maluczcy "inwestorzy" tudziez dziatkwa chlopow co to maja
ojcowizne nie sprzeda ponizej ceny, do ktorej dobili.
Zrozum.
Jeśli w 2006 /czyli 3 lata temu!!!tylko!!!/ bamber /dla nie-
wielkopolan-wieśniak/ sprzedawał ziemię u nas na wsi za 80zł/mkw.I
MU SIĘ OPŁACAŁO.Latał jak z pęcherzem z radości...jakiż to byznes
robi...
To znajdzie się i obecnie ktoś,komu się będzie opłacało za 100-
120zł/mkw podzielić i sprz4edać.
Ja wiem-ludzie przyzwyczajają się do cen.ALE TYLKO GŁUPEK będzie się
trzymał sztywno cen,żrąc jednocześnie kit z okien z głodu...:):)Nie
sprzedam bo nie i koniec!!!!A co ma do tego podatek???
A może córka bambra nie ma gdzie mieszkać i tatuś musi sprzedać
kawałek ziemi by jej kupić mieszkanko /lub dom/?
Może bambrowi NIE CHCE sie już,lub nie ma sił na uprawę,a synowie
ciągną do miasta..?
Może chce sprzedać,bo zapragnął mu się najnowszy model bentleya?
Może się puszcza z młódką i potrzebuje trochę grosza?
Sytuacji jest bez liku a zaklinanie rynku już nie pomaga...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.