Dodaj do ulubionych

Polacy kradną gaz, prąd i wodę

11.10.06, 14:52
No o co chodzi, przecież mamy "państwo solidarne". Trzeba się zrzucić na
sąsiadów złodziei. Tak samo jak na ubezpieczenia rolników i emerytury
górnicze.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ula IP: *.wl.sggw.waw.pl 12.10.06, 13:16
    okropienstwo
    u
  • Gość: jajaki IP: *.plwaw.energis.pl 12.10.06, 13:22
    tolerowanie złodziejstwa w małej i dużej skali.Oto czym jest Polska.Wiem -
    trudna historia .Jednak po wojnie jest juz tyle lat.
    Mnie nie przeszkadzałoby wsadzenie złodzieja sąsiada w dyby na środku miasta.
  • znajomy_jennifer_lopez 12.10.06, 13:35
    energetycznych - dopóki wszystko było "państwowe" kontrole były tez "państwowe" - czyli byle coś wykazać (PIH nie kontroluje bo... nie ma pieniedzy na kontrole - mimo że nakłada wysokie mandaty, fotoradarów brak bo... nie ma pieniędzy - mimo że (jeszcze) niemal każdy fotoradar w PL to maszynka do pieniędzy (pomijąjąc ich jakże pożyteczną edukacyjną i "antydebilistyczną" funkcję itd itd) podobnie z innymi państwowymi kontrolami -inaczej w sektorze prywatnym/skomercjalizowanym ilość kradziezy prądu w STOEN wzrosła bo wzrosła ilość kontroli (w końcu to kasa nie "niczyja")
  • cyberdemokracja 12.10.06, 14:02
    okradana jest "bogata" firma, zarządzana aprzez jakiegoś krwiopijcę :lyberała" -
    oto moralność IV RP i wyznawców Kaczyzmu!
    --
    Dokończenie na:
    cyberdemokracja.blox.pl
  • Gość: kamerzysta IP: *.aster.pl 12.10.06, 14:23
    Rżnij kogo się da, na wszystkie możliwe sposoby.

    'Z ziemi polski do wolski ...'
  • Gość: T007 IP: 212.160.172.* 13.10.06, 08:38
    A może ktoś się zastanowił dlaczego ludzie kradną np. prąd?
    Bo mieszkają w komunalnej kamienicy nie wyposażonej w centralne ogrzewanie, gaz
    i.t.d. Chcąc mieć tylko ciepłą wodę w kranie zakupują termy lub podgrzewacze
    elektryczne, do gotowania kuchnie elektryczne, do ogrzewania piece elektryczne,
    a to wszystko bardzo dużo ciągnie energii elektrycznej.
    Oczywiście niech płacą, ale opłaty wielokrotnie przewyższają utrzymanie
    mieszkania standardowo wyposażonego w gaz, ciepłą wodę i centralne ogrzewanie z
    miasta, a najczęściej lokatorami takich mieszkań są ludzie niezamożni, gdzie
    pracuje tylko jedna osoba z całej rodziny, bo gdyby było ich stać, to dawno
    kupilby sobie mieszkania standardowo wyposażone lub płaciliby uczciwie.
    Dlaczego w Polsce nie zarabia się jak na Zachodzie, a płaci prawie jak tam, bo
    to jest przyczyną tego procederu. Każdy wolałby uczciwie płacić, ale niestety
    to jest walka o przeżycie, czyli ciepłe jedzenie, ciepłe mieszkanie w zimę i
    ciepłą wodę do mycia. To są fakty.
  • Gość: hegemon® IP: 195.47.239.* 13.10.06, 08:59
    myślę że można uaktualnic encyklopedie
  • Gość: wodnik IP: *.kg.net.pl 06.10.12, 15:39
    o, jakiś ty głupi....
  • Gość: Lucusia IP: 212.244.186.* 13.10.06, 09:02
    Nie jest prawdą, że płacimy prawie tyle co tam. My płacimy więcej. W artukule możemy przeczytać, że u nas jest prąd najtańszy w Europie. Tak sam prąd tak, ale inni nie płacą drugie tyle (albi i więcej) za tzw. przesył. Mieszkałam wiele lat za granicą, płaciłam różne rachunki, które CZYTAŁAM. Jeżeli za 100m mieszkanie w Niemczech płaciłam mniejsze opłaty za prąd niż za 80m w Polsce - wyposażenie i mieszkańcy pozostało bez zmian, w Niemczech było tylko więcej żarówek - to gdzie jest taniej, biorąc pod uwagę wysokość zarobków?
  • Gość: Mikrus IP: 212.160.172.* 13.10.06, 09:49
    O własnie. I co najciekawsze, to Niemcy są właścicielami Stoenu (dostarczyciel prądu w Warszawie), więc doskonale wiedzą ile naprawdę kosztuje prąd, a nie dość że droższy prąd jest w Polsce niż u nich, to jeszcze płacą pięciokrotnie mniej pracownikom niż u siebie i nie mają u nas konkurencji, czyli polski rząd (SLD) sprzedał im kurę znoszącą złote jajka. A sam nie mógł z dobrze prosperujacej firmy czerpać zysków do budżetu państwa i częściowo załatać deficyt?
    To samo jest z TPSA oraz elektrowniami.
    W Polsce wiekszość rzeczy jest droższa niż na Zachodzie. To po co nam urzędy regulcji energetyki czy komunikacji elektronicznej, skoro mamy drożej niz pieciokrotnie zamożniejsi Niemcy. Po co w takim razie UE, gdzie miało być wyrównywanie poziomu.
    Będa kradzieże dopóki ceny energii nie spadną do poziomu proporcjonalnego do naszych zarobków, lub odwrotnie.
    Dziwi mnie, że łapie się biednych lokatorów ciągnących prąd na lewo, a firm, które mają energożerne maszyny i licznik nie wskazuje prawie żadnego poboru jakoś mało się kontroluje.
  • abx 12.10.06, 18:17
    taka "moralność" nie ma nic wspólnego z Kaczyzmem, bardziej z PRL-em,
    jak już obstawiać elektorat moralny inaczej, to ja bym obstawiał że czołówka
    tego peletonu to wielbiciele Samoobrony i SLD
  • Gość: lolek IP: *.dmkhost.net 12.10.06, 19:44
    Przecież to jest złodziejski kraj gdzie wszyscy kradną, począwszy od samej góry
    poprzez zakłady energetyczne na obywatelach kończąc, brak konkurencji na rynku
    energii pozwala energetyce i gazowni łupać ludzi ile się tylko da, ważne tylko
    aby było uzasadnienie w kosztach, czyli przerost zatrudnienia i wysokie
    wynagrodzenia, gwarancje pracy na 15 lat, brak oszczędności, tak działa
    energetyka i gazownictwo, za to wszystko płacimy wspólnie, więc jeżeli nie
    ukradną tego złodzieje klienci to ukradną złodzieje dostawcy, z dwojga złego
    niech kradną klienci, tymbardziej że często są to naprawdę biedne osoby !!
  • Gość: krajan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:18
    Sprawdza sie porzekadlo ze co drugi polak to zlodziej.
    Kto tylko ma mozliwosci i potrafi to kradnie.
    Malo niby nic, albo tak duzo ze sie dlawi.
    Moralnosc polakow jest przerazajaca, usprawiedliwiamy biednych ze kradna nam
    owoce z dzialki, okna z budowy, okradaja nam mieszkania, podzucaja smieci,
    biora lewe zwolnienia chorobowe.
    Tym co okradaja nas na miliony, w duchu podziwiamy i zazdroscimy ze to nie my.
    To wszystko jest takie niewinne, szczegolnie jak sie rozgrzeszamy.
    Ksiadz nas tez zrozumie, bo wielokrotnie sam to robi rzadajac wygorowanej
    stawki np. za pogrzeb.
    Wlasnie tym sie roznimy od innych spoleczenstw zachodniej UE.
    W naszej naturze jest zasada; cos zakobinowac, oszukac blizniego, przyjaciela.
    Jakie jest to trudne dla wielu z nas: skasowac bilet, oddac znaleziony portwel
    z pieniedzmi, przyznac sie do sciagania na klasowce, powiedziec sobie w
    rachunku sumienia ze jestem zlodziejem, nierobem, cwaniakiem, codzoloznikiem,
    oszustem.
    Potrafimy samodzielnie sie rozgrzeszyc, przeciez okradamy tych co maja nadmiar
    a ze czasami mamy wpadke i dotknie to z chorowana emerytke, to co tam, zdaza
    sie.
    Nie wielu z was zauwazylo, ze wsrod nas praktycznie niema juz ludzi uciwych.
    Zycze wszystkim dobrego samopoczucia w tej kochanej naszej Polsce.
  • rock73 12.10.06, 20:04
    cyberdemokracja napisał:
    > okradana jest "bogata" firma, zarządzana aprzez jakiegoś krwiopijcę :lyberała"
    > -
    > oto moralność IV RP i wyznawców Kaczyzmu!

    "Kradzież prądu nie jest postrzegana przez ludzi jako przestępstwo - mówi z
    żalem Iwona Jarzębska z warszawskiego STOEN-u."

    Może więc PiS (albo - jak to ktoś być może słusznie zauważył - Samoobrona)
    wprowadzi ustawę, że prąd kraść wolno. Wszak nie może być tak rażącego
    rozdźwięku między obowiązującym prawem, a społecznym poczuciem sprawiedliwości.
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:16
    Kradna na gorze? Kradna ale gdzie sie oni nauczyli krasc? Wlasnie w kochajacych
    polskich rodzinach gdzie kradnie sie od dziecka. Gdzie uczy sie taniego
    cwaniactwa, zlodziejstwa i chamstwa. Taka jest Polska.
  • Gość: sisi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 20:01
    Fajnie,ze podaja,jak sie oszukuje...ludzie myslcie,komu reklame robicie???
  • Gość: h IP: *.olsztyn.mm.pl 13.10.06, 09:36
    PODZIELNIKI SAMAE W SOBIE TO DOPIERO OSZUSTWO
  • miko69 12.10.06, 13:25
    Świetne, ale pamiętaj, proszę, że w Polsce "7" ludzie piszą z kreską.
    Pozdrawiam
  • mikrobyznesmen 12.10.06, 14:36
    Ja akurat znam ten dowcip z siódemką, ale wyjaśnij proszę reszcie forumowiczów :)
  • Gość: Floo Powder IP: 141.30.102.* 12.10.06, 16:49
    Ej no przeciez ponad 90% tego narodu mieni sie Katolikami, to niech troche
    poglowkuja... ;)
  • Gość: spec IP: *.chello.pl 12.10.06, 13:22
  • parazyd 12.10.06, 14:21
    :)
  • prezzzes 12.10.06, 13:22
    Impulsów nie da się ukraść, prądu też w kubełek się nie zbierze... Takie czasy.
    --
    Chat.pl - darmowy chat z kamerką!
  • Gość: Max IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 13:23
    ....zapisane w genach. Oczywiście nie wszyscy, bo niektórzy nie mają genów
    azjatyckich tylko np. niemieckie. Widocznie istnieje moralne przyzwolenie na
    tego rodzaju zachowania. Ja straciłem już nadzieję, że doczekam się
    nowoczesnej, zasobnej i uczciwej Polski. IV RP he he he ;)
  • Gość: nadky31 IP: 62.148.79.* 12.10.06, 13:28
    nawet gdybym wiedziała to co mnie to obchodzi... są od tego odpowiednie
    instytucje... dlaczego gazownia, wodociągi nic z tym nie zrobią.. dlaczego mają
    tak słaby nadzór wewnętrzny? niech rusza tyłki z biur i zabiorą sie do działania
  • jimmyjazz 12.10.06, 13:38
    Gość portalu: nadky31 napisał(a):

    > nawet gdybym wiedziała to co mnie to obchodzi...

    To się nazywa uczciwość.

    > są od tego odpowiednie
    > instytucje... dlaczego gazownia, wodociągi nic z tym nie zrobią.. dlaczego
    mają tak słaby nadzór wewnętrzny? niech rusza tyłki z biur i zabiorą sie do
    działania

    Wg ciebie winna jest gazownia bo ma za mało kontrolerów??? No chyba jednak
    winny jest złodziej. Rachunki za niego płacisz również i ty.

    --
    Tubylerczykom spełły fajle

    Lenka
  • Gość: Jak IP: 83.238.227.* 12.10.06, 13:54
    Gazownia.
    Skoro nie potrafia/nie chce im sie zrobic cos tak banalnego jak porownanie
    ilosci gazu dostarczonego i oplaconego to niech placza.
    To samo splodzielnie. w kaadym bloku/klatce sa wodomierze zbiorcze. Jak
    wskazanie sie nie zgadza z indywidualnymi, to kontrola i kazdemu z lewym
    wodomierzem kazac placic wyrownanie. Plus za nowy wodomierz. Plus kara.
    Swoja droga, cos mi sie wydaje ze im po prostu nie opłaca się ścigać 'złodziei'.
    Jesli bylby to taki problem, to zainstalowali by wszedzie liczniki zbiorcz4e i
    mogliby wysylac faktury korygujace bez ruszania sie z biura:D
  • Gość: ewwa IP: *.gliwice.pl 12.10.06, 14:31
    a udostępnisz mi mieszkanie do kontroli, jeżeli będziesz miał nawiercony
    wodomierz lub założony magnes? Czy udostępnisz mi mieszkanie do kontroli, jak
    będziesz ciągnął gaz na dętkę, a prąd kradł przez podłogę z pomieszczeń
    piwnicznych? No? Nie jestem leniem, sprawdzam i kontroluję, ale nie jestem w
    stanie wejść do mieszkania, gdy ktoś nie otworzy mi drzwi i mnie do tego
    mieszkania nie wpuści. Nie potrafię dokonać kontroli przez ściany i zamknięte
    drzwi. Mogę chodzić do takich mieszkań codziennie, nawet kilka razy, ale jeśli
    każdorazowo odbiję się od drzwi lub gdy ktoś mi te drzwi zatrzaśnie przed nosem
    na samo hasło "kontrola.... (czegoś tam)", to czy dalej jestem leniem,
    niemającym ochoty wykonywać swoich obowiązków? Nawet policja, aby wejść do
    mieszkania musi mieć nakaz prokuratora. Ja pracownik: spółdzielni, gazowni,
    energetyki itp. nie mam takich możliwości. Muszę liczyć na ludzką uczciwość i
    na to że czasem jednak mi się uda. Niestety udaje się coraz rzadziej, bo ludzie
    po prostu schamieli i zhardzieli i z kpiącym uśmieszkaiem trzasną ci drzwiami,
    a czasem jeszcze rzucą epitetem. Czy dalej jestem leniem? Może pójdziesz kiedyś
    ze mną na taką kontrolę i zobaczysz jak to jest różowo, kiedy wchodzisz na
    klatkę gdzie z daleka już pachnie menelarnią. Może pójdziesz ze mną na kontrolę
    do budynku, gdzie mieszkają ludzie kulturalni, obyci ze światem itp., którzy na
    hasło z twojej strony powiedzą ci w najlepszym razie: teraz nie mam czasu
    proszę przyjść kiedy indziej, a w najgorszym razie: spier..... I co dalej
    jestem leniem i nie mam ochoty pracować? Bo nie mam efektów swojej pracy? A
    skąd mam je mieć, jeśli nie udostępnisz mi swoich liczników do odczytu i
    kontroli?
  • mikrobyznesmen 12.10.06, 14:35
    Gość portalu: ewwa napisał(a):

    > Bo nie mam efektów swojej pracy? A
    > skąd mam je mieć, jeśli nie udostępnisz mi swoich liczników do odczytu i
    > kontroli?

    Podczas remontu sieci gazowej w mojej kamienicy, parę lat temu, mieli zrobić coś
    takiego bo twierdzili (ekipy gazownicze), że "teraz tak ma być". Robili pomiary,
    mierzyli klatki schodowe i korytarze. Po czym - umarło śmiercią naturalną. To
    jak to jest teraz z tymi licznikami?
  • Gość: ewwa IP: *.gliwice.pl 13.10.06, 12:48
    na takie prace trzeba mieć sporo kasy. Niestety nic za darmo. Wymiana pionów,
    odejścia do mieszkań. Trzeba to zrobić w całym bydynku, jeśli jest jedno
    przyłącze gazu. Niestety zarządca lub właściciel musi sam za to zapłacić, a
    korzyści z tego czerpie gazownia. Nie musi wymieniać rur, którymi gaz idzie do
    mieszkań, nie musi się martwić o próby szczelności. Gazowni to nic nie
    kosztuje. Jak będzie nieszczelne to odetnie dostawę gazu, jak ktoś nie będzie
    płacił, to zrobi to samo. Sprzedać nie sprzeda, ale na pewno nie straci. A ty
    mieszkańcu musisz za to zapłacić ze swej kasy, bo nawet gdy płaci spółdzielnia
    czy inny zarządca, to płaci z twoich opłat czynszowych: eksploatacja, remonty
    lub inne fundusze docelowe. Naprawdę z tej ilości pieniędzy, które wpłaca się
    jako czynsz, tylko mały procent zostaje np. w spółdzielni, reszta to woda,
    c.o., windy, śmieci itp. które "zabierają" inni. A jeszcze zostają mury, dachy,
    sprzątanie itp. za które też trzeba płacić. Trzeba zamalować obrazki
    graficiarzy - płać, trzeba robić obowiązkowe przeglądy instalacji - płać,
    przyjdzie kominiarz-płać, przyjedzie wuko (bo ktoś wrzuca obierki do
    kanalizacji, że o innych pomysłach nie wsponmę)-płać. Mało? Ano mało i na
    wszystko nie wystarcza, a jeszcze trzeba zapłacić pracownikom np. spółdzielni,
    trzeba zapłacić podatki, zus-y itp. NIe ma nic za darmo. Pewnie, ktoś powie, że
    można zmniejszyć zatrudnienie. Można, tyle tylko, że nie wszystkich można
    zwolnić, ktoś przecież musi robić to co do zrobienia jest. A nie zrobi tego za
    darmo. Nie będzie również pracował 24h/dobę. Więc poptrzebna jest określona
    ilość osób, aby w każdej sytuacji można było dobrze zrobić to, co trzeba.
  • Gość: stpierre IP: *.chello.pl 12.10.06, 13:30
    A szkopy jak widać w genach mają rasizm.
  • Gość: Furman40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 13:34
    Jak Polacy mają nie kraść? Przykład Opola. Elektrownia chce sprzedawać ciepło
    będące produktem ubocznym przy wytwarzaniu energii, a ECO nie chce jej na to
    pozwolić. Bo ma własnego dostawcę, oczywiście droższego od elektrowni. I nawet
    gdyby elektrownia sprzedawała swoje ciepło po niższej cenie, to myślicie że ECO
    obniży cenę? Wolne żarty.
  • pawel_xx 12.10.06, 14:59
    > Jak Polacy mają nie kraść?
    Najnormalniej - mają nie kraść.
    Przecież są chrześcijanami, a jedno z 10 przykazań mówi : "nie kradnij".
    I przykazanie to nie robi wyjątków od kradzieży "wielkim
    wyzyskiwaczom - elektrowniom i gazowniom".
  • Gość: akysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:52
    Przykazanie 10 mówi nie kradnij, a 11 dobrze schowaj.
  • Gość: Gda IP: *.crowley.pl 13.10.06, 10:51
    ciepło w elektrociepłowni to około 60% produkcji - więc to prąd jest raczej odpadem. Elektrociepłownie są przede wszystkim źródłami ciepła dla miasta niż prądu.
  • Gość: Mocherowiec IP: 84.38.160.* 12.10.06, 13:46
    A tak, jest to w genach, a tak nadzieja w IV RP. Jak się rozliczy Balcerowiczów
    i ukróci Rokitów i im podobnych cwaniaków, to nie mając odgórenego złego
    przykładu, coś może się zmienić... Gdyby Tusk maił mniej dumy, a więcej
    patriotyzmu to działałby z Kaczyńskimi a nie przeciwko, w ukrócaniu
    złodziejstwa. A tak to co? Lepper ma zmieniać Polskę?
  • Gość: wiejska baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 15:56
    czy ty wiesz o czym piszesz ? przeczytaj ze zrozumieniem , [potem dyskutuj
  • Gość: miejski chłop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 07:36
    I oto właśnie przykład Kaczopolaka. Gdyby nie Rokita, Tusk czy Balcerowicz to
    Polacy nie kradliby prądu, gazu czy wody. Mocherowcu: przynależność do partii
    nie określa wartości człowieka. Kaczyńscy, Kuchciński czy ten kurdupel z
    rozkwaszonym nosem czyli Gosiewski mieli prawie rok na stworzenie odpowiednich
    ustaw aby ukrócić lub ograniczyć kradzieże. Nie zrobili NIC!!! Bo dla nich
    ważniejsza od interesu przeciętnego Polaka była walka o władzę. Ustawę o nowej
    ordynacji wyborczej do samorządów sporządzili w ekspresowym tempie. Piszesz o
    naprawianiu Polski przez Leppera. A kto go bierze do Rządu tylko po to by
    utrzymać się przy władzy? Tusk, Rokita?
  • Gość: antichrist IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 17:46
    Genach? Jakich genach, odejdz Satanisto! Wszak tatus pieknego Romana (tez
    Giertych), prof. od bilogii juz dawno udowodnil, ze zadnych genow ani tym
    bardziej ewolucji nie ma i nie bylo, a wszystko stworzyla dobra bozia jakies 6
    tys. lat temu!
  • Gość: Gosc IP: *.ADSL.mnsi.net 13.10.06, 02:41
    Gość portalu: antichrist napisał(a):

    > Genach? Jakich genach, odejdz Satanisto! Wszak tatus pieknego Romana (tez
    > Giertych), prof. od bilogii juz dawno udowodnil, ze zadnych genow ani tym
    > bardziej ewolucji nie ma i nie bylo, a wszystko stworzyla dobra bozia jakies 6
    > tys. lat temu!

    Jak to, "dobra"? Bozia miala podobno stworzyc ten interes "na obraz i
    podobienstwo swoje", to jak to jest? Bozia tez kradnie prad, wode i gaz?
  • klemenko 13.10.06, 06:43
    "Najpierw bada go laboratorium pomiarowe (ma go każdy zakład energetyczny)."

    Ma go? Laboratorium jest rodaju nijakiego, więc powinno być "ma je", nieuki!
  • Gość: gosc IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 13.10.06, 08:23
    Jestem Polakiem i nie kradne a ty tak samo jak GW mnie obrazasz
  • Gość: azjata IP: *.jjs-isp.pl 30.03.10, 19:21
    O tak niemieckie geny sa superrr! gut! ograbili 3/4 europy, ze o
    zniszczenach gwaltach i mordach nie wspomne, a tu jakis glupi Polak
    powtarza dyrdymaly.
  • bmkms 12.10.06, 13:32
    z zakladu energetycznego ? Mialem juz sytuacje, ze kazano mi zaplacic za
    wskazania uszkodzonego licznika, zalozonego pare tygodni wczesniej przez ekipe
    z zakladu energetycznego. Prawo w Polsce jest w tym miejscu tak samo oparte na
    klamstwie jak w wiekszosci przypadkow.
  • absurdello 12.10.06, 19:13
    dwa liczniki elektroniczne założone przez zakład energetyczny spaliły się z
    powodu wadliwego podłączenia przewodu neutralnego (dawniej zero) na przyłączu
    zewnętrznym (nadpalone połączenie) - okazuje się, że producent coś spieprzył w
    konstrukcji i licznik trójfazowy wybucha przy braku zera (dosłownie, wybuchły
    warystory ochrony nadnapięciowej, a zapalony łuk elektryczny zespawał na stałe
    dwa zaciski fazowe, dobrze, że mi się nic nie zajęło od tego łuku, bo by mi się
    dom sfajczył). Fajna konstrukcja, urządzenie pali się po zasileniu napięciami
    nominalnymi, a gdzie miejsce na przepięcia od zjawisk atmosferycznych ?
    Jak mi powiedział technik zakładający trzeci licznik w ciągu 2 tygodni (na moje
    żadanie już zwykły elektromechaniczny) to już miał taki przypadek, że licznik
    tego typu odpalił po włączeniu zasilania gdy monter zapomniał podłączyć
    przewodu zerowego - nie zmieniło to oczywiście nastawienia zakładu
    egergetycznego, który dowalił mi 300 zł opłaty za badanie licznika i
    uszkodzenie dwóch (a znów dopiero trzecia drużyna z Pogotowia energetycznego
    umiała obsługiwać drabinę by wejść i w 10 minut naprawić uszkodzone przyłącze,
    dwie poprzednie mnie olały ...
  • soofcia 12.10.06, 23:33
    Tooo sie zestresowalam ;( W najblizszym czasie wymieniam licznik na trojfazowy
    wlasnie... a jestem mala samotna kobieta (:P) i jak sie cos zacznie pie*rzyc
    pewnie mi rece opadna... Mozesz mi napisac cos wiecej o tym przypadku? Jakie
    liczniki sie zepsuly (producent) i jaki ostatecznie Ci zalozyli? Malo sie na tym
    znam ale znajde kogos kto mi to przeczyta i wytlumaczy ;]

    A co do gazu, to co 2 miesiace place ok. 30 PLN, z czego lwia czesc to
    abonament. Obiadki poza domem, czajnik elektryczny etc. - przez rok pan
    przychodzil dokladnie co 2 miesiace spisac stan licznika i "sprawdzic
    instalacje", teraz dali juz spokoj - przyslali mi rachunki na caly rok :) I
    podejrzewam ze w koncu sie na nich wypne i kupie plyte elektryczna, bo place
    prawie tylko za to, ze ta instalacja istnieje...
  • Gość: zz IP: *.knc.pl 12.10.06, 22:38
    Ja mam taką sytuację:
    Zgłosiłem do Zakładu Energetycznego usterkę licznika (paliła się lampka „awaria”). Przyjechali monterzy, wymienili licznik. Licznik był niesprawny przez tydzień od momentu zauważenia świecenia się lampki do jego wymiany. Po tygodniu otrzymałem fakturę korygującą za pół roku. Zakład Energetyczny wyliczył sobie, że zużyłem 150% tego co było w rzeczywistości (wiem dokładnie bo co kilka dni spisuję stan licznika). Poczułem się jakby mi napluli w twarz, nie daruję im tego.
  • Gość: uczciwy IP: *.50.jawnet.pl 12.10.06, 13:35
    w 4 rp takie rzeczy ja chyba śnie
  • polonus3 12.10.06, 13:52
    Co ludzie maja donosic na siebie? Rzad sie zmieni i znowu jakis inny Wildstein
    opublikuje liste kapusiow i beda wtedy swiecic oczami przed znajomymi!
    Nie po to solidarne Bolki walczyly o wolnosc by teraz ludzie mieli donosic na
    siebie!
  • ppo 12.10.06, 13:38
    Dostawca musi wyrównać sobie stratę, żeby jego firma mogła funkcjonować. A jak
    wyrówna? To proste: podniesie ceny. W ten sposób złodzieje prądu, gazu i wody
    okradają NAS WSZYSTKICH! Niestety, ten proceder nadal jest społecznie
    akceptowany. I to jest najgorszy problem. Dzwonimy na policję, kiedy ktoś
    kradnie nam samochód lub włamuje się do mieszkania, ale nie reagujemy, kiedy
    sąsiad podłącza się "na lewo" do prądu. A przecież to taka sama kradzież!
    --
    God = Gold, Oil, Drugs
  • Gość: jah IP: *.it-net.pl 12.10.06, 18:34
    Zgadzam się,że w naszym społeczeństwie funkcjonuje przyzwolenie dla złodziei
    energii czy wody. Nieporozumieniem jest mylenie informacji o kradzieży z
    nagannym moralnie donosicielstwem.
    Ciekawi mnie problem niskiej jakosci gazu-ponoć zdarza sie
    proceder "napowietrzania" - w efekcie płacimy więcej za niskoenergetyczną
    mieszaninę- czy to jest naprawdę mozliwe??
  • Gość: ewwa IP: *.gliwice.pl 13.10.06, 12:59
    bardzo możliwe. Licznik gazowy liczy ilość gazu, a nie jego jakość. Tak więc
    gazownia może nas naciągać, a my (przeciętni użytkownicy) nie mamy możliwości
    się przed tym obronić. Pewnie zaraz odezwie się jakiś gazownik i odsądzi mnie
    od czci i wiary, ale najpierw może ktoś mi wytłumaczy jakim cudem ten sam
    czajnik, wypełniony wodą, raz mogę zagotować w trzy minuty, a innym razem
    potrzebuję tych minut 4,5? Dlaczego są miesiące (w podobnych porach roku) kiedy
    otrzymuję fakturę za gaz i okazuje się, że mam zużycie o połowę większe niż
    wcześniej, a nie zmieniłam sposobu zużywania gazu (tylko do gotowania i to bez
    szaleństw).
  • piekny_romanek 12.10.06, 13:39
    czarno-katoli - jaka wiara takie zasady moralne. Hmmmm ile jest tu tych katoli
    w IV RP? 95%? 98%?? No tak pewno kradna tylko ci, ktorzy naleza do tych paru
    procent niewierzacych ROTFL
  • morszuk 12.10.06, 17:30
    Tępi katole kradną prąd, aby nie płacić za energie elektryczną potrzebną do
    uruchomienia szczekaczek transmitujących jedynie polskie radio i telewizję.
    Media "masowego komunikowania się" - radyjo z ryjem i trwającą telewizyję.
    Przecież sam Rydz mówił, że są one bez żadnego abonamentu, i utrzymują się
    jedynie z datków wiernych. Jak moher zapłaci za prąd, nie starczy mu renty
    na "dobrowolny" dar na "cele kultu religijnego". Wynikiem powyższego będzie
    brak kasy na Maybacha lub prywatny śmigłowiec i grzyb toruński będzie
    niepocieszony i niezaspokojony finansowo. To z kolei może spowodować
    zaprzestanie transmisji satelitarnej któregoś z owych mediów. I wówczas moher
    pozostanie bez ogłupiających "nauk". Z braku pasterza jeszcze gotów zwrócić sie
    do SLD, lub innych "wykształciuchów" albo lumpenproletariatu, czy też do (tfu)
    masonów.
    Spółki dystrybucyjne i producenci (Zakłady Energetyczne i elektrownie), są w w
    cęści prywatnymi firmami. Niejednokrotnie jakąś część akcji posiada w nich
    prywatny inwestor. Tego już narodowo-katolickie ogłupione społeczeństwo nie
    może znieść! Tak więc, kradzieże są po cichu popierane przez ciemny lud jak i
    jego chorych narodowych przywódców.
    --
    Niechaj będzie powalony.
  • rock73 12.10.06, 20:16
    Panowie, trochę sprawiedliwości w tych sądach. Po pierwsze, nie powtarzajcie
    tych mitów o 95-98% katolików. 90-95% uważa się za katolików i - stosując zasadę
    domniemania niewinności - nie można ich uznać za niekatolików. Podobno 80%
    Polaków wierzy w Boga. Czyli pozostaje 10% katolików, którzy nie wierzą w Boga.
    :-)) Autor artykułu sugeruje, że 50% nie widzi nic złego w kradzieży energii.
    Nie będę się rozpisywał...

    A serio bylibyście zdziwieni, gdybyście zobaczyli katolika, który nie kradnie
    prądu, gazu i wody? I serio uważacie, że zostanie ateistą to dobry krok w
    kierunku zaprzestania złodziejstwa?
  • Gość: Andrzej IP: *.iel.wroc.pl 13.10.06, 08:12
    Zgadzam sie... Te deklaracje (ponad 90% spoleczenstwa hihi..) to jest takie naciaganie, ze glowa boli. Ponad polowa z tych ludzi nie ma pojecia w co, dlaczego i jak wierzyc, wiec podaja wyznanie, co do ktorego maja najmniej watpliwosci. Ich katolicyzm polega na tym, ze posluchaja koledy w hipermarkecie w trakcie zakupow skrzynki wodki na swieta i ewentualnie ochrzcza dzieci.
    A niestety niektorzy poczytuja sobie za osiagniecie, jesli gdzies udaje im sie kantowac. Jesli sasiad (trzeci raz w zyciu spotykam go na przystanku) chwali mi sie, ze nie kasuje biletow (sam zadaje pytanie i slyszy w odpowiedzi, ze ja kasuje) bo kontroler i tak nie moze mu nic zrobic, to jest to swietny przyklad na poczucie bezkarnosci i zle pojety objaw zaradnosci zyciowej.
  • onan_barbazynca 12.10.06, 13:43
    "Jeszcze ciekawsze metody mają złodzieje na obejście podzielników ciepła
    (urządzenia pomagające w rozliczeniu kosztów ogrzewania):
    1. Złodziej kupuje do domu jeden komplet małych grzejników i jeden
    standardowych. Najpierw instaluje małe grzejniki, na które firma rozliczająca
    koszty nakłada podzielniki. Po wyjściu specjalisty złodziej zamienia małe
    kaloryfery na duże (tyle że już bez podzielników). A gdy zbliża się okres
    spisywania zużycia, znów zakłada małe"

    Podziwiam takich wynalazców, mi by się nie chciało tak bawić, przecież to chore.

    "Wreszcie zakłady szukają złodziei na własną rękę. Na przykład gazownicy
    korzystają ze specjalnego programu komputerowego, który wskazuje odbiorców,
    którzy mają zbyt niskie zużycie gazu."

    Coś czuję, że czeka mnie kontrola ~16-18zł raz na 2 miesiące:)

    Generalnie gonić, gonić, łapać. Zwłaszcza tych od gazu i prądu. Niedawno koledze
    "spaliło" lodówkę, TV i kilka kompów przez sąsiada majsterkowicza.
  • Gość: Jonek IP: *.e-wro.net.pl 12.10.06, 16:15
    No ale zakup drugiego kompletu grzejników kosztuje więc gdzie tu oszczędność? To
    chyba kradzież dla samej idei kradzeży a nie z 'oszczędności". To przerażające
    bo jeśli ktoś kradnie bez zamiaryu wzbogacania się to już jest chorba.
  • Gość: miejski chłop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 07:48
    Zakup nowych grzejników owszem kosztuje. Ale... trzy pokoje: 3 nowe grzejniki
    ca 1000 zł. czyli razem 3000 zł. Opłaty za Co (za moim przykładem) ca 200 zł
    miesięcznie czyli 2400 rocznie. A więc po 1,5 roku "inwestycja" się zwraca.
    Chyba wypróbuję:) mam tylko 1. problem. Jak odkręcę kaloryfer to mi mieszkanie
    zaleje. No i gdzie schować te co mam założone: żeliwne na 15-20 żeberek. Do
    piwnicy chyba nie zniosę bo toz to waży ze 100 kg. i sąsiedzi zauważą.
  • zigzaur 12.10.06, 13:46
    Pokolenie JP2?

    Trweitsche motzni w Gewehrze?
  • Gość: adam IP: *.eranet.pl 12.10.06, 13:52
    Nie uiszczam opłaty w parkomacie. Takie mam zasady.
    Czy jestem złodziejem?
  • Gość: auwmen IP: *.eranet.pl 12.10.06, 15:28
    może złodziej to zbyt mocne słowo ale oszukujesz , hm robienie czegoś bo mi się
    tak podoba nie jest OK jeżeli ktoś ma zasadę raz dziennie kogoś okrasc bo nie
    chce mu sie robic tak dla jego zasady to co.... po to sa przepisy i po to
    jestesmy ludzmi z rozumami zeby postępowac wlasciwie i uczciwie
  • Gość: Michał IP: *.aster.pl 12.10.06, 15:40
    Wcale nie oszukuje bo tu jest tak samo. Jeśli część ludzi nie będzie płaciła za
    parkowanie to wiadomo że firmy parkingowe podniosą koszty parkowania. Czyli
    znowu za złodziei zapłacą uczciwi.
  • koprofag4 12.10.06, 22:58
    w sumie masz racje...ale spojrz na to z innej strony
    mieszkajac w pieknym miescie gdyni stawalem gdzie chce i nigdzie nic nie
    placilem bo tam po prostu nie ma platnych miejsc parkingowych

    teraz mieszkam w zapyzialej dziurze jaka jest olsztyn (przyznaje moj wybor
    lepsza praca, placa itp wiec sie skusilem) i takie samo miejsce jest
    platne..wiec to pier...le i nie place
    tym bardziej ze nie wiem na co ta kasa idzie...w gdyni przynajmniej jezdzilem
    po rownych drogach...w olsztynie bez landcruisera czy patrola lepiej sie nie
    wypuszczac na wiekszosc ulic:)

  • Gość: miejski chłop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 07:54
    Oto właśnie Polak: Zawsze znajdzie wytłumaczenie dlaczego kradnie albo (tak jak
    w tym przypadku) oszukuje. A Michał ma rację: w naszych chorym kraju za winy
    innych najczęściej karze się uczciwych. Bo tak łatwiej.
  • Gość: czes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 13:54
    a może by tak kontrolerzy z sprawdzili dym z komina i rachunki za gaz swoich
    pracowników bo z tego co wiem to większość z nich kradnie gaz
  • Gość: xarp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 17:38
    "z tego co wiem, większość..." - g. wiesz.
    gadasz jak kaczka
  • Gość: gazer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 18:07
    no to dużo wiesz !!! Jako pracownik gazowni jestem średnio raz na dwa lata
    kontrolowany i niech mnie Bóg broni gdybym miał coś uszkodzone lub naruszone z
    plombami i instalacją włącznie ! A co do sprawdzania małych poborów u klientów ,
    to też się je sprawdza . Jest tylko jeden problem w tym wszystkim - za mało
    pracowników , zarówno do kontroli , jak i do bieżącej obsługi .
  • morszuk 12.10.06, 17:34
    Obrontzcy potschy polskjej pottajccie ssie!
    --
    Niechaj będzie powalony.
  • Gość: willy IP: *.pools.arcor-ip.net 12.10.06, 14:06
    To wyglada najczesciej tak, ze meliniarz kombinuje z licznikiem, w koncu mu
    odcinaja prad w mieszkaniu. Wiec koles podlacza sie do instalacji na klatce
    schodowej i wtedy hulaj dusza piekla nie ma. Znam przypadek ze ludzie za prad w
    czesci wspolnej placili wiecej niz za wlasne zuzycie, bo lumpy dogrzewaly sie
    na okraglo piecykami elektrycznymi. W takim przypadku zaklady energetyczne maja
    generalnie sprawe w dupie bo maja z kogo sciagac - wspolnota mieszkaniowa placi.
  • akermanski 12.10.06, 14:13
    No cóż.. to trzeba policję po lumpy wzywać.
  • Gość: Wojtek IP: 82.148.37.* 12.10.06, 14:11
    zamontowac im automaty wrzutowe, takie jakie sa w Anglii. Jak bedzie rozmienial
    pieniadze na drobne, zeby miec na oplacenie wody i pradu to sie nauczy.
  • morszuk 12.10.06, 17:37
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • zapytaniaznak 12.10.06, 14:12
    Zwróćcie uwagę - spółdzielnie nakładają opłaty na lokatorów, bo w bloku gnie
    woda. Sorry, TO JEST BEZPRAWIE! Lokator płaci za SWOJE zużycie, opłaty stałe
    (wspólne) mogą być za rzeczy faktycznie uwspólnione dobra, np. sprzątanie klatek
    schodowych. Kilka spółdzielni przegrało takie sprawy w sądzie.
    Co ma zrobić spółdzielnia z "brakującą" wodą ? Wrzucić w koszty funkcjonowania
    CAŁEJ spółdzielni. Tak, to obciąży wszystkich jej członków, ale tak jest
    legalnie i tak jest SPRAWIEDLIWIE - dlaczego ktoś ma ponosić koszty mieszkania z
    siąsiadem złodziejem ?
  • Gość: ewwa IP: *.gliwice.pl 12.10.06, 14:41
    wrzucić w koszty funkcjonowania całej spółdzielni? A te koszty to niby kto
    pokrywa? Mikołaj czy gwiazdka z nieba? Spółdzielnia to nie ten budynek biurowy
    i jego pracownicy. Oni tam tylko pracują (lepiej lub gorzej to osobna sprawa).
    Spółdzielnia to WY WSZYSCY SPÓŁDZIELCY,osoby mieszkające w budynkach właśnie
    spółdzielni i to WY SPÓŁDZIELCY ponosicie owe koszty funkcjonowania.
    Spółdzienmia nie prowadzi działaności, która pozwoliła by jej zarabiać
    pieniądze. Ponosi koszty w imieniu swoich członków, nieczłonków itp. wszystkich
    użytkowaników mieszkań należących do danej Spółdzielni. I tylko z pieniędzy
    WAS właśnie wszystkie koszty są pokrywane. Za kradzierze wody też, bo wodociągi
    mają licznik główny i to ich obchodzi, a co kto osobno to już nie
  • Gość: Gość IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 12.10.06, 18:46
    No to potraktowac jako straty nadzwyczajne, co za problem, ja nie widzę żadnego.
    Wtedy straci na tym małą sumę budżet Państwa Polskiego. Nie w porównaniu z
    oszustwami skarbowymi na jakie Państwo Polskie narażają 'polscy przedsiębiorcy'.
    Np. jeszcze nie widziałam zakładu fryzjerskiego w PL który by przynosił
    miesięcznie zyski. Zawsze ma straty i zawsze jakoś dalej ciągnie. Jak to
    normalnie możliwe - przecież zgodnie ze zdrowym rozsądkiem powinni bankrutować.
  • Gość: ewwa IP: *.gliwice.pl 13.10.06, 13:09
    a na straty nadzwyczajne to skąd spółdzielnia weźmie kaskę? Nikt jej nie da. To
    nie budżet Państwa. Tu spółdzielcy muszą zapłacić wszystko, na co zawarto
    umowę - woda śmieci, dźwigi, c.o. Dostałeś- płać. Nawet jeśli sąsiad ukradł
    wodę lub ciepełko, to dostawcę mało to interesuje. On rozlicza się z tobą wg
    licznika głównego, a co po drodze stanie się z resztą? To go nie obchodzi. Ten
    problem musi rozwiązać zarządca. A on skąd ma wziąć kasę./ Tylko od Ciebie
    mieszkańcu. No chyba, że uruchomi drukarnię pieniędzy, to wtedy będzie miał
    dużo i na wszystko.
  • Gość: agnieszka IP: 81.210.116.* 13.10.06, 08:40
    Nie wiem może mikołaj, ale w zeszłym roku dostała wyliczone z księżyca
    zestawienie na 1020zł.dopłatę za wodę , ścieki i co a płacę to spółdzielni za
    osobę , nie mam liczników wody ani podzielników więc płacę chyba za całą
    kamienicę bo niewierzę że wszyscy mają 1000 zł. dopłaty. To jest sprawiedliwe.
    Ja też chcę żeby wszyscy płacili a nie tylko ja ( mikołaj , gwiazdka z nieba)
  • l_zaraza_l 12.10.06, 14:14
    Faktem jest, ze cos z cenami mediow jest nie ok. Przyklad:
    Gdy kupowalam gaz z sieci od monopolisty w moim miescie, co miesiac placilam
    okolo 70 zl., chociaz nie mam zamilowania do pichcenia i gotuje wlasciwie tylko
    w weekendy.
    Od czerwca, za namowa przyjaciol, mam gaz z butli. Takiej duzej, niebieskiej.
    Butla kosztowala mnie niespelna 30 zl. Musialam poniesc jednorazowy wydatek
    okolo 120 zl, by dostosowac kuchenke. Podkreslam: jednorazowy wydatek.
    Mamy polowe pazdziernika a ja mam nadal te sama butle. Liczac, ze uzytkuje ja 3
    miesiace to z prostego rachunku wynika, ze place za gaz okolo 10 zl miesiecznie!
    10 to prawie 70, ale to "prawie" robi wielka roznice w budzecie domowym,
    szcegolnie jesli policzy sie to w skali np. roku: 12 x 60 = 720 zl. Ladna kaska.

    --
    Skad to przeswiadczenie u tak wielu osob, ze o czlowieczenstwie swiadczy
    zdolnosc do artykulacji?...
  • piwi77 12.10.06, 14:16
    rentę wyłudzą, a potem spowiedz wielkanocna, odklepanie paciorka, pieniążek na
    tacę i można znowu od nowa.
  • skipper_ 12.10.06, 14:17
    ciekawe kiedy za to firmy energetyczne zaczna
    instalowac elektroniczne liczniki... i nie chodzi
    mi o "hybrydki" jakimi sa mechaniczne liczniki
    z wyswietlaczami...

    mechaniczne liczniki zuzycia pradu to jawne zlodziejstwo
    dokonywane przez dostawcow... liczniki te sa niedokladne,
    zawyzaja zuzycie...
  • Gość: ciekawski IP: *.border.plocman.pl 12.10.06, 14:19
    Masz jakis dowod na to?
  • absurdello 12.10.06, 19:21
    u mnie źle podłączone "zero" zabiło dwa liczniki trójfazowe ...
  • Gość: FreakyMisfit IP: *.dialog.net.pl 12.10.06, 21:57
    Jestem ciekaw, kto w ogóle dopuścił taki licznik do użytku, pewnie ktoś posmarował i zezwolenie zostało wydane... ot Polska.
  • myslacyszaryczlowiek1 12.10.06, 14:19
    Antypolska gazeta jak zwykle obrzydza polskość. Bo inne nacje nie kradną?
    Niech dziennikarze a szczegolnie wybiorczej zaczną od siebie naprawę moralności
    a nie kłamać i faszerować Polaków manipulacyjnymi artykułami. Przecież
    dziennikarz to najbardziej skorumpowany zawod w Polsce - nic tylko wyżerka i
    sponsorowane wyjazdy. A dla wykreowanych gwiazd olbrzymie pensje. Nic dziwnego
    że dziennikarske świnie tak jednostronnie kłapią ryjem, wysługując się
    właścicielom III Rzeczpospolitej. Ale zasobne koryta powoli się kończą np.
    wystarczył rok rządów w miarę uczciwych ludzi a najwyższe opłaty za telefon i
    innternet zaczęły powoli spadać. A reklamy telekomunikacyjnego monopolisty
    przestały być pokazywane w tvn-enach i polsatach co godz.
    co godz.
  • Gość: Index IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 12.10.06, 14:26
    Podbudowywanie sie tym, ze inne narodowosci tez kradna niczego nam nie
    rozwiaze, bo z dwoch rzeczy zlych nie uczyni sie jednej dobrej.
  • Gość: jahortus IP: *.it-net.pl 12.10.06, 18:22
    popieram:tytuł jest skandaliczny, obraża Polaków ,którzy nie kradną!
  • Gość: Gość IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 12.10.06, 18:49
    Dokładnie.
  • tygru_mrau 13.10.06, 01:05
    myslacyszaryczlowiek1 napisał:

    > np.
    > wystarczył rok rządów w miarę uczciwych ludzi a najwyższe opłaty za telefon i
    > innternet zaczęły powoli spadać.

    GDZIE?? Gdzie zaczęły spadać? Podaj konkretnie.
    ----
    miau miau
  • myslacyszaryczlowiek1 13.10.06, 02:10
    Po podpisaniu nowej umowy na neostradę płacę przez pierwszy rok połowę tego co
    przedtem i mam dwa razy wyższą prędkość i limit ściągania. W grudniu będę mógł
    przejśc do tele 2
    i płacić tańszy abonament i mieć tańsze rozmowy i to wszystko na jednym rachunku.
    Gdyby nie neostrada już dawno bym przeszedł do tele 2, może nieduże
    oszczędności (brak rozmów zagranicznych) ale przez rok się uzbiera.
  • tygru_mrau 16.10.06, 23:10
    gratuluję, to super.
    tylko... jaki widzisz związek przyczynowo-skutkowy wspomnianych przez Ciebie
    rabatów z tym, co określasz jako "rządy mądrych ludzi"?

    Dla mnie to wynik walki cenowej, nie polityki rządu, no ale jestem blondynką i
    pewnie nie zauważam oczywistości.
    ----
    miau miau
  • Gość: ag IP: *.atol.com.pl 12.10.06, 14:20
    no właśnie - PiS , PO, SLD, Psl itp. partie , wspaniały wzrost gospodarczy ,
    ok. 2 mln. ludzi za granicą itd., robią wszystko pod siebie i swoich członków i
    członkinie a reszta "mięso armatnie" , jak się mówi o reszcie społeczeństwa ...
  • carnivore69 12.10.06, 14:27
    Hehe, wode i gaz to pewnie, odpowiednio, z dna Baltyku i rury po niej
    biegnacej. A prad z pewnoscia zgodnie z instrukcjami przedstawianymi kilka
    miesiecy temu na portalu Wyborczej (magnesy neodymowe).

    Pzdr.
  • mikrobyznesmen 12.10.06, 14:38
    Do takiego normalnego można się było dokopać i rurkę odłączyć, np. do ogrzania
    szklarni. A ten na dnie Bałtyku to taki bardziej niedostępny. To dlatego Polacy
    tak protestują przeciw niemu? :))
  • mikrobyznesmen 12.10.06, 14:31
    ...nie tylko w Wiecznym Mieście, jak widać :)))
  • pawel_xx 12.10.06, 15:05
    Nie leci czarny dym z komina ?
    Habemus złodziejam :)
  • mikrobyznesmen 12.10.06, 15:39
    pawel_xx napisał:

    > Nie leci czarny dym z komina ?
    > Habemus złodziejam :)

    "Habemus furem!"
    (Fur - łac. złodziej)
  • Gość: placoca IP: *.zielona.agora.pl 12.10.06, 15:07
    od lat, przy rozliczaniu wody musze dopłacic tzw. różnice miedzy odczytem z
    wodomierza głownego a indywudualnych. jest to kliladziesiąt zł co 6 mc.
    policzyłam , z naszego 20 rodzinnego bloku wypływa przez 6 mc 200 m3,, to jest
    ocean prawie. No i nic tu niema IV Rp ani żadna inna, tylko elementarna
    uczciwość a raczej jej brak kradnących. Koszty dzieli na siebie wspólnota:((((((
  • Gość: magda IP: 81.210.115.* 12.10.06, 14:45
    prostym wyjasnieniem jest mentalnosc polaków, ktorzy za diabla nie moga
    zrozumiec ze nie ma czegos takiego jak niczyje - ze zaplaca jak nie od razu to
    posrednio przez podatki. nie mamy w ogole szacunku dla wlasnosci - rowniez tej
    wspolnej. a wzielo sie to z kombinowania za cczasow prl - a to dlugopis z pracy
    sie zwedzilo, a to papier toaletowy, kieliszki itp.
    teraz tez tak - ze niby sie koncern okrada... BZDURA. LUDZIE - ZA WSZYSTKO
    PLACICIE WY!!!
  • Gość: maddy IP: *.cec.eu.int 12.10.06, 14:48
    Nasza Wspolnota postanowila, ze Ci ktorzy nie dali sobie zalozyc podzielnikow
    na kaloryfery, etc. placa nie srednia stawke, a dwukrotnie zawyzona. Po
    pierwszym sezonie juz i pierwszym rachunku, sami zaczeli sie dopytywac o
    podzielniki.
  • Gość: dziad spieprzający IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 14:58
    wszyscy narzekacie, a może lepiej udostępcie ludkom 4rp swoje patenty na
    koncerny: magnes na wodę to zbyt banalne, na gaz może ktoś ma jakiś sensowny
    pomysł???
  • Gość: adam IP: *.eranet.pl 12.10.06, 15:30
    LIcznik elektryczny mozna łatwo nadpalić laboratoryjnym a nawet szkolnym
    laserem. Plstikowe kółeczka się skleją i licznik przestaje chodzić.
    Mechanizm jest w zaplombowanej szklanej pokrywie, ale promienie świetlne
    nie mają problemu, żeby wniknąć do środka. Przestepstwo doskonałe. To taki nowy
    patent.
  • ppo 12.10.06, 22:35
    Chyba nie, skoro wydaje ci się, że taka operacja byłaby wykonalna. Zrób taki
    eksperyment, a potem zapytaj mnie, dlaczego się nie udał :)
    --
    God = Gold, Oil, Drugs
  • Gość: adam IP: *.eranet.pl 13.10.06, 08:25
    Odpalałem już papierosy od promienia laserowego.
  • Gość: Gda IP: *.crowley.pl 13.10.06, 11:03
    przez szkło?spróbuj przez szybę...
  • ppo 13.10.06, 13:44
    > Odpalałem już papierosy od promienia laserowego

    Ja też. Ale nie przez szybę!
    --
    God = Gold, Oil, Drugs
  • Gość: romek IP: *.ip.it-com.pl 10.04.13, 00:41
    dogaduj sie z inkasentem tylko delikatnie ;)
  • Gość: JB IP: 87.105.164.* 12.10.06, 15:00
    Czyli posiadanie silnego magbesu w domu jest nielegalne? To raczej zakłady
    energetyczne powinny zrobić sprawne liczniki a nie karać za posiadanie magnesu
    w pobliżu licznika przez dłużej niż minutę.

    A podzielniki ciepła oszukują klientów. W niezamieszkanym mieszkanie jak się
    wyłączy kaloryfer zupełnie to i tak się trochę za to zapłaci.
  • Gość: marek IP: *.pse.pl 12.10.06, 15:24
    Zapłaci bo ktoś inny dogrzewa mu mimo woli mieszkanie przez ścianę.
  • Gość: ewwa IP: *.gliwice.pl 13.10.06, 13:25
    i tak sie zapłaci nawet gdyby ci podzielniki nmic nie wykazały. Jest coś
    takiego jak podział opłaty za c.o. na opłatę stał (m2) i oplatę zmienną, mczyli
    za zużycie. Usankcjonowane jest to przepisami URE i tak jest jak jest. A tak na
    marginesie, czy zastanawiałeś się kiedyś JB, kto utrzymuje dodatnią
    temperaturę w twioim niezamieszkałym mieszkaniu, gdzie wyłączyłeś dostawę
    ciepełka? Otóż sąsiedzi twoi ogrzewając swoje metry dogrzewają również twoje.
    Więc ty im to ciepełko po prostu kradniesz.
  • Gość: di IP: *.amplico.pl 30.03.10, 16:33
    Oziębłe kobiety też kradną ciepło sąsiadom, któzy chcąc nie chcąc
    dogrzewają je notorycznie...

    Zastanów się babo co za bzdury wypisujesz. Ten kto nie dogrzewa
    własnego mieszkania według ciebie jest złodziejem....
  • Gość: Gosh IP: *.cht-bng-014.adsl.virginmedia.net 09.06.13, 23:50
    "Oziębłe kobiety też kradną ciepło sąsiadom, któzy chcąc nie "
    Do debila KTÒRY to napisal chce tylko powiedziec ze ktorzy pisze sie przez rz analfabeto widac ze szkola by ci sie przydala

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.