Dodaj do ulubionych

Jechali karetką na zakupy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 18:31
Typowa prostacka postawa, prawdopodobnie jakiejś 60-letniej babci która nie ma
nic do roboty poza śledzeniem licealistów palących za rogiem bloku w którym
mieszka i pilnowaniu ogólnego porządku w swoim mieście. Ja jakoś jestem w
stanie zrozumieć, jak np. kierowca autobusu zatrzyma się, wyjdzie po sklepu po
coś, wróci i pojedzie dalej. Człowiek musi jednak jeść i pić, a jeżeli jest
jakiś szpitalny bufet w ich miejscu pracy to pewnie ceny są jak w McDonaldzie
- 3,50 za mały sok pomarańczowy. Czy te wredne, chamskie babska nie są w
stanie tego zrozumieć? Według mnie to jest całkiem proste do pojęcia.
Niestety, mam nadzieję że ja na starość taki nie będę.
Edytor zaawansowany
  • janek445 19.02.08, 18:57
    Załogi Sopockich karetek pogotowia robią jeszcze jeden numer jadąc z kierunku
    Gdańska w Sopocie ulicą Bitwy pod Płowcami do swojej bazy jadą na sygnale do
    skrzyżowania z ulicą 3go maja jadą pod prąd i wyłączając sygnały jadą na ulice
    Chrobrego gdzie jest siedziba Pogotowia Ratunkowego
  • Gość: zdziwiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 19:07
    Do "ja":

    Ciekawe czy byłbyś taki mądry, gdyby Twoja matka zmarła na zawał, bo
    karetka nie dojechałaby na czas? Spóźniliby się 30 sekund, bo pan
    doktor kupował bułeczki... POGOTOWIE to nie MIEJSKI AUTOBUS!!! Nie
    widzisz różnicy? On ma ratować życie, a nie zakupy robić! Niech
    sobie kanapki zrobi do pracy.
  • Gość: dozdziwionego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 20:00
    przecież ta karetka patafianie była pod radiem a z tekstu wynika że
    dwóch poszło na zakupy czyli jeden czuwał przy radiostacji i gdyby
    było pilne wezwanie to wystarczyło by włączył sygnały... nienawiśc
    kmiotków do ochrony zdrowia sięga dna.... czemu tylko jak zdychacie
    z bólu to błagacie o pomoc a takie zdrowe patafiany jak ty tylko
    plują, sam durniu zap..j przez 12 czy 24 na pustym żołądku, od dawna
    w pogotowiach, choc to sprzeczne z kodeksem pracy nie ma żadnych
    posiłków
  • maruda.r 20.02.08, 20:03
    Gość portalu: dozdziwionego napisał(a):

    sam durniu zap..j przez 12 czy 24 na pustym żołądku, od dawna
    > w pogotowiach, choc to sprzeczne z kodeksem pracy nie ma żadnych
    > posiłków

    ************************************

    Można wziąć kanapki do pracy. Albo zamówić pizzę.

  • Gość: zdziwiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 20:30
    karetka była "pod radiem"? Już widzę, jak lekarz powiadomiony (?)
    przez ratownika ze sklepu oddalonego o kilkadziesiąt metrów,
    przedziera się bohatersko z koszem przez kasy i pędzi na ratunek.
    Nie kompromituj się człowieku... Wielkiego przestępstwa nie
    popełnili, ale wykorzystali karetkę do prywatnych celów i takie
    gadanie, że z ulicy szybciej dotrą na miejsce jest bez sensu. To po
    co wracają do bazy pogotowia, niech stoją w centrum skoro tak jest
    szybciej.
  • Gość: zsopotu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 22:45
    też zauważyłam że na 3 MAJA takie sytuacje / to skandal oni sa w
    pracy a na dyżur niech przynoszą kanapki. Ich miejsce w czasie
    dyspozycji jest w bazie na chrobrego a nie na zakupach - to
    rzeczywiście skandal i trzeba takiego lekarza obciążyć kosztami -
    oni mało nie zarabiają
  • Gość: zsopotu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 22:54
    brawo dla tej Pani i redakcji za interwencję - właśnie w taki
    sposób marnowane są nasze pieniądze a póżniej szpitale mają długi -
    taki DYREKTOR POGOTOWIA jeszcze broni takiej sytuacji ! to chory
    pseudomanager - za dojazd na zakupy PANA LEKARZA i PANA KIEROWCY
    zapłaciliśmy my podatnicy - skoro pogotowie bierze kolosalne
    pieniądze za nieuzasadnione wezwanie pogotowia, to może niech ten
    lekarz zapłaci / lekarze sopockiego pogotowia robią bardzo często
    zakupy w pobliskich sklepach ale widać ktoś z góry przymyka na to
    oko ! oni są w pracy !
  • Gość: lancet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 23:06
    cholera tyle razy byłem w sopocie na wczasach a nie wiedziałem że
    tam jest matecznik idiotów.... wal se konia na czczo debilu
  • Gość: ona IP: *.autocom.pl 20.02.08, 23:56
    a Pani nie je, nie pije i nie chodzi do talety w pracy. Wszyscy sa madrzy dopoki siedza za biurkiem popijaja kawke i wcinaja obiadek bo przeciez kazdy ma prawo do przerwy w pracy. Jednak w pogotowiu nie mamy takich praw?? A teraz prosze codziennie w pracy robic sobie kawke badz herbatke odstawiac na 2 godzinki i ja wypić. Bo dla nas to codziennosc. A mysle ze dieta kanapkowa tez pani posmakuje. Przez 12 h nic tylko kanapki przez wszystkie dyzury w roku. Powodzenia
  • Gość: Normalny IP: *.gprs.plus.pl 19.02.08, 23:27
    Dopóki nie nauczymy się piętnować takich - z pozoru tylko drobnych -
    przewinień, nasz piękny kraj nie będzie drugą Irlandią. To właśnie
    postawa tej Pani jest godna naśladowania, a żałosne tłumaczenia
    lekarzy i jeszcze bardziej żałosne niektóre komentarze na tym forum
    sprawiają, że wątpię, czy kiedykolwiek pod względem kultury zachowań
    dogonimy Europę...
    No i zostaniemy w swoim polskim zaścianku z psimi kupami na
    chodnikach, palaczami terroryzującymi innych, piratami drogowymi
    uważającymi się za panów szos - podczas gdy na Zachodzie za normalne
    uchodzi zachowanie, kiedy tzw. porządny obywatel zgłosi tego typu
    naganne zachowanie odpowiednim służbom, dbając w ten sposób o ład i
    porządek w swoim najbliższym otoczeniu. A u nas nikt o to nie dba,
    za to każdy się wymądrza!!!
  • Gość: Michal IP: *.witnet.pl 20.02.08, 00:14
    A u Ciebie w pracy nie ma bufetu? Nigdy nie robisz sobie przerwy na zjedzenie
    czegos? Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem. Zreszta o jakiej winie
    tu mowa?! Specjalnie jechali po bulki? Na sygnale? Zostawili pacjenta? Temat
    godny opisania w GW..
  • Gość: Tom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 13:39
    Czytając powyższy komentarz zastanawia mnie jedno pisze pan o gonieniu europy,
    zachodu, ok. Nie dostrzega pan tego, że również ratownictwo medyczne ten zachód
    dogonić powinno? A tam zespoły wyjazdowe nie stacjonują w jednym miejscu
    (bazie), a są rozdysponowane po mieście tak, aby maksymalnie skrócić czas
    dojazdu do poszkodowanego. W Polsce każdy zespół ma łączność radiową z
    dyspozytornią, ta z kolei widzi dzięki gps , gdzie takowy zespół sie znajduje.
    W momencie wezwania, które miało by miejsce nieopodal karetki, której załoga
    robi zakupy, jestem pewien, że na miejsce droga radiową została by wysłana
    takowa karetka, a co za tym idzie czas dotarcia byłby stanowczo krótszy, niż
    dojazdu ambulansu, który wyruszył z bazy. Widzi pan w USA, gdzie obecnie jest
    jeden z najlepszych systemów ratownictwa medycznego na świecie, sytuacje kiedy
    to zespół siedzi sobie w restauracji, czy robi zakupy są normalnością, a do
    wyjazdu proszony jest przez radio. Sumując, dużo szumu o nic, bo ani przez
    chwile życie poszkodowanego nie było zagrożone, a człowiek jest tak stworzony że
    jeść musi.
  • Gość: Ja IP: *.meesenburg.pl 20.02.08, 08:32
    Wielka mi afera o nic. Babcie niech się zajmą lepiej własnymi
    sprawami a nie kapowaniem ludzi...
  • Gość: BSMG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 08:43
    to nie są sporadyczne przypadki tylko bardzo częste i dobrze że ktoś
    się tym zajął poziom usług Pogotowia w Sopocie jest taki jak opisana
    sprawa ( MIERNY ) zastanawiam się skoro pogotowiem kieruje dr
    R.Loroch i uważa że nic się nie stało - co na to NFZ ? Ministerstwo
    Zdrowia .. niektóre komentarze na tym formum pisane są przez
    personel pogotowia w sopocie. Fakt jest jeden - wycieczki lekarze
    robią sobie z naszych pieniędzy nie oceniam czy on ma je prawo
    zrobic czy nie - zdecydowanie za pieniądze nas WSZYSTKICH. Osobom
    którę uważają za to pienienie nie życzę by kiedyś czekały na
    pogotowie bo personel karetki robi zakupy. Dobrze że społeczeństwo
    zgłasza takie sprawy bo nigdy nie wyjdziemy z tego syfu jakim jest
    polska służba zdrowia a właśnie w taki sposób uciekają m.in
    pieniądze z budżetu - nasze
  • Gość: xx IP: 78.149.215.* 20.02.08, 14:57
    nie masz pojecia na co uciekaja pieniadze z budzetu to sie nie
    wypowiadaj a szczegolnie o sluzbie zdrowia bo przypuszczam nigdy w
    resorcie nie pracowales!jezeli nie masz pojecia jak pracuje
    pogotoiwe to sie nie wypowiadaj! Pogotowie nie jezdzi sobie na
    zakupy tylko podczas powrotu z wezwania po drodze sie zatrzymuje ale
    caly czas jest w stanie gotowosci na radiu i cokolwiek sie zdarzy od
    razu jedzie wiec te plaskie komentarze sobie zachowaj dla mamy!bys
    lepiej skomentowal politykow i urzednikow ktorzy doprowadzili do
    takiego stanu rzeczy w sluzbie zdrowia, jezdzacy z ochrona BOR na
    zakupy itp. a pieniadze ulatuja z systemu poprzez nieuzasadznione
    wezwania takich inteligentnych ludzi jak ty-np. sraczka od tygodnia
    albo innych glupich rzeczy i oczywiscie moherowych beretow
    ratujacych biednych ludzi lezacych z promilami na chodnikach bo do
    tego w wiekszosci jezdzi pogotowie i nie ma czasu na wyapdki i
    zawaly!!!!! Pierw poczytaj, znajdz informacje na temat pracy sluzb
    ratunkowych a potem sie wypowiadaj!!!
  • Gość: olek IP: *.chello.pl 20.02.08, 09:22

    Jak łatwo wydajemy osąd o bliżnich nie widząc belki we własym
    oku.Pisząca o zdarzeniu Pani,mimo że nieobecność obsady karetki
    trwała kilka minut zadała sobie sporo trudu.Zapewniam,że nie
    pracowała jako lekarz,pielęgniarka a nawet salowa za ich pensje i
    zna warunki w jakich od lat pracuje tkzw.Służba Zdrowia tylko z
    strony swoich wymagań.Dalej powinna stwierdzić,że każdy lekarz to
    łapownik i nie widziała takiego,który jezdziłby hulajnogą!Gratuluję
    rozumku!
  • Gość: ojciec R IP: 212.127.95.* 20.02.08, 12:06
    postawa tej kobiety jest godna pochwaly, kapowac trzeba na kazdego a na pogotowie to juz w kazdej wolnej chwili
  • Gość: Moherowe szydełko IP: 88.220.44.* 20.02.08, 14:07
    Beznadzieja, żenada i prostactwo ze strony tej aferzystki!!! W pogotowiu pracują
    LUDZIE!!! Pewnie niejedna taka "moherówa" chciałaby, by pogotowie"warowało" pod
    jej domem i było gotowe na każde pierdnięcie!!!
  • Gość: OR2 IP: 88.220.44.* 20.02.08, 14:11
    Śmieszne i żałosne zarazem. Szukanie pieniędzy? Odpłatność za wezwania do
    bzdurnych wezwań.
  • Gość: m IP: *.ipt.aol.com 20.02.08, 14:57
    Tylko jedno cisnie mi sie na usta -KRETYNSTWO!!!!!
    9 lat pracowalem w pogotowiu ostatnie lata byly to dyzury 24h i
    nigdy nie bylo problemu z ty aby podjechac i cos kupic(oczywiscie
    gdy pozwalaly na to wezwania). przeciaz my jestesmy takimi samymi
    ludzmi jak p.Ania. a moze ona tylko zyje na tic tac'ach to ja
    przepraszam.od roku jestem w ESU i tu nigdy nie ma problemu z tym
    aby podjechac i nawet zjesc cos w barze przerwa jest dla ciebie(
    radio w kieszen i masz swoje 30 min)jak cos zawsze jestes w
    zasiegu . pozdrawiam inne p. Anie i jej podobne !!
  • Gość: janio IP: *.ipt.aol.com 20.02.08, 15:08
    dobra każdy piętnuje pogotowie , a co ze strażą, policją, i innymi
    służbami????mało to razy widzialem policję stojaca pod mcdonaldem,
    czy strażaków wyskakujacych po zakupki, o to się nikt nie czepia ,
    ale jest w mentalności ludzkiej to aby zawsze znaleźć sobie kogoś do
    obsmarowania a że na pogotowie najłatwiej to wiśta wio!!!!panowie z
    PR nie tłumaczcie ludziskom ,że są radia(i to mobile też) i że gps i
    inne nowinki tech, oni mają swoją opowieść na ten temat to nie ma
    sensu, oni nadal myślą ,żę są lata 70-te i jest tylko jeden telefon
    w pogotowiu, imprezy, narąbany personel, a telefony odbierają
    gburowate pigułki. pozdrawiam i zdrówka życzę zwłaszcza psychicznego.
  • Gość: mieszkaniec IP: 83.168.75.* 20.02.08, 15:16
    tak ma prawo a ty wspaniala urzedniczko nie jesz nic w pracy??
    pracujesz po 8 godz i idziesz do domku na obiad a my tyramy po 24
    godz i nawet zjesc niemozna??!!!!!!!!!!!prostacto sie szerzy
  • Gość: agata IP: *.105.192.213.cable.satra.pl 20.02.08, 16:27
    na przekąskę. Inni na służbie też. Ma być jak w Irlandii czy nie?
  • Gość: mila IP: 88.156.63.* 20.02.08, 17:36
    oczywiście,że mają prawo, są takim samymi ludźmi, jak ci co chodzą po ulicach,
    muszą jeść, pić, skorzystać z toalety, mają radia, są w ciągłym kontakcie ze
    swoją bazą, w każdej chwili gotowi do wyjazdu, a od kiedy urząd marszałkowski
    odpowiada za finansowanie Ratownictwa Medycznego ??? Może lub jest jego organem
    założycielskim ale finansowany jest z budżetu wojewody poprzez zawieranie
    kontraktów z NFZ,nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby, aby do niego
    przyjechał zespół wycieńczony z głodu
  • Gość: ee tam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 18:50
    Kochana pani niedorzecznik urzędu państwowego.
    Jak widac z pani wypowiedzi nie ma pani pojęcia nie tylko o sposobie funkcjonowania ale nawet i finansowania ratownictwa medycznego w województwie pomorskim. Nie potrafi pani nawet odróżnić dwóch zasadniczo odmiennych sytuacji - czym innym byłoby wyjechanie zespołem w celu dokonania zakupów, czym innym jest zatrzymanie się w drodze powrotnej do bazy przy (prawie zawsze tym samym ) sklepie spożywczym aby kupić coś do jedzenia.Pomijając oczywisty fakt, że zespoły posiadają łączność radiową z CPR i potrafią się nią posługiwać -ratownicy pozostają w stałej gotowości, która nie wyklucza podstawowych czynności jak jedzenie czy picie , czytanie gazet i oglądanie programu TV. Wolno też spać i kupić coś do jedzenia - jeśli nie ma wezwań. A jak wynika z relacji - nie było. Zespół będący na ulicy w każdym przypadku będzie szybciej u chorego niż wyjeżdżający z bazy. W policji stosuje się nawet coś takiego jak PATROL - właśnie w celu przyśpieszenia dotarcia do miejsca zdarzenia - może się pani obiło o uszy. Szkoda, że niedorzecznik tego nie rozumie. Ale - idąc dalej pani tropem - wnioskuję o natychmiastowy zakaz jedzenia i picia kawy w administracji publicznej - poczyniając od pani - kochaniutka: żadnych kawek, kanapeczek, czytania gazetek, prywatnych rozmów przez telefon bo wszystko to w pracy i za publiczne pieniądze. To samo tyczy wojewody i jego świty - koniec z kuchenkami i bufecikami tudzież stołóweczkami w urzędach i proszę rozliczyć, czy wypijana przez wysokich i niskich urzędników w trakcie narad, nasiadówek, konferencyjek i innych spotkań kawa została co do grosza zapłacona. A przygotowana i kupiona została również w godzinach pracy więc odebrać z pensji. Zero służbowych autek - to też za publiczne pieniądze. Nie zapomnij o lampkach wina i kanapeczkach w celach reprezentacyjnych. Wtedy domagaj się zwrotu od innych. I jeszcze jedno - nie oddychać i nie pierdzieć - bo tylko w kategoriach tego ostatniego można traktować wypowiedź pani niedorzecznik. Durnej babie się nie dziwię - jak wielu na tym forum stwierdzam, że nie ma poważniejszych problemów i należy do kategorii ludzi, którym nie przeszkadza pijany prezydent ale nie cierpi jak ktoś robi zakupy(może to jakaś choroba albo uczulenie na czerwony kolor "uniformu"?) Ale wysoki urzędnik państwowy niepotrafiący odróżnić białego od czarnego to już poważne zagrożenie. Brawo panie redaktorze Sielski. Po raz kolejny potwierdził pan, że GW nie nadaje się do niczego. Nawet do podtarcia d.... Życzę dalszych sukcesów w wyszukiwaniu tematów poziomem godnych pańskiego zainteresowania.
  • Gość: deryl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 20:09
    ŚWIETNE!
  • Gość: Kornik IP: *.multicon.pl 20.02.08, 20:51
    Brawo za odważny i cięty post. Nic dodać, nic ująć. Tak trzymaj.
    Moje gratulacje! Precz z tą bandą bezmyślnych, popieprzonych
    urzędasów - nierobów utrzymywanych z naszych podatków.
    Wypowiedź rzeczniczki, przywołana w artykule świadczy o
    ograniczonych horyzontach umysłowych Pani Rzecznik. Kolejna
    niedouczona i głupia miernota na eksponowanym stanowisku. Do dymisji.
  • Gość: ee tam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 19:35
    I jeszcze jedno panie redaktorze Sielski.
    To, że rzecznik marszałka woj. pomorskiego nie wie, że urząd marszałkowski nie finansuje w żaden sposób ratownictwa w tymże województwie (a już napewno nie w Sopocie) to przykre i świadczy o jakości urzędnika.
    Ale pan musiałeś być nieźle narąbany, żeby napisać,że Jan Kozłowski to wojewoda... Myślę, że Roman Zaborowski (dla ułatwienia- obecny Wojewoda Pomorski) się nieco wkurzy. Jakoś zbyt wiele podstawowych błędów w tej GW - za dużo "kawy" w godzinach pracy?!?
    Jan Kozłowski tak samo jest wojewodą, jak ta karetka jechała po zakupy ale dla sensacyjki zrobimy wszystko - nieprawdaż redaktorze?
  • Gość: zdziwiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 20:26
    ooo! Widzę, że w pogotowiu się nieźle wkurzyli. I BARDZO DOBRZE!!!
    Karetka to nie taksówka, możecie sobie jeść kiedy chcecie, ale
    jeździe po zakupy SWOIM samochodem, za SWOJE pieniądze. Jeśli
    jedziecie KARETKĄ to jedziecie za MOJE pieniądze i macie pracować, a
    nie po sklepach łazić. Co za bezczelność! Najlepiej mieć o wszystko
    pretensje, żądać podwyżek i t.p. A gdzie podstawowe zasady
    PRZYZWOITOŚCI? Czy Ci ludzie nie zrozumieją, że pensje dostają m.in.
    z MOICH podatków? Komuna się skończyła, a jak ktoś nie zauważył to
    niech jedzie do tej swojej wymarzonej Irlandii. Nikt tu nikogo siłą
    nie trzyma.
  • Gość: Kornik IP: *.multicon.pl 20.02.08, 20:45
    Zdziwiony! Jesteś po prostu idiotą. Logika leży. Twoja wypowiedź to
    bełkot zwyczajnego nieudacznika. Używaj mózgu do myślenia, bo
    narząd, który nie jest używany - zanika.
  • Gość: OR2 IP: 88.220.44.* 20.02.08, 21:08
    Byłbyś przyzwoity, gdybyś nie pisał takich kretyńskich teorii. Jesteś ograniczony.
  • Gość: ema IP: *.icpnet.pl 20.02.08, 22:52
    Ciekawa jestem ILE rolek papieru toaletowego wyniosłeś z pracy w tym
    roku, ile papieru do drukarki? A co do podatków i składek.....
    myślisz, że tylko Ty je płacisz? Personel Ochrony Zdrowia też je
    płaci i to większe niż mogłoby się Tobie wydawać, bo pracują na
    kilku etatach by związać koniec z końcem. I..... wyobraź sobie, nie
    mają czasu by wziąć sobie smaczne śniadanko z domku (który zakupili
    sobie na pewno z Twoich podatków). I JESZCZE JEDNO! NA SWOJE PENSJE
    ONI CIĘŻKO PRACUJĄ!!! Na wszelki wypadek dodam, że nie jestem
    pracownikiem Ochrony Zdrowia.
  • Gość: Penerek1 IP: *.icpnet.pl 21.02.08, 08:00
    10.40? Co ten moherowy beret robił wtedy na ulicy? Powinna być chyba
    w pracy? Nie była - znak to, że jest rencistką=symulantem, bądź
    emerytką, czyli PASOŻYTEM, na którego musimy ciężko pracować. Zespół
    nię będący a akcji ma prawo kupić sobie coś do jedzenia. Idąc do
    pracy na 6.00 bądź 7.00 nie mają gdzie tego zrobić, zwłaszcza w
    niedzielę (zasrany, zacofany, katolicki kraj!); biegną przecież z
    innej pracy, po to, żeby ratować moherowe łby i schlane penerstwo.
    Wyjazdy do normalnych, w ciężkim stanie "niemoherów" to rzadkość.
    Zespól ma zdechnąć z głodu? Kto wtedy przyjedzie udzielić pomocy
    takiemu "zdziwionemu" palantowi rodem z koła Radia Toruń? Oni nie
    mają nawet ustawowej przerwy na posiłek.
    A każdy, kto jak "zdziwiony" piszę, że to z "jego podatków" jest
    śmieszny. Wasze składki na Ubezpieczenie Zdrowotne są śmieszne.
    Polska Ochrona Zdrowia działa tylko dzięki ofiarności jej
    pracowników. Każdy rencista, płatnik KRUS powinien płacić za Opiekę
    Zdrowotną. To są właśnie pasożyci.
  • Gość: Ratownik Medyczny IP: *.mcon.pl 20.02.08, 21:43
    czuuje się właścicielką niewolników. Tupnie nóżką i już wszyscy na jej i jej
    podobnie myślących życzenie, załoga karetki ma się schować w bazie i broń Boże
    pokazywać na podjeździe, bo jak wyjdzie ze swojej ciemnej nory na słoneczko to
    zaraz panie Anie i inne Józki będą dzwonić z pretensjami że stoją z rekami w
    kieszeniach, albo co gorsza PALĄ PAPIEROSY!! i nic nie robią! A niektórzy to się
    nawet śmieją! A ja płacę! Tak jest. Tak ludzie trzymajcie! Wchodząc po obiadku
    na SOR czy Izbę Przyjęć też macie ŚWIĘTE prawo zczochrać pielęgniarki i
    ratowników za to że ośmielili się zrobić sobie herbatę i jedzą kanapki. Rozumiem
    że gó.. was obchodzi to czy personel coś po za śniadaniem zjadł i wypił. Wy
    płacicie i żądacie natychmiastowej OBSŁUGI żeby nie powiedzieć pocałowania w....
    Wielu chamom płacacym na nas wydaje się nawet że jak płaci, to może nawet po
    pośladkach poklepywać pielęgniarki!! Płacicie więc wolno wam wszystko! Możecie
    na nas pluć, możecie nas bić, możecie klepać po dupach, łapać za piersi.
    Przecież na nas płacicie!! Ludzie WAM SIĘ WE ŁBACH POWALIŁO!! Ludzie pokroju
    pani Ani nie mają innego zajęcia jak podglądactwo i plotkarstwo. Do kościoła nie
    chodzą żeby się modlić tylko po to żeby zobaczyć czy ta "lafirynda" spod 5tki
    też przyszła i czy Heniek z na przeciwka przyjdzie z nową kochanką. Jak się
    Malinowska ubiera itd itp.
  • Gość: ema IP: *.icpnet.pl 21.02.08, 00:39
    Ciekawa jestem ilu z Was usłyszało od pacjenta zdanie: "CZY KTOŚ TU
    OBSŁUGUJE?". Bo ja, będąc przypadkiem na SOR, kilka razy. Tak
    społeczeństwo Was sobie wyobraża i przykro mi z tego powodu.
    Najlepiej pracujcie za darmo. Dobrym wyjściem byłoby założenie sobie
    cewnika - chodzenie do toalety w czasie pracy to nie jest dobry
    pomysł.
    Śwęte to nasze społeczeństwo. Wszyscy tak przykładnie pracują i są
    bez skazy. Trzymajcie się :-)
  • Gość: makrofag IP: *.mcon.pl 20.02.08, 21:55
    jest tendencyjny i nie obiektywny. Nastawiony jedynie na tanią sensację. Skąd
    Autor tego paszkwilu i Ania Molszczak wie po co i skąd jechała karetka? Jechali
    na pusto do bazy, po drodze mieli sklep. Zrobili zakupy. Nic w tym dziwnego. Nie
    widzę problemu. Gdyby kareta jechała do sklepu specjalnie to byłoby to
    nadużycie, ale tak to nic się nie stało. Każdy kto używa mózgu dojdzie do
    takiego wniosku. Dziennikarzyna która spłodziła ten paszkwil też to wie, ale
    wydawca żąda sensacji. Skoro nic sensacyjnego się nie dzieje, to trzeba te
    sensację stworzyć. Nie ważne czyim kosztem. Ważne żeby zarobić!!
  • Gość: RatMed IP: *.osiedle.net.pl 20.02.08, 22:56
    Gdzie są "łowcy skór" kiedy są potrzebni. Takie osoby jak ta głupia baba powinno
    się eliminować za społeczeństwa. A to społeczeństwo powinno być wdzięczne
    Pogotowiu, że dba o jego tłuste, przesiąknięte cholesterolem i lenistwem,
    dupsko, a nie psioczyć. Jak zwykle najlepiej wszystko wiedzą ci, którzy nie mają
    zielonego pojęcia o pracy w Pogotowiu. Pieprzeni hipokryci!! Po takim artykule
    mam wątpliwości czy rozpocząć pracę w Pogotowiu na pełnym etacie, bo niektórzy
    potencjalni pacjenci nie są warci zużytego na dojazd paliwa, a tym bardziej
    mojego i innych czasu.
  • Gość: Sw.Patryk IP: *.ipt.aol.com 20.02.08, 23:46
    Cala ta dyskusja wskazuzje ,ze szuka sie tematow zastepczych.
    Nie wystapila zadne zaniedbanie i zadne naduzycie. Ratownicy i
    doktorzy , to wbrew temu , co mysla babcie , tez ludzie ii jesc
    musza. O zgrozo ! Czasem nawet w trakcie dyzuru korzystaja z
    toalet. Jesli podatnika interesuje nietrwonienei jego pieniedzy ,
    to niech raczej zapyta , po jakiego gniota pani Fotydze ochrona BOR-
    u? Bo o oslone prze kochajacym ludem pana Jaroslawa Kaczynsksiego
    juz nawet nie pytam.Tam przeciekaja pieniadze.
  • Gość: deryl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 00:07
    Brawo panie Remigiuszu !
  • Gość: walter7Ratownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.08, 08:29
    Właśnie wróciłem z 24h dyżuru. Na około 15 wyjazdów, "pogotowianych" było 5,
    reszta to wizyty które powinien robić lekarz rodzinny (czyli pieniądze
    podatników wyrzucone w błoto), pijane mordy, które nie szanują swojego życia i
    powinni być zaszyci (i odpracować kasę która poszła na wyjazd, jakieś 150 zł) .
    A tak moherowa pani A przyczepiła się o chwilę zakupów. 7 milionów złotych na
    świątynie opatrzności bardzo by się przydało w Krajowym Systemie Ratownictwa.
    Idę spać, bo dziś znowu na noc do pracy.
    %@$#@%$#@$%$%^%$^^&&^%$*&$$@$#@!!#$@!@
  • Gość: RYCH IP: *.laczpol.net.pl 21.02.08, 08:18
    jestem kierowca karetki wsyd powinno byc tej kobiecie ,widac ze byla
    agentka S. B .jak wzywa sie karetke do pijaka ktory lezy i choruje z
    wlasnej winy czy pacjenta gdzie wzywa sie karetke bo OD TRZECH DNI
    MA BULE BRZUSZKA TO NIE JEST PRZESTEPSTWO czy za takie wizyty pytam
    ta pania pacjent niepowinien placic kary .na osiem wyjazdow karetki
    na dyzuze to szesc wizyty nieuzasadnionych i kara powinna WYNOSIC
    ZL 500 ZL A PE PIENIADZE PRZEZNACZAC NA SPRZET MEDYCZNY panianno
    molszczak zyczeZDROWIA I TYLKO ZDROWIA POG. TROJMIASTO .
  • Gość: olsztyniak IP: *.olsztyn.net.pl 21.02.08, 08:40
    jakbyś konieto a raczej wścibski babsztylu zasłabła w sklepie to byś
    była w niebo wzięta a tak to gryzie Ci coś . A jestem pewnien że
    zespół miał przy sobie radio i niezagrażało to sprawności systemu>.
  • Gość: zenn IP: *.chello.pl 21.02.08, 08:51
    Gazeta Wyborcza robi się kolejnym Faktem. Pozdrawiam panią Molszczak....mam
    nadzieję, że jada pani, i to w dodatku regularnie. Czy do toalety lekarzom i
    ratownikom też nie wolno chodzić w trakcie dyżuru ???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka