje, ze nie ozna go porownac do szpinaku, czy pokrzywy czy nawet mniszka.
          3 sluzy dobrze jako dodatek do wymienionych przez cCiebie tart, kiszów, zapiekanek - akurat tu slabo, bo nieladnie sie zapieka:-)

          Zupa i sosy rządzą.
            • jacek1f Desmond - powtarzam, oprocz lekarskich 18.06.09, 20:51
              belkotow - bo jak za duzo kabaczkow bedziesz jadl, tez padniesz:-)))
              to roslina jako taka jest bardzo charakterystyczna i nie ma na nia wielu przepisow z powodu naturalnego...
              Jedna z wielu, z setek jadalnych roslin. Nie uprawowa. Chyba nikt nigdzie na siwecie nie uprawia jej - a to cos znaczy:-)
              • desmond108 Re: Desmond - powtarzam, oprocz lekarskich 18.06.09, 21:13
                Uprawia się szczaw we Francji i w Hiszpanii. Szukając polskiego
                wkładu w światową gastronomię, pomyślalem, że może szczaw być czymś
                takim ale wygląda na to, że to ślepy zaułek. Co do
                charakterystycznych smaków to kapusta też jest charakterystyczna
                ale sadzi sie ją i zjada w Polsce powszechnie.
                Myślę, że powód znalazła Nobull na zieleniaku, gdzie kupowała
                szpinak. Rolnikom się on po prostu nie opłaca - bo dużo pracy słaby
                zbyt. Słaby zbyt bo małe zastosowanie, niewiele potraw (czemu
                przeczą kuchnia hiszpańska czy francuska). A potraw jest niewiele
                bo polska kuchnia to głównie kuchnia chłopska - bez polotu i
                finezji - no bo i skąd? Dlatego potraw niewiele i kultura
                gastronomiczna słaba. I piszę to bez satysfakcji, nadal mając
                nadzieję odkryć coś z czego polska kuchnia mogłaby być dumna.
                --
                www.gourmet.blox.pl
              • bobralus Re: Desmond - powtarzam, oprocz lekarskich 18.06.09, 22:54
                No tak, tylko, że kabaczek nie ma zadnej substancji chemicznej, ktora ma
                konkretny wplyw na organizm? Nigdy nie spotkalam sie z tym, aby lekarze jakos
                demoznizowali szczaw, a jesli ktos bez chorych nerek uslyszal cos kiedys o
                szkodliwosci szczawiu i z tego powodu calkowicie go nie je, to jest zwyczajnie
                nierozsadny i tyle. Moim zdaniem szczawiowa jest bardzo popularna zupa, druga
                rzecz to fakt, ze ogolenie zupy sa coraz mniej popularne, a jesli juz, to w ruch
                idzie klasyka - pomidorowa, żurek, barszcz, jarzynowa, rosół albo wszelkie kremy
                z kleksem pesto i lekko ubitej smietanki kremowki (oczywiscie bez urazy), a
                wszystkie swietne, mniej "kanoniczne" zupy takie wlasnie szczawiowa, barszcz
                ukrainski, kapusniak czy krupnik poszly w odstawke. Przynajmniej ja zauwazylam
                taki "trend" przez ostatnie lata.
                --
                zobacz, z czego robi się parówki :)
          • vandikia Re: Vandiko - ja sie nie boje:-)) Ale to ze rosni 18.06.09, 20:52
            :) mnie szczaw pasuje :) lubię charakterystyczne smaki
            ad 3. to chyba nie ja wymienialam ;) ale sprobowalambym szczaw na
            tarcie z ciasta francuskiego.. szpinak wychodzi rewelacyjnie, jestem
            bardzo ciekawa co by bylo jakby polozyc na ciescie szczaw, pokruczyc
            gorgonzolę i dodać po połówce pomidora koktajlowego

            --
            ups
    • vandikia Re: Szczaw 18.06.09, 19:21
      tak jak jacek, ludzie się szczawiu boją
      a ci, którzy mają problemy z nerkami traktują czasem jak truciznę

      ja szczaw wykorzustuję jedynie do zupy (jedna z moich ulubionych
      zresztą, koniecznie z ziemniakami i jajkiem)i w sezonie do sałatek -
      najczęściej zmieszany z pomidorem
      --
      ups
    • desmond108 Re: Szczaw 18.06.09, 19:43
      Może zamiast słowa "z pogardą", powinienem użyć "z rezerwą" a
      najlepiej "z nieśmiałością". Wydawałoby się, że coś co rośnie
      niemalże wszędzie i ma charakterystyczny, przyjemny smak, powinno
      mieć większe zastosowanie niż tylko zupa szczawiowa - zresztą
      znakomita. Co z omletami, zapiekankami, kiszami, farszami czy
      wreszcie sosami?
      --
      www.gourmet.blox.pl
      • emigrantka34 Re: Szczaw 18.06.09, 22:33
        W FR zupa szczawiowa jest popularna raczej teoretycznie, nie
        spotkalam sie z nia w praktyce do tej pory ani w mojej kantynie
        zakladowej, ani w resturacjach.....a lubie sobie analizowac
        restauracyjne menu....
        nie spotkalam sie rowniez z quichem szczawiowym, choc teoretycznie
        cos takiego w kuchni francuskiej istnieje.
        Zreszta szczaw jest bardzo trudno dostepny we Francji, jeszcze
        trudniej moim zdaniem niz w Polsce, gdzie jednak jest dostepny (w
        Krakowie na dwoch moich ulubionych bazarkach sa dwie - trzy osoby,
        ktore handluja szczawiem, choc w malych ilosciach - ale zawsze).
        W FR natomiast szczawiu nie widzialam na wlasne oczy.
    • Gość: Nobullshit Re: Szczaw IP: 77.222.250.* 18.06.09, 19:46
      Jutro będę robić tartę ze szczawiem i kozim serem. Przepis z czerwcowej
      "Kuchni". Jest tam cały artykuł o szczawiu.

      Kłopot polega na tym, że strasznie trudno jest szczaw kupić. Na moim bazarku
      bywa tylko w jednej budzie i trzeba przyjść rano. Pani Budowa mówi, że na
      giełdzie też jest go mało, bo jest up...wy i niezbyt opłacalny w hodowli.
        • wanda-maria Re: Szczaw 18.06.09, 22:28
          Szczaw zawiera szkodliwy dla zdrowia szczawian potasu, ale ma tez
          inne dobre jak zelazo, magnez, wit.C i in.
          Mozna go przyrzadzac jak szpinak, np. purée, zasmazany z dodatkiem
          smietany, podawane do ryb, cieleciny i in. Poza tym do omletow, do
          jajek w koszulkach, francuskiej zupy tourin...
        • nobullshit Re: Szczaw 18.06.09, 22:41
          desmond108 napisał:
          > Nobull - czy jest jakaś szansa poznać ten przepis tu na forum?? :)

          Nie wklepię go tu i teraz, bo:
          1) nie chce mi się :)
          2) znacznie ważniejsze: może się okazać, że coś jest z przepisem nie tak, no i w
          ogóle, wolałabym go zamieścić, kiedy już tartę upiekę i będę miała coś więcej do
          powiedzenia.

          Ale upiekę tę tartę na pewno (właśnie pozbawiłam łodyżek pół kilo liści), będzie
          pojutrze w GP i podlinkuję tutaj, skoro tak ładnie prosisz. :)

          --
          Wydawnictwa i ich obyczaje
          • desmond108 Re: Szczaw 18.06.09, 23:01
            Nobull - to bardzo miłe i uprzejme z Twojej strony, zwłaszcza, że
            pierwszy z powodów jakie podałaś jest tak przekonywujący, że nawet
            nie można takiej szczerej odpowiedzi wziąć za złe. :)
            Z przyjemnością więc poczekam na wynik Twojej szczawiowej przygody i
            dołączę wnioski z niego do wpisu o tej kwaskowatej roślince na moim
            skromnym blogu kulinarnym. Oczywiście za pozwoleniem i eksponując
            wszelkie żródła z których skorzystam. :)
            --
            www.gourmet.blox.pl
    • momas Re: Szczaw 19.06.09, 09:20
      juz kiedys wklejałam....




      CHŁODNIK SZCZAWIOWY 1
      -15 dkg liści szczawiu, 1 świeży ogórek, 1 szkl. śmietany 12%, 1 1/2
      l zsiadłego mleka (lub
      kefiru), 1 pęczek koperku, 1 pęczek szczypiorku, 3 jajka, sól, pieprz

      Szczaw umyć, usunąć łodyżki, liście posiekać i wrzucić do
      niewielkiej ilości wrzątku, gotować 5 min., odstawic, ostudzić.
      Ogórek obrać, zetrzeć na tarce, koperek i szczypiorek posiekać.
      Przygotowane składniki wraz ze śmietaną dodać do zsiadłego mleka
      (kefiru), doprawić pieprzem i solą i zmiksować (lub ubić
      trzepaczką). Wstawić do lodówki na 2 -3 godz. Jajka ugotować na
      twardo, ostudzic, pokroić w plasterki i przed podaniem dodać do
      chłodnika. Podawać z młodymi ziemniakami posypanymi koperkiem.

      CHŁODNIK SZCZAWIOWY 2
      ok.10-15 dag szczawiu,
      1 pęczek szczypiorku, parę listków mięty,
      2 jaja,
      kefir, albo kwaśne mleko+śmietana - proporcje wg upodobania, razem
      ok.4 szklanek,
      do smaku sól, ew.czosnek, szczypta cukru.
      Szczaw parzę, wszystko siekam, jajka w kostkę, zostawiam na trochę,
      by się smaki "przegryzły w lodówce,

      CHŁODNIK SZCZAWIOWY NA SERWATCE
      20 dkg szczawiu,
      3 szkl. serwatki,
      1 szkl. śmietany,
      3 łyżki mąki,
      3 - 4 jaja,
      łyżka masła,
      koperek,
      sól.
      Serwatkę zagotować, po czym zagęścić ją mąką, rozmieszaną ze
      śmietaną. Po zagotowaniu odstawić. Szczaw opłukać i drobno posiekać,
      krótko poddusić go we własnym soku z niewielką ilością masła.
      Ostudzić. Wymieszać ostudzoną i zaprawioną serwatkę ze szczawiem,
      osolić do smaku, dodać posiekany koperek. Ugotować na twardo po jaju
      na osobę, pokrajać, wrzucić do chłodnika. Chłodnik ten można podawać
      do ziemniaków lub zalewać nim gorące jeszcze ziemniaki. Podobnie
      przyrządzano chłodnik z serwatki z kwasem buraczanym lub sokiem z
      kiszonych ogórków. Z jaj wówczas rezygnowano, a ziemniaki kraszono
      słoniną.

      CHŁODNIK SZCZAWIOWY
      0.5 l rosołu,
      1 l zsiadłego mleka,
      250 ml śmietany,
      15 dkg szczawiu,
      10 dkg szpinaku,
      2 jajka ugotowane na twardo,
      5 dkg orzechów włoskich bez łupin,
      koperek,
      szczypiorek,
      sól,
      cukier do smaku.
      Orzechy sparzyć wrzącą wodą, obrać ze skórki, posiekać razem z
      jajami. Szczaw i szpinak przebrać, usunąć ogonki liściowe, dokładnie
      opłukać, zalać rosołem, ugotować i przetrzeć. Mleko połączyć ze
      śmietaną i przecierem, roztrzepać trzepaczką, połączyć z jajami,
      orzechami i posiekaną zieleniną, doprawić do smaku. Podawać z
      ziemniakami z wody, posypanymi skwarkami ze słoniny.

      SOS SZCZAWIOWY
      10 dag szczawiu, zoltko jajka ugotowanego na twardo, 1 szkl.
      majonezu, 2 lyzki gestej smietany,lyzka kaparow, lyzka masla,
      lyzeczka posiekanego koperku, zmiazdzony zabek czosnku, sol, pieprz,
      cukier

      Szczaw sparzyc, odcedzic, rozdrobnic mikserem, podsmazyc na
      roztopionym masle (tak jak na zupe ), zestawic z ognia, dokladnie
      wymieszac z roztartym zoltkiem i wystudzic. Majonez polaczyc ze
      smietana, kaparami, czosnkiem i koperkiem, na koniec dodac
      wystudzony szczaw, doprawic sola,pieprzem i cukrem.


      ROLADKI FASZEROWANE SZCZAWIEM
      4 filety z piersi kurczaka, 10 dag szczawiu, 2 lyzki tlustego sera
      twarogowego, lyzka tartej bulki,lyzka posiekanych wloskich orzechow,
      zoltko, posiekany zabek czosnku, 3 lyzki maki pszennej,1/2 szkl.
      bialego wytr. wina, lyzeczka masla, szczypta estragonu, sol, pieprz,
      pol lyzeczki jarzynki, 3 lyzki maki pszennej, 3 lyzki oleju

      Filety dosc cienko porozbijac (najlepiej przez folie), oproszyc sola
      i pieprzem. Szczaw oczyscic z ogonkow i posiekac. Twarog rozgniesc
      widelcem, dodac szczaw, bulke, zoltko, orzechy, czosnek, estragon,
      sol i pieprz do smaku, wszystko dokladnie wymieszac. Farsz ulozyc na
      filetach, ciasno zwinac, spiac wykalaczkami (lub obwiazac bawelniana
      nicia), obtoczyc w mace i obsmazyc na rozgrzanym oleju, podlac
      winem, przyprawic jarzynka i pieprzem. Dusic ok. 30 min. Pod
      przykryciem na malym ogniu. Pod koniec zagescic zasmazka z maki i
      masla. Podawac posypane koperkiem.





      --
      Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
      • mhr-cs Re: Szczaw 19.06.09, 09:56
        momas napisała:
        > juz kiedys wklejałam....

        masz racje tez cos pislam,
        ale dopiero jak za granica sie to stwierdzi
        ze oni tez cos z tym robia wtedy jest interesujace,


      • desmond108 Re: Szczaw 19.06.09, 16:48
        Momas - doskonale pomysły na szczaw! Dziękuję bardzo. Zawsze warto
        odświeżyć interesujące przepisy. Zastanawiam się czy taki chłodnik
        można zrobić ze szczawiu sprzedawanym w słoikach???? Czy już ktoś
        robił taki właśnie chłodnik?? Zdecydowanie to dobry pomysł na
        dzisiejszy obiad, bo dzień zapowiada się gorący...
        --
        www.gourmet.blox.pl
        • momas Re: Szczaw 22.06.09, 14:42
          no nie wiem.... czy ten w s;loiczkach jest ok...
          Moze wypróbowac na ociupinie składników?

          ja uzywam swieżego...

          --
          Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
    • bagatella Re: Szczaw 19.06.09, 09:48
      we francji szczaw jest bardzo bardzo popularny bo... tak mowi sie na
      pieniadze, l'oseille, hihi
      a tak na powaznie to bardzo dobra jest ryba, glownie losos, w sosie
      szczawiowym, ale on, ten sos to raczej puree przypomina taki ma byc
      gesty.
      --
      Paskud i Samochwala jest jak dziennik, ukazuje sie nam codziennie
      • Gość: en Re: Szczaw IP: *.chello.pl 20.06.09, 19:54
        Oj, tak. Losos z kremem szczawiowym - swietny. Dawno nie robilam. Dziekuje za
        przypomnienie, zrobie jak tylko kupie szczaw i lososia. Lososia pieke z odrobina
        masla, sos robie osobno, bardzo dobrze sie uzupelniaja.
    • Gość: komodore Re: Szczaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.09, 10:20
      Osobiście wyżej cenię szczaw od szpinaku, ze względu na jego bardziej
      charakterystyczny smak.
      Uważam też, że jest rośliną popularną w Polsce. Rośnie sobie w ogródkach wielu
      moich znajomych a i na targowiskach spokojnie mogę go dostać.
      Stosuję praktycznie wyłącznie do zupy i z pewnością zrobię ją jutro, bo
      narobiliście mi chęci.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka