Powodzenia z dojazdem z okolic Piaseczna. Jest powód, dla którego domy pod
Warszawą kosztują mniej niż mieszkania w Warszawie. Każdy, kto spróbował dojazdu
z jakiegoś wygwizdowa chce tego uniknać w przyszłości. A z rodziną i dziećmi -
to juz w ogóle koszmar. Dowóz dziecka do sensownej szkoły, przedszkola itp.
oznacza, że wyjeżdża sie z domu o 7:00 żeby do pracy dojechac na styk na 9:00
jak nie będzie nietypowych sytuacji typu opady śniegu. O wypadzie na piwo ze
znajomymi albo do kina nawet nie wspominam... A nie każdy chce siedzieć
codziennie w ogródku i patrzec na lądujące samoloty (tak, okolice Piaseczna,
Józefosław itp.)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.