> czy po prostu robisz dobra mine do złej gry?
No nie wiem - to nie ja staram sie udowadniac wbrew wszelkim faktom, ze spadkow nie ma ;)
Sprawdzaj gdzie chcesz - otwarty fajans, AMRON, blog Marka Wielgo - wszyscy pisza o spadkach, a Ty twierdzisz ze ich nie ma ;)
Powtarzam to samo co prawie dwa lata temu - jak sie nie chce spadkow dostrzec, to sie ich nie widzi i tyle ;)
> udajesz tylko czy nie rezumiesz ze to byly wybrane lokale o najgorszym usytuowaniu w danej lokalizacji(mega ch...owej) ??
Aaaaa, najgorsze. Rozumiem ze jedno pietro w gore czy w dol - to juz super zajebista lokalizacja, warta 9KPLN/m2?
Oczywiscie ze to sa ostatnie mieszkania - bo pozostale kupili kretyni po 9KPLN/m2. Zapytaj ich dzisiaj czy tyle by zaplacili ;)
> reszta lokali w tych miejscach poszla 9k a wybrane, ostatnie,najgorsze puszczaja po obnizonej cenie bo chca zamknac inwestycje i tyle
To znaczy co? Mieszkanie pietro wyzej jest juz super usytuowane i tam trasy nie ma?
Nie, chlopaczku, nie chodzi o to ze te mieszkania sa ostatnie - chodzi o to, ze sprzedaja je dwa lata pozniej, kiedy
UWAGA ceny juz spadly ;)
> zgadza sie nawet rok temu na ursynowie w bloku naprzeciwko mojego byly po 8kola, wielka plyta tyle ze 4pietrowa wiec bez windy a mieszkanko na 4tym pietrze i ogloszenie dlugo nie wisialo poszlo po wakacjach (ubieglych)
A moze jeszcze wczesniej ;)
Zrozum - jesli wybierzesz sobie dwa mieszkania na podstawie ktorych chcesz prognozowac ceny na calym rynku to wyjdzie Ci co tylko chcesz.
Ktos tu mi podlinkowal ciekawy artykul:
gazetadom.pl/nieruchomosci/1,102725,4838096.html
Poczatek 2008 roku. Srednia cena w Warszawie - 10,4KPLN/m2. Jest koniec 2009, srednia cena to 7,3KPLN/m2. 30% spadku - a nie, jak twierdzisz, 5-15%...
--
Tylko wybitne jednostki maja swoich nasladowcow. Rzecz jasna, ma ich rowniez
Kretynofil.