Rynek mieszkaniowy na rozdrożu. Czy warto kupić i wynająć?
Dobrze się zastanów, czy stać cię na kredyt, za który chciałbyś kupić mieszkanie. Jeśli masz wątpliwości, to lepiej wynajmij je na jakiś czas. Być może nawet zyskasz na tym finansowo
z twojego wpisu wydedukowalam, ze kupilas mieszkanie 30-40 letnie.
3 pokoje, 48 mkw to koniec lat 6-tych i lata 70-te.
W Katowicach zaplacilas zapewne ponizej 3 tys zl za mkw. Twoje oplaty
eksploatacyjne sa dosc niskie, moga gwaltownie wzrosnac, jesli zacznie sie
remont budynku.
Zwracam ci uwage, ze dyskutanci mowili o rynku nowych mieszkan. I oni koncetruja
sie na rynku warszawskim. To, ze rynek w Katowicach jest inny, jeszcze do
Warszawy nie dotarlo.
Radzilabym ci pozegnac sie ze zludzeniami: niruchomosci to bardzo trudna do
spieniezenia lokata kapitalu, zanim sprzedaz uplynie wiele czasu, zamiana
wlasnosciowego jest piekielnie trudna, najszybciej mozna wynajac. Tylko czy
wobec duzej podazy na rynku wynajmu uda ci sie uzyskac czynsz rowny racie
kredytu nie jest pewne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.