Konsorcjum Budimex i Ferrovial Agroman zgodziło się wziąć o prawie 1 mld zł mniej za zaprojektowanie i wybudowanie odcinka autostrady A1 Stryków - Pyrzowice.
Przyzwyczaili się że w branży budowlanej - developerskiej określając cenę do końcowego kosztorysu dodaje się 100-200% narzutu. A co stoi na przeszkodzie by według tego samego modelu budowac autostrady? Niedługo będą one droższe (w budowie, konserwacji i użytkowaniu) niż niemieckie. Teraz pokapowali że 50% narzutu to tez bedzie godziwy zysk tym bardziej ze grozi utrata koncesji. Odkują sie w opłatach.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.