Z 29 sierpnia 2008
Szum o spadkach sie skonczy gdzies w 2010-2012 roku. I masz racje, wtedy ludzie
pobiegna na zakupy, tylko ze ceny beda gdzies w okolicach 60-70% dzisiejszych,
czyli okolo 50% "gorki" z 2007r :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.