Szpital Poniatowa- oddział ortopedii Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czy ktos miał tu operacje??

    Jacy specjalisci???

    Prosze o szybkie odpowiedzi!!
    • Gość: gość IP: *.chello.pl 18.06.08, 21:42
      Osobiście nie mam z tym szpitalem nic wspólnego acz po tym, co
      przytrafiło się tam bliskiej mi osobie...
      Otóż dotarła ona na izbę przyjęć ze złamaną ręką. Dowiedziała się,
      że dzisiaj ortopeda to już poszedł do domu bo wypracował godziny,
      inny lekarz pojechał do wypadku (czyli w chwili obecnej nie ma jej
      kto przyjąć) a poza tymn i tak ręki tam nie poskładają, bo w
      szpitalu nie ma gipsu... No comment...
    • Gość: pan IP: 57.66.53.* 18.07.08, 16:06
      A ja miałem tam operację na kręgosłup - skolioza. Mogę mówić o
      oddziale tylko w superlatywach.
    • Gość: szamanka IP: *.lublin.mm.pl 22.09.08, 14:27
      A czy ktoś operował tam kolano u dr Walawskiego?
    • co do oddzaiłu ortopedii w Poniatowej to mogę się wypowiadac w
      samych superlatywach , a w szczegolności o dr. Gawędzie-jest bardzo
      dobrym specjalistą , zresztą nie tylko on ale również cały zespól
      medyczny łącznie z panią anastazjolog oraz pielęgniarkami
    • serdeczne podziękowania dla doktora Romana Gawędy oraz jego
      wspólpracowników ze szpitala w Poniatowej za profesjonalnie wykonaną
      operację stawu biodrowego oraz troskliwą opiekę po zabiegu -
      polecam ten szpital!
      wdzięczna pacjentka z Warszawy
    • Gość: wróbel IP: *.promax-ck.pl 12.07.09, 17:16
      ja sie szykuje we wtorek, tez mam tam operacje ...nie pękaj;p
    • Gość: Gość Olkusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 23:06
      Witam. Jeśli chodzi o szpital w Poniatowej to zawiozłam tam wczoraj
      mamę na operację stawu biodrowego. ( termin oczekiwania na zabieg
      był bardzo krótki ok czterech miesięcy ). Dziś odbyła się w/w
      operacja planowo wykonywał ją lek.med. R.Gawęda. Mama jest
      zachwycona poziomem świadczonych usług, profesjonalizmem i
      odpowiednim podejściem do pacjenta.Wkrótce na piszę o efektach
      niniejszej operacji na razie podaję nr tel do szpitala 0 81 820 40
      41 lub 0 81 820 41 04 ( pytać ooddział ortopedii ).
      • Witam! Chciałam serdecznie podziękować doktorowi Twarogowi i doktorowi
        ordynatorowi Głębokowskiemu. Miałam wielki problem z kolanami, męczyłam się parę
        lat, ledwo co chodziłam, nie wiedziałam, że istnieje szansa, żeby wyleczyć moje
        kolana. Wszystko się odmieniło, gdy dowiedziałam się, że w Poniatowej istnieje
        szpital ortopedyczny zajmujący się takimi schorzeniami jak moje. Byłam bardzo
        szczęśliwa, zobaczyłam światełko nadziei, że będę miała nogi sprawne jak kiedyś.
        Teraz jestem już po operacji jednej nogi-mam wymieniony staw kolanowy, a 19-ego
        sierpnia idę na następną. Wszystko jest w porządku, noga nie boli, jestem bardzo
        zadowolona. Chciałabym gorąco podziękować całemu personelowi, począwszy od pań
        salowych, skończywszy na doktorze ordynatorze. Bardzo miły i życzliwy jest także
        personel z oddziału rehabilitacji.

        A teraz zwracam się do wszystkich, którzy mają problemy z kolanami i nie tylko,
        żeby nie zwlekali, tylko zgłaszali się do szpitala w Poniatowej, bo szkoda czasu
        na cierpienie.
    • Gość: ja IP: *.xdsl.centertel.pl 18.03.10, 16:49
      miałam tam operację stawu skokowego, ze ścięgna zrobili mi wiązadło;)
      Super szpital, super opddział. opieka fantastyczna. polecam
      • Gość: bea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 10:29
        Wczoraj w niedzielę 18 lipca wyszłam ze szpitala w Poniatowej
        gdzie miałam nawiercane przez Pana Dr Jacka Gągałę kości stawu
        biodrowego w celu wyeliminowania ?? zmniejszenia ?? martwicy tejże
        kości. Wypowiadam się w samych superlatywach o całym szptatlu ale
        przede wszystkim o zespole prowadzącym operację ... PROFESJONALNIE,
        GRZECZNIE, SPRAWNIE, BEZPIECZNIE ;-)))) a pamiętajmy o prawdziwym
        poziomie służby zdrowia w Polsce i może nie jest to Leśna Góra ale
        przecież nie o estetykę wnętrz i kojącą zieleń ścian tu chodzi,
        chociaż nie można tu nieczego zarzucić bo jest czysto i wszystko
        czego potrzebuje pacjent znajduje się w szpitalu. DZIEKUJĘ CAŁEMU
        PERSONELOWI SZPITALA W PONIATOWEJ !!!!!
        • Gość: Maria IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.11, 12:37
          Moje doświadczenia odnośnie dr Jacka Gągały były zupełnie odmienne, nieuprzejmość
          i arogancja, zmieniłam lekarza.
        • Gość: Staszek IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.11, 14:41
          Nawiercanie głowy i szyjki kości udowej stawu biodrowego należy już do przeszłości.
          Biedna pacjentka, nawet nie zdawała sobie sprawy, że tych zabiegów się już praktycznie nie stosuje.Wiem o tym, bo proponowano mi ten zabieg 15 lat temu w Klinice w Warszawie, w dodatku wytłumaczono mi dokładnie na czym, niby ma polegać jego skuteczność. Po latach ciszę się, że nie poddałem się temu zabiegowi, są obecnie znacznie nowsze metody, które nie narażają chorych na niepotrzebnie operacje. Wyrażnie widać, że dr J. Gągała, nie poinformował jej nawet, że zabieg ten niby ma polepszać ukrwienie szyjki (nie udowodnione), ale już na pewno nie powoduje zmniejszenia martwicy chrząstki stawowej, a pacjentka w zachwycie wychodzi ze szpitala, zresztą nawet napisała ze znakiem zapytania: zmniejszenie martwicy kości? Czyli nawet nie była dobrze poinformowana. Bez dalszego komentarza.
    • kto operuje w Poniatowej?
    • Gość: dr IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.11, 16:11
      Ten szpital to największe bagno w kraju
      • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 10:13
        po czym wnioskujesz, że to największe bagno w kraju?
      • Gość: ja IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 19:56
        leżałem 4 dni w poniatowej, miałem rekonstrukcję więzadeł ACL. Jesetem bardzo zadowolony. Po dwóch tygodniach wróciłem do pracy, po 3 tyg. nie mam juz prawie obrzęku. Zabieg wykonywał dr Jaromir Jarecki, któremu chciałem bardzo podziękować!!
        • Gość: Quaresma89 IP: *.vtelecom.pl 24.03.12, 15:37
          nie wiem jakim cudem po dwóch tygodniach do pracy wróciłeś, chyba że w tej pracy jesteś szefem sam dla siebie i nic nie musisz robić, jestem także po acl i wiem że w tak krótkim czasie nie da się powrócić do pracy..., albo coś ci się pomyliło albo reklamę robisz i wodę z mózgu ludziom którzy się nie znają i w to uwierzą, a poza tym sama operacja to nic, najważniejsza jest rehabilitacja...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.