Dodaj do ulubionych

szkoła rodzenia na Wileńskiej :)))

IP: *.crowley.pl 20.02.07, 11:07
Hej. Zachęcam wszyskie przyszłe mamy do uczestnictwa w zajęciach szkoły
rodzenia na ul.Wileńskiej. Jak wskazuje adres szkoła mieści się na terenie
Swissmedu, ale tylko na zasadach wynajmu sali. Prowadzi ją położna z
Klinicznej, w grupach są osoby planujące poród w roznych placówkach, nawet za
Gdańskiem. Poziom merytoryczny zajęć i wykładów bardzo wysoki. Sama prowadzę
zawodowo m.in. kursy dla dorosłych, więc mam wymagania i byle kit mnie nie
satysfakcjonuje. Zajęcia odbywają się dwa razy w tygodniu. Ogolny plan to
godzina wykładu (zaproszony specjalista), godzina ćwiczeń ruchowo-oddechowych
z położną i drugiego dnia godzina treningu z fizykoterapeutką. Miła
atmosfera, niezłe warunki lokalowe, lawina cennych i bardzo aktualnych
informacji. Po kilku tygodniach osobistych doświadczeń mam wrażenie, że celem
szkoły jest ukazanie przyszłym rodzicom, ze "nie taki diabeł straszny, jak go
malują" oraz obalenie szeregu przestarzałych a wciąż funkcjonujących mitów na
temat pielęgnacji dziecka. Cwiczenia ruchowe są ciekawe i bardzo dobrze
dobrane (wiem bo to moja branża). Jak macie jeszcze jakieś pytania, to walcie
śmiało. uzyskacie odpowiedzi "z pierwszej ręki" :)
Edytor zaawansowany
  • aurinko 20.02.07, 11:48
    Tak samo jest na Zaspie, za darmo.
    --
    Maja
  • Gość: saha IP: *.crowley.pl 20.02.07, 18:00
    no to super. Na pewno poza Moreną są też dobre szkoły. Ale są też takie gdzie
    jest fatalnie. Chaos i złe prowadzenie ćwiczeń. Kilka dziewczyn przyszło z
    takich miejsc na Wileńską. Jednej na przykład wmówiono, że oddychanie przeponą
    polega m.in. na podnoszeniu ramion. Ciekawa koncepcja, no nie?
  • aurinko 20.02.07, 20:36
    Wraz z koleżanką, która urodziła w styczniu zwiedziłyśmy 7 szkół rodzenia w
    Trójmieście. Różnicy między ceną i wystrojem sal praktycznie nie było.
    --
    Maja
  • Gość: Ania IP: *.pro-internet.pl 20.02.07, 20:54
    A saha znowu swoje:)) Zastanawiam się czy nie jestes "naganiaczem"dla
    swissmedu. Dobrze płacą??:)
  • Gość: marik19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 11:59
    A ja myślę Aniu,że nasza saha-saha_ra-saharka jest pracownicą a może i położną
    pracującą w tej prywatnej klinice i faktycznie "nagania" rodzące.Też tak bywa!?
  • aurinko 21.02.07, 12:45
    Gość portalu: marik19 napisał(a):

    > A ja myślę Aniu,że nasza saha-saha_ra-saharka jest pracownicą a może i położną
    > pracującą w tej prywatnej klinice i faktycznie "nagania" rodzące.Też tak bywa!?

    Nie jest pracownicą Swissmedu.
    Moim zdaniem jest owszem, bardzo zadowolona z usług jakie oferuje jej Swissmed (i bardzo dobrze), ale w zbyt nachalny sposób demonstruje swoje wielbienie dla Swiss.
  • Gość: Ania IP: *.pro-internet.pl 21.02.07, 14:33
    :))
  • ciemnanocka 21.02.07, 16:09
    A ja bardzo polecam szkole rodzenia na Zaspie w szpitalu.
    Za darmo, tez 3 razy w tygodniu - raz wyklad i 2 razy cwiczenia.
    Opieka nad noworodkiem, porod, polog, laktacja - wszystko co potrzebne;)
    Spotkania z polożną, ginekologiem, psychologiem, pediatrą. Po wykladach często
    pogadanki naklaniajace do zakupu jakis preparatow dzieciowych - i wiazace sie z
    tym probki (calkiem fajne, np polarowy kocyk od nivei), byl Hipp, Nivea, pani
    od krwi pepowinowej, a teraz ma byc Oliatum.
    Oczywiscie zwiedzanie porodowki.
    Ze skierowaniem - za darmo, a partnerzy 50PLN. Nie musza byc obecni na kazdych
    zajeciach.
    Mnie troche uspokoili:)
    --
    CiemnaNocka
    Bedzie rude, piegowate jak tatuś. I będzie miało anielski charakter, jak mamusia
  • Gość: saha IP: *.crowley.pl 22.02.07, 12:33
    ludzie dobrze się czujecie? Ja niby jestem polożną, tak? W Swissmedzie???
    Buauauahahahaahah. Jaaaaaaaasne! A nie zauważyła żadna, że napisałam o polożnej
    z Klinicznej? To ona założyła i prowadzi szkołę, a salę na Wileńskiej tylko
    wynajmuje. Więc może raczej jestem polożną z Klinicznej i naganiam klientów do
    szkoły rodzenia znajomej. Jak mi coś wciskacie, to niech to chociaż ma sens, ok?
    Ps. Fora internetowe są bardzo interesujące. Gdy spytana kiedyś na Weselniku o
    dobry zespoł i dobrego fotografa opisałam ekipę ze swojego ślubu i wesela, to
    przez kilka tygodni wmawiano mi, że jestem tymże fotografem oraz członkiem
    zespołu wokalno-instrumentalnego. Teraz okazuje się, że jestem i położną.
    SUPER!!!!!!!! No nie wiedziałam, że jestem taka zdolna i tak wszechstronnie
    wykształcona. Fascynująca sprawa.
  • orissa 22.02.07, 13:10
    Ja też idę na Zaspę, ale niestety jest jeszcze za wcześnie. Muszę poczekać
    jeszcze 6 tygodni ;-)
    --
    Nie bij. Kochaj.
  • Gość: saha IP: *.crowley.pl 22.02.07, 17:09
    no i o to chodzi! Ludzie powinni mieć wybór i móc tu poznać opinie innych.
    Trójmiasto jest tak duże, że na pewno niektórym kobietkom będzie po drodze na
    Zaspę a innym na Morenę. Ja akurat z okolic obwodnicy jechałabym na Zaspę
    dłużej niż trwa wykład, a przecież czas i dojazdy też przekładają się na
    pieniążki. A ktoś z Zaspy czy Przymorza nie musi się zaraz fatygować i jechać
    na Morenę.
    Ps. Swojego czasu ostro zachwalano tu płatną szkołę rodzenia mieszczącą się w
    pewnym sklepie przy Grunwaldzkiej. Dla mnie te posty trąciły maksymalną
    reklamą, bo pisały je osoby pojawiające się na forum jak meteor i nie
    uczestniczące w innych dyskusjach. Ale drogie koleżanki, które tak na mnie
    tu "napadają" jakoś się wtedy nie włączyły do polemiki. A szkoda.
  • silje78 22.02.07, 17:21
    przeczytałam ze na zaspie jest bezpłatna szkoła rodzenia. czy można się do niej
    zapisać jeśli palnujemy rodzić w innym szpitalu? tak z ciekawości...
    --
    takiej radości przemieszanej z niepokojem nie zaznałam...

    nasz miś
  • orissa 22.02.07, 19:10
    silje78 napisała:

    > przeczytałam ze na zaspie jest bezpłatna szkoła rodzenia. czy można się do
    niej
    >
    > zapisać jeśli palnujemy rodzić w innym szpitalu? tak z ciekawości...

    Njalepiej jak zadzwonisz i zapytasz, ja będę rodziła na Zaspie imoja ginekolog
    też na Zaspie pracuje, dlatego o takie rzeczy nie pytałam, podaję nr tel.
    346-48-96 lub 502-632-064
    --
    Nie bij. Kochaj.
  • Gość: saha IP: *.crowley.pl 23.02.07, 11:10
    no właśnie koleżanka też mnie pytała o szkołę rodzenia na Zaspie. Ale kiedyś na
    tym forum dziewczyny pisały o szkole, którą prowadzi polożna z Wojewódzkiego i
    zniechęcała ponoć do porodów na Zaspie. Więc czy to znaczy że na Zaspie są dwie
    szkoły rodzenia? Jedna przyszpitalna i ta druga na Majewskich zorientowana na
    Wojewódzki??? Czy teraz już została tylko jedna. Która?
  • ciemnanocka 23.02.07, 12:33
    Na Zaspie sa 2 szkoly rodzenia. Na Zaspie w szpitalu, bezplatna ze skierowaniem
    w książeczce RUMowskiej (Nie trzeba rodzic na zaspie) i na Majewskich - chyba
    platna, nic o niej nie wiem, bo ja do szpitala chodzilam, ale kolezanka
    chodzila i chwalila;)
    --
    CiemnaNocka
    Chyba lepszy ten kanarek na dachu. Chrapanie wywoluje we mnie instynkty
    mordercze.
  • aurinko 23.02.07, 12:55
    ciemnanocka napisała:

    > Na Zaspie sa 2 szkoly rodzenia. Na Zaspie w szpitalu, bezplatna ze
    skierowaniem
    >
    > w książeczce RUMowskiej (Nie trzeba rodzic na zaspie) i na Majewskich - chyba
    > platna, nic o niej nie wiem, bo ja do szpitala chodzilam, ale kolezanka
    > chodzila i chwalila;)

    Na Majewskich jest właśnie bezplatnie dla mieszkanek Gdańska. To jest w budynku
    przychodni, gdzie odbiera się książeczki RUMowskie. To właśnie tam się
    dowiadywałam i tam chcę się zapisać.
    --
    Maja
  • Gość: saha IP: *.crowley.pl 23.02.07, 15:38
    ekhmmmmm.... to coś tak jakby sprzeczne wersje....
  • ciemnanocka 23.02.07, 17:32
    to nie sa sprzeczne wersje. Na zaspie na pewno jest bezplatna, na Majewskich
    nie wiem dokladnie. Kolezanka PODOBNO tam dzwonila i powiedziano jej, ze nie ma
    juz refundacji. Na zaspie na pewno jest, a w kazdym badz razie byla 2 miesiace
    temu jak ją zaczynalam. W poniedzialek mam ostatni wyklad.
    --
    CiemnaNocka
    Bedzie rude, piegowate jak tatuś. I będzie miało anielski charakter, jak mamusia
  • demonii 23.02.07, 17:52
    oj Sahara...ja to kiedys usłyszałam, że sobie wymyśliłam, że mam czwórke
    dzieci, po to by wywołac szok ogólny :-) (bo niby jak można sie tak bezczelnie
    obnosić z patologią i jeszcze sie z niej cieszyć - niby ze wielodzietność jest
    tą własnie:))
    --
    PMS zapraszam
    Didi Jula Igor Milan
    !
  • Gość: saha IP: *.crowley.pl 23.02.07, 19:45
    kwartecik???? wow, rewelacja :))))))))))))))))))
    ha, mi się marzy tak dwoje, troje.... I to już niektórych szokuje. Dziwne
    czasy, dziwni ludzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka