Zbylut> Mieszkanie w Gdańsku, czy Trójmieście to mam głęboko w
d...ie. Rzeczywiście nie stać mnie na mieszkanie, fakt. Wydałem
wszystkie pieniądze na budowę domu. Bez kredytu. Także rzeczywiscie
mnie stać. W tzw " Polsce powiatowej" a nie w "metropoliach" typu
Warszawa, Gdańsk, Poznań... I wcale nie żałuję. Miałem w życiu
takiego pecha że przez trzy lata mieszkałem i pracowałem w
Warszawie - i... nigdy więcej. Dziękuję. Za 1-2 tys wiecej nie będę
zapieprzał jak robot aby wracać do "wymarzonego bunkra" robiąc
zakupy o północy w Tesco...
Zatem powodzenia - może dla Ciebie jest to miejsce marzeń ale w moim
odczuciu polskie miasta z ich architekturą i układem przestrzennym
to maskara... Polecam wycieczkę poza granice rodzimego wesołego
grajdołka. Jeżeli ktoś chce płacić gruba kasę za taki "shit" to ja
mu nie zabronię. Jak ktoś lubi g...o to i w szambie poczuje się
swojsko...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.