Limanda - czy to można jeść? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Cześć, znalazłam ostatnio w sklepie mrożoną rybę "Limanda żółtopłetwa". Jest
    całkiem smaczna, ale ponieważ jakiś czas temu przetoczyła się dyskusja o
    pandze i tilapii, które ponoć przeważnie pochodzą z hodowli (a wiadomo jak
    taka hodowla wygląda...), pomyślałam, że może ta ryba tez jest chowana w
    kiepskich warunkach i lepiej się nią nie żywić.
    Czy wiecie coś może na ten temat? Można jeśś taką limandę? Czy lepiej nie? I
    bardziej ogólnie: Jak czytać etykiety na mrożonych rybach?
    • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 22.08.09, 13:17
      wystarczy uzyc googla i poczytac w wikipedii.
      limanda aspera NIE JEST ryba hodowlana, a lowna z rodziny fladrowatych.
      nawet jesli by byla, nie sadze, aby jedzac ja od czasu do czasu, podobnie jak
      tilapie, czy pange mozna zrujnowac sobie zdrowie.
      w przypadku tych dwoch ostatnich, jest to przede wszystkim kwestia smaku, a
      raczej jego absolutnego braku. owszem, mozna sie brzydzic znajac warunki w
      jakich sie te biedne ryby hoduje. jesli jednak jadasz bez oporu jaja klatkowe,
      tanie mieso z discountera itp, nie powinnas miec takich oporow przy rybie, ktora
      jadasz zapewne duzo rzadziej.
      • dziekuje za odpowiedz. wydaje mi sie jednak, ze twoja wypowiedz jest odrobine
        napastliwa. jesli chodzi o moje zwyczaje zywieniowe, to prawie w ogole nie jadam
        miesa i kupuje jajka zerowki. ostanio jem ryby 4-5 razy w tygodniu. dlatego
        uznalam, ze warto bedzie dowiedziec sie czegos wiecej o ich jakosci i sposobie
        pozyskiwania. i jeszcze, niektore ryby polawiane tez sa nienajlepszym wyborem,
        bo wody, z ktorych pochodza sa bardzo zanieczyszczone...
        • Gość: x IP: *.icpnet.pl 22.08.09, 13:54
          Nie przejmuj się trollem ania_m. :)
          Jak komuś nie dowali to ma dzień stracony.

          Wątek o flądrze (jeśli faktycznie jest z rodziny flądrowatych):
          forum.gazeta.pl/forum/w,77,99191617,99191617,niestety.html
          • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 22.08.09, 14:01
            kiedy trolle chca byc "uczynne"
            fladra baltycka to jednak nie calkiem to samo.
            ale co tam, gdzies dzwonili, niewazne w ktorym kosciele, wazne zeby cos glupiego
            napisac.
            limanda aspera zyje w polnocnym pacyfiku :)))
        • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 22.08.09, 13:56
          i bardzo dobrze, ze nie jest ci obojetne co jesz i w jakich warunkach zostalo
          wyprodukowane, wiekszosci konsumentow to brzydko mowiac wisi, grunt ze tanie.
          faktycznie, jezeli jesz ryby tak czesto, dobrze wiedziec skad pochodza.
          mam wrazenie, ze przecietnie ryba gosci na stole jako glowne danie nie czesciej
          niz raz w tygodniu. czasami rzadziej.
          a jak czytac etykietki? omijac hodowlane z krajem pochodzenia "chiny".
          wietnam tez niewiele lepszy. kupuj lepiej gatunki odlawiane, niestety baltyk
          jest mocno zanieczyszczony, wiec jedz takie ryby nie za czesto.
          przewaznie na etykietce pisze, czy ryba jest z hodowli, czy z polowow. jesli
          nie, zanotuj nazwe i.... internet twoim przyjacielem.
        • Gość: ali IP: 195.42.249.* 02.08.13, 11:33
          jej odpowiedź nie jest napastliwa. zwyczajnie jesteś głupia i tyle.
    • Gość: analityczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.09, 17:12
      Jest dwanaście sklasyfikowanych gatunków z rodzaju Limanda , z
      rodziny flądrowatych .
      www.catalogueoflife.org/annual-checklist/search_results.php?search_type=search_by_common_name&number_of_records_found=12&search_s
      tring=&kingdom=&phylum=&tax_class=&order=&superfamily=&family=&genus=
      &species=&infraspecies=&common_name=limanda&area=&match_whole_words=o
      n&sort_by_column=1&first_record_shown=0.
      Występuja praktycznie wszędzie, na północ i południe od
      równika,raczej w wodach chłodniejszych(nie tylko na Pacyfiku).
      Dane dostepne w internecie informują ,że poszczególne gatunki
      z rodzaju Limanda odławiane są w setkach tysięcy ton(łącznie).
      Nie ma natomiast informacji na temat ilości ton ryb z tego
      rodzaju , pozyskiwanych z hodowli. Pojawiaja się jednak w
      internecie informacje(ze żródeł nienaukowych),że Limanda jest
      równiez hodowana-np
      tu:www.proz.com/kudoz/english_to_polish/fisheries/3104816-
      yelllowfin_sole.html.Sądzić jednak należy,że dostępne na rynku
      ryby z rodzaju Limanda pochodzą wyłącznie z połowów
      morskich.To,że jako kraj pochodzenia mają wpisane Chiny lub
      Wietnam wynika z faktu,że oba te państwa prowadzą
      intensywną gospodarkę połowową dysponując(Chiny) największą na
      świecie flotą połowową.
      Jesli sprzedawcy oferują Limandę pod tą właśnie nazwą lub
      pod nazwą Sola żółtopłetwa, to tylko należy poczytywać im na
      plus.Gorzej,gdy kombinują, pisząc na Soli żółtopłetwej nazwę
      SOLA(Solea solea ,czyli sola zwyczajna lub podeszwica z rodzaju
      Solea, rodziny solowate),bez żadnego dodatkowego określenia.
      Wówczas sugerują sprzedaż gatunku drogiego,
      smacznego,poszukiwanego i dostępnego w Polsce na
      zamówienie.Podobnie zdarza sie kombinować smażalniom,barom
      rybnym czy restauracjom.Jest to nieuczciwe ,bowiem prawdziwa
      Sola kosztuje kilkadziesiąt razy więcej niż Limanda.
      Nazwa Sola żóltopłetwa jest nazwą oficjalnie przyjętą w
      nomenklaturze Uniii Europejskiej.Jest to nazwa jednego z
      gatunków rodzaju Limanda.
      Podsumowując-jeśli nikt nam nie wciska Limandy za cenę
      prawdziwej Soli , to mozna ją kupować i śmiało spożywać ,
      mimo nalepek świadczących,że pochodzi z Chin, Wietnamu itp.
    • Gość: magda IP: *.pool85-49-200.dynamic.orange.es 22.08.09, 19:09
      Ja uwielbiam limande. To jedna ze smaczniejszych ryb (a sporo ich
      jadlam). Najlepiej wrzucic na patelnie (taka z tych
      nieprzywierajacych) z minimalna iloscia tluszczu i obsmazyc z kazdej
      strony (3 min smazenia wystarcza jesli jest cienka). Posolic i
      delektowac sie
    • Gość: Waldek IP: *.chello.pl 14.10.09, 09:59
      Wikipedia odpowiada iż (cytuję) "jest ceniona w rybołówstwie".
      Walorów smakowych nie znam.
      Jest to gatunek ryby flądrokształtnej z rodziny flądrowatych. Ryby z gatunku
      Limanda występują: europejskie wybrzeża Oceanu Atlantyckiego, Morze Barentsa,
      Bałtyckie i Białe, na głębokościach 20 - 150 m. Wpływa do wód słonawych. Osiąga
      przeciętnie ok. 30 cm, maksymalnie 40 cm długości i 1 kg wagi. Prowadzi
      przydenny tryb życia, głównie na piaszczystym dnie. Żywi się głównie mięczakami
      i małymi rybami.
      Jak to flądry zapewne jest rybą z tych "mniej zdrowych" zawiera dużo więcej
      metali ciężkich od ryb "normalnych" z racji dennego trybu życia.
    • Gość: rybożerca IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.10, 23:45
      eryby.website.pl/eryby/index.php?option=com_content&task=view&id=1032&Itemid=2
      Ja tam zastrzeżeń nie mam. Bardzo dobra rybka. A jak chcecie w dzisiejszych
      czasach zjeść coś z krystalicznie czystej wody, to będziecie się musieli z
      pingwinami o to pobić. :)

      Smacznego...
    • Widziała tę rybę w sklepie i zastanawiałam się nad zakupem, ale
      później doczytałam na opakowaniu, że pochodzi z chin więc
      zrezygnowałam.
      --
      "Pomiędzy euforią a kacem zanim noc stanie się dniem
      o w pół do piątej nad ranem najlepsza pora się przejść..."
    • Gość: Rybjad IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.14, 08:08
      To dobra ryba morska,niehodowlana,z rodziny fląder. Nie jest to cudo,ale polecam!
    • Gość: moni IP: *.olsztyn.mm.pl 12.02.14, 20:41
      Co do limandy żółtopłetwej - wedle mojej wiedzy dzikie stada w O. Spokojnym są przełowione, poza tym jej połów niszczy siedliska różnych żyjątek żyjących na dnie Oceanu. Większość limandy trafiająca do sklepów to limanda pochodząca z hodowli - wiadomo, hodowla hodowli nie równa, inaczej hoduje się łososie w Norwegii a inaczej pangę w Chinach - chińskie hodowle limandy to jednak zdecydowanie "kategoria pangi". Co więcej - często się zdarza że limanda żółtopłetwa sprzedawana jest jako sola, co jest jawnym oszustwem. Co prawda unia dopuszcza nazwę sola żółtopłetwa dla limandy, nie jest to jednak to samo co po prostu sola, czyli sola zwyczajna - ryba o wiele droższa i rzadsza.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.