Dodaj do ulubionych

Dr Skublewska - homeopata, al. Warszawska

15.12.06, 13:30
Bardzo proszę o opinię jeśli ktoś leczył u Dr Skublewskiej dzieci na częste
infekcje górnych dróg oddechowych. Mam 5 letnią córkę - od września 5
antybiotyków wzięła. Po zakończeniu 1, po kilku-kilkunastu dniach nowa
infekcja z wysoką gorączką. Mam dość klasycznego leczenia, chciałabym
spróbować homeopatii - szukam lekarza. Z góry dziękuję
Edytor zaawansowany
  • Gość: matka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 23:32
    Homeopatia jest bardzo skuteczna przekonałam się na swoich dzieciach
  • Gość: ewa3310 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 19:32
    Ja, mój niespełna 2 letni syn jestesmy pacjentami dr. Skublewskiej. Odkąd nas
    prowadzi mały jeszcze nigdy nie chorował(1 wizyta w pierwszym miesiącu życia).
    Moja cała rodzina i zanjomi leczą się u niej z bardzo dobrymi skutkami. Pani
    Doktor , solidnie bada a w razie czego udziela porad przez telefon.
    Jestem w kolejnej ciąży i jadę na homeopatach. Kolejne dziecko zlicz u niej
    wizytę już w 3 tyg. życia. Gorąco polecam.
  • Gość: pacjent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 17:35
    polecam tę metodę
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 11:57
    Ja leczyłam moje dzieci 2,5 roku u Skublewskiej stosowałam się do jej
    poleceń.Moje dziecko zachorowało na zapalenie ucha,kazała mi wciskać do ucha
    cebule,stosowałam to 5 dni było coraz gorzej.Dzwoniłam do Skublewskiej,kazała
    czekać aż samo przejdzie(oczywiście podawała globulki)Na 6 dzień jak było
    bardzo źle zadzwoniłam( zapłakana) to wiecie co mi powiedzała"żebym jej dała
    święty spokój"(a z zawodu jest laryngologiem)Pojechałam z płaczącym dzieckiem
    do Luxmedu do laryngologa.Powiedział mi że jakbym jeszcze trochę dłużej
    stosowała się do zaleceń Skublewskiej to moje dziecko by ogłuchło.Nie twierdzę
    że jest ona zła,może dużo dzieci wyleczyła,ale czy tak powinien postąpić
    lekarz.Pytanie zostawiam forumowiczom.A osobiście polecam młodszą Skublewską
    (też zajmuje się homeopatią.
  • Gość: aaaa IP: *.chello.pl 20.03.07, 20:30
    lepiej zmien pediatre i zrob dziecku morfologie
  • Gość: Pacjent IP: *.vlan201.shrike.lubman.net.pl 03.01.08, 09:45
    W sprawie uszu babka jest rewelacyjna. Mój syn miewa kłopoty z
    uszami od dawna. Kiedyś był przez 4 tygodnie na różnych
    antybiotykach i przez tak długi czas zwijał się z bólu. Zrezygnowani
    i zmęczeni tą traumą, poszliśmy do "czarownicy" (tak ją nazywamy, bo
    to jakieś czary, acz skuteczne) - dała granulkę i na drugi dzień syn
    był zdrowy!!!!!!!! Od tego czasu, gdy tylko zaczyna się skarżyć na
    ucho, jedziemy do dr Marii Skublewskiej, dostaje granulkę i jak ręką
    odjął. Jak Boga kocham!
  • 05.12.11, 20:53
    A ja proponuję Pani żeby synkowi może zrobić badanie słuchu.Normalnie po infekcji ucha robi się tympanometrię a jesli epizody z uszami sa częste to badanie słuchu.Wiem,bo sama mam synka z takimi problemami i ostatnio okazalo się,że niedoslyszy na jedno ucho.Fajnie cieszyć się,że dziecko nie placze,nie marudzi,ale wszystkiego nam czasami nie powie a już na pewno maluch "nie określi się,że słabiej słyszy"
    Osobiście polecałabym połączenie metody konwencjonalnej z homeopatią,ale na pewno nie samą homeopatię.
  • Gość: bj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 13:49
    Moja córka ma 5 lat. Częste infekcje łapała przez kontakt z dziećmi
    w żłobku. Moim zdaniem z wiekiem dziecko nabiera odporności.
    Próbowałam też homeopatii, ale nie wtedy gdy dziecko jest już
    rzeczywiście chore. Po przykrych doświadczeniach z inną
    homeopatyczką, która zbadała dziecko w środe i nic nie słyszała, a w
    piątek u innego lekarza okazało się, że dziecko ma ostre zapalenie
    oskrzeli byłam źle nastawiona na takie leczenie.
    Skublewską poleciła mi koleżanka. Trudno powiedzieć czy jej metody -
    raczej na zwiększenie odporności - podziałały czy córka nabrała
    odporności. Można spróbować, chociaż Pani dr się ceni. Pierwsza
    wizyta 100zł - ponad rok temu - mnie wiem jak teraz.
    Jeśli chodzi o skuteczne leczenie polecam: DR MAREK PARTYKA UL.
    SUDECKA - antybiotyki w ostateczności.
  • Gość: Olka IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.08, 17:18
    "Próbowałam też homeopatii, ale nie wtedy gdy dziecko jest już
    rzeczywiście chore"

    To nie jest tak. Jeśli dziecko jest pod stałą opieką homeopaty /prawdziwego,
    klasycznego/, to po prostu nie choruje, a jeśli cokolwiek się zaczyna,to szybko
    można to zwalczyć i choroba nie rozwija się, albo przebiega łagodnie.
    Od ośmiu lat moje dzieci są pod taką opieką. Przez ten czas nie brały żadnych
    innych leków niż homeopatyczne. Na początku było trudno, miałam ochotę dać
    syrop, jak kaszlały, czy coś od gorączki. Ale nigdy nie zawiodłam się na mojej
    pani doktor. Dzwoniłam do niej w dzień i w nocy i zawsze uzyskiwałam poradę, nie
    musiałam za każdym razem jechać na wizytę. Jak mówiła,że kaszel za dwa dni minie
    to tak było.
    Teraz pojawiam się u niej od czasu do czasu, by mieć lek jakby coś się działo
    /każde dziecko ma swój jeden lek, który podaję w razie czego, jeden lek
    dostosowany do dziecka, a nie do choroby/.

    Nie lubię zabierać głosu w takich dyskusjach jak ta, bo zawsze się denerwuję jak
    czytam opinie osób, które nie mają pojęcia o prawdziwym leczeniu homeopatycznym.
    Jest teraz dużo lekarzy tzw. homeopatów, po kursach. Nie polecam ich, bo
    rzeczywiście można się zrazić do tej metody leczenia. Lekarz musi bardzo dobrze
    znać pacjenta, by dać mu odpowiedni lek. Wizyta powinna trwać minimum godzinę,
    by lekarz mógł dowiedzieć się wszystkiego czego potrzebuje do diagnozy. Każdy
    organizm jest inny i nawet przy tych samych dolegliwościach, dwoje dzieci może
    dostać inny lek. A leki homeopatyczne w aptece, każde na inna dolegliwość, to
    kompletna pomyłka. Nic dziwnego, że to najczęściej nie działa, albo zadziała
    przypadkiem.

    Rozpisałam się. Nie znam doktor Skublewskiej, ale musiałam zabrać głos.
    A tak na marginesie, 100zł za wizytę to teraz norma. Ja za pierwszą zapłaciłam
    150zł, osiem lat temu /trwała 2,5 godziny, pełny wywiad rodzinny,
    dziecko-rodzice-dziadkowie/. Nie żałuję i polecam dobrych homeopatów
    klasycznych. To ważne - klasycznych.

    Olka
  • Gość: bj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 13:28
    SKORO NIE SKUBLEWSKA TO KTO TAKI DOBRY HOMEOPATA??????????????
  • Gość: kg IP: *.devs.futuro.pl 19.10.09, 09:03
    Piszesz, że ludzie nie powinni się wypowiadać jeśli nie mają pojęcia o
    homeopatii. Całe szczęście że trafili na osobę która się świetnie zna :) Lekarz
    nawet jeśli pozna pacjenta to i tak leczenie homeopatyczne jest intuicyjne albo
    zadziała albo nie. Dziwi mnie opinia że wizyta musi trwać 1h żeby była
    skuteczna, nie mówię że powinna 10min. Ale każdy ma prawo do własnego zdania.
    Poza tym piszesz, że lekarz musi znać pacjenta żeby dać odpowiedni lek - ile
    razy zdarza się że nasz lekarz do którego chodzimy wielokrotnie nie potrafi
    dobrać odpowiednich leków.
    Jeśli ktoś chce wierzyć że homeopatia mu pomaga to ok. Nie uważam żeby taka
    forma leczenia była warta pieniędzy jakie trzeba płacić za wizytę otrzymując
    zwrotnie jakieś granulki które działają albo nie.
    Czytając opinie w tym temacie nasuwa mi się na myśl słynna Serwinka (która też
    jest "fantastyczna" :)

    Pozdrawiam
  • Gość: niezadowolona IP: *.chello.pl 25.02.08, 08:50
    Niestety, pani doktor przy rozmowie telefonicznej nie jest tak miła na wizycie w gabinecie. Zbywa mnie, mówiąc bym jej dała spokój lub że trzeba czekać i samo przejdzie. Jest bardzo niesympatyczna Niestety, córka jeszcze tydzień po wizycie okropnie kaszle i nie wdać jakiejkolwiek poprawy.
  • Gość: Barbara IP: *.instalnet.com.pl 02.07.08, 20:31
    Bardzo proszę o numer telefonu lub adres do dr Skublewskiej. Dziękuję!
  • Gość: Aneczka IP: 213.77.31.* 24.10.08, 11:51
    Bylam. Za dwoje dzieci zaplacilam 300 zl. Strasznie duzo-zwykli
    lekarze raczej sa tanszy. Moze pomoze. Zobaczymy...W koncu to
    najwazniejsze.
  • 04.11.08, 21:39
    Witam.Ja lecze synka u córki pani dr.Skublewskiej czyli u pani
    dr.Anny Karskiej.Jestem bardzo zadowolona bo pani dr. jest dobra w
    tym co robi,jest bardzo spokojna i przede wszystkim słucha tego co
    sie mówi(co w homeopati jest bardzo ważne).Lecze synka od 2
    lat.Trafiłam do pani dr. gdy mój synek miał 5 miesięcy i miał
    zapalenie oskrzeli(o czym nie poinformował mnie mój lekarz
    rodzinny).Po 3 dniach podawania antybiotyku nie widziałam żadnej
    poprawy(synek miał duszności) dlatego trafiłam do pani dr.która
    kazała odstawić antybiotyk i wszystkie inne leki.Dała jakieś groszki
    które miałam podać kolejny raz rano jak dziecko wtanie!Szok ale
    pomogło!Pani dr. wyleczyła zapalenie ucha,bakterie w moczu,zapalenia
    gardła,przeziębienia,pomogła przy leczeniu okropnego kataru ropnego
    (zwykły lekarz zapisywał antybiotyk)i przy bolesnym ząbkowaniu.Pani
    dr. udziela też rad przez telefon i jeśli te rady nie pomagają wtedy
    dopiero prosi o pokazanie sie w gabinecie.Jestem bardzo zadowolona i
    chce znależć osoby które też leczą sie u pani dr. w celu wymiany
    doświadczeń.Mogę podać adres email.Proszę o kontak.Pozdrawiam
  • 08.12.08, 11:12
    Witam,
    Odświeżam wątek, bo zastanawiam się już nad mało racjonalnymi sposobami na
    leczenie mojego syna...
    Nie chcę ożywiać dyskusji na temat za i przeciw homeo.

    Chcę zapytać czy znacie w Lublinie lub na północ od Lublina (w obrębie
    województwa) dobrego, rzeczowego i kompetentnego homeopatę.

    Przyznam, że byłam raz u dr Skublewskiej (starszej). Mimo, że jest lekarzem
    medycyny (spec. laryngologiczna) i że za wizytę zapłaciłam (100 lub 150 zł) tego
    nie pamiętam, bardziej czułam jakbym była na przesłuchaniu niż na wizycie
    prywatnej u lekarza, które powinna być "wywiadem" z pacjentem. Pani totalnie bez
    podejścia do dzieci, na pytania nie potrafi (nie chce) odpowiedzieć
    merytorycznie - nalepiej, aby przyjmować wszystko na wiarę. Wrażenia po
    pierwszej wizycie FATALNE, nigdy więcej do niej nie pójdę.

    Może ktoś zna sensownego lekarza homeopatę, który zajmuje się tego typu
    leczeniem a nie tylko zbija kabzę?
    Mam koleżanki, u których z sukcesem homeopatia podreperowała odporność
    przedszkolaków, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że to leczenie dla ludzi o mocny
    nerwach.
    --
    JAŚ i MAmusia
  • Gość: x IP: *.nplay.net.pl 08.12.08, 17:14
    DR.Barycka,przyjmuje na Popiełuszki w swoim gabinecie i w
    poliklinice szpitala wojskowego,jest pediatrą.
  • Gość: pacjent1 IP: *.caelumdevelopment.eu 07.01.09, 18:56
    Pokaż mi lekarza który tłumaczy się ze swoich decyzji czy uzasadnia
    dlaczego wybrał dany lek:) Spodziewałaś się, że przyjdziesz ze
    sceptycznym nastawieniem do homeopatii a lekarz cię do niej
    przekona? Mogłoby tak być, gdyby pani S. praktykowała jak szkolony
    sprzedawca używanych samochodów, ale ona nie musi nikogo do niczego
    przekonywać - ludzie przychodzą bo ich stawia na nogi.
  • 15.01.09, 09:33
    Gość portalu: pacjent1 napisał(a):

    > Pokaż mi lekarza który tłumaczy się ze swoich decyzji czy uzasadnia
    > dlaczego wybrał dany lek:) Spodziewałaś się, że przyjdziesz ze
    > sceptycznym nastawieniem do homeopatii a lekarz cię do niej
    > przekona? Mogłoby tak być, gdyby pani S. praktykowała jak szkolony
    > sprzedawca używanych samochodów, ale ona nie musi nikogo do niczego
    > przekonywać - ludzie przychodzą bo ich stawia na nogi.

    Ja zawsze chodzę do lekarzy, którzy są w stanie merytorycznie odpowiedzieć na
    moje pytania. Jeśli lekarz przypisuje antybiotyk lub steryd i odpowiada mi, że
    jak się nie podoba to mogę zmienić lekarza albo "bo tak" - to zmieniam lekarza.

    Na praktykowanie wiary moim zdaniem jest miejsce w innym miejscu

    Co do tego, że stawia na nogi nie śmiem polemizować. Nie będę też dyskutować nt.
    przyczyn "postawienia" nie o to chodzi.
    Sama chwyciłam się homeopatii, bo zwykła "chemia" nie była skuteczna.
    Sądzę, że w regionie są jeszcze dobrzy lekarze stosujący naturalne metody,
    którzy racjonalnie są w stanie przekazać mi co znajduje się we "wciskanej"
    dziecku granulce. W końcu to też lek, a ja chcę wiedzieć czym "karmię" moje
    dziecko. Oczekuję zbyt wiele?

    Czy ktoś zna jeszcze innych dobrych homeopatów w regionie na północ od Lublina
    (lub w Lublinie)?


    --
    JAŚ i Mamusia
    [url=http://www.maluchy.pl][img]http://suwaczki.maluchy.pl/li-26212.png[/img][/url]
  • Gość: mamuśka IP: 82.160.71.* 08.01.09, 12:41
    Witam
    ja leczę córkę u dr Skublewskiej od bez mała 11 lat (teraz ma lat 16). Z
    3-letnim synkiem zaczęłam do niej chodzić gdy poszedł do przedszkola(do tego
    czasu miał zaledwie 3 razy lekki katar, ale w przedszkolu wiadomo....). Fakt
    jest małomówna, taka trochę tajemnicza, zdarza jej się powiedzieć coś nie
    pzyjemnego i zdecydowanie nie za bardzo ma podejście do małych dzieci. Niemniej
    jednak wyleczyła moją córkę z ciągłych katarków, które zazwyczaj kończyły się
    zapaleniem ucha i antybiotykami (z tego powodu 11 lat temu do niej trafiłam),
    potem zdarzyły nam się kurzajki na stopach siejące się w niemiłosiernym tempie -
    diagnoza dermatologa - wymrażanie!!!!!!!!! poszłam do dr S. jakieś granulki i po
    kurzajkach. A przy okazji ustąpiły u niej silne comiesięczne migreny - które są
    ponoć nie do wyleczenia (to był dla mnie kolejny cud homeopatii). Teraz córka
    ma 16 lat i chodzę z nią do dr bardzo sporadycznie (ostatnia wizyta 4 lata
    temu). Niestety w ostatnim czasie okazało się, że ma poważny niedosłuch (50dB) i
    musi nosić aparaty (prawdopodobnie jest to wynikiem przebytych w dzieciństwie
    infekcji uszu). Przy okazji wizyty z synkiem powiedziałam jej o tym i ku mojemu
    zdziwieniu powiedziała, że coś się zaradzi?!!! Już jestem strasznie ciekawa -
    homeopatia przecież czyni "cuda", jeśli taki się zdarzy za sprawą tej dr na
    pewno opowiem na tym forum;)

    PS. nie jeżdżę do niej żeby rozmawiać przy kawie tylko żeby leczyć dzieci i
    dlatego jestem bardzo zadowolona. Od wielu lat polecam ją znajomym, którzy też
    są z niej bardzo zadowoleni (np. leczy dziecko mające skłonności do ostrych
    zapaleń krtani - nawet dr Partyka bezradnie rozkładał nad nim ręce a dr pomogła;)
  • Gość: marta IP: 80.51.196.* 10.01.09, 11:45
    Nic pani z niedosłuchem nie pomoże. Mnie zwodziła 4 lata. Więcej się
    nie nabiorę. Faktem jest, że moja córcia rzadziej łapie infekcje i
    szybciej wychodzi z choroby, ale ostatnio przeczytałam, że z wiekiem
    dzieci same nabierają większej odpornosci a ich organizm uczy się
    zwalczac infekcje. Więc to jest z premedytacją wyciąganie pieniędzy
    od zrozpaczonych matek. Taki jest mój wniosek po tych latach
    jeżdżenia do Pani Skublewskiej.
  • Gość: abel IP: *.com.pl 25.02.09, 09:13
    Dr Jrzębowski 602 258 218 , nie wiem tylko czy ma nadal taką komórkę
  • Gość: abel IP: *.com.pl 25.02.09, 09:09
    Witam , ja również leczę dzieci u Pani doktor Karskiej-Skublewskiej . Syn ma już
    5 Lat ,a jest leczony u niej od 4 lat . Nie bierze żadnych antybiotyków , po
    prostu rewelacja . Starszy syn także (13 lat ) . Ja sama też . polecam gorąco tą
    panią doktor
  • Gość: emilia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 16:11
    Witam ,ja też leczę syna u starszej, czy ma ktoś numer do córki? Bardzo bym była
    wdzięczna ! Przez tą starą nerwicy się nabawię!!
  • Gość: ruda IP: *.kredytbank.com.pl 18.03.09, 10:16
    Byłam 2 razy u dr Skublewskiej - mój syn, który w żłobku i
    przedszkolu chorował ciągle, od kilku miesięcy nie
    choruje. "Znachorka" przeprowadziła wywiad, kazała odstawić
    wszystkie leki, dała dwie granulki. Nie wiem co o tym myśleć, ważne
    że nie choruje ale chciałabym wiedzieć co to za granulki...
    Faktycznie jest niemiła i szorstka i nie lubi odpowiadać na pytania.
  • 01.04.09, 12:32
    bardzo prosze o namiary na dr Karska Skublewska , przekopalam cale
    forum juz...

    dzieki!!
    --
    gerda5
  • Gość: ANONIM IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.09, 15:10
    605095019 TO NUMER DO CÓRKI SKUBLEWSKIEJ
  • Gość: Ducia IP: *.chello.pl 10.03.10, 17:36
    Byłam z dzieckiem u tej Pani!!!Dostało dwie tabletki, skasowała
    200zł. Teraz czekamy na cód!!!
  • Gość: Kasiulek12341 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 15:03
    witam czy moglabys podac mi kontak do Pani Anny Karsiej bardzo serdecznie prosze
  • Gość: zyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 11:24
    Nie znam pani dr ani jej metod. Czuję się jednak w obowiązku
    poinformować, że homeopatia jest dziedziną, która nie ma nic
    wspólnego z prawdziwą medycyną. Naukowe badania (2 lata temu był
    program w TVP1 na ten temat) dowodzą, że z medycznego punktu
    widzenia wszystkie tzw."lekarstwa" homeopatyczne nie mają żadnego
    działania. Polska jest jedynym (lub jednym z nielicznych) krajów, w
    którym tego typu specyfiki są dostępne w aptekach. Natomiast
    najgorsze jest to, że wspaniali lekarze robią sobie dodatkowe
    szkolenia i dopisują "homeopata", czyli określenie, które nie ma
    związku z medycyną. Pewien lekarz, z wyżej wspomnianego programu,
    porównał homeopatię do szarlatanerii. Muszę nadmienić, że wyrażam
    swoją opinię na podstawie wielu artykułów, do których udało mi się
    dotrzeć. Jako matka doskonale Cię rozumiem, że szukasz pomocy u
    wielu żródeł. Mam nadzieję, że się uda. Pozdrawiam i życzę
    powodzenia. Sama zdecydujesz, którą drogę wybrać...
  • Gość: BEATA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 13:49
    Jeśli chodzi o leczenie homeopatyczne to media mogą sobie gadać co chcą bo im za
    to płacą. Leczę się sama u córki Skublewskiej i pomaga. Mam też synka 4,5 roku.
    Od 3 lat leczę go lekami homeopatycznymi. Chodzi do przedszkola łapie różne
    choroby ale nie brał nigdy antybiotyków. Poza jednym razem(nie znałam jeszcze
    homeopatii i w nią nie wierzyłam) gdy syn miał zapalenie oskrzeli poszłam do
    przychodni dr dała antybiotyk. Po tygodniu do kontroli - wszystko w
    porządku(tylko że dziecko miało straszny kaszel w nocy przez 2 dni)Odwiedziłam
    więc prywatnego lekarza i okazało się że oskrzela nie są wyleczone i drugi
    antybiotyk. Powiedziałam dość tych konowałów i od tamtej pory leczę się u dr
    Karskiej.

    PS. Jeśli chodzi o Dr Partykę to większość pacjentów leczy fenistilem bez
    dokładnego zbadania. Wiem coś o tym ponieważ gdy syn miał 3 mc i miał
    dolegliwości jelitowe Partyka kazał podawać fenistil, który podaje sie dopiero
    od 6 roku życia.Po 2 mc kazał zrobić badanie kału, pokazałam wyniki-wszystko w
    porządku. A gdy pokazałam te same wyniki innemu prywatnemu lekarzowi okazało się
    że dziecko ma za dużo colli w kale.Męczarni dziecka nie da się opisać i naszych
    nerwów.
  • Gość: doktor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.11, 15:01
    leczenie tzw. homeopatią jest jaskrawym wykroczeniem przeciwko etyce lekarskiej i żerowaniem na ludzkim nieszcześciu! lekarze, którzy uprawiają homeopatię zasługują na wykluczenie ich z grona ludzi nauki. tym samym sami zaliczają się do grona oszustów, hochsztaplerów i ordynarnych naciagaczy! taki "lekarz" to moralne dno, hańba dla medycyny i pogarda dla cierpiących ludzi! wszystkie rady lekarskie, liczne badania i zwyczajna logika oparta na rozumie i uczciwej metodologii dawno już dowieodła bezsprzecznie, że homeOpatia to KŁAMSTWO i żerowania na ciemnocie i nieuctwie ludzi.
    wstyd!!!
  • Gość: rita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.09, 14:45
    Witam. Leczę swoje dzieci od roku u dr Karskiej. Dzieci mają teraz 2,5roku a
    młodsza skończyła 1 rok. Starsza córka wcześniej miała co miesiąc zapalenie
    oskrzeli i antybiotyk leczenie trwało coraz dłużej aż przyszedł taki m-c że mała
    2 dni nic nie brała a potem wszystko od nowa i wtedy zaczęłam ją leczyć
    homeopatią. Później z młodszą pojechałam (miała wtedy 4mc) po serii zastrzyków
    miala skierowanie do szpitala. Dziecko dostało groszki po paru dniach dziecko
    zdrowe. Doktor udziela porad przez telefon jeżeli przerwa jest dłuższa niż 2
    mce to każe przyjechać. Dziewczynki dostają groszki które mają również
    działanie odpornościowe. Teraz jak coś złapią chorobę przechodzą lżej i nie robi
    się z przeziębienia zaraz zapalenie oskrzeli. Warto spróbować. teraz pierwsza
    wizyta kosztuje 200zł, kolejne 50zł.
  • Gość: ania IP: *.play-internet.pl 02.02.11, 09:47
    Macie pojęcie co by się działo,gdyby ludzie zaczeli się leczyć tylko homeopatycznie,koncerny farmaceutyczne nie pozwolą na to, zapłacą za każdy program, ktory ośmieszy tą metodę leczenia.Kupa kasy na swiatowym rynku runeła by. Antybiotyki, witaminy, srodki typu lakcid,wapna i inne specyfiki-chorujemy po tym znów i znów i komu nabijamy kieszeń?
    Leczę dziecko u dr Skublewskiej, dostałam kontakt 4 lata temu i po nieustannych kuracjach antybiotykami, czasami 2x w mc, od 4 lat moje dziecko nie zna antybiotyków.CO mam o tym mysleć- ze to przypadek ze po pierwszej wizycie wszystko mineło, ze zawsze pomaga.Nawet jeśłi to tylko"przypadek" moje dziecko na tym wychodzi najlkepiej i to jest najważniejsze dla mnie.Kobieta nie jest miła ale dobrze leczy moje dziecko!
  • 21.01.10, 09:02
    Homeopatia to prawdopodobnie największe oszustwo w dziejach medycyny.
    "Nic, które leczy", czyli najczęściej zwyczajny cukier bez nawet odrobiny
    rzeczywistego leku, jest sprzedawane za grube pieniądze. A ludzie kupują,
    biorą i niektórzy nawet chwalą, bo bezpieczne i nieszkodliwe. A
    najczęściej nie wiedzą, że skuteczność opiera się na "placebo", czyli tym
    samym mechanizmie, który sprawia, że dziecko przestaje boleć noga, gdy
    mamusia pocałuje.

    Trzeba przyznać, że w ostatnich latach jednak sporo w tej kwestii się
    zmieniło, choć popularność homeopatii wciąż jest ogromna. Już nawet prasa
    nie jest jednak wobec homeopatii tak entuzjastyczna, jak kilka lat temu,
    a prestiżowe czasopisma medyczne publikują badania dowodzące, że cała
    homeopatia to jedna wielka bzdura.

    W 2008 roku nawet Naczelna Rada Lekarska wydała oświadczenie, w którym
    jasno stwierdza, że stosowanie homeopatii jest sprzeczne z kodeksem etyki
    lekarskiej, ale wciąż nie brakuje lekarzy, którzy homeopatię stosują.
    Zresztą, do której apteki by nie zajrzeć, leki homeopatyczne są
    promowane, jak tylko się da.

    Dodatkowo warto wiedzieć, że polskie prawo zwalnia leki homeopatyczne z
    obowiązku dowiedzenia ich skuteczności. Dzięki temu preparaty
    homeopatyczne nie muszą przechodzić badań, które prawdopodobnie
    uniemożliwiłyby ich sprzedaż. Ustawa ich dotycząca sprawia wrażenie,
    jakby powstała na zlecenie lobby homeopatycznego, co nieszczególnie
    dziwi, biorąc po uwagę afery przy uchwalaniu innych ustaw w ciągu
    ostatnich lat.

    Przypominam o tym wszystkim dlatego, że właśnie ukazała się zdecydowanie
    najlepsza dotąd polska książka o homeopatii:

    Co warto wiedzieć o homeopatii
    www.tolle.pl/pozycja/co-warto-wiedziec-o-homeopatii
    Jej autor, ks. Andrzej Sereda jest psychologiem i duszpasterzem
    akademickim Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

    Oto co napisał o tej książce prof. Andrzej Gregosiewicz, doskonale znany
    Czytelnikom naszego serwisu ze swoich opracowań o pseudomedycynie:

    -----
    Książka ks. Andrzeja Seredy w sposób bardzo rzetelny - nie tylko z punktu
    widzenia teologicznego - opisuje niebezpieczeństwa związane z homeopatią,
    dlatego jest tak istotną pozycją piśmienniczą. Wszyscy, którzy sięgną po
    tę ważną i obszerną porcję wiedzy, bez trudu zrozumieją, że Autor toczy
    bój nie tylko o ich zdrowie, ale przede wszystkim o wartości duchowe.
    Wskazuje też jedyną właściwą drogę postępowania, to znaczy całkowitą
    rezygnację z podejmowania prób leczenia swoich dolegliwości przy pomocy
    terapii, których źródła tkwią w okultyzmie.

    prof. zw. dr hab. med. Andrzej Gregosiewicz
    Uniwersytet Medyczny w Lublinie
    -----


    Warto zanotować, że praca jest niezwykle solidna nie tylko ze wględu na
    naukowe ukazanie problematyki homeopatii, ale również nie omija
    okultystycznych źródeł homeopatii. Ks. Andrzej wykonał kawał dobrej
    roboty i ogromnie cieszę się, że ta książka została wydana.

    Niezwykle mocnym dopełnieniem tej książki jest znajdujące się na jej
    końcu świadectwo lekarza, który był wiceprezesem Małopolskiego
    Stowarzyszenia Lekarzy Homeopatów, a następnie wycofał się ze stosowania
    leków i metod homeopatycznych.

    Zdecydowanie książkę polecam nie tylko jako poszerzenie swojej wiedzy, by
    nie dać się na to medyczne oszustwo naciągać, ale również jako zbiór
    solidnych argumentów w dyskusji ze znajomymi, których można przed
    stosowaniem homeopatii przestrzec.
  • Gość: Uczeń profesora IP: *.play-internet.pl 22.01.11, 23:38
    Te profesor Rydzyk spierpapier z tego forum, ociemniały ignorancie. Z wiekiem światły umysł ciemnieje co?
  • Gość: ania IP: *.play-internet.pl 02.02.11, 09:53
    Oczywiście ! homeopatia nie działa i będzie o tym co raz głosniej , bo firmy farmaceutyczne nie pozwolą aby ich prezesi zostali pozbawieni horendalnych pieniedzy.Wybór nalezy do was-zdrowie czy antybiotyk?
  • Gość: gosc IP: *.multimo.pl 23.05.11, 00:21
    polecam do obejrzenia" kartel farmaceutyczny"i będzie jasne dlaczego tak tępią homeopatię.
  • Gość: gość IP: *.lubelskie.pl 14.06.13, 12:47
    Czyli mam rozumieć, że jeśli podam dziecku np. rocznemu czy młodszemu cukierek i powiem mu, że to lekarstwo na kaszel i katar to go wyleczę?
  • Gość: matka IP: *.chello.pl 10.03.10, 21:26
    Byłam z synkien u tej Pani przez przypadek bo chciałam do
    pulmonologa (jej męża).Nie jest tania ,wizyta 200 w tym dwie
    pigułeczki!!!!!!!!!!Ale co tam byle by pomogło!!!Wrażenie odniosłam
    dziwne jakbym była u jakiejs znachorki!!!Na razie szok miną i
    czekamy na efekt!!!Raczej wiecej nie skorzystam a co do polecenia to
    jak ktos wierzy w takie rzeczy to prosze bardzo!!!
  • Gość: irunia IP: *.ulanow5.lublin.pl 14.03.10, 14:02
    Witam, Bardzo proszę o podanie Adresu i pewnego numeru telefonu gdzie przyjmuje
    Dr Anna Karska. Nie wiem dlaczego ale nie moge znaleźć namiarów na Panią doktor
  • Gość: zawiedziona IP: *.algo.radman.pl 16.04.10, 20:26
    Skublewska to tak homeopatka która gabinet ma w swoim mieszkaniu tzn pokoju?? Byłam juz kilka razy u jakiejs homeopatki w Lublinie ale nie pamietam jej nazwiska. Czy któraś z mas wie?
  • Gość: szai IP: *.mst.gov.pl 01.06.10, 08:44
    Polecam, efekty spektakularne. Moje 9 -letnie dziecko, od momentu
    leczenia u Pani dr. Skublewskiej w zasadzie przyjęło tylko 2
    antybiotyki w ciągu ostatnich dwuch lat. Wcześniej nieustające
    zapalenia oskrzeli i płuc (dwukrotnie z płynem w płucu)- 2007r. - 7
    antybiotyków, w 2008r. - 8. Byłam załamana, a najgorsze było to, że
    żaden z lekarzy nie umiał postawić diagnozy (testy alergiczne
    robione 6 razy - ujemne). Polecam z pełnym przekonaniem
  • Gość: Zrozpaczona IP: *.159.42.168.static.crowley.pl 20.11.10, 19:20
    Ludzie odizolujcie się od tej .........inkasuje takie pieniądze i co? macha ręka wszystko bagatelizuje. My wylądowaliśmy szpitalu ,olała sobie totalnie i kazała nie panikować! JA dziękuję Bogu że dziecko wyszło z tego( po 2 tyg. leżenia w szpitalu),mam ochotę pozwać ją do sądu ale wiadomo, że z nimi się nie wygra . Więc puki wcześnie opamiętajcie się!!!Albo racjonalnie do tego podchodźcie. A wielce pani doktor powinna przestać bawić się w Pana Boga i zdecydowanie dać już sobie spokój z leczeniem ,a nie naśmiewać się nawet z własnej córki i jej sposobu leczenia-bi i u niej tez się leczyliśmy.
  • 23.11.10, 19:51
    Witam!
    Chicałbt°ym podjąc leczenie u dr Skublewskiej mojej 16miesuęcznej córeczki w celu wyleczenia atopowego zapalenia skóry. Czy ktoś leczył u dr Skublewskiej tą dolegliwość i z jakim skutkiem?
    Pozdrawiam
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.10, 10:48
    uwazam ze bardzo dobra decyzja jest podjecie leczenie u doktor skublewskiej. pomogla ona mi oraz calej mojej rodzinie. mojej corce wyleczyla angine i aZS, jak rowniez moj syn lecyzl sie u niej na uczulenia. wszystkie ich dolegliwosci zniknely, mimo ze zaden lekarz nie umial postawic diagnozy ani wdrazyc skuteczneog leczeznia. takze ja zostalam wyleczona z napadajacych biegunkach, z ktorym zadne leki sobie nie radzily takze polecam serdecznie i pozdrawiam.
  • 08.02.11, 15:02
    Witam! niedawno szukałam opinii o dr Skublewskiej na tym forum. Podjeliśmy u niej leczenie AZS mojej 1,5 rocznej córeczki z początkiem grudnia. Minęły ponad 2 miesiące. Co mogę napisać? Jest super! Na pierwszej wizycie dostała kuleczki (zjadła chętnie) i dostalismy do domu ze by jej dać na drugi dzień. Wtedy AZS to przygasało to się zaogniało. Generalnie córka była w gorszym stanie na drugiej wizycie niż na pierwszej - azs zajęło nowe miejsca, córcia się drapała nawet do krwi miejscami. Lekarka nas uspokoiła że tak miało być, że wszystko wychodzi na wierzch. Dała inny lek. Mała wzięła go też tylko dwa razy.Poleciła nam również smarować zmiany maścią homeopatyczną, którą szybko wykupiliśmy. Zaczęło sie poprawiać. W tej chwili wszystko ładnie sie goi, dziecko bardzo rzadko się drapie i widzę po Prawie nie drapie sie w nocy! Wcześniej jak sie obudziła to tak ją swedziało że nie moglismy oopanowac jej drapania, dodatkowo płakała, widac było że cierpi. teraz tego nie ma. Dziecko jest mniej rozdrażnione, po prostu szczęśliwe. W niektórych miekscach zaognionych wcześniej nic już nie ma, pozostałe zmiany z dnia na dzień zmniejszają swój rozmiar. Pani dr powiedziała ze jak bedzie poprawa to mamy sie pokazać za 2 miesiące. Poprawa jest tak więc wybieramy się na przełomie luteg i marca. Jestem bardzo zadowolona z leczenia u dr Skublewskiej. Może jest małomówna i nie tłumaczy wszystkiego tak jak by sobie pacjent zyczył, ale widać że zna się na rzeczy i ma spore doświadczenie. A najważniejsze jest przecież zdrowie a nie mila pogawędka w gabinecie. Polecam Panią dr , bedę informować o dalszym leczeniu córki. Nadmienię jeszcze że podjete wczesniej leczenie - przejście na nutramigen, branie zyrtecu, eliminacja produktów, kapiele w ziołach,jak również badanie aparatem biocom - nie dało żadnych rezultatów. Córeczka miała zmiany od 3 miesiąca zycia. Teraz wreszcie wychodzimy na prostą.
  • Gość: janusz IP: *.open.pl 14.02.11, 09:52
    Witam,
    czy mogę Was prosić o nr telefonu do Dr Skublewskiej, lub adres?
  • 14.02.11, 20:29
    Aleja Warszawska 42, tel.: (81)5332318
  • Gość: elaa IP: *.mercurypol.pl 17.03.11, 12:33
    Bardzo proszę o kontakt tel. do tej Pani Dr Skublewska
  • Gość: tęgi IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.11, 20:18
    doktor dobry pomogła nam bardzo
    choć drogo ale czego się nie zrobi żeby dziecko było zdrowe
  • Gość: jureczek IP: *.nplay.net.pl 08.11.11, 22:44
    Rodzina dr Skublewskiej jest we władzy szatana, to od niego ta moc! uważajcie na jej granulki...
  • Gość: eli192 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.12, 13:22
    Witam,
    Leczę majego 20-miesięcznego synka u dr Skublewskiej od kilku miesięcy. Oczywiście pierwszym krokiem było odstawienie wszystkich leków jakie przyjmował (wziewne sterydy i syrop antyhistaminowy). Tydzień temu trafiliśmy do niej z obturacyjnym zapaleniem oskrzeli (pomyślałam sobie że oto mam efekty jej leczenia i odstawienia leków). To już chyba czwarte jego zachorowanie z obturacją (jest alergikiem z podejrzeniem astmy). Do tej pory leczony był antybiotykami i sterydami które przyjmował wziewnie od drugiego miesiąca życia. Muszę dodać, że przy obturacji rzadko kiedy kończyło się na jednym antybiotyku, z reguły przyjmował dwa, a zdarzało się że i cztery- jeden po drugim. Leczenie takie trwało tygodniami. Kiedy tydzień temu dostał obturacji miałam wątpliwości czy jechać do dr Skublewskiej, w końcu to nie jakiś tam kaszel czy katar, ale poważna sprawa. Zaryzykowałam, chociaż jeszcze pół roku temu sama śmiałam się z moich koleżanek które leczyły siebie i swoje dzieci homeopatycznie. Mały dostał granulkę na miejscu i drugą do domu. Sama nie mogę w to uwierzyć, ale już po dwóch dniach oddech się wyrównał, świsty ustąpiły a w nocy wreszcie spokojnie śpi. Nie mam zamiary wychwalać ani krytykować tego sposobu leczenia, niech każdy myśli i robi co chce, ja sama do końca nie wiem co o tym myśleć. Ale jestem szczęśliwa, że obturacja minęła (sprawdziłam to u "normalnego" lekarza). Co do samej pani doktor, to uważam że jest miła i nie chodzi jej o zbijanie kasy, bo za ostatnią wizytę nie wzięła ode mnie ani grosza, chociaż spędziliśmy w gabinecie pół godziny i dostalismy dwie granulki.
  • Gość: uuppss IP: *.dynamic.chello.pl 22.09.12, 23:54
    Nawracajacy bakteryjny katar, który konczył sie tylko i wyłacznie antybiotykiem ( goraczka 40) i niekiedy niezdagnozowana pokrzywka. Niestety pani Skublewska nie dała rady. Całe szczęscie, że dałam sie naciagnąc tylko raz. Po wizycie zero poprawy, dalej to samo. Miałam nadzieję , że wkońcu odstawię anybiotyki a wykończyłabym dziecko. Tylko i wyłacznie alergolog Emeryk i laryngolog MISIEWICZ. Szczepionka podana, zatoki wysuszone itd. Szkoda, że dałam sie skusić na Skublewską.
  • Gość: Focha1 IP: 212.182.82.* 03.11.12, 19:57
    Jak miło usłyszeć podobną historię do swojej :-). Mój syn Kacper też od 3 m-ca życia był dwa razy dziennie na wziewkach sterydowych, obduracyjne zapalenie oskrzeli co dwa tygodnie, szpital,dom itd. Do dr. Skublewskiej trafił jak miał 2,5 roku ze skierowaniem do szpitala i obduracją...Dodam że Kacper miał jużastmę oskrzelową wedłóg innych lekarzy...
    Leki od Pani dr zadziałały natychmiast.....
    Mój syn ma w tej chwili 9 lat! Od 6 i pół roku nie miał w ustach antybiotyku ani wziewki!!!
    Dr. Skublewska wyciągnęła nas ze wszystkich paskudztw ...Fakt, trwało to prawie dwa lata (częste wizyty), ale teraz jeździmy dwa razy w roku i nie nosimy inhalatorów w kieszeni :-)
    Dodam, że bardzo pomógł nam też BICOM ul.Zana. Obduracje były na tle alergicznym, odczulaliśmy się na wszystko prawie po kolei o czym Pani dr. wiedziałą.
    Służe pomocą wszystkim mamą mającym jakieś pytania odnośnie leczenia u dr.Skublewskiej, jak i u jej córki. karolinakordecka@tlen.pl
  • Gość: miriam IP: *.tktelekom.pl 18.12.12, 13:09
    Kochane moje podajcie namiary na Panią dr Skublewską, odechciewa mi się już żyć, infekcje, antybiotyki i...osłabienie, nerwica....Błagam pomóżcie! Dziękuję z góry!
  • Gość: ania IP: 80.51.106.* 14.03.12, 17:44
    bardzo wierzyłam w to, że pani doktor nam pomoże. niestety po 2 wizytach, było coraz gorzej. mój synek, u którego dawno temu stwierdzono astmę, kasłał non-stop (10-krotnie bardziej niż biorąc wziewki i syrop antyhistaminowy). poza tym, na twarzy zauważyłam "plamy skazowe", których synek nie miał od ukończenia 2 roku życia ( w tym roku skończy 5). i jeszcze żeby było ciekawiej, to dostał przewlekłego kataru, którego wcześniej nie miał. przestraszyłam się i wróciliśmy do leków, bo co dziecko poszło do przedszkola to po 3, góra 5 dniach kolejne przeziębienie. pani doktor jest osobą bardzo zamkniętą w sobie, nic nie tłumaczy, nie wiadomo nawet w jakim czasie moglibyśmy spodziewać się jakiś efektów jej leczenia. w każdym razie czekaliśmy na cud ok. 3 miesięcy i dałam sobie spokój. zazdroszczę tym, którym pani doktor pomogła, bo z tego co słyszę, to takowi istnieją.
  • Gość: absolwent UM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.12, 19:47
    Dzień dobry, mam pytanie do osób, które leczą się u tej Pani a mianowicie: co to są te cudowne kuleczki (granulki), jaki jest ich skład i jakiego są pochodzenia? Czy nikogo to nie zainteresowało? Czy lekarka wypowiada się chętnie na ten temat ?
  • Gość: rolla IP: *.um.warszawa.pl 09.01.14, 11:48
    Leczę córkę od 6 lat u p. dr. Skublewskiej. Córka ciągle chorowała na zapalenie płuc (dwa razy płyn w płucu) oraz zapalenie oskrzeli. Pani dr. bardzo nam pomogła, mimo, że jest średnio miła :-)
  • 11.01.14, 22:26
    Moge prosic o dokladne namiary na pania doktor? Jali jest koszt wizyty? Z gory dziekuje za informacje. Pozdrawi
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.14, 19:57
    Jeśli jesteś chrześcijaninem nie lecz się homeopatycznie. Jej twórca Hahnemann był człowiekiem kpiącym z chrześcijaństwa, a Jezusa określał jako,,arcyfantastę,,. Leki homeopatyczne to oszustwo, a sama homeopatia stanowi zagrożenie duchowe.Stosowałam je przez kilka lat. Na charyzmatycznym spotkaniu modlitewnym (szczegóły na www.mimj.pl) zostałam uzdrowiona przez Jezusa.Na odporność biorę liść oliwny i działa!
  • Gość: gazeta.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.17, 13:02
    Homeopatia to okultyzm . Jej twórca czerpał wiedzę z seansów spirytystycznych. Konsekwencje moga byc dramatyczne. Leczyłam sie u dr Skublewskiej, poczatkowo pełna zachwytu, skutki opłakane. Przestrzegam!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.