Komentarze do artykułu
Ceny nieruchomości nie muszą spadać! Sprawdź dlaczego
Za nami bardzo burzliwy, ale nie tak trudny, jak się wydawało rok 2009. Zaczął się nowy, 2010 rok, a czas ten sprzyja jak zwykle rozważaniom, co będzie się działo w nadchodzących miesiącach. Dywagacje te dotykają również rynek nieruchomości i na pewno wielu z Was zastanawia się: czy ceny nieruchomości będą spadać, czy może rosnąć? A może jedno i drugie? Jesteś ciekaw naszej odpowiedzi? Przeczytaj ten tekst!
Ceny nieruchomości nie muszą spadać! Sprawdź dl...
Autor:
Gość: XYZ....
IP: *.acn.waw.pl
04.01.10, 22:41
Ceny nieruchomości nie muszą spadać, ale jeśli ktoś chce cokolwiek
sprzedać, to czy chce, czy nie, musi obniżyć cenę. Są ogłoszenia w
stylu PILNIE SPRZEDAM. Już kilka lat są aktualizowane i nikt tego
nie chce, bo prawdopodobnie jest to coś niezbyt atrakcyjnego. Co to
kogo obchodzi, że ten ktoś chce szybko sprzedać. Chcieć może i nic
więcej, bo jak myśli, że mu się zleci Naród do kupna, to niech
zmieni sposób myślenia. To nie PRL, że się brało, co było. Teraz są
wyższe wymagania co do jakości, standardu itp. Trudno czasami
znaleźć takie mieszkanie, jakie by się chciało znaleźć. To jest
powód do tego, żeby nie kupować tego, co jest na rynku, tylko
przeliczyć koszty dostosowania lokalu do własnych wymagań. Można też
przydusić sprzedającego, żeby obniżył cenę, lub szukać dalej. W
końcu ktoś spuści z tonu i obniży cenę, jak mu rachunki zaczną być
kulą u nogi. Nie ma co słuchać przekupionych dziennikarzy, którzy
wykrzykują co jakiś czas starą śpiewkę: kupujcie, bo będzie już
tylko drożej. Trzeba podejść do tematu rozsądnie. Czas pracuje dla
kupującego i jest wielkim wrogiem sprzedającego. Im starszy lokal,
tym jego wartość niższa(chyba, że jest zadbany i w dobrej
lokalizacji, ale takich jest mało). Większość lokali z rynku
wtórnego jest po remoncie polegającym głównie na zapchaniu dziur po
odpadającym tynku. Jak się tam wchodzi, to można przeżyć szok.
Świadectwo energetyczne w takim miejscu jest niemożliwe do
uzyskania, bo przez ramy okienne wieje syberyjski wicher. KGB nie
musi nawet zakładać tam podsłuchu, bo wszystko bardzo dobrze słychać
przez ścianę. Ich właściciele kupią nowe meble, zastawią nimi te
zagrzybione od wilgoci ściany i potem z tego powodu podwyższają cenę
metra kwadratowego o takie kwoty, że można za takie pieniądze kupić
pałac w dobrym miejscu. Najlepiej kupić lokal w miarę nowy, bo można
w nim zrobić dużo rzeczy niskim nakładem środków. Starocie powinno
się wyburzyć i na ich miejscu wybudować coś dobrze zaplanowane
przestrzennie, bo szkoda remontować coś, czego remont polega na
rozebraniu wszystkiego i zastąpieniu zupełnie nowymi elementami.