przeciez mogl te nieruchomosc kupic "dla siebie" a zaraz potem ja sprzedac.
Poza tym, co tobie do tego - moze kupujacy nie ma czasu szukac i zleca
posrednikowi poszukiwanie? Klient ma prawo nie znac sie na internecie i
sprzedajacemu nic do tego ze kupujacy ma posrednika.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.