• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Dżem truskawkowy - pasteryzować?

  • IP: *.xdsl.centertel.pl 19.06.09, 11:40
    Chodzi o taki tradycyjny, na zwykłym cukrze. Czy przekładac do słoików gorący
    czy przestudzony? i czy pateryzować? jak długo?
    Edytor zaawansowany
    • 19.06.09, 11:44
      Ja nakładam gorący, słoiki do góry nogami i okrywam ręcznikiem.
      Czasem odgrzebuję w piwnicy przetwory sprzed kilku lat i dziarsko
      się trzymają ;-)))
    • Gość: Nobullshit IP: 77.222.250.* 19.06.09, 13:05
      Wyparzone wrzątkiem słoiki (niektórzy "pieką" je w piekarniku),
      gorący dżem, słoiki do góry nogami na noc.
      Jedyne, co się może stać - za jakieś 10 lat :)) - to że dżem się scukrzy.
      • Gość: inny gość IP: *.centertel.pl 20.06.09, 05:18
        Jeśli dodajesz pektyny(handlowa nazwa żelfix- jest opis i proporcje składników
        na opakowaniu), która zapobiega rozwojowi pleśni, to wystarczy przelać gorące
        konfitury do słoika zakręcić nakrętką twist,odwrócić zamknięty słoik do góry
        dnem(postawić na zakrętce) na 5 minut, a potem trzymać w chłodnym ciemnym
        miejscu.Po pół roku - w styczniu lutym- masz świetną konfiturę.
        Pojedyncza pasteryzacja zdaniem Macjeja Kuronia (jego strona jeszcze działa)
        zapewnia trwałość konfitur na... miesiąc.Potrójna daje lepsze rezultaty.
        Zdarzają się wyjątki od reguły. Ale na tym nie można budować. A kilkuletnich
        konfitur - raczej nie warto jeść(no chyba że nie ma wyjścia).
        Pozdrawiam
        • 20.06.09, 11:51
          Gość portalu: inny gość napisał(a):

          > Jeśli dodajesz pektyny(handlowa nazwa żelfix- ... która zapobiega
          > rozwojowi pleśni, to wystarczy przelać gorące
          > konfitury do słoika ...

          Mowa była o tradycyjnym sposobie przygotowania. Używanie tych
          dziwacznych "wynalazków", które pozwalają na skrócenie procesu
          smażenia do kilku minut, daje w efekcie rzadkie g..., pozbawione
          właściwego smaku i zapachu.

          > Po pół roku - w styczniu lutym- masz świetną konfiturę.

          konfitury robi się troche inaczej niż dżem. Świetne są zreszta od
          razu po przygotowaniu - nie trzeba czekac pół roku. I powtarzam -
          żelfixy i podobne produkty nie daja właściwego efektu.

          > Pojedyncza pasteryzacja zdaniem Macjeja Kuronia ... zapewnia
          > trwałość konfitur na... miesiąc.Potrójna daje lepsze rezultaty.

          Fascynujące, doprawdy. Dobrze wysmażony dżem czy konfitury,
          nakładane do czystych, wyparzonych, suchych słoików nie wymagają
          dodatkowej pasteryzacji. I doskonale się trzymają bardzo długo.

          > A kilkuletnich konfitur - raczej nie warto jeść(no chyba że nie ma
          wyjścia).

          Skoro nigdy nie jadłeś prawdziwych konfitur, to nie masz o tym
          pojęcia.
          --
          O, to ja - taka mądra jestem?!
          • Gość: Anna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.09, 13:13
            Przyznaję,jesteś mądra niesłychanie.
            Zwłaszcza,że mam takie samo zdanie na temat przetworów jak Ty.
            • 20.06.09, 19:51
              Anno, dziekuję, że mnie rozumiesz. Cieszę się, że nie jestem
              osamotniona w swoich zapędach kulinarnych. Tradycyjnie
              przygotowywane przetwory, mimo że czasochłonne, są smaczniejsze.
              --
              O, to ja - taka mądra jestem?!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.