Jak uzywac maszynki do lodów? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • wlasnie kupilam maszynke z wkladem mrozacym, zrobilam lody i mi nie
    wyszly :(( wiec pomyslalam, ze zapytam ekspertow jak sie w takim
    razie uzywa tego ustrojstwa? wydaje mi sie ze zrobilam wszystko
    zgodnie z instrukcja - zamrozilam wklad, zrobilam mase na lody,
    wlozylam wklad do misy, wlalam mase, krecilo sie 40 minut, czyli
    caly cykl robienia lodow galkowych.. i masa byla co prawda bardzo
    zimna, ale zupelnie plynna. Czy te lody maja byc w maszynie tak
    dlugo, az sie zmroza zupelnie? czy mieszadlo jest w stanie dalej
    pracowac, jesli sa geste? czy moze tez nalezy plynne jeszcze lody
    przelac do pojemnika i wstawic do zamrazarki? Czy moze mi pomoc ktos
    doswiadczony w tej kwestii? Mam maszynke Philips Cucina. Z gory
    wielkie dzieki!!
    • Wkład musi się mrozić conajmniej 24 godziny, a jeszcze lepiej
      potrzymać go w zamrażarce 2 dni. W zasadzie najlepiej przechowywać
      go w zamrażarce non stop jeśli robimy lody często. Masa lodowa przed
      wlaniem do maszynki musi się chłodzić w lodówce conajmniej kilka
      godzin, najlepiej przez noc. Masy powinno być tylko tyle, żeby
      wypełniła pojemnik maszynki w max. 3/4 lepiej 1/2, jak będzie więcej
      to lody dobrze się nie zmrożą. W bardzo gorące dni owijam maszynkę
      złożonym ręcznikiem, ponieważ wtedy jest jakaś tam izolacja
      zewnętrzna i wkład się aż tak szybko nie rozmraża. Większość lodów
      zazwyczaj należy domrozić w zamrażarce, ponieważ przeważnie mają
      kremową konsystencję, tzn. są zmrożone ale nie dość twardo. Lody
      powinny być ukręcone w ciągu 15-30 minut, czas zależy od ilości masy
      i składników z jakich robimy lody.
      No i pamiętaj, że najpierw włączasz maszynkę i dopiero wlewasz masę
      lodową, inaczej ryzykujesz połamanie mieszadła.

      --
      Laicki w dół tych prostujących żelaz - duże włosy wrócą!
    • Podpisuje sie pod slowami Dziuuni. U mnie wklad lezacy caly czas w lodowce zaczal dopiero zdawac egzamin (oraz schlodzona wczesniej masa). Po ukreceniu lody czesto chwile tez domrazam. A w upalne dni jest mimo wszystko ciezej o dobra konsystencje.
      --
      Bea w Kuchni
    • Gość: miu IP: *.fbx.proxad.net 22.08.09, 10:04
      Wlasnie kupilam maszynke do logow i mam dokladnie takie same
      doswiadczenia jak autorka watku. Nie zamarzly. Gdy probowalam zrobic
      lody za drugim razem, po tygodniowym pobycie misy w zamrazarce,
      czesc masy tak do niej przywarla, ze mozna ja oderwac tylko molotem
      pneumatycznym albo rozmrozic, oczywiscie nie zrobila sie kremowa
      tylko skamieniala :( Troche sie zniechecilam :(

      Czy ktos z Was jest szczesliwym posiadaczem maszynki do lodow ktora
      takze mrozi? Warto kupic taka wielka i droga maszynerie?
      • Ja mam Phlipsa.
        • Gość: miu IP: *.fbx.proxad.net 22.08.09, 15:05
          Linn Linn, mozesz sie podzielic swoim doswiadczeniami? Czy warto
          wygospodarowac tyle miejsca w szafce na maszynke polprofesjonalna,
          bo lody robi sie latwo i udaja sie czy tez mozna spodziewac sie
          przygod jak z misa mrozona w zamrazarce?
          • Chodzi Co o taka, ktora wlacza sie do pradu i sama mrozi / bez przygotowan /?
            Kosztuja okolo 200 euro. Sama sie nad tym zastanawialam. Mysle, ze jedyna wada
            jest zuzycie pradu. Na pewno zuzywa znacznie wiecej. czas to chyba okolo 40 minut.
            Ja nie mam z misa mrozona w zamrazarce: w mojej maszynce jest wklad do
            zamrozenia / cos w rodzju dysku /. Chyba lepsza niz te z miska, ale nie mam
            porownania. Na pewno dysk zajmuje mniej miejsca.
            • Gość: miu IP: *.fbx.proxad.net 22.08.09, 16:07
              Tak, chodzi mi wlasnie o taka ktora sama mrozi. Widzialam jedna za
              100 euro, procz ceny ma jeszcze jedna wade: zajmuje duzo miejsca.
              Musialaby byc swietna zeby bylo warto ja kupic.
              • Wiem z wloskiego forum, ze sa dobre / np. Simac, Gaggia /. Sprawdzilam zuzycie
                pradu: taka z dyskiem 20 W, samomrozaca 150 W. To jednak spora roznica, a
                zamrazalnik i tak mamy wlaczony.
                • Gość: miu IP: *.fbx.proxad.net 22.08.09, 17:02

                  Bardzo dziekuje ze sprawdzilas na wloskim forum :)

                  Do zastanawiania sie czy kupic taka maszynke sklonily mnie
                  przeslodzone lody w sklepach. Wiekszosc kupnych w litrowych
                  opakowaniach jest dla nas zdecydowanie przeslodzona. Kupuje jakies i
                  nikt nie chce ich jesc, nawet ja :(

    • nasz zasze stoi w zamrazalniku
      po wymieszaniu przelozyc do innego pojemnika
      i wlozyc do zamrazalnika zeby sie dobrze zmrozily,

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.