Po pierwsze, wyż się skończył w 1984. Po drugie, część z tego wyżu wyemigrowała,
a część z tych, co została w Polsce, niedawno zaczęła nowe życie: ślub +
mieszkanie na kredyt, więc raczej dłuuuugo nowego większego lokalu nie kupią.
Procent aspirujących do lepszego standartu życia na pewno jest, w tym ja. Nie
mam własnego mieszkania, mam coraz ładniejsze oszczędności i wiedząc, jakie ceny
są w Polsce a jakie choćby w Niemczech, raczej ich nie wydam na mieszkanko tutaj!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.