Wojewódzki Szpital Psychiatryczny w Gdańsku płaci tej zimy gigantyczne rachunki za ogrzewanie. A wszystko przez nieszczelne, czterdziestoletnie okna i nieocieplone ściany. Ratunkiem mają być miliony z Unii
To jest narazanie na utrate zdrowia pacjentow.
Wychodzi przy okazji ,ze stan jest nie zgodny z wymogami sanepidu i ze tak jest
od 40 lat i jeszcze 6 lat poczekaja pacjenci na zmiany. Te zrzucania z siebie
odpowiedzialnosci przez kierownika szpitala jest zalosne.
Ciekawe czemu tylko sobie psychiatrzy tylki grzeja farelkami i nie wstawia ich
na sale dla chorych?
--
"Nigdy nie wierzcie lekarzom"(dr.House)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.