Przykre ale te obliczenia w tekście są po prostu debilne...
Rozumiem, że zdaniem autora, w Bułgarii można wynajmować apartament średnio
przez prawie 5 miesięcy w roku... Tylko że tanie linie latają tam prze 3
(Wizzair) do niecałych 4 (Norwegian) miesięcy.
Za 30 tys. euro to sobie można w Bułgarii kupić norkę kilometr od plaży. W
Hiszpanii, pomimo kryzysu, za 1 tys. euro to chyba można kupić 1 m rudery w
centrum kraju, z daleka od morza i innych atrakcji turystycznych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.