Dodaj do ulubionych

2009r. Polacy wciąż kupują małe i niedrogie mie...

17.01.10, 20:24
Z tym jest problem, ze na rynku brakuje takich mieszkań. Mieszkania
komunalne za 1 zł jeszcze szybko nie wejdą na rynek. Prędzej te z
TBS-u.
Edytor zaawansowany
  • scorpinor 17.01.10, 22:03
    "Polacy wciąż kupują małe i niedrogie mieszkania" Ciekawe dlaczego? Czyżby
    jakiś anty-deweloperski spisek?
  • Gość: MW qpa IP: *.chello.pl 18.01.10, 01:16
    i Grecy.

    Nawet Floryda jest tańsza, a standard o niebo wyższy. Slumsy w Warszawie są droższe od mieszkań i domów w Waszyngtonie. Koszt produkcji 1 mkw mieszkania nie przekracza 3.000 zł (w USA taniej) + 200 zł za udział gruntu w cenie mieszkania. Za to narzut jak się patrzy - 100-300% i wieczna nagonka, że taniej nie będzie.

  • Gość: Radek IP: *.jmdi.pl 18.01.10, 08:05
    Bo w Polsce domy buduje się z cegieł, a nie z dykty i kartonu. Dlatego są droższe.
  • 444a 18.01.10, 08:16
    > Bo w Polsce domy buduje się z cegieł, a nie z dykty i kartonu.

    możliwe, ale jak widać to bardzo dobry karton, lepszy od wielkiej płyty i od
    stawianych na chybcika 4 piętrowych domów bez piwnic
  • Gość: Radek IP: *.jmdi.pl 18.01.10, 08:30
    Jaki by nie był, karton ma gorsze własności termiczne i krótszą trwałość. Domy z
    kartonu muszą być tańsze, bo nikt ich nie będzie traktował jak inwestycji. Ze
    względu na klimat, w Polsce nikt domów z kartonu nie buduje.
  • Gość: Ada$ IP: *.ericsson.net 18.01.10, 08:45
    > Jaki by nie był, karton ma gorsze własności termiczne i krótszą
    trwałość. Domy
    > z
    > kartonu muszą być tańsze, bo nikt ich nie będzie traktował jak
    inwestycji. Ze
    > względu na klimat, w Polsce nikt domów z kartonu nie buduje

    No patrz takie rewelacje Ty znasz a np Szwedzi nie i glupki buduja
    drewniane chalupki. Duzo z tych domkow nawet po 100 lat ma. No ale u
    nich klimat srodziemnomorski :)
  • Gość: Radek IP: *.jmdi.pl 18.01.10, 08:49
    Karton i dykta to nie drewno. Drewno ma większą trwałość, lepsze własności
    termiczne i jest dużo droższe niż karton i dykta.
  • Gość: szczurek-deweloper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 08:58
    Ludzie, ceny już nigdy nie spadną! Kto nie kupi teraz przegra życie!
  • Gość: japier IP: *.aster.pl 18.01.10, 13:35
    Mała korekta:
    ceny już nigdy nie przestaną nierosnąć!

    Mamy w Warszawie inwestycję Villa Monaco, będziemy mieć wkrótce monackie ceny. A co?
  • antyspekulant 18.01.10, 16:44
    Oczywiście najpierw spadają ceny dużych mieszkań i domów bo na nie jest
    najmniejszy popyt, a dziś właściwie nie ma na nie żadnego popytu. Ceny małych
    mieszkań będą się utrzymywać na obecnym poziomie do czasu gdy za cenę małego
    mieszkania będzie można kupić większą nieruchomość. Wówczas ceny klitek poleca
    ostro w dół.
    Przykład 1.
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=108571453
    ogłoszenie zamieszczone pół roku temu
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=109949409
    ogłoszenie zamieszczone 2 tygodnie temu.
    Przykład 2.
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=109451477
    sierpień 2009
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=110906949
    styczeń 2010
    Przykład 3.
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=104709492
    rok 2008
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=110935613
    rok 2010
    To dopiero początek spadków, po tych cenach nadal nikt tych mieszkań nie kupi ,
    bo są po prostu za drogie na polskie realia.
    Wyrazy współczucia dla tych którzy wpakowali się w 30 letnie kredyty na szczycie
    hossy 2007/ 2008 za 40 metrowe apartamenty po pół miliona złotych.
  • Gość: zwieraczmocy IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.10, 17:45
    super porównanie, dzięki! Te ceny jeszcze

    btw. mieszkanie w bloku w Józefosławiu nadal kosztuje tyle, ile dom z dużą
    działką w promieniu kilku km od tego miejsca (który swoją drogą jest 2x za drogi)
  • antyspekulant 18.01.10, 18:08
    Np za cenę tego dwupoziomowego mieszkania na Magnolii w Józefosławiu można kupić
    dwa nowe domy wolnostojące (do wykończenia) w odległości kilku kilometrów. Do
    centrum Warszawy około 20-30 km.
    Przykład1.
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=30804&ID=110692752
    Przykład 2.
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=30807&ID=110874279
    albo 2 wykończone segmenty 150 metrowe w Józefosławiu.
  • megasceptyk 18.01.10, 22:30
    i w innych krajach
    za każdym razem gdy spekulowano
    w innych krajach
    i tworzono bańki spekulacyjne
    na rynkach nieruchomości.

    Kreatywna księgowość,
    trochę lobbowania o dziwne prawa bankowe
    i mamy globalny wysysacz głąbów,
    lemingów i wszelkiej maści kartofli.
    Tylko się radować
    i grabić pracę niewolników.
  • Gość: Ada$ IP: *.ericsson.net 18.01.10, 09:37
    Chyba mylisz karton i dykte z plyta osb. To jest zupelnie cos innego.
    Z kartonu i dykty buduja sobie domki bezdomni. Plyta osb jest zas
    trwalym i mocnym materialem z ktorego robi sie sciany domu w wielu
    krajach. A te amerykanskie domki "z dykty i kartonu"-jak napisales,
    z czego maja konstrukcje nosna? Chyba z drewna, nie?
    A z czego w Polsce buduje sie konstrukcje dachow w domach? Czy nie z
    drewna i "dykty"?
  • Gość: budowlaniec usa IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 20:48
    domy w usa budoje sie z lumber. tzn 2x4 2x6 w calach. inaczej po
    polsku kantowki. robia to zalogi tzw framarow ludzi mlodych 18 do 25
    lat. ci ludzie zamiast siedziec na prozno na wykladach buduja domy.
    pozniej sie ociepla robi instalacje i gotowe. wszysko sprawnie
    szybko i tanio. bo cena domu jest 100$ za sf i mniej ale dom jest
    wykonczony z piwnica z betonu czesto nie wykonczona. oczywiscie z
    apiancami dywanami podlogi drewniane. dom jest ciepy wygodny. i nikt
    tu nie buduje ogrodzen kolo domow bo po co. tu nie ma zlodziei.
    regularnie ma garaz z na 3 samochody. nic wielkiego tak zeby ludzi
    bylo stac na dom. po co tluc te bunkry z cegly w polsce. pewnie jak
    sie nie wie to tak sie buduje jak za dziada pradziada !!!
  • Gość: japier IP: *.aster.pl 18.01.10, 13:30
    Jeśli Jankesi budują z "kartonu i dykty" to z czego budują biedacy w Lesoto?
  • jednorazowy3 18.01.10, 17:22
    z blachy.
  • Gość: mniammniam IP: *.146.68.81.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.01.10, 14:01
    jaka własność, właściwości! Ty nieuku!
  • Gość: DA IP: *.ed.shawcable.net 18.01.10, 17:38
    Opowiadas pierdoly: na Haiti tez domy byly budowane z cegly i betonu
    i dlatego tyle ludzi zginelo. Gdyby te trzesienie ziemi zdarzylo sie
    w Polsce mielibysmy jeszcze wiecej ofiar.
  • adam_mich 18.01.10, 09:01
    Gdzie ty na Florydzie widziałeś domy z kartonu ? Akurat na Florydzie
    nie wolno budować takich domów. Mimo, że klimat łagodny, to jednak
    dosyć częste są tam huragany i tajfuny i prawo budowlane nie pozwala
    na domki "kanadyjskie".
    Domy na Florydzie są tanie, ale dlatego, że jest tam olbrzymi
    podatek od nieruchomości, no i główną gałęzią lokalnej gospodarki
    jest podcieranie dupy emerytom.
    Nowy, wykończony dom 180m można dostać za 300 tys, co jakby nie
    patrzeć jest ceną porównywalną do polskiej.
  • guino 18.01.10, 09:59
    Hola, hola, mówimy o kartonie czy o drewnie? To jest pewna róznica!
  • Gość: japier IP: *.aster.pl 18.01.10, 13:38
    jaskinia domem cywilizowanego człowieka!
  • Gość: listek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 13:43
    > jaskinia domem cywilizowanego człowieka!

    Czy "jaskina" to obecny synonim słowa "apartament" z reklam
    developerów?
  • megasceptyk 18.01.10, 21:55
    na zimę
  • Gość: west IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 10:16
    > Jaki by nie był, karton ma gorsze własności termiczne i krótszą trwałość. Domy
    > z
    > kartonu muszą być tańsze, bo nikt ich nie będzie traktował jak inwestycji. Ze
    > względu na klimat, w Polsce nikt domów z kartonu nie buduje.

    w dupie byles g widziales. w glupim Chicago sniegu spada 3 x wiecej niz u nas w
    górach a i mroz jest wiekszy. o kanadzie nie mowie bo do ciebie i tak to nie dotrze
  • Gość: japier IP: *.aster.pl 18.01.10, 13:27
    W Skandynawii od dziesięcioleci "buduje się domy z gazet".
    Wybierz się z psem na spacer. Pooddychaj.
    mgr inż. bud.
  • Gość: budowlaniec usa IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 20:39
    a co to k...a za klimat tam macie specjalny. czy wam na mozg
    uderzylo. gowno nie zima. gowno nie lato. troszke pokropi. przyjedz
    do ameryki i kanady zobacz tu klimat. a budowy ida na okroglo. beton
    sie leje przy -20 C. a jak jest odcieplenie tak jak teraz -3 to jest
    bum budowlany u mnie w minesocie. a u was to straszna zima bo macie -
    10 C. ludzie pracuja na dachach przy +30 C i nikt nie narzeka.
    Budujcie se dalej z tych cegiel to w roku 3000 bediecie mieli gdzie
    mieszkac. U mie jest 30 tys domow na sprzedaz ktore wybudowali z
    dykty w ciagu ostatnich 5 lat taka nadprodukcja jest. W tych domach
    z dykty to nawet prezydent polski by sie nie wstydzil mieszkac ty
    szary czlowiecku!. I nie pisze tego zeby chwalil to ze amerykanskie.
    PO PROSTU OBIEKTYWNIE JEST LEPSZE. przyjedz do minesoty a jak nie
    chcesz to wysle ci linke. Zobacz www.edinarealty.com i przekonaj sie
    na wlasne oczy maly czlowieczku.
  • Gość: zzz IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 18.01.10, 09:08
    tak dobry, że przejdzie byle tornado, czy huragan i karton ze sklejką fruwa, że
    miło ;)
  • Gość: hrabiaBarryKent IP: *.publikator.com.pl 18.01.10, 09:13
    Szczęściem Polaków jest fakt, że u nas prawdziwe tornada to
    rzadkość. Bo jak się już zdarzy, to daszki latają jak latawce. A i
    murowane ściany sie rozpadają. Widziałem domy pod Częstochową po
    przejściu trąby - połowa rozwalona - powyrywane ściany szczytowe. W
    jednym firanka wystawała ZE ŚCIANY na zewnątrz - po prostu trąba na
    chwilę uniosła kilkudziesięciotonowy strop i wyssała firankę na
    zewnątrz
  • Gość: zzz IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 18.01.10, 10:08
    luzik. nic mi nie pęknie. ty się spinasz. bądź sobie fanatykiem kartonu, ale nie
    wciskaj mi jakiś porównań, bo nic takiego nie pisałem.
  • Gość: bud IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 20:53
    tak czestochowa to strefa tornad!. Usmiall bym sie. A texas alabama
    to co ?
  • Gość: listek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 09:15
    Taaaa... a jak w Polsce wiatr trochę powieje to tylko widoku
    latajacych krów brakuje... weź obejrzyj cos wiecej niż film z
    polsatu.
  • Gość: hrabiaBarryKent IP: *.publikator.com.pl 18.01.10, 08:23
    młody jesteś, w d...pie byłeś i g...wno widziałeś. domów z CEGŁY nie
    buduje się w Polsce od lat. Po prostu nie opłacałoby się. Za dużo
    robocizny, za duzo zaprawy etc. to co widzisz, to pustak ceramiczny,
    gazobeton, ew. silikat. Cegła ew idzie na elewację, na ścianki
    osłonowe. Duża część budynków wielorodzinnych to kętrzyńskie bunkry
    robione z litego żelbetu - beton leje się w metalowy szalunek
    wielorazowego użytku, później wszystko (sciany jeszcze mokre)
    oblepia się kolorowym styropianem żeby ładnie wyglądało, finalnie
    sprzedaje frajerom za 200-250% kosztów budowy. Tyle
    A o amerykańskich domach nie wypowiadaj się, jak nie masz pojęcia.
    Mieszkałem swego czasu w takim domu - świetnie się sprawdza, nie
    tylko w łagodnym klimacie CA bądź FL, ale także w porównymwalnym do
    naszego. generalnie komfortow się mieszka - duże przestrzenie, duże
    okna, jasno, przestronnie.
  • Gość: Radek IP: *.jmdi.pl 18.01.10, 08:40
    Jeśli piszesz prawdę, to masz pomysł na biznes. Możesz nieźle na budowie takich
    domów w Polsce zarobić. Powodzenia.
  • Gość: hrabiaBarryKent IP: *.publikator.com.pl 18.01.10, 08:47
    firm budujacych kanadyjczyki (bo o takich domach piszę - nie wiem
    skąd u pokolenia neo ten mit o dykcie i kartonie) są juz setki.
    Problem jest taki, że polactwo i taki woli swoje bunkry a la
    Gierłoż. bo po prostu wie, ze lepsze. Poza tym w USA kanadyjczyki są
    tak popularne, poniewaz ich cena jest znacznie niższa od murowanych.
    W Polsce róznica nie jest tak duża, tzn. kanadyjczyki w Polsce są
    relatywnie za drogie - z wielu względów.
  • Gość: qwe IP: *.range86-138.btcentralplus.com 18.01.10, 09:35
    w akcji. i owszem, technologia tanie ale zywotnisc takiego domu sporo
    nizsza.
  • Gość: koziołek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 12:49
    Doprawdy??? Po smierci tam chcesz też mieszka że "zywotność" leży w
    zakresie zainteresowań co będzie za 100 lat???
  • Gość: Montreal IP: 91.193.45.* 18.01.10, 13:35
    Mieszkania w Kanadzie i Stanach to zart. Kopnac w sciane i juz u
    sasiada.Domy nie sa lepsze
  • Gość: usa IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 21:04
    gowno to wy macie ale w Kanadzie o leniow ze somali do roboty. A jak
    nie byles w stanach to sie nie wypowiadaj o stanach i nie wkladaj
    stanow i kanady do jednego worka. w kanadzie sie czeka na dom 18
    miesiecy bo tam tak z robota jak w polsze. w usa jest 3 miesiace i
    do otrzymania kluczy. To tak jakby wkladac polske i bialorus do
    jednego worka. kanada to jest kraj biurokratow i dzikusow. a ze maja
    domy z dykty w kanadzie to wiem. ostatnio mi taki jeden oferowal za
    250 CD com sie usmial z niego. Macie w kanadzie wielkie gowno co
    jest 3 razy drozsze od tego co jes u mmie w minesocie np.
  • Gość: IRS IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.01.10, 22:11
    Ty sobie polacki "hilbilu" swojej szczerbatej geby Kanada nie
    wycieraj. W doopie byles, goovno widziales, azbestem plujesz i dziko
    sie rozgladasz, czy "emigrejszyn" juz stoi pod twoja obdrapana,
    rozsypujaca sie amerykanska psia buda, zeby ci sprzedac solidnego
    kopa w doope, cobys za jednym zamachem do Moniek bez przesiadki
    dolecial.
  • Gość: Szczuropolak IP: *.xdsl.centertel.pl 19.01.10, 00:31
    Yea, yo yo yo tej stara bierz cara i po żarło do maka higłajem.
    Dzowniłaś ty przed klinowaniem po azbeście? Nie? Pewno łajna była
    biza. A jo ino jak wunsy podkrynce, aparaturę do bimbru narychtuję i
    dutków nachapię to do Nowygo Targu kolne do Jacha. Dólary mu
    podesle, sie chłopok podrajcuje, ino tero dólary to nie to samo co
    za komuny, wszysko przez balcerka. A jo moje tłuste d..sko do GMC
    SUV ładuję i jadymy poganiać roboli, bo jo wicie kontraktor jezdym,
    taki polonus-byznesmen. I na forum napisze, że 1000 tysiyncy dolców
    przywieze do Ojczyzny, kupa bejmów. I byznes w tej bidnej Polsce
    rozkrynce, że hej! Aż po samiuśkie Tatry.
  • Gość: japier IP: *.aster.pl 18.01.10, 13:43
    Radosławie teraz to bierzesz na rozum!
    Niestety w Polsce Radosławów jest dużo dlatego domostwa lepi się z gliny. Jeszcze długo tak będzie.
  • Gość: home owner IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 20:56
    tys mieszkal w doomu amerykanskim. To przyjedz do mnie do domu do
    ameryki. moj dom ma 5500 sf i 14 ft cellings.
  • Gość: szczesliwy IP: 194.11.24.* 18.01.10, 11:37
    Jakie szczęście że zamiast męczyć się w tych jednorodzinnych amerykańskich
    domach z kartonu możemy zamieszkać w trzydziestometrowych apartamentach na
    Białołęce.
  • Gość: japier IP: *.aster.pl 18.01.10, 13:23
    No, nie piszesz mądrze. Boję się, że i nie myślisz...

    Czekam na argument o huraganach. Itp.
  • Gość: prztyk IP: *.zoominternet.net 18.01.10, 19:23
    termicznymi, mowiac o papierze jako o materiale budowlanym.

    Chociaz tak naprawde nikt go nie stosuje jako material budowlany,
    jak to sugerujesz.

    Spotkalem wielu polskich przesmiewcow amerykanskiej budowlanki. Owi
    przesmiewcy wydaja sie jednak nie rozumiec ze kazda kultura na
    przestrzeni lat wymyslila sobie swoj wlasny sposob budowania domow,
    ktory ma sens dla tej wlasnie kultury, i nie musi byc to taki sam
    sposob w jaki buduja domy nad Wisla.

    Zatem cale to wysmiewanie jest po prostu smieszne.
  • Gość: autor IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 21:16
    po pierwsze skad to ten watek o papierze. nikt papieru nie stosuje w
    budownictwie. sciany sa z dray wall tj plyt gisowych. ale to jest
    wykonczenie. izolacja wata szklana. folie. konsturcja 2x6. obicie
    osb 1/2 in. siding plastic albo plyty cementowe hardi. dach shingle
    asfaltowe. wszystko tak jest dopracowane zeby bylo latwo zrobic.
    konstrukcje nosne z trasuw robione na zamowienie. podlogi osb 3/4 in
    albo sklejka 3/4 in. duzo uzywa sie kleju. okna izolowane. dom jest
    cieply przestonny. w domu instaluje sie instalacje do wymiany
    powietrarza tj air to air exchanger i obowiazkowo klimatyzacje
    ogrzewanie. tez latwe w wykonaniu kwestja zamontowania. caly produkt
    dom jest gotowy do mieszkanaa w 3 mies od wykopow. i tyle. co za
    ceregiele. przecietny dom 2500 sf czyli 250 m2. wlasciciel moze
    sobie zarzyczyc zeby mu piwicy nie wykanczali bo gora jest
    wykonczona w dywanami szafkami meblami wbudowannymi. w zeszlym roku
    bylem na budowie w wieliczce. i rozmawiam z facetam ktory kupil dom
    jednorodzinny szerogowy. mowi ze zaplacil 500 tys zl co byle wtedy z
    200 tys dol. za maly domek szeregowy ktory byl w stanie surowym. sam
    musial go tynkowac i urzadzac. do domu nie ma zadnej drogi ani
    kanaliacji. gos dal fortune. za te pieniadze by mial cudo w ameryce.
    to jest wyzszosc gospodarki socjalistycznej nad kapitalistyczna z
    europy wschodniej !!
  • Gość: budowlaniec usa IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 20:31
    a po co. zeby stali 1000 lat i zawadzaly. i budowa trwa latami. I
    koszty ogrzewania kretynskie. Oj duzo sie musiasz jeszcze uczyc od
    amerykanskich budowlancow !!. Jak zes nie widziol to sie nie
    wypowiadaj !.
  • Gość: gari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 08:06
    > wieczna nagonka, że taniej nie będzie

    A będzie?
  • Gość: qwe IP: *.range86-138.btcentralplus.com 18.01.10, 09:37
    Wiecie co, jestescie zabawni. I Wy wieszczacy ceny typu 5000pln/m2 na
    mokotowie i developerze twierdzacy, ze bedzie jeszcze duzo drozej. Obie
    strony prezentuja przepiekny przyklad myslenia zyczeniowego. Ksiazkowy
    wrecz.
  • Gość: japier IP: *.aster.pl 18.01.10, 13:46
    > wieczna nagonka, że taniej nie będzie

    A będzie?

    ODP:
    Już jest taniej. Będzie bardziej taniej.
  • antyspekulant 18.01.10, 16:12
    Oczywiście najpierw spadają ceny dużych mieszkań i domów bo na nie jest
    najmniejszy popyt, a dziś właściwie nie ma na nie żadnego popytu. Ceny małych
    mieszkań będą się utrzymywać na obecnym poziomie do czasu gdy za cenę małego
    mieszkania będzie można kupić większą nieruchomość. Wówczas ceny klitek poleca
    ostro w dół.
    Przykład 1.
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=108571453
    ogłoszenie zamieszczone pół roku temu
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=109949409
    ogłoszenie zamieszczone 2 tygodnie temu.
    Przykład 2.
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=109451477
    sierpień 2009
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=110906949
    styczeń 2010
    Przykład 3.
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=104709492
    rok 2008
    nieruchomosci.onet.pl/details.asp?CategoryID=191&ID=110935613
    rok 2010
    To dopiero początek spadków, po tych cenach nadal nikt tych mieszkań nie kupi ,
    bo są po prostu za drogie na polskie realia.
    Wyrazy współczucia dla tych którzy wpakowali się w 30 letnie kredyty na szczycie
    hossy 2007/ 2008 za 40 metrowe apartamenty po pół miliona złotych.

  • Gość: qwe IP: *.range86-138.btcentralplus.com 18.01.10, 09:33
    .. monachium, bo takie skrajnosci nic nie dowodza. mysle, ze tyeraz na
    haiti mieszkania sa jeszcze tansze tylko co z tego?
  • jimmyjazz 18.01.10, 09:57
    Gość portalu: MW qpa napisał(a):

    > Za to narzut jak się patrzy - 100-300% i wieczna nagonka, że
    > taniej nie będzie

    No to kiedy otwierasz biznes skoro to taka wielka i łatwa kasa????
    Wieczne opowieści dziwnej treści jaki to super zarobek postawienie
    kilku mieszkań. Tylko jakoś nie widać tych setek tysięcy stawianych
    nowych mieszkań.

    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić
    podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.

    Dla odważnych
    i27.tinypic.com/34oap9h.png
  • swoboda_t 18.01.10, 10:24
    No nie wygłupiaj się. Jak najbardziej widać setki tysięcy mieszkań -
    zarówno zbudowanych w latach minionych jak i będących w budowie
    obecnie. Wystarczy zajrzeć do gusowskich danych. Ba, wystarczy
    zajrzeć na portale z ogłoszeniami uginające się pod ciężarem ofert.

    Zobacz co się stało u nas - przez lata bloki w Katowicach budował
    właściwie tylko TBS, "prywaciarze" stawiali głównie domy
    wolnostojące lub szeregowce. A w minionych już latach boomu nagle
    deweloperzy rzucili się na wciskanie betonowych molochów w
    istniejącą tkankę. Podobnie z inwestycjami rozpędziła się KSM. A
    dziś te nowe bloczyska stoją w połowie lub niemal w całości puste,
    bo nikt tego chłamu nie chce, w każdym razie nie za oczekiwane ceny
    (a te np. u Activa już zjechały z 6k/m2 na 4k/m2, w TriGranicie z 7
    na 4,5).

    Również raporty spółek giełdowych pokazywały jak bardzo opłacalnym
    interesem jest deweloperka. To dlatego za taką działalność brał się
    kto popadnie (co zresztą jest jednym z typowych elementów
    sygnalizujących nadchodzący koniec hossy).

    Nie ma nic złego w tym, że negujesz dziś możliwość dalszych spadków
    tak samo, jak negowałeś możliwość spadków pod koniec hossy, ale
    negowanie superwysokiej rentowności deweloperki jest dość
    niepoważne, bo - w przeciwieństwie do przewidywań odnośnie cen w
    przyszłości - stoi w sprzeczności z faktami ;)

    --
    "Silesia wakacyjną porą", czyli co Ty wiesz o "Śląsku" i "Zagłębiu" - 2000 zdjęć, które warto zobaczyć. Zaprasza swoboda_t aka 1000city :)

    Tu też warto zajrzeć - Przewodnik Turystyczny po woj. śląskim
    I tu: Cyfrowy System Informacji Turystycznej Województwa Śląskiego
  • jimmyjazz 18.01.10, 13:32
    swoboda_t napisał:

    > zajrzeć na portale z ogłoszeniami uginające się pod ciężarem ofert.

    Czyli jak rozumiem biznes deweloperski hula sobie nadal jakby nigdy
    nic i dalej mamy rentowność 200-300%? Ofert od groma ale nadal
    deweloperzy trzebią kasę???? To skąd niby tyle ofert?
    To czym dzisiejsza sytuacja różni się od tej sprzed 3 lat? Ceny
    spadły a rentowność się trzyma?

    > istniejącą tkankę. Podobnie z inwestycjami rozpędziła się KSM. A
    > dziś te nowe bloczyska stoją w połowie lub niemal w całości puste,
    > bo nikt tego chłamu nie chce, w każdym razie nie za oczekiwane

    No to sam sobie przeczysz. Albo jest to lukratywny biznes z
    rentownością 200-300% albo nikt nie chce obecnie kupowac mieszkań po
    obecnych cenach. Jak nikt nie kupuje to raczej cieżko mówić o zysku.

    > negowanie superwysokiej rentowności deweloperki jest dość
    > niepoważne,

    Uwagi jak powyżej - albo jest to nadal super biznes i ludziska
    wykupują co się da, albo
    "dziś te nowe bloczyska stoją w połowie lub niemal w całości
    puste"


    Warto się zdecydować.

    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić
    podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.

    Dla odważnych
    i27.tinypic.com/34oap9h.png
  • Gość: autor IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 21:20
    czarno to widze. ceny mieszkan w posce so 3 razy przewartosciowane
  • Gość: jas IP: 194.11.24.* 18.01.10, 11:43
    Oczywiście że świetny biznes, na bliźniaku 150 metrów spokojnie zarabiasz 100 -
    200k.
  • Gość: mk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 14:55
    Ciekawe obliczenia, niestety np. w Poznaniu udział gruntu w cenie
    mieszkania, nawet w słabych lokalizacjach to ok. 400 - 500 zł, a w
    lepszych lokalizacjach nawet 1 000 zł. W tzw. boomie niektórzy
    płacili za tzw. PUM i po 2000 zł. Trudno znaleźć działkę w dobrej
    lokalizacji za 200 zł w 1 m2 mieszkania. Przynajmniej w dużych
    miastach.
  • Gość: as IP: 94.75.122.* 18.01.10, 16:48
    wet Floryda jest tańsza, a standard o niebo wyższy. Slumsy w
    Warszawie są dro
    > ższe od mieszkań i domów w Waszyngtonie. Koszt produkcji 1 mkw
    mieszkania nie p
    > rzekracza 3.000 zł (w USA taniej) + 200 zł za udział gruntu w cenie
    mieszkania.
    > Za to narzut jak się patrzy - 100-300% i wieczna nagonka, że taniej
    nie będzie
    > .
    >
  • Gość: autor IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 21:24
    porownaj np u mnie edinarealty.com bo nie chce mi sie szukac innych.
  • Gość: Taki Jeden IP: *.icpnet.pl 18.01.10, 11:47
    Dla odważnych i tych co nie płyną z prądem....
  • markono 17.01.10, 22:44
    debilny kraj
  • 12jarek12 18.01.10, 00:08
    infantylny tekścik mareczka. Może mareczku już wystarczy tych
    bzdetów?
  • rockville 18.01.10, 01:17
    Nalezy nalozyc podatek 50% na kupno tanich mieszkan, to cholota
    zacznie kupowac nieszkania o polowe drozsze !!!
  • Gość: gari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 08:02
    Poprawcie tabelkę
  • Gość: raptus IP: *.static.maxnet.net.pl 18.01.10, 08:13
    Winszuję wypas tabeli...
  • Gość: Michał IP: *.pl 18.01.10, 08:08
    Fajnie by było poprawić.
  • osmanthus 18.01.10, 08:19
    no i co z ta tabelka?
  • Gość: blix IP: *.gdynia.mm.pl 18.01.10, 08:22
    Co to za niesamowicie poszerzająca horyzonty tabela...
  • Gość: Hania IP: 188.33.4.* 18.01.10, 08:27
    Skąd te ceny?? Tanie mieszkanie wg autora to 300-400 tys? za 2
    pokoje?? No moze Wawa, ale w Katowicach tanie 2 pok mozna mieć już
    za 170 - 200 tys. Za 260 -300 są mieszkania w bardzo dobrych
    lokalizacjach, w centrum. Helo!!!
  • Gość: zzz IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 18.01.10, 08:39
    ...a w Katowicach są dobre lokalizacje?
  • Gość: przemek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 08:53
    tak, sa moze traszke inaczej rozumana niz w wawie ale sa i np
    urodzie osiedla bazantow (calkowicie nowe osiedle) zazdroscic moze
    cala Polska a i warunki do zycia jedne z najlepszych w Polsce
  • Gość: bart IP: 89.171.224.* 18.01.10, 08:56
    hmm.. jeśli chodzi o "cieszenie oka" czy kulturę to ciężko, fakt. ale mając do
    wyboru płacenie dwa razy większej stawki za m2 na jakimś wygwizdowie udającym
    "obrzeża warszawy", gdzie brak kompletnie infrastruktury, a i "do miasta" daleko
    zdecydowanie wybrałbym kato. zresztą GOP to nie tylko katowice.
  • Gość: swoboda_t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 11:09
    Gość portalu: zzz napisał(a):

    > ...a w Katowicach są dobre lokalizacje?

    Po pierwsze to w Polsce nie ma dobrych lokalizacji - kiedyś dość
    dobrze wyjaśnił to Kretynofil :) Ale jeśli przyjmiemy, że są to w
    Kato jest ich całkiem dużo. Jakieś 2/3 śródmieścia, Koszutka,
    Wełnowiec, Paderewa, Tauzen, Brynów, Ligota, Ochojec, Piotrowice,
    Murcki, os. Kukuczki, Giszowiec czy zabudowane niemal w całości
    domkami dzielnice południowe. Wszędzie co najmniej dobra komunikacja
    drogowa, rozwinięta infrastruktura społeczna, zieleń, a
    mieszkania choćby w takim miejscu
    tańsze niż w bezkresnych blokowiskach Warszawy. Łatwiej wymienić w
    Kato zdecydowanie niedobre lokalizacje (np. Szopienice). W
    porównaniu z dwukrotnie droższą Warszawą Katowice są dużo bardziej
    przyjazne, zielone i mniej zanieczyszczone (Wawa to po Kraku numer
    dwa w tym niechlubnym rankingu, a Katowice to druga dziesiątka),
    natomaist ustępują pod względem perspektyw zawodowych (co jednak
    niekoniecznie należy utożsamiać z zarobkami). Przy tym Kato są wciąż
    drogim miastem jeśli przyjąć światowe standardy dostępności
    mieszkań. Dlatego z pewnym rozbawieniem czytam o cenach w Warszawie,
    wyższych niż w znacznie przyjemniejszej i bogatszej Pradze. Przy
    czym mogę zrozumieć, że działa magia stolicy i największe w kraju
    perspektywy zawodowe, że Warszawa to dla wielu ziemia obiecana.
    Natomiast ceny w miastach typu Kraków, Wrocław, Trójmiasto, a tym
    bardziej Olsztyn, Szczecin czy Białystok (albo osławiony
    Żyrardów :D) to już świadectwo zbiorowej halucynacji, w jaką
    wpędziła Polaków hossa wspomagana bajecznie tanimi kredytami.


    ---
    "Silesia wakacyjną porą", czyli co Ty wiesz o "Śląsku" i "Zagłębiu" - 2000 zdjęć, które warto zobaczyć. Zaprasza swoboda_t aka 1000city :)

    Tu też warto zajrzeć - Przewodnik Turystyczny po woj. śląskim
    I tu: Cyfrowy System Informacji Turystycznej Województwa Śląskiego
  • dragon113 20.01.10, 22:29
    Od Szczecina to się odczep. U nas ceny są ok. bo ludzie myślą i
    pokupili mieszkania i domy w "NRD". Więc deweloperzy dostali po
    łapkach i mieszkanie dobrze położone (5-10 min. od centrum) możesz
    kupić po 4 500 za m2. Taniej więc niż na Śląsku. A ceny wynikają w
    dużej mierze od dostepności gruntów. Na śląsku po kopalniach i
    przemyśle jest dużo taniego gruntu. W Szczecinie też (autostrady do
    jeszcze pogłębiają). A gdzie indziej krucho z tym (Kraków, Warszawa).
  • Gość: Kirkor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 13:14
    Gość portalu: zzz napisał(a):

    > ...a w Katowicach są dobre lokalizacje?
    Pod wieloma względami w Katowicach jest lepiej niz w Wawie
  • Gość: Hania IP: 188.33.29.* 18.01.10, 13:43
    Zdecydowania w Katowicach są dobre lokalizacje i jest ich dużo -dla
    mnie najfajniejsze to południowa część Śródmieścia, Koszutka, część
    Ligoty itp. Pewnie cię zdziwi, ale w Katowicahc można mieszać
    niedaleko ładnych stawów, lasu. No i te ceny...
  • Gość: zed IP: 87.205.147.* 18.01.10, 08:32
    panie marku - weź się pan za uczciwą robotę, to co pan płodzisz
    naprawdę żal czytać
  • Gość: bart IP: 89.171.224.* 18.01.10, 08:36
    400 tys. 45-60 mkw...

    ja wiem, że w wawie czy w krk mogą być inne standardy, ale 7-8 tys. za mkw to
    nie jest "tanie mieszkanie" w polsce;]

    reprezentatywność próbki po chu...
  • Gość: Kaczus (Tomek) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 09:25
    W lodzi nawet na rynku pierwotnym jest taniej... a na wtórnym jest dużo ofert ok
    60 metrowych mieszkań w okolicach 200 tys.
  • Gość: matrixxx79 IP: 193.27.6.* 18.01.10, 08:38
    50-60 m2 to wg autora jest "wyjątkowo mała powierzchnia". Gratuluję.
  • Gość: zzz IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 18.01.10, 08:43
    a 200 metrów to pewnie średnie :)Propaganda mieszkaniowa gazety jest już
    wybitnie nudna. ile można lać wodę o tym samym?
  • Gość: gosc IP: *.ip.fastwebnet.it 18.01.10, 11:24
    Wyjątkowo mała jak na mieszkanie trzypokojowe. Czytać i myśleć.
  • maniek_ok 18.01.10, 08:46
    Nie jestem piewca forumowych ideii, jak to bedzie tylko taniej, idzie niz i
    takie tam teoryjki umyslowych emigrantow. Ale zawsze zastanawial mnie fakt ze
    ludzie wydaja tak ogromne pieniadze za takie przejsciowe mieszkania... Przeciez
    to jest mieszkanie na max. 1 dziecko - a i przy starszym bedzie juz ciasnawo i
    bedzie myslenie o kolejnym mieszkaniu...

    Przeciez 350-400kpln to juz sa spokojnie koszty budowy malutkiego domku...
    90-100m2 spokojnie sie za takie pieniadze postawi na malej dzialce pod miastem,
    a komfort zycia jest NIEPOROWNYWALNY! Co tam komfort - jakosc zycia jest jakby z
    innej planety. Blokowiska, chocby nawet i nazywaly sie "apartamentowcami" to sa
    tylko i wylacznie klitki w ktorych "przemija" czas, nic po nikim nie zostaje -
    to takie miejsce dla ludzi, ktorzy odchodza i nikt poza ich dziecmi (o ile je
    maja, co dzis rzadkie) nie wie nawet ze umarli... Po prostu totalna anonimowosc
    - to nie jest zycie, chyba ze dla studenta.
  • joankb 18.01.10, 08:55
    Gdzieniegdzie się postawi...
    W okolicach Krakowa - jakieś 25-30 km za miastem, w totalnej dziczy.
    Bliżej, za działkę ok. 5 arową zapłacisz połowę z tych 350 tysięcy.
    A komfort ludzie definiują naprawdę różnie. Ja bym mieszkania (fakt, większe) na
    dom i dojazdy nie zamieniła.

    --
    Zapłatą za grzech jest śmierć, ale taka sama jest nagroda za cnotę.
  • Gość: KKK IP: 80.50.133.* 18.01.10, 10:42
    Hmmm ciekawe skąd takie informacje... Ja kupiłem w szczycie hossy działkę w
    Zabierzowie (15km od rynku krakowskiego, 6km od granic miasta) za duużo
    taniej... Jest niedaleko autobus, pociąg.

    Podejrzewam że takie dziwne opinie o cenach budowy i działek rozsiewają sami
    developerzy zeby sobie zbyt zapewnić ;)

    Za 350k to będe miał dom 160m2 z działką 7ar wykończony zupełnie... Na chwilę
    bieżącą mam już ponad połowę więc to nie są jakieś optymistyczne prognozy tylko
    faktyczne koszty.
  • Gość: Adam IP: 80.48.239.* 18.01.10, 14:30
    ogolnie to powodzenie zycze.
    Stan surowy zamkniety z dachem, oknami, drzwiami i brama garazowa
    miałem za 160.000 zl. Dziwnym trafem wykonczeniowka wyszła znacznie
    drozej niz stan surowy. Domek 160 m2 z dzialka 7a za 350.000 zl to
    tylko z duzym nakladem pracy wlasnej.
  • areq1971 18.01.10, 14:40
    Ja na stan zamknięty wydałem pi razy drzwi 120tys zł.Cieszyłem się
    jak gupi:) że wydam jeszcze ze 100tys i będe mieszkał...he he he
    jeszcze 160tys pękło:) a standard średni,bo kasy już nie stykło...
  • Gość: 7 IP: 86.47.59.* 18.01.10, 10:36
    Komfort w domu pod miastem? Dojazdy, brak sklepow i przedszkoli, szkol itd.

    Jak jeden malzonek zarabia ok 15k a 2gi siedzi z dzieckiem to mozna tak zyc. Gdy
    2ka pracuje na etat od 7-5 to ja pier-ole.
  • Gość: autor IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 21:35
    jak to sie robi. miasto przygotowuje tereny. drogi infrastruktue
    kanalizacje podlaczenie. sa dzialki. tzw land developers robia ta
    robote. sprzedaja dziali bulderom ktorzy domy stawiaja i sprzedaja
    ludziom. miasto zadba o to zeby powsaly tam szkoly sklepy i dojazd
    do autostard. cala filozofia. ja nie wiem gdzie wasi urzednicy sie
    szkolili na kursach ???
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 10:57
    Rodzina pod Siedlcami postawiła dom (stan surowy). Na tą chwilę
    koszty jakie ponieśli to 270 tyś. PLN. W sumie to nie tak mało
    biorąc pod uwagę że m2 w bloku w Siedlcach to 3-3,5 tyś PLN. M2
    działki pod Warszawą to 200 PLN i więcej. Żeby postawić dom trzeba
    kupić działkę za 70-80 tyś PLN.
    Jak widać deweloperzy budują tanio (Siedlce, Ostołęka, Łomża).
    Dlaczego nie robią tego w Warszawie (pomijam ceny gruntów pod
    budynek)
  • Gość: bloki IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 21:30
    zgadzam sie w 100%. Bloki powinny byc zakazane w polsce jako
    budownictwo socjalne. Cala gospodarka lezy przez to ze ludzie chca
    mieszkac w blokach. Kogo bloki wychowuja. bandytow. wiecznych
    studentow. jaki interes mozesz otwozyc w bloku. TO POZOSTALOSC PO
    PRL.
  • Gość: tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 13:31
    noo, komfort z codziennego tracenia 1-2h na dojazd do/z pracy jest
    nieporownywalny :)
  • slavko.matejovic 18.01.10, 08:48
    350 tys. - niedrogie mieszkanie. Śmiech na sali proszę pana, śmiech
    na sali. Oczywiście tekst o tym, że Polak pracuje pół roku na metr
    mieszkania, podczas gdy na zachodzie Europy, do której tak usilnie
    dążymy, pracuje się dwa tygodnie już został zdjęty z portalu, bo za
    bardzo uwierał.

    --
    Jestem bezrobotnym, sfrustrowanym nieudacznikiem mieszkającym z
    mamusią, starym kawalerem i prawiczkiem po 40 żłopiącym piwsko, bez
    konta w banku i nic nie wiem o świecie, nic w swoim marnym życiu nie
    osiągnąłem i je przegrałem, bo nie wierzę w pisaninę sprzedajnych
    dziennikarłów.
  • Gość: KRK IP: *.chello.pl 18.01.10, 19:14
    do kosmicznej dysproporcji cena za metr/pensja dochodzi zlodziejstwo developera plus lichwa banku 250 tys. po 30 latach oddajesz 500 tys. i wlasnie z tej prowizji co niektorzy maja pensje 100 tys mies. no coz bank w zamysle mial byc narzedziem do nakrecania gospodarki u nas jest instytucja zarobkowa. a tu o developerach i marzach
    forsal.pl/artykuly/323380,.html
  • Gość: autor usa IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 21:43
    szkoda mi jest was biedacy. ale jest takie przyslowie Biednys bos
    GLUPI.
  • Gość: autor IP: *.258.popsite.net 18.01.10, 21:42
    jak bedziemy budowac jak za krola cwieka to wszyscy wyjada z tego
    kraju bo gdzie maja siedziec. polityka mieszkaniowa to jest glowny
    powod emigracji mlodych ludzi.
  • lahdaan 18.01.10, 10:25
    Jest on potwierdzeniem czegoś, co podejrzewałem od jakiegoś czasu. Dzięki za linka.

    --
    "P2C2BE!" Salomon Rushdi
  • Gość: krk IP: *.chello.pl 18.01.10, 19:20
    jeden cytat z tego artykolu i chodzi mniej wiecej o cena metra/pensja (z grubsza zeby sie nie wglebiac) "..Daje to nam kolejną „polską normę”, która „tylko” o ponad 200 proc. dystansuje wskazaną powyżej średnią zachodnioeuropejską.."
    i wszystko na temat
  • Gość: koziołek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 08:53
    Poranny ziew... Ponownie o chałupach itp. Znowu jakie to małe jest
    piękne...a 400k PLN to tak każdy nosi w kieszeni i marzy żeby wydać
    na klitkę w bunkrze ( niektórzy nazwą to apartamentem ). Fajnie tak
    czyta się teksty Pana MW :))))

  • Gość: tabelka IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 18.01.10, 08:56
    TABELKA to jeden wielki LOL - sami geniusze z poniedzialku w wybiorczej

    img132.imageshack.us/img132/5707/20100118075033.jpg
  • Gość: Jio IP: *.limes.com.pl 18.01.10, 09:06
    przy okazji tabelki co to za piąta kolumna? :D
    i w czym różnica ceny? złotówki, grosze, but 0,5 piwa Specjal?
    może twórca tabelki to przedszkolak?
  • Gość: Megal IP: *.mlociny.waw.pl 18.01.10, 21:09
    Czytać uważnie! Kolumny poprzestawiali w wyborczej :)
  • Gość: ZiomisławPaliblant IP: *.e-wro.net.pl 18.01.10, 09:20
    Mieszkania się nie sprzedają! KRACH! PANIKA!
    Skoki z mostu! Rzeź jelonków!!!
    AAAaaaaaaa..... !!!


    Dobra, teraz na serio: jak wam nie wstyd, kretynofilu, stedi, i znajomy?
  • kretynofil 18.01.10, 09:38
    Nie widze zadnego powodu do wstydu.

    Ludzie ktorzy za Twoja namowa kupili mieszkanie w 2008 (bo taniej nie
    bedzie!) sa w plecy 100.000 PLN + to co utopili na forexie (kolejne
    kilkadziesiat tysiecy).

    Wtedy im mowiles ze jak bedzie za ciasno to sprzedadza i zamienia na
    wieksze.

    To ja sie teraz pytam: a Tobie nie wstyd? Pieprzyles glupoty ze ceny
    nie spadna - a spadly. I ci, ktorzy Ci zaufali, nie moga juz zmienic
    mieszkania - bo z tego co mogliby za nie dostac nie sa w stanie
    splacic kredytu...

    I kto tu powinien sie wstydzic...

    --
    Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
    internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
    czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
    kretynami. Milej lektury :)
  • 2oo_3m 18.01.10, 11:20
    Wstydzić powinni się ci, którzy "zaufali" jakiemuś internetowemu anonimowi w
    sprawie cen mieszkań...o ile są na tym świecie ludzie na tyle głupi żeby coś
    takiego zrobić...
  • wymiatator1 18.01.10, 10:05
    A tobie nie jest wstyd, że od dwóch lat ciągle przepowiadasz wzrost cen mieszkań
    i cały czas się mylisz, deweloperski kundlu?
    --
    Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem,
    Polska będzie szambem, a Polak żebrakiem.
  • kretynofill 18.01.10, 13:17
    Nie widze zadnego powodu do wstydu.

    Ludzie ktorzy za Twoja namowa kupili mieszkanie w 2008 (bo taniej nie
    bedzie!) sa w plecy 100.000 PLN + to co utopili na forexie (kolejne
    kilkadziesiat tysiecy). I moje oszczędności szlak trafił.

    Wtedy im mowiles ze jak bedzie za ciasno to sprzedadza i zamienia na
    wieksze, przez to muszę teraz wynajmować mieszkanie bo sprzedać się nie opłaca.

    To ja sie teraz pytam: a Tobie nie wstyd? Pieprzyles glupoty ze ceny
    nie spadna - a spadly. I ci, ktorzy Ci zaufali, nie moga juz zmienic
    mieszkania - bo z tego co mogliby za nie dostac nie sa w stanie
    splacic kredytu...

    I mówie wam po raz kolejny, nie dajcie się tym lichwarskim bankom, lepiej
    wynająć i odłożyć na swoje mieszkanie, zamiast płacić 2000 bakowi lepiej płacić
    mi 1800 za mieszkanie (swoje drogą jest bardzo przytulne, jak ktoś
    zainteresowany zapraszam do objerzenia) i odkładać 200zł różnicy na swoje
    mieszkanie.

    I kto tu powinien sie wstydzic...

    --
    Dla inteligentnych, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
    internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
    czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
    kretynami, czyli ludzmi na takim samym poziomie jak ja. Milej lektury :)
  • steady_at_najx 18.01.10, 13:21
    > kto tu powinien sie wstydzic...

    na pewno kretyn kretynofill ktory udaje kretynofila (pisanego
    przez jedno l)

    Widze ze kretynofil troche krwi ci napsul skoro podejmujesz ten
    wysilek.

    --
    e-m: steady at najx dot com
    Banka nieruchomosci : tnij.com/dwagrosze
    Marek Wielgo i inni naganiacze na cenzurowanym : pierwszemieszkanie.blox.pl/html
  • kretynofil 18.01.10, 15:45
    No i po jaka cholere sie tu produkujesz? Nie widzisz ze od razu ktos
    zauwazyl oszustwo?

    Daruj sobie...

    --
    Jaki ja jestem madry i nieomylny.
    Moge stanac na ulicy i potarzac: ja madry, ja madry.
    (by Kretynofiil)
  • Gość: luk IP: 212.160.172.* 18.01.10, 09:33
    Ja wam powiem, że z niecierpliwością czekam na te artykuły, bo mam
    wtedy co robić w pracy. Czyta człowiek sobie forum i od razu czas
    szybciej leci.
    A mieszkania po tych cenach i tak nie kupię, bo nie jestem głupi
  • Gość: luk IP: 212.160.172.* 18.01.10, 09:34
    Ja wam powiem, że z niecierpliwością czekam na te artykuły, bo mam
    wtedy co robić w pracy. Czyta człowiek sobie forum i od razu czas
    szybciej leci.
    A mieszkania po tych cenach i tak nie kupię, bo nie jestem głupi
  • Gość: stefan z warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 09:38
    Systematycznie czytam artykuły w których prezentowane są opinie
    pseudoanalityków.Ale każdy kto się sparzył i ma swój rozum po
    szkodzie, dysponuje pewnie lepszą wiedzą praktyczną niz ludkowie,
    którzy prezentują tu poglądy developerów czy tez innych złodzei.
    Reasumujac-ceny mieszkań małych i dużych będą nadal spadać a tzw
    firmy deweloperskie nadal będą padac. Dlatego przy zakupie należy
    wykazać czujność czekisty....
  • Gość: zzz IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 18.01.10, 09:55
    > Reasumujac-ceny mieszkań małych i dużych będą nadal spadać a tzw
    > firmy deweloperskie nadal będą padac
    no to Panie fachowiec - co z bardzo małymi i średnimi mieszkaniami? ceny będą
    stały w miejscu, czy może wzrosną??
  • Gość: oleg IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.10, 10:01
    " ... W grudniu 2009 r. obroty w biurach pośredników nie wzrosły. Liczba
    transakcji od kilku miesięcy utrzymuje się na niskim poziomie...."



    W używanych można przebierać

    "...Podaż mieszkań na sprzedaż będzie rosła, podobnie tych na wynajem. Tak
    przewidują analitycy portalu Szybko.pl. – Powód pierwszy to oddawanie do użytku
    dużej liczby nowych mieszkań, których budowę rozpoczęto w 2008 roku. Kolejnym
    źródłem podaży mogą być mieszkania obecnie wynajmowane lub czekające na wynajem,
    które właściciele przeznaczą na sprzedaż z powodu spadających stawek za najem, a
    więc i mniejszej rentowności tego typu inwestycji – wyjaśnia Marta Kosińska,
    analityk Szybko.pl...."



    Spadają czynsze najmu

    "...Od początku roku rośnie podaż mieszkań do wynajęcia, zwłaszcza większych –
    informują pośrednicy. Są to zarówno lokale zupełnie nowe, jak i używane, kupione
    często od razu z przeznaczeniem na wynajem. Natomiast popyt jest obecnie
    mniejszy niż w grudniu ub.r., chociaż i wtedy zainteresowanie było umiarkowane.
    Styczeń zwykle należał na rynku najmu lokali do słabszych miesięcy w roku,
    jednak tym razem ruch jest jeszcze mniejszy niż w poprzednich latach. Mało
    zgłoszeń notują zwłaszcza agencje nieruchomości.

    W sytuacji przewagi podaży nad popytem spadają czynsze najmu. W ostatnich
    tygodniach, według oceny Ober-Haus, stawki poszły w dół o około 10 – 12 proc. W
    ciągu minionego roku, jak wynika z barometru „Rz”, ceny najmu obniżyły się o 8
    proc. Prognozy na następny rok mówią o utrzymaniu się spadków...."



    rp 18.01.2010

  • Gość: x IP: *.dublin.corp.yahoo.com 18.01.10, 10:11
    znowu naganiamy jeleni na kredyty? tylko duren kupi teraz mieszkanie po tych
    kosmicznych cenach, taniej jest wszędzie od irlandii do niemiec
  • Gość: Anonymus IP: 89.174.178.* 18.01.10, 10:25

    Mieszkam w mieszkaniu z wielkiej płyty z roku 1982. 5 kondygnacji, elewacja
    ocieplona i wyremontowana zgodnie ze standardami. Nieopodal kilkoro deweloperów
    wybudowało budynki wielorodzinne. Dominują technologie bloczków betonowych.
    Kilka słupów nośnych i ściany z bloczków + styropian. Strop na pierwszej
    kondygnacji zwykle lany, kolejne to już lekkie technologie. Poszycie dachu
    drewniane. Nie ma mowy o ciężkich lanych stropach, czy większej ilości zbrojenia
    w ścianach. Obserwuję też szybki przebieg prac budowlanych, w tym prace na
    mrozie. Zastanawiam się jaka będzie jakość tych budynków? Pomijam możliwości
    aranżacji wnętrz, jakie dają współczesne technologie. Chodzi mi o wytrzymałość?
    Co będzie jak np w mieszkaniu wybuchnie gaz? Czy ściana z bloczków wytrzyma
    eksplozję? Dochodzi tez aspekt zagospodarowania otoczenia. Budynki są tak blisko
    stawiane obok siebie, że nie ma miejsce na zieleń. Oszczędność gruntu pozbawi
    mieszkańców zieleni. Dochodzą jeszcze rozmowy robotników budowlanych w
    okolicznych sklepach, którzy twierdzą, że nie chcieliby w tych blokach mieszkać.
    To że za komuny budowało się "różnie" a materiał przy okazji służył do budowy
    kilku domków dla prominentów - to wiem. Jednak zakładałem, że obecnie dozór jest
    nieco lepszy. Kupując mieszkanie za pieniądze życia chciałbym mieć jaka taka
    pewność, że wykonawca nieco bardziej się przyłożył do prac budowlanych!
  • Gość: ui IP: 86.47.59.* 18.01.10, 10:42
    Dev przewaznie rezygnuja z doprowadzania instalacji gazowych.
  • Gość: gosc IP: *.biol.rug.nl 18.01.10, 10:49
    w nowych budynkach nie ma instalacji gazowej, wiec nic nie wybuchnie.
    reszta zmartwien o jakosc jak najbardziej sluszna.
    a.
  • Gość: mzb IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 18.01.10, 12:32
    Wylewane w mroźną zimę 2006
  • Gość: koziołek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.10, 12:40
    No to poczekamy na pierwsze katastrofy budowlane... Ciekawe który
    develop jest ubezpieczoney od tego?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka