Dodaj do ulubionych

onkolog urolog - proszę, pilne!!!

IP: *.119.vip-net.pl 05.08.08, 11:46
mój tata jest po operacji usunięcia nerki - nowotwór złośliwy... czy
w Lublinie jest jakiś onkolog specjalizujący się w nowotworach
układu moczowego? potrzebujemy lekarza, który zająłby się chorym
tatą po operacji, monitorowaniem stanu zdrowia...
będę bardzo wdzięczna za informację.
Edytor zaawansowany
  • Gość: gość IP: *.neospot.pl 05.08.08, 21:23
    Witaj. Mój teść jest chory na nowotwór złośliwy prostaty. Leczyl sie
    u prof. Bara z kliniki urologii onkologicznej z jaczewskiego.
    Prywatnie ten lekarz przyjmuje w special - medzie na weteranów. od
    strony onkologicznej był leczony przez dr Paprotę z centrum
    onkologii ziemi lubelskiej. W tej chwili dzięki niemu jego stan
    zdrowia lekarze określają jako cud, a sytuacja wyjściowa był bardzo
    poważna - przedostatnie stadium rozwoju nowotworu.
  • Gość: bey IP: *.119.vip-net.pl 06.08.08, 09:06
    Witaj, baaardzo Ci dziękuję za odpowiedź.
    Jeśli dobrze zrozumiałam dr Paprota (on czy ona?) wyprowadził
    Twojego Tatę na prostą, tak? to onkolog urolog? Możesz mi proszę
    napisać gdzie on przyjmuje? mój Tata tak jak pisałam jest już po
    resekcji jednej nerki, chodzi nam o jakiegos lekarza, który mógłby
    zająć się nim i monitorować chorobę. Nowotwór złośliwy, bez
    przerzutów póki co...
  • Gość: Gość IP: *.neospot.pl 06.08.08, 20:47
    Dr Paprota Krzysztof jest kierownikiem zakładu teleradioterapii i
    brachyterapii w centrum onkologii ziemi lubelskiej - wejście od
    ulicy sierocej, budynek A. Mój mąż był u niego osobiście z kompletem
    wyników teścia - bez żadnej protekcji, tak poprostu "z ulicy".
    cozl.pl/~wwww/index.php?option=com_content&task=view&id=110&Itemid=99
    Dr Paprota to tylko onkolog, ale bardzo wspaniały człowiek. Mój mąż,
    który z nim sie kontaktował mówi, że tak wspaniałego lekarza jeszcze
    nie poznał :). Wcześniej właśnie prof . Bar leczył mojego teścia -
    on jest urologiem specjlaizującym się w urologii onkologicznej
    www.spsk4.lublin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=24&Itemid=22
    Jednak obecny stan zdrowia mojego teścia to zasługa Paproty, no i
    modlitw całej rodziny:)a przerzuty były na okoliczne węzły chłonne i
    naciek na pęcherz moczowy, w każdym bądź razie jak go otworzyli w
    klinice urologii to nie było sensu operacji - zaszyli ponownie, nic
    nie wycinając. No a teraz, dzięki Bogu, jest tak jakby nie było
    nic...
    Będzie dobrze, trzeba tylko walczyć z tym świństwem i sie nie
    poddawać. Mój teść pił też dużo soków z świeżo wyciskanych jabłek,
    marchwii i buraków czerwonych, pił dużó zielonej herbaty bo ona
    wypłukuje toksyny. Także polecam i taką naturalną terapię :))
  • Gość: bey IP: *.119.vip-net.pl 07.08.08, 17:29
    bardzo, bardzo Ci dziękuję :-)
  • Gość: miron IP: *.centertel.pl 18.08.08, 22:49
    Przestańcie chłopcy reklamować się w tak obrzydliwy sposób.So bardziej skuteczne
    a mniej paskudne metody napędzania sobie pacjentów.
  • 02.04.14, 22:22
    moja mama umierała a on jej dał na odczepnego tylko sześc lamp morderca

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.