Dodaj do ulubionych

Szykuj się na wykup mieszkania za grosze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 18:21
Sejm zadysponował cudzą własnością. Spółdzielnie to obecnie własność
prywatna. Ne ma teraz własności spółdzielczej. W aktualnym porządku prawnym
mamy tylko 3 formy własności: państwową, komunalną i prywatną. Jakże to jest,
że ktoś może dysponować (rozdawać) nie swoją własność. Proszę mi to
wytłumaczyć. Ustawa niewątpliwie polegnie w TK.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Barbara IP: *.autocom.pl 04.07.07, 19:22
    Panstwo nie dalo mi nic ,cale 100%wplacilam spoldzielni na wykup
    mieszkania,kosztem wielu wyrzeczen a teraz inni maja dostac za darmo
    mieszkania,lub za pare groszy?? to skandal dlaczego nasi rzadzacy sie wtracaja
    do spoldzielni jak powstaly one ze skladek i udzialow nas spoldzielcow,Ja sie
    na to nie pisze i nie ztgadzam sie bo teraz czynsz tez place taki sam jak ci co
    nie wykupili
  • Gość: Paweł IP: 62.233.214.* 04.07.07, 19:31
    Dlaczego jesteście wszystcy tacy zawistni.Ja też wpłaciłem100%,ale nikomu nie
    żałuje i nie zazdroszcze.To wstyd,że tak się zachowujecie,zastanówcie się.
  • janu5 04.07.07, 20:37
    Tyle mniej więcej Sejm odebrał Spółdzielcom i podarował lokatorskim , którzy
    nigdy nie mieli zle. Wpłacajac 10% wartości mogli się wprowadzić do mieszkania ,
    póxniej dogodne raty na nastpne 40% wartości , później duże umozenia na spłatę
    treszty , przynjmniej 50% i wreszcie podarunek całość za darmo, a zrobiły to
    dwie posłąnki które same mają lokatorskie. Niestety obecnie do tego przekrętu
    rękę dołozy prezydent RP. Jest to całkowicie niezgodne zprawem .Posłowie są
    swiadomi ,że złamali ustawę zasadniczą i jest to największy przekręt w historii RP
  • Gość: bambi7 IP: *.csk.pl 05.07.07, 11:17
    "nigdy nie mieli źle?". A wiesz chociaz jakich mieszkań dotyczy ta ustawa? Tych
    budowanych za komuny, tzw. wielka płyta. Czynsz za 40m2 takiej "klitki"
    kosztuje tyle co ~55m2 w nowym osiedlu. Drożyzna. Wiem, bo mam porównanie ze
    znajomymi, którzy sie tam przeprowadzili.
    Jesli ustawa przejdzie w tkaim brzmieniu, to jestem za. A ci co kupili ostatnio
    za gotówkę mieszkania mogą się czuć bezpiecznie - ludzie biorący aktualnie
    kredyt na mieszkania są z ustawy WYŁĄCZENI. Ich to nie dotyczy.

    Ustawa w zakończy raz na zawsze problem "niczyich" mieszkań. Ludzie, którzy 25-
    30 lat temu spłacili kredyt (wam sie wydaje, że dostaliśmy mieszkania za nic -
    od "wujka Sama" z USA) mogą nareszcie czuć sie ich PEŁNOPRAWNYMI właścicielami.
  • Gość: ruda IP: 82.160.54.* 05.07.07, 13:22
    Ja wykupilam swoje mieszkanie(ktore bylo zakladowe a pozniej przejela je
    spoldzielnia za darmo) w ubiegłym roku i zapłacila razem ze wszystkimi kosztami
    34.000,- i czuje sie bardzo pokrzywdzona.
  • bardzosztywny 05.07.07, 15:07
    janu5:nie martw się janu,macie ten swój trybunalik rzekomo konstytucyjny i on
    wam wszystko wyprostuje
  • renifer_lopez 05.07.07, 15:59
    > Tyle mniej więcej Sejm odebrał Spółdzielcom i podarował lokatorskim ...

    Sejm na szczęście wyrwał to z chciwych łap spółdzielczej nomenklatury rodem z
    PRL, dziś przybudówki SLD. Trybunał Konstytucyjny może to
    uwalić spokojnie i pewnie tak zrobi (może by przy okazji ustanowił powrót
    komuny, żeby było konsekwentnie). Możliwe, że konieczna będzie manifestacja uliczna
    pod siedzibą TK.
    Dziś spółdzielcza nomenklatura w praktyce nikomu nie podlega, te czerwone świnie
    tuczą się kosztem zwykłych ludzi.
  • janu5 05.07.07, 23:11
    > Dziś spółdzielcza nomenklatura w praktyce nikomu nie podlega, te czerwone świni
    > e
    > tuczą się kosztem zwykłych ludzi.

    Ciekawe skąd masz takie dane. Wyobraź sobie ,że prezes naszej spóldzielni był
    kiedys w AWS a jego zastępca jest obecnie aktywnym członkiem PO. No ale dla
    ciebie to oczywiście czerwone świnie.
  • pos3gacz 05.07.07, 10:22
    Gość portalu: Paweł napisał(a):

    > Dlaczego jesteście wszystcy tacy zawistni.Ja też wpłaciłem100%,ale nikomu nie
    > żałuje i nie zazdroszcze.To wstyd,że tak się zachowujecie,zastanówcie się.
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    A dlaczego cwaniacy tacy jak Ty mają korzystać z mojej krwawicy?
  • mariuszdd 05.07.07, 10:36
    > Gość portalu: Paweł napisał(a):
    >
    > > Dlaczego jesteście wszystcy tacy zawistni.Ja też wpłaciłem100%,ale nikomu
    > nie
    > > żałuje i nie zazdroszcze.To wstyd,że tak się zachowujecie,zastanówcie się
    > .
    > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    > A dlaczego cwaniacy tacy jak Ty mają korzystać z mojej krwawicy?
    Czubku ... @#$ ,przecież z twojej "krwawicy" kożysta prezes i inni z jego rodziny
  • pos3gacz 05.07.07, 23:10
    mariuszdd napisał:

    > > Gość portalu: Paweł napisał(a):
    > >
    > > > Dlaczego jesteście wszystcy tacy zawistni.Ja też wpłaciłem100%,ale
    > nikomu
    > > nie
    > > > żałuje i nie zazdroszcze.To wstyd,że tak się zachowujecie,zastanówc
    > ie się
    > > .
    > > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    > > A dlaczego cwaniacy tacy jak Ty mają korzystać z mojej krwawicy?
    > Czubku ... @#$ ,przecież z twojej "krwawicy" kożysta prezes i inni z jego
    rodzi
    > ny
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Synu -=-zanim coś napiszesz to wpierw to przemyśl.A sprawa druga to piszemy
    *ko-rz-ystać a nie ko-ż-ystać,jak jesteś nieukiem i debilem to przynajmniej
    nie pokazuj tego publicznie.
  • Gość: Joanna IP: *.chello.pl 31.07.07, 07:09
    Protesty obecnych właścicieli mieszkań są przykładem typowo polskiej zawiści,
    ponieważ ci ostatni NIE ZBIEDNIEJĄ na czyimś zysku. Nie wiem, dlaczego
    należałoby w Polsce równać w dół w imię "sprawiedliwości"- nie dajmy biednym
    (nie "cwaniakom"- czy cwaniactwem jest brak środków na własne mieszkanie?!), by
    reszta nie czuła się pokrzywdzona! Nie jest prawdą, że każdy Polak może, dzięki
    pracy, pozwolić sobie na kupno mieszkania po cenie rynkowej, gdy w Warszawie 300
    000 złotych za kawalerkę, to jest normalna cena. Zastanówcie się!
  • Gość: bicu IP: 212.160.172.* 06.07.07, 07:20
    Jak byś charował 20 lat po 10 godzin dziennie w soboty,niedziele zaniedbywał
    żonę, dziecko aby wkońcu kupić swoje mieszkanie a po roku dres z klatki obok
    który nie przepracował uczciwie 1 dnia w swoim życiu wykupil by mieszkanei za
    tysiak- wtedy byś to zrozumiał, czego ci nie życzę. Można sie załamać. Mam
    nadzieje,że żeczywiście ta ustawa polegnie w TK.
  • Gość: Hans IP: *.c9.msk.pl 06.07.07, 19:56
    i co wtedy będziesz już szczęśliwy.
    A może wkurzałbyś się podobnie gdyby twoi sąsiedzi - tzw.biznesmeni a faktycznie
    drobne cwaniaczki, którzy dorobili się na jakichś lewych kombinacjach i którzy
    w 89 r. zapłacili za przekształcenie 1 pensję gdy ty w tym czasie walczyłbys o
    życie w szpitalu i całe oszczędności przeznaczył na lekarzy po to tylko by dziś
    żyć i usłyszeć od nich że nie masz prawa przekształcić mieszkania na podobnych
    warunkach finansowych tylko za 3-4 letnie zarobki. Jak byś się wtedy czuł?
    To historia mojego teścia.
  • Gość: angorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 02:45

    tu nie chodzi o zawiść. jeśli ktoś dzisiaj dostaje za pół darmo coś, za co ja
    musiałam x lat temu zapłacić znakomicie więcej, to znaczy, że spółdzielnia ode
    mnie te pieniądze wyłudziła.
    policzmy: przez 10 lat płacili w czynszu moi rodzice na mieszkanie, w którym
    mieszkaliśmy, potem "wolą społdzielców" płacili dalej, ale już na rozbudowę Koła
    i Rakowca (mieszkam na Mokotowie), wreszcie w którejś tam odsłonie "wykupów"
    udało się nazbierać tyle, że można było to wykupić dziwadło "lokatorskie
    własnościowe prawo do lokalu", pieniądze natomiast były prawdziwe (i można za
    nie wtedy było kupić niewyobrażalnie dużo rzeczy - nie dlatego że złoty był taki
    mocny, tylko dlatego że wymagana cena byłą bardzo wysoka za mieszkanie w
    całkowicie zamortyzowanym, 40-letnim budynku - wyższa niż zapłacona przez Józefa
    Oleksego (lub jego żonę) za 100 metrów nowiutkiego mieszkanka na Wilanowie). A
    zatem spółdzielnia jest mi winna różnicę tym co wpłaciłam na lokal od początku,
    łącznie z ostatnią "rozliczeniową" ceną wykupu, a tym, ile pobiera od osób które
    prezydent uposażył na spółdzielczym majątku. I tyle.
  • Gość: west IP: *.chello.pl 14.06.09, 21:36
    to sie domagaj od spoldzielni zwrotu kasy angorka...
    a nie mąć wiecej
  • Gość: macias IP: 212.122.223.* 04.07.07, 20:52
    ta pani wypowiedż jest jak zachowanie psa ogrodnika,pretensje może mieć pani
    sama do siebie,że wykup był w złym czasie,a dlaczego reszta
    społeczeństwa "lokatorskiego" nie ma prawa w/g pani do wykupu "za pare groszy"
    ja pani powiem dlaczego,bo została pani nabita w butelkę przez spółdzielnię i w
    tej butelce nie chce pani być sama a ja tam się nie piszę pozdro!???
  • janu5 04.07.07, 21:12
    To nie jest syndrom psa ogrodnika. Temu psu naprawdę wykrada się kiełbasę w
    kwocie 22 mld zł.
  • mariuszdd 05.07.07, 10:40
    janu5 napisał:

    > To nie jest syndrom psa ogrodnika. Temu psu naprawdę wykrada się kiełbasę w
    > kwocie 22 mld zł.
    A jeżeli tych mieszkań nikt by nie wykupił ? To co umarłbyś z głodu ? Straty o
    których piszesz są brane z sufitu.
    Straty he he ,dobre sobie
  • janu5 05.07.07, 23:19
    > A jeżeli tych mieszkań nikt by nie wykupił ? To co umarłbyś z głodu ? Straty
    > o
    > których piszesz są brane z sufitu.
    > Straty he he ,dobre sobie

    Tylko w 2006 roku do kasy naszej SM wpłynęło 1.6 mln zł z tytułu przeksztalcenia
    z lokatorskiego we wlasnościowe, a wykupujący mieli ustawową ulgę 50% w dopłacie
    niespłaconej częśći mieszkania. SM liczy około 6 tys członków.
    Powiem tyle prędzej czy później każde mieszkanie lokatorskie zamieniane byłoby
    na własnościowe bo: to się po prostu opłaca i to bardzo.
    Oczywiście mieszkaniec może spokojnie mieszkać tam ,aż do smierci i nie ma dla
    niego żadnej roznicy czy ma lokatorskie ,czy własnościowe, ale z chwilą smierci
    dla rodziny jest duzo lepiej jak mieszkanie jest wykupione bo dzilą się wieksza
    kasą ,a jka nie to dostają tylko zwrot wkładu budowlanego zrewaloryzowanego.
  • Gość: Hans IP: *.c9.msk.pl 06.07.07, 18:23
    Tyle ludzi zdążyliscie jeszcze oszukać???
    Chcesz powiedzieć ze opłaca się wykupywać wymagające remontów 50-60 letnie
    bloki, które nie wiadomo tak naprawdę ile postoją.
    Prawda jest taka, że zwykły obywatel wykupi mieszkanie tylko z przymusu aby nie
    stracić całkiem wszystkiego co przez całe życie włożyło się w mieszkanie,
    faktycznie zysk jest żaden, bo odbierając zwaloryzowany wkład jest się o połowę
    do tyłu - jest to więc wykorzystywanie przymusowej sytuacji lokatora.
    I drugi aspekt - mieszkanie po śmierci lokatora wraca do spółdzielni - rodzina
    wspaniałomyślnie dostanie zwaloryzowany wkład mimo że przez kilkadziesiat lat
    cała rodzina a nie tylko lokator finansował całą inwestycję wpłacając relatywnie
    podobne pieniądze co spółdzielca własnościowy.
    Dziś zupełnie nie opłaca się wykupywać mieszkania, jeśli już ktoś go nie
    potrzebuje sam używać to zarobi jeszcze na podnajmie.
  • janu5 06.07.07, 19:50
    > cała rodzina a nie tylko lokator finansował całą inwestycję wpłacając relatywni
    > e
    > podobne pieniądze co spółdzielca własnościowy.

    Jak to wyliczyłeś Hans ,że były to relatywnie podobne pieniądze. Pewnie nie
    wziołęś pod uwagę odsetek. Jak się płaci coś na raty to należą się odsetki.
    Ale zapomniałem ,że od rachuinków lepsza jest pani LIdia w Sejmie , k tora liczy
    bez odsetek i po nominalnej cenie i wychodzi jej ,że za niezapłacone pół
    mieszkania należy się 5zł.
  • Gość: silesia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:53
    Tymi njabardziej pokrzywdzonymi są prezesi ogromnych instytucji fonasowo -
    gospodarczych, którzy rzadza i kradna pieniądze spóldzielców bezkarnie i coraz
    bezczelniej. Oczywiście buntu mozna sie spodziewwac, bo przeciez bunt lekarzy
    tez nastąpił wtedy, gdy pokazano im lekarza w kajdankach za branie
    nieopodatkowanej forsy od pacjentów, a durne społeczeństwo p[oiera ich, bo
    wierzy, że żyja z pensji. Tkich jest może 1 procent, amoże ułamek procenta...
    Natomiast w tym przypadku bunt niby pokrzywdzonych spódzielców wznieca prezesi
    podnosząc krzywdy takich pań jak ta, która w uciegłym roku wykupiła mieszkanie
    zakładowe za 34 tysiące. Po prostu trzeba było czytać o tym co dzieje sie z
    ustawą w sejmie, a nie płacic pasożyto tak łajdacko wysoką cenę. I teraz ludzie
    nabici w butelke przez folwarki presesów zwane spóldz8elniami mieszkaniowymi
    będa sie solidaryzować z tym, którzy ich po prostu okradli żądając tak
    niebotycznych pieniędzy. Przeciez mieszkania zakładowe miały niemal w całości
    spłacone kredyty inwestycyjne, bo płaciły to państwowe zakłady, miedzy innymi
    kopalnie dla ktorych budowano te mieszkania. Ja czekam na koniec tej bijatyki i
    jesli SLD podniesie reke na te ustawe, to juz nigdy nie dostanie od
    społeczeństwa ani grama mandatu. Sa granice zakłamania i łajdactwa, bo przeciez
    ci wszyscy krzykacze obrońcy sprawiedliwości dla spółdzielców wykupili swoje za
    równie małe, albo jeszcze mniejsze pieniądze. A teraz mogą byc obrońcami takich
    jak ta pani, która dała sie wydudkac na 34 tys. O niesmiertelna głupoto naszych
    obywateli. Czy wykupienie mieszkania było sprawa życia lub śmierci, że dałaś
    sie tak nabrać
  • Gość: meduza IP: 80.55.114.* 18.07.07, 13:29
    Płacimy za mieszkanie 27 lat, pracujemy uczciwie i nie stac nas było na
    wykupienie mieszkania, ani na pakowanie sie w kredyty. Teraz bedziemy mogli
    wykupic mieszkanie i stanie sie ono NASZA własnoscia, a nie "nie wiadomo kogo".
    Bedziemy mogli podarowac je dzieciom badz wnukom. Nie rozumiem tych zawistnych
    wypowiedzi. Nikt nikogo nie zmuszał do wykupu mieszkan i nie zmusza nawet
    teraz.Mieliscie pieniadze to super- wykupiliscie i nie uwazaliscie ze jestescie
    stratni. Ale teraz jak sie komus bardziej poszczesciło i poczekał na lepszy
    czas- to wielki zal i zawisc. To jak giełda- czekasz na włsciwy czas i
    wybierasz najwiekszy zysk.
  • Gość: anka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 13:34
    bardzo mądra wypowiedż.
  • Gość: anar IP: *.stacje.agora.pl 05.07.07, 12:19
    Taka właśnie jest natura Polaków, szczególnie z tego starszego pokolenia. ” jak
    ja nie moge mieć to ktoś inny tez nie dostanie”. Takie zawistne komunistyczne
    myślenie. A co ci sie stanie jak ktos dostanie cos za darmo? Przecierz twoja
    sytuacja i tak sie nie polepszy ani nie pogorszy. Nierozumiem tego. Po prostu
    zawiść i zazdrość. Koniec dyskusji.
  • Gość: . IP: 217.153.153.* 05.07.07, 14:00
    to jawne sku..syństwo. te mieszkania za grosze

  • Gość: mrucho IP: *.chello.pl 12.07.07, 01:43
    to nie sku...syństwo tylko w końcu sprawiedliwość.ci którzy już wykupili niech
    się nie wściekaja na tych którzy chcą teraz wykupić .przecież te mieszkania już
    raz były spłacone każdy spłacał kredyt a teraz dopłaca to co państwo
    umożyło.czepcie się lepiej poprzedniej władzy że ten przepis nie wszedł np x
    lat temu.
  • Gość: Czarodziejka IP: 80.55.114.* 18.07.07, 13:23
    Wobec kogo???
  • Gość: Andy IP: *.iele.polsl.gliwice.pl 05.07.07, 14:30
    Ludzie! Czy wy nie umiecie czytać? Przecież wyraźnie jest napisane, że dotychczas pieniądze z przekształceń szły na pokrycie kosztów remontów! Z tych remontów korzystali również spółdzielcy z lokatorskim prawem do lokalu! Dla spóldzielni w zasadzie jest obojętne jakie jest prawo do lokalu. Teraz po prostu nie będzie pieniędzy na remonty albo wzrośnie stawka na fundusz remontowy albo domy za parę lat się zawalą!
  • Gość: Hasn IP: *.c9.msk.pl 05.07.07, 17:16
    To poczytaj też o bezpłatnej służbie zdrowia i oświacie, wtedy coś może dotrze
    do Ciebie.
    Twierdzisz zatem że pomalowane 2x w ciagu 20 lat klatki schodowe tak podniosły
    wartość rynkową mojego mieszkania, że dziś musiałbym zapłacic za wykup 30-40
    tys. czyli relatywnie 10 czy 20x więcej niż np. 10 lat temu.
  • janu5 05.07.07, 23:26
    Hans tylko w 2006r z tytułu przeksztalceń z lokatorskiego we własnościowe
    wpłynęło do naszej spółdzielni 1.6 mln złotych wszystko poszło na docieplenia
    budynków. Skoro w twojej spóldzielni tylko maluja to powinniście dawno zmienić
    zarząd. A wzrost ceny budynku nie zalezy tylko od modernizacji i remontów ale
    wynika przede wszystkim z trendu na rynku nieruchomości i mimo dekapitalizacji
    cena budynku rosnie. Twój wkład budowlany też jest rewaloryzowany i tak samo
    powinna byc rewaloryzowana dopłata którą powinieneś ujszczyć przy
    przeksztalceniu , ale mądra posłanka Staroń wolała złamać ustawę zasadniczą niż
    uchwalić sprawiedliwe prawo.
  • Gość: Hans IP: *.c9.msk.pl 06.07.07, 18:34
    czemu mam płacić 40 tys. za coś co dziś kosztuje!!! nas (spółdzielców) np. 4 zł
    (nominalnie umorzony kredyt). Czemu wy (spółdzielnia) uważacie się za
    deweloperów i traktując jak pierwszego lepszego klienta z ulicy chcecie czerpać
    ze mnie tak ogromny zysk?
  • janu5 06.07.07, 19:52
    Problem w tym ,że o tym za ile to może zdecydować tylko właściciel tj cała SM a
    nie walnięta LIdka z Sejmu.
  • Gość: dominika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 10:34
    To Ja teraz zatrudnie Ciebie i Kowalskiego. Ty dostaniesz 2000 na reke a
    Kowalski 20 000. Ciekawe czy po 5 latach jak sie dowiesz jak ciebie nabilam w
    butelke to nie bedziesz zawistny
  • Gość: swoj chop,,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 16:36
    a jak ktos kupil samochod drozej a teraz jest taniej to tez panstwo ma
    zwrocic???hehehe baranie jeden
  • a.man 18.07.07, 11:03
    Jak to mówią "musiało ci się to opłacać". Wychodzę z założenia że komu się to
    opłacało albo był zmuszony przez jakieś ważne okoliczności to musiał to zrobić.
    Ale nie sądzę żeby ktoś zapożyczał się tylko dla ideii. Ja nie miałem pieniędzy
    żeby wykupić mieszkanie. Teraz jest realna na to szansa. Choć szczerze powiem
    że nigdy z powodu tego że nie miałem wykupionego mieszkania na własność nie
    spotkała mnie żadna przykrość.
  • Gość: exhumed IP: 193.109.212.* 24.07.07, 14:13
    Typowe myslenie "polaczka" - "sam nie dostalem a innemu zaluje" - tzw pies
    ogrodnika - kurcze kiedy to sie wreszcie w tym narodzie skonczy?????

    zeby nie bylo: sam za swoje lokum zaplacilem w calosci
  • janu5 04.07.07, 21:27
    Wszystkic którym niepodoba się przekręt posłow na 22 mld zł. proponuje wysłanie
    apeli do prezydenta o niepodpisywanie bzdurnej ustawy.
    Można to zrobić na stronie www.prezydent.pl/x.node?id=2011972

    Apel do prezydenta
    Szanowny Panie Prezydencie.
    Gorąco apeluje aby PAN Prezydent nie brał udziału w największym przekręcie RP na
    kwotę około 22 mld zł i nie podpisywał ustawy nowelizacji ustawy o
    Spółdzielniach mieszkaniowych. 22 mld zł tyle mniej więcej Sejm odebrał
    Spółdzielcom i podarował mieszkańcom "lokatorskim ", którzy
    nigdy nie mieli zle. Wpłacajac 10% wartości mogli się wprowadzić do mieszkania ,
    później dogodne raty na spłatę 40% wartości , później duże umożenia na spłatę
    reszty , (umożenie przynjmniej 50% pozostałej wartości) i wreszcie podarunek od
    posłow 4 RP wykup prawie za darmo. Inicjatorkami były dwie posłąnki:jedna
    Lidia Staroń z PO druga z LPR, które same mają mieszkania lokatorskie.
    Wykorzystały swą ustawodawczą pozycję do stworzenia ustawy która zabiera
    własność należacą do spółdzielni i daje im prawie darmo. Za to powinny trrafić
    do Trybunału Stanu. Jest to całkowicie niezgodne z prawem .Posłowie są
    swiadomi ,że złamali ustawę zasadniczą i jest to największy przekręt w historii
    RP . Istnieją ekspertyzy poselskiego biuro prawnego które niezbicie tego
    dowodzą. Z przykrością stwierdzam ,że w przekręcie, biorą udział posłowie PiS.
    Którzy z definicji powinni bronić zarówno prawa jak i sprawiedliwości. O tym
    jak bardzo niesprawiedliwe jest to działanie w stosunku do tych którzy wykupili
    swe mieszkania w całośći za godziwe pieniądze napisano już duzo . Nie będę
    powtarzał. Pragnę zwrócić jeszcze uwagę na inne bardzo złe rozwiązania
    proponowane w ustawie.Likwidacja Zebrania Przedstawicieli i Zebrań grup
    członkowskich uczyni niemożliwym proces legislacyjny w Spółdzielni.
    Wszyscy , którzy odwołują się od decyzji o wykluczeniu przychodzą na ZP i
    tłumaczą swoją sytuacje , obecnie gdy Zebranie przedstawicieli ma być
    zastąpione walnym zebraniem podzielonym na raty
    ci ludzie będą musieli przychodzić na wszystkie części zebrania. Kto ma
    przewodniczyć takiemu zebraniu i synchronizować dyskusje. W jak sposób wnioski
    ostatnioego z zebrań mają być zatwierdzane przez pierwsze? .Przecież to
    kompletny nonsens. Niestety posłowie o tm doskonale wiedzieli. Pytanie dlaczego
    więc uchwalili taki knot. Odpowioedzi na pismie udzielił dordca PiSu Witold
    Kalinowski. Oświadczył on ,że pierwotnie poseł Polaczek zgłosił projekt
    ustawowego ograniczenia spóldzielni do 1000 osób ale okazało się,że jest to
    niekonstytucyjne wobec powyższego wymyslono zakaz zebrań przedstawicieli ,żeby
    zmusić SM do podziału na mniejsze. Panie prezydenci w tym miejscu muszę głośno
    zaprotestować. Tak nie można tworzyć prawa. Tzn pisze się jedno i motywuje
    dobrem mieszkańców , a w zamiarze mamy świadomy kruczek prawny dla uzyskania
    ukrytych celów. Jest mi wstyd ,że głosowałem na partię, która w Sejmie dopuściła
    się takiego przekrętu. Mam nadzieję,że Pan prezydent nie przyłoży do tego
    swojej ręki.
    Panie prezydencie. Cały kjraj wie ,że ta ustawa to bubel i będzie słusznie
    zaskarżona do TK. Wynik wyroku TK jest w zasadzie logicznie przewidywalny.
    Jednoczęśnie istnieje niebezpieczeństwo ,że TK nie zdąży ogłosić swego wyroku
    przed 31 lipca początkiem ewentualnego obowiązywania ustawy. Powstanie
    sytuacja ,że pojawi się okres czasu w którym bezprawie będzie zalegalizowane.
    Wszyscy o tym wiedzą i już ustawiają się w kolejki. Przypomina to sytuację
    sprzed paru lat w III RP , gdzie na granicy ustawiały się kolejki TiRów ,żeby
    wykorzystać 2 dni bez cła ,a było to skutkiem celowych działań ustawodawczych
    innych posłow których Pan krytykuje obecnie. Mam nadzieje ,że nie zniży się Pan
    do ich poziomu i nie weźmie udziału w przekręcie na 22 mld zł przygotowanym
    przez Lidię Staroń & Company. Tym bardziej ,że podpisanie przez Pana prezydenta
    ustawy w ostatnich dniach na to przeznaczonych mogłoby rzucić podejrzenie ,że w
    ten sposób próbował Pan skrócić czas TK do zapobierzenia przekrętowi . Byłoby
    to oskarżeniem o świadomy wspóludział w wielkiej manipulacji prawnej na kwotę 22
    mld zł.
    Wierzę w pański honor poczucie sprawiedliwości i poszanowanie prawa .
    Z poważaniem

    itd.
  • Gość: Pospolity IP: 83.12.15.* 05.07.07, 00:12
    Bzdury wygadujecie. Z czystej zazdrosci. Taka jest mentalność polaka.
    Nie wiem czego tak żałujecie. Gdybyście nie mieli pieniędzy na mieszkanie to
    byście go nie wykupili. Gdybym ja miał wtedy pieniądze, to też bym kupił.
    Proste jak ...#$#
    Ja za to staraciłem na książeczce mieszkaniowej po denominacji i jakoś sie z
    tym pogodziłem. Nikomu nie żałowałem, bo i po co. Miał, chciał.. to kupił.
    Jedynie sie zastanowiłem nad sensem dalszego wykupu. Skoro i tak bym miał
    czynsz ten sam, a wyprowadzać sie raczej nie planowałem... to tylko wyszło by
    na to, że 3 raz za to samo mieszkanie płacę. Po za tym grunt pod blokiem był,
    nie uregulowany, wiec tak czy siak mogli mnie w każdej chwili eksmitować :P
    Czysty absurd.
    Tak że drodzy państwo.. zastanowcie się trochę, po co tak demonizować i na
    lincz sprowadzać.
    Nie chcę tu nikogo urazić, ale jak to mówią... "za głupotę trzeba płacić".
  • Gość: Marta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 00:30
    hmmm dlaczego nikt z tych ktorzy juz wykupili nie widzi pozytywow calej sytuacji
    co prawda wykupili i placa cala kwote czynszu ale jesli wszyscy w ich kamienicy
    wykupia mieszkania to mozna zalozyc wspolnote mieszkaniowa i samemu ustalic
    sobie czynsz np na remonty itd itp. chodzi o to ze bedziemy niezalezni od co.
  • raknop1 05.07.07, 18:27
    MAM mieszkanie w tak zwanej wspólnocie - tyle że komunalny blok. Jak to
    wygląda:
    członkiem wspólnoty jest ok 55% mieskzańców resztę ma gmina bo jest
    właścicielem mieszkań zarząd prowadzi ADM który należy do gminy, nie da się
    zgromadzić nigdy pełnej liczby osób do przeforsowania uchwał, ADM z zaległości
    jest winien wspólnocie pieniądze tzn, gmina jako właściciel jest winna. Jak
    państwo myslą czy zarządca albo gmina wystąpią przeciwko sobie?? NIE!!! - bo to
    jeden i ten sam stwór z wieloma głowami, kóry doi biednych emerytów, niby
    właścicieli, tak przypuszczam wygląda w większości starej masy mieszkaniowej a
    największym chamstwem jest fundusz remontowy kótrego wyodrębnienie blokuje
    zarządca, słowem - KIŁA!!! A ze spółdzielniami to fakt, zarządy samozwańcze
    czyszczą ludziom kieszenie, Larum bo ludzie za darmo przejmują mieszkania, a
    Spółdzielnie niby jak??? Kto dał im prawo takich manewrów??? CZERWONY BETON!!!
    Sam zapłaciłem za swoje mieszkanie i jakoś nie żałuję tym którzy mogą
    skorzsytać na tej sytuacji. Szkoda tylko że wywoła to krach na rynku
    nieruchomości, no ale nie od dziś wiem że najlepiej ustawioną grupą zawodową w
    Polsce są KOMORNICY
    Sam żałujęże nie mam takiego mieszania
  • pos3gacz 05.07.07, 10:25
    Gość portalu: Pospolity napisał(a):

    > Bzdury wygadujecie. Z czystej zazdrosci. Taka jest mentalność polaka.
    > Nie wiem czego tak żałujecie. Gdybyście nie mieli pieniędzy na mieszkanie to
    > byście go nie wykupili. Gdybym ja miał wtedy pieniądze, to też bym kupił.
    > Proste jak ...#$#
    > Ja za to staraciłem na książeczce mieszkaniowej po denominacji i jakoś sie z
    > tym pogodziłem. Nikomu nie żałowałem, bo i po co. Miał, chciał.. to kupił.
    > Jedynie sie zastanowiłem nad sensem dalszego wykupu. Skoro i tak bym miał
    > czynsz ten sam, a wyprowadzać sie raczej nie planowałem... to tylko wyszło by
    > na to, że 3 raz za to samo mieszkanie płacę. Po za tym grunt pod blokiem był,
    > nie uregulowany, wiec tak czy siak mogli mnie w każdej chwili eksmitować :P
    > Czysty absurd.
    > Tak że drodzy państwo.. zastanowcie się trochę, po co tak demonizować i na
    > lincz sprowadzać.
    > Nie chcę tu nikogo urazić, ale jak to mówią... "za głupotę trzeba płacić".
    xxxxxxxxxxxxxxxxx
    Takich cwaniaków trzeba tępić jak chwasty na grzadkach.
  • Gość: bambi7 IP: *.csk.pl 05.07.07, 11:25
    I tu masz racje, bo nadal są to mieszkania "niczyje" - ktoś powie, że to
    własność spółdzielni. Buhaha. To w takim razie skoro to ich własnosc, to moga
    mnie za godzine z tej ich własności ot tak wyrzucić? NIE. I tu jest problem -
    nie wiadomo czyje sa to bloki/mieszkania.

    Miliony Polaków straciło dużo kasy z książeczek PKO i jakoś o tym sie nie mówi.
    A to były dziesiątki mld zł (za taką kasę możnaby stadiony na EURO 2012 w
    każdym mieście wojewódzkim zbudować i jeszcze by zostało). A ci ludzie spłacili
    kredyty wobec Państwa już wcześniej - w latach 1970-1990. I do tej pory nie sa
    właścicielami tego co im się należy.

    Po prostu jeden drugiemu zazdrości - u nas w kraju już nigdy nie będzie lepiej.
  • Gość: sir Boguslav IP: *.adsl.szeptel.net.pl 05.07.07, 00:37
    Ten Twój list to tak jedzie propagandą że aż strach!
    Moja rodzina zapłaciła 2KROTNĄ wartość własnościowego(!) mieszkania a mamy lokatorskie z kredytem na karku bo była inflacja! Nie wciskaj kitu! Czytałem Twoje posty na poprzednich forach i ta sama ciemnota a brak odpowiedzi na konkretne argumenty.
    Ty jesteś widać z tej Krajowej Spółki Spółdzielców tyle że to lokatorzy tworzą spółdzielnie więc jakim prawem oni się wypowiadają w naszym imieniu? To ich interesy a nie lokatorów aby nie wykupywano mieszkań które już powinny ybć nasze.
    A te Twoje wyliczenia z procentami to bez komentarza. Przez 20 lat to ja spłaciłem ten kredyt 20 razy albo i lepiej bo ciągle rosły odsetki od odsetek więc się nie odzywaj.
    A teksty w stylu "to przekręt", "cały kraj wie że to bubel", "wierzę w Pana honor" to żywcem wyjęte z Alternatyw 4.
    Pozdrawiam i "gorąco apeluję" o obiektywizm i rozsądek :)
  • Gość: Hans IP: *.c9.msk.pl 05.07.07, 01:00
    noo widze janus że się rozkręcasz wykorzystując infa z pierwszej ręki od swoich
    aparatczyków spółdzielnianych w sejmie. Cóż jednak skoro tylko powtarzasz dalej
    bez przerwy te same bzdury, wykrzykując je tylko coraz głośniej i z większą
    egzaltacją. Dostaniesz za to dodatkowa premię z mojego czynszu że tak się
    pienisz? Widać ze znasz podstawową (najskuteczniejszą) zasadę, że to właśnie
    złodziej najgłośniej krzyczy: "łapać złodzieja". Nie możesz zrozumieć że dziś
    ludzie już nie dają się tak ogłupiać jak kiedyś, za dużo ludzi jest świadomych
    jakim przekrętem polegającym na drenażu pieniędzy obywateli przez elity były
    spółdzielnie. Także ci którzy zapłacili haracz to wiedzą i są wściekli ale tak
    naprawdę na tych którzy ich w ten sposób załatwili (dawną władzę) a nie na
    lokatorów (chociaż najłatwiej wyżywać się na najsłabszych)
    Nie pisze już do ciebie merytorycznie bo udowodniłeś że nie interesuje cie
    wyjaśnienie sprawy i consensus tylko ochrona koryta. Podkreślam - piszesz
    bzdury, bo przedstawisz wyłącznie jeden najbardziej skrajny z możliwych
    teoretycznie aspekt sprawy i do tego naświetlasz go totalnie jednostronnie, a
    pomimo n-tego wykazania ci, że sprawa wygląda jeszcze inaczej jeśli chodzi o
    faktyczne koszty uzyskania praw spółdzileczych, powtarzasz się dalej z jeszcze
    większą napastliwością - oznacza to, ze to co robisz jest świadomym kłamstwem.

    Zastanawia mnie jedno po jakie licho m.inn. przy twojej pomocy lobby
    prezesowskie urabia opinie publiczną skoro jesteście tacy pewni wygranej w TK,
    może jednak coś drgnęło w tym betonie i grunt naprawdę pali sie wam pod nogami.
    Może faktycznie nie macie już takiej władzy aby w 3mce załatwić wyrok. Może nie
    chodzi tylko o odpiłowanie od koryta ale także o dobranie sie wam do tyłków za
    przekręty. I nie wciskaj kitu, że gdy sprawa zawiśnie w TK spółdzilenie ruszą
    choćby palcem pomimo grzywn itp. - za duże cwaniczki tam pracują, żeby się
    ewentualnie nie wymigać od odpowiedzialności.

    Ps. na przyszłość ewentualnie podejmę z tobą dyskusję wyłącznie na poziomie
    epitetów gdyż każdy inna forma dyskusji z tobą nie ma sensu.
  • Gość: em IP: *.kp.pl 05.07.07, 08:09
    Nie mam nic przeciwko wykupowi mieszkania na proponowanych obecnie warunkach.
    Nieporozumienie polega na tym, że jest to niesprawiedliwe dla tych, którzy
    zapłacili nawet kilkadziesiat tysięcy złotych za takie same mieszkania
    wcześniej, to że ktoś mieszkania nie dostanie za 500 zł nie odda mi wpłaconych
    50 tys. zł.
    To nie jest "prawe i sprawiedliwe". Łatwo robić prezenty z cudzego wysiłku - to
    proponuje rząd bez własnych kosztów.
    Elektorat zostanie kupiony za pieniądze tych, którzy wcześniej uciułali na
    wykup - smutna i nieuczciwa manipulacja, bez winy kupujących teraz.
  • Gość: wlasciciel in spe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:47
    nie jest to sprawiedliwe, ale tylkio wobec niektorych,bo czego sie nie chce
    pamietac- wiele osob na poczatku lat 90-tych "wykupilo" mieszkanie na podobnych
    zasadach- za nominalne umorzenie kredytu, co w warunkach uprzednio szalejacej
    inflacji bylo smieszne, pol pensji starczalo. Podobnie mieszkania komunalne czy
    wojskowe-nawet za 5% ceny, ratem wiele osob sie wzbogacilo tanim kosztem!
  • Gość: mago IP: *.merck.pl 05.07.07, 10:17
    Jeśli chodzi o pieniądze nic nie jest sprawiedliwe.Mieszkanie odebrałam w 1992 ,
    po okresie szalejącej inflacji, kiedy to wymagany wkład rósł w postępie
    geometrycznym. Musiałam zaciągnąć kredyt , którego miesięczna spłata z odsetkami
    była większ niz moja pensja.Moi sąsiedzi , ktorzy mieli choć najmniejszą
    kawalerkę, po jej sprzedaży spłacali od ręki mieskanie 70-80m. Tez wydawało się
    to niesprawiedliwe. Z trudem spłaciłam połowę kredytu zadłużając się u rodziny i
    znajomych i nie musiałam już spłacać gigantycznych odsetek. I jeśli uda mi się
    teraz wykupić mieszkanie po nizszej cenie to wcale nie będę uważała, że dostałam
    coś za darmo.
  • wj_2000 05.07.07, 14:06
    Gość portalu: wlasciciel in spe napisał(a):
    > inflacji bylo smieszne, pol pensji starczalo

    Aż tak dobrze to nie było! Ja złożyłem wniosek o wykup w grudniu 89, płaciłem
    na początku stycznia. Było to 5 ówczesnych milionów, jakieś moje, chyba, 5
    pensji,a więc 10-krotnie więcej niż piszesz. Gdybym był o miesiąc szybszy,
    zapłacił bym dwa razy mniej. Potem, niemal co miesiąc, warunki wykupu sie
    pogarszały. Ale i tak uważam, że mi się pofarciło.

    Jednak nie wszystkim sie tak udało. Pamietam, że w roku 1977 dostałem ze
    Spółdzielni pismo z propozycją zamiany prawa lokatorskiego na własnościowe i
    ewentualny wykup całego wkładu.
    W tym pierwszym wypadku należało dopłacic do 20% wartości mieszkania - reszte
    rozłożono by na 20 lat, a mieszkanie po tym czasie stało by sie własnością.
    (Przypominam, że według lokatorskiego prawa do mieszkania, gdzie wpłacało sie
    10%, nikt nie obiecywał, że po 40 latach mieszkanie stanie się własnością!!!
    Rata wynosząca 90% wartości podzielona na 40 lat, czyli na 480 rat
    miesięcznych, stanowiła istotnie składnik opłaty miesięcznej zwany "zaliczką na
    poczet czynszu". Gdy pytałem co będzie po 40 latach, usłyszałem, że nadal będę
    płacił tyle samo ale pod nazwą czynsz. A mieszkanie nie będzie bardziej moje,
    niz na początku)
    W drugim wypadku, mieszkanie od razu byłoby własnością, a wpłatę wartości "w
    całości" osładzano znacznym rabatem.
    Przyjemność miała kosztować 180 tysięcy złotych, a to była chyba 5-letnia
    średnia pensja wtedy. Wróciłem swierzo z zagranicy i mogłem albo wykupic
    mieszkanie, albo kupić nowy samochód (Ładę). Zdecydowałem się szczęśliwie na
    samochód. Czy to znaczy, że byłem mądry? Bynajmniej. Miałem szczęście. Przy
    innym biegu wydarzeń, innej ścieżce dojścia do kapitalizmu, mógłbym gorzko
    żałować. Samochód po 4 latach rozpadł sie niemal od rdzy, a ja mógłbym dzisiaj
    nie mieć mieszkania wogóle i być zmuszonym do przeprowadzki z M6 do jakiegoś
    mini mieszkanka na obrzeżu.
    A byli tacy, co wtedy wykupywali i zarazem bardzo ograniczali konsumpcję. Oni
    zresztą już pod koniec 1989 przeklinali, bo lepiej im było czekać.

    Osobistego stosunku do całej sprawy nie mam. Bardzo dużo zyskałem, a że mógłbym
    jeszcze trochę zyskać, nie warto się nawet zastanawiać. A mój ukochany
    braciszek, znacznie mniej mający pieniędzy ode mnie, już, już miał wykupić rok
    temu, na zasadach dość korzystnych, ale przecież wymagających - jak dla niego -
    i tak ogromnego wysiłku. Szczęśliwie przeczytałem o projekcie ustawy i
    namówiłem go by poczekał. Jeśli ustawa wejdzie w życie skorzysta ona BARDZO.

    Ale obiektywnie biorąc, ustawa jest wyrazem zoologicznej nienawiści Kaczorów do
    wszystkiego, co zahacza o PRL (za wyjątkiem ich własnych dyplomów i karier). A
    takimi są, w ich mniemaniu, spółdzielnie mieszkaniowe. I jest nieracjonalna i
    niesprawiedliwa. Uczy beztroski i przejadania bieżących dochodów, zamiast
    inwestowania.
    Sam to zrobiłem w przeszłości i dobrze akurat na tym wyszedłem. Ale czy
    należy "tak trzymać"?


    --
    Jak ja nie lubię mieć stale racji!
  • mariuszdd 05.07.07, 10:47
    Gość portalu: em napisał(a):

    > Nie mam nic przeciwko wykupowi mieszkania na proponowanych obecnie warunkach.
    > Nieporozumienie polega na tym, że jest to niesprawiedliwe dla tych, którzy
    > zapłacili nawet kilkadziesiat tysięcy złotych za takie same mieszkania
    >
    Co ty wymyślasz ? Jakie kilkadziesiąt tysięcy ? Nawet obecnie to są niewielkie
    sumy ,ludzie którzy mają mieszkania spółdzielcze od 30 i wiece lat ,juz dawno
    spłacili .
    Często są to ludzie starsi i mają mało pieniędzy nawet na tą niewielka opłatę
  • Gość: bambi7 IP: *.csk.pl 05.07.07, 11:35
    Kupiłem komputer za 6 tys zł pare lat temu, teraz ma on cenę złomu - oddasz mi
    5500zł? Kolejny przykład - akcje na GPW. Raz w dół raz w górę - ktoś ma o to
    prestensje? NIE. To jest podobna zasada, bo nie ma IDEALNEJ sprawiedliwości.

    Chodzi o to, żeby jak największa liczba osób nie miała już problemu z
    mieszkaniami.
    Ludzie, którzy kupili ostatnio za gotówke mieszkania (nie za kredyt!!) - ilu
    ich jest? Kilkadziesiąt tysięcy? Niech będzie i tyle, chociaż to pewnie
    zawyżone.
    A ludzie którzy spłacili kredyt już 20 lat temu na "starych warunkach", a mimo
    tego nie są "na swoim"? "Na oko" będą to 2-3 miliony ludzi.

    Nadal chcesz dyskutować??
  • wj_2000 05.07.07, 14:26
    Gość portalu: bambi7 napisał(a):
    > A ludzie którzy spłacili kredyt już 20 lat temu na "starych warunkach", a
    mimo
    > tego nie są "na swoim"? "

    Młody jesteś chyba i się zupełnie nie orientujesz.
    Były dwa rodzaje spółdzielni (a potem w ramach jednej spółdzielni dwie formy
    prawa do lokalu).
    1. Własnościowe.
    Raty (przy początkowym wkłądzie 20%) rozłożone były na 20 lat. Po 20 latach
    nabywało się spółdzielcze prawo własnościowe. Same spółdzielnie pojawiły się
    gdzieś po roku 1960. Istotnie takie mieszkanie mógł ktos spłacić "na starych
    warunkach". Mój szwagier w 1966roku wprowadził się do takiego mieszkania.
    Narzekał, bo i wkład musiał wnieść 2 razy wiekszy ode mnie i miesięcznie płacił
    dużo więcej (ja byłem "lokatorski"). Dopiero blisko końca owych 20 lat był
    zadowolony, że mieszkanie jest jego, a ja nadal nie mam nic.
    2. Lokatorskie. Tu wkład wynosił 10%. Pozostałe 90% było dzielone przez 480
    (40lat razy 12 miesięcy) i nosiło nazwę "zaliczka na poczet czynszu". Nawet nie
    obiecywano, że po 40 latach mieszkanie będzie "wykupione". Nawet miesięczna
    opłata miała pozostac niezmieniona, a owa kwota 1/480 kredytu miała byc nadal
    pobierana jako "czynsz".
    Więc mieszkania lokatorskiego nie mozna było spłacić na starych warunkach! Nie
    upłynąl zresztą nawet okres 40 lat od rozpoczęcia działalności spółdzielni
    lokatorskich do czasu wprowadzenia kapitalizmu, hiperinflacji i zmiany zasad
    ustalania czynszu w spółdzielniach lokatorskich. Dla celów wykupu, pierwotny
    wkład z czaów Gomułki przeszacowywano, już za kapitalizmu, (bardzo dla
    lokatorów korzystnie) ale przecież nie według wartości nominalnej.

    NIE ISTNIEJĄ ludzie którzy "spłacili" lokatorskie na starych warunkach. Nie
    było ani takiej możliwości prawnej, ani faktycznej (40 lat).
    Na starych warunkach spłacano mieszkania własnościowe. I te sa własnością
    (niekoniecznie odrębną, ale to nie ten problem) tych co spłacili. Bo było dość
    czasu i wogóle samo założenie zakłądało możliwość spłaty.
    W lokatorskich, z założenia, nie było możliwości spłaty kredytu. Cyba że się
    przekształciło prawo lokatorskie we własnościowe (sowicie dopłacając).

    Kto nic nie robił płacił zawsze mało, wkład pierwotny minimalny, a teraz
    dostaje mieszkanie (no jego 90%) za darmo.
    --
    Jak ja nie lubię mieć stale racji!
  • Gość: bambi7 IP: *.csk.pl 05.07.07, 16:17
    < NIE ISTNIEJĄ ludzie którzy "spłacili" lokatorskie na starych warunkach

    Po płaceniu miesięcznych kwot, które przez 25-30 lat może i przekroczyły
    pierwotną wartość mieszkania nadal nie jestem jego właścicielem (bo nie mogę
    jego nikomu przekazać, ani sprzedać). I to jest ból. Może wystarczy
    tego "płacenia" przez całe życie "za nic"??

    Ogólnie w Polsce przez całe lata (az do dziś) panuje chaos jesli chodzi o
    budownictwo i określenie "co jest czyje", czyli praw własności. Mieszkanie nie
    jest własnością ani spółdzielni (inaczej mogłaby mnie wyrzucić z lokalu za
    który płacę w każdej chwili - takie jest prawo posiadacza, że może robić ze
    swoją własnością co chce). Nie jest też moją własnością (nie moge mieszkania
    sprzedac ani przekazać innej osobie). Nie jest tez własnością Państwa
    (spłaciłem kredyt wobec niego daaawno temu).

    Ostatecznie więc czyje to jest?? To jest problem "bezpańskiego psa", za którego
    nikt nie brał do tej pory odpowiedzialności. Może więc obecnie jest na to
    odpowiednia chwila?
  • Gość: lokator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:35
    Uciułałeś,czy......?
    Ja pracuje 35 lat i nie uciułałem.
    Wszystko co płacili szło na opłaty
    i pożal Boże życie.
    Jak płacili,tak ja mogę zapłacić.
  • Gość: w IP: 213.172.177.* 05.07.07, 12:58
    Nie jest prawe i sprawiedliwe - ale niektórych głupich pozostałości po
    poprzednim ustroju nie da się do końca rozwiązać w sposób sprawiedliwy dla
    wszystkich. Generalnie nikt tu nie jest pokrzywdzony, bo nikomu się nie
    pogorszy, za to niektórym się polepszy. W większości są to ludzie niemajętni,
    których nie było stać na wykup. Więc o co tyle krzyku? Dla jasności - kupiłem
    mieszkanie własnościowe w 2001 roku po cenie rynkowej, nie mam żadnych praw
    lokatorskich.
  • Gość: Silesia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 14:35
    Brawo Hans, już się bałam, że dyskusję spacyfikuje spóldzielczy aparatczyk,
    który wszystkich wystraszy. Dzięki za wprowadzenie argumentów merytorycznych...
    Ja od 3 lat czekam z wykupieniem mieszkania, bo przez 30 lat dawno spłaciłam
    wszystko co miałam spłacić i nie widziałam powodu, aby dopłacać do atłasowego
    życia ich wysokości prezesów, gdyż nawet styl życia tych ekip zamienił sie w
    dworski i jasniepański.
  • Gość: Mag IP: *.netburg.pl 05.07.07, 11:04
    Żałosne. Wasze żale są żałosne. A jak mi się wydaje to przekrętów na wiekszą
    skalę nikt jakoś w ten sposób listami do prezydenta nie celebrował. A tamto to
    dopiero miało wpływ na Wasze kieszenie. Co do spółdzielni to jest jedna wielka
    komuna, gdzie przetargi za remonty nadal sa załatwiane przez koperty i rodzinne
    komitywy. I bardzo sie cieszę, że teraz będzie można utworzyc wspólnoty i odciąć
    się od tego. Wkurza mnie ze kiedy płace co miesiąc na fundusz termomodernizacji
    to na klatce wywieszono kartke ze termomodernizacja została sfinansowana z
    funduszu WOŚ. To gdzie są te pieniądze? Zreszta wystarczy popatrzec na
    sprawozdania finansowe i poczytać. Także nie podzielam nerwowej gorączki
    pozostałych. Tez zapłaciłam wczesniej i wiecej. I nie uważam ze miało to racje
    bytu. I napewno nie bede teraz protestować.
  • Gość: silesia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 14:21
    O tym własnie pisałam przed chwilą. Bunt zorganizuja prezesi i ich
    beneficjenci, czyli zarządy, komisje, ekperci żyjący z wyceny tysięcy mieszkań
    nie wiadomo po co i dlaczego wycenianych, cały ten prywatny folwark wykonawców
    różnych pseudoremontów i innych zleceń. Nikt, nawet NIK, a tym bardziej sami
    spóldzielcy nie maja obecnie szans na skuteczne skontrolowanie spółdzielni,
    która może pokazac fige kazdemu. Prawo spółdzielcze spetryfikało byt bękarta,
    który na dodatek coraz bezczelniej zachowuje się wobec swoich darczyńców, jak
    przysłowiowy wytwór pomyłki genów. Każda bezkarność rozzuchwala, a zarządy
    spóldzielni mieszkaniowych są wyjete spod prawa, bo spódzielcy maja 0 szans,
    aby cokolwiek wyegzekwować, jesli nie podoba sie to prezesom. Jednym słowem,
    czeka nas starcie z mafijnymi strukturami, którymi sa w tej chwili spółdzielnie
    obracajace ogromnymi pieniedzmi - bez kontroli prawa i społeczeństwa.
  • Gość: Pospolity IP: 83.12.15.* 05.07.07, 22:10
    Po za tym wszystki... to Wy - prezesi spółdzielni, czy jak ich tam zwał... jak
    do tej pory, byliście autorami największych przekrętów. Można by powiedzieć, na
    masową skalę.

    Czasem aż mi żal, że jeszcze w tych czasach, za herezje nie palą na stosie :/
  • pos3gacz 05.07.07, 10:21
    Gość portalu: realista napisał(a):

    > Sejm zadysponował cudzą własnością. Spółdzielnie to obecnie własność
    > prywatna. Ne ma teraz własności spółdzielczej. W aktualnym porządku prawnym
    > mamy tylko 3 formy własności: państwową, komunalną i prywatną. Jakże to jest,
    > że ktoś może dysponować (rozdawać) nie swoją własność. Proszę mi to
    > wytłumaczyć. Ustawa niewątpliwie polegnie w TK.
    xxxxxxxxxxxxxx
    A gdzie jest najwiecęj bezkarnych złodziei-=-w polskim NIERZĄDZIE.
    ----------------------debilnych prawników-=- -------------------
    ----------------------ustaw-gniotów prawnych-=-------------------
    Więc masz chyba? jasną odpowiedz.
  • Gość: XXL IP: *.aster.pl 05.07.07, 11:25
    Nie dajcie się sprowokować tym osobom które wykupiły wcześniej i mają jakieś pretensje.
    W sklepach są na przykład wyprzedaże i jakoś nikt nie ma pretensji że kupił wcześniej po wyższej cenie a nie teraz gdy jest wyprzedaż towaru.
    Pytam sie po co wykupywały wcześniej ?
    Chciałeś mieć szybko swoją własność to przepłaciłeś , nawet ci którzy teraz kupią nie wiedzieli że będzie taka możliwość wykupu po niższej cenie.
    Zresztą moja rodzina również wykupiła a potem się przeprowadziła i wcale nie narzeka na jakąkolwiek niesprawiedliwość.
    Wykupiłeś i w każdej chwili mogłeś sprzedać i przeprowadzić się .
    Teraz ceny mieszkań wzrosły to i zarobiłeś niemało na swoim mieszkaniu.
    Jeszcze szukanie dziury w całym o te kilkadziesiąt tysięcy ?
    Gdzie mieszkania kosztują kilkaset tysięcy .
    Dla mnie to zwykła prowokacja i głupota właściciela który zachowuje się jak pies ogrodnika , nigdy tak nie jest że wszyscy dostają tyle samo i po takiej samej cenie w różnym czasie .
    Pytam się po co wykupywał wcześniej , mógł poczekać i wykupić teraz tanio .
    Nikt nie wiedział że będzie taka możliwość.
    W ciągu tego czasu od wcześniejszego wykupu mieszkania do chwili obecnej mieszkańcy nadal płacili spółdzielni , jednocześnie dokladając do mieszkania .
    Czemu teraz mieliby płacić tyle samo co osoba która wykupiła wcześniej ?
    Jasne jest że w czynszu dokładali do mieszkania i powinni zapłacić mniej.
    Prowokatorzy szukają dziury w całym i tyle.
    Ciesze sie z tego wykupu bo ceny mieszkań powinny znacząco spaść.
    Jak będzie zobaczymy :)
  • pompompom 25.07.07, 21:44
    W sklepach są na przykład wyprzedaże i jakoś nikt nie ma pretensji że kupił wc
    > ześniej po wyższej cenie a nie teraz gdy jest wyprzedaż towaru.
    Jest drobna róznica. Nie mogę wziąść bluzki ze sklepu nosić jej i przy okazji
    czekać aż spadnie cena i wtedy za nią zapłacić. Decyzja zapada tu i teraz, albo
    kupuję po normalnej cenie, albo ryzykuję i czekam na wyprzedaż nie mając żadnej
    gwarancji, że uda mi się kupić (no chyba, że znajoma ekspedientka odłoży).
  • Gość: bambi7 IP: *.csk.pl 05.07.07, 10:55
    "Jeśli zajmujesz mieszkanie o statusie lokatorskim, a spłaciłeś koszty jego
    budowy, będziesz mógł zostać jego właścicielem po dopłaceniu nominalnej kwoty
    umorzonego przez państwo kredytu budowlanego lub dotacji" - i to jest cała
    prawda.
    Ludzie, którzy mieli na dawnych książeczkach mieszkaniowych PKO kilkadziesiąt
    tys zł lub nawet więcej (w przeliczeniu na obecne ceny) zostali z niczym.
    Oczywiście ludzie kupujący obecnie mieszkania za gotówkę czują się oszukani...
    Tyle, że za te kilkaset zł będa mogli wykupic mieszkania tylko ci, którzy
    spłacili już wcześniej koszty budowy (a więc to nie ci, którzy wzięli niedawno
    kredyty). Ludzie, którzy za kilkaset tys zł w gotówce kupili niedawno
    mieszkania, boją się właśnie takiej niesprawiedliwości. Wg mnie nie rozumieją
    podstawowej zasady przyznawania praw własnościowych w tej ustawie.
    Naprawde bardzo dużo osób miało dawniej książeczki z których wyparowała kasa
    (liczona wg obecnych cen w dziesiątkach mld zł), spłaciły dawno kredyt wobec
    Państwa (oczywiście na innych warunkach niż dzisiaj, ale pieniądz jest
    pieniądz) i MAJĄ PRAWO ŻĄDAĆ przepisania mieszkania na własnościowe.
    Przykładowo - jak ktoś spłacił w ratach kino domowe za 5 tys zł, to jest jego
    właścicielem czy nie? To działa na takiej samej zasadzie.

    A to że spółdzielnie się buntują, to jest normalne - w końcu to oni traca
    najwięcej. Mieli kilkanaście lat czasu na próby rozwiazania tego problemu (czy
    były jakies wcześniejsze rozmowy z rządem/Państwem? NIE). Obecnie problem
    zostanie rozwiązany bez ich udziału. I dobrze. Lepiej późno niż wcale.
  • Gość: viator IP: *.crowley.pl 05.07.07, 11:03
    podajcie mi 3 powody dla których warto zamienić spółdzielcze własnościowe prawo
    do lokalu na własność.
  • mariuszdd 05.07.07, 11:04
    Gość portalu: viator napisał(a):

    > podajcie mi 3 powody dla których warto zamienić spółdzielcze własnościowe prawo
    > do lokalu na własność.
    np. nie musisz być wówczas członkiem spółdzielni
  • Gość: viator IP: *.crowley.pl 05.07.07, 11:09
    mariuszdd napisał:

    > Gość portalu: viator napisał(a):
    >
    > > podajcie mi 3 powody dla których warto zamienić spółdzielcze własnościowe
    > prawo
    > > do lokalu na własność.
    > np. nie musisz być wówczas członkiem spółdzielni

    nie jesteś na bieżąco,
    od ponad dwóch lat nie ma obowiązku bycia członkiem spółdzielni posiadając
    spółdzielcze własnościowe prawo do loklau
  • mariuszdd 05.07.07, 11:26
    Gość portalu: viator napisał(a):

    > mariuszdd napisał:
    >
    > > Gość portalu: viator napisał(a):
    > >
    > > > podajcie mi 3 powody dla których warto zamienić spółdzielcze własno
    > ściowe
    > > prawo
    > > > do lokalu na własność.
    > > np. nie musisz być wówczas członkiem spółdzielni
    >
    > nie jesteś na bieżąco,
    > od ponad dwóch lat nie ma obowiązku bycia członkiem spółdzielni posiadając
    > spółdzielcze własnościowe prawo do loklau

    W artykule tak napisali,a więc dziennikarz nie jest na bieżąco
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:42
    ale tu chyba bardziej chodzi o lokatorskie prawo do lokalu, a ci ludzie
    naprawdę mają przerąbana sytuację bo juz pospłacali kredyty mieszkaniowe a
    potem transformacja ustrojowa ich zrobiła na szaro, bo muszą płacić za to samo
    mieszkanie drugi raz. ja nie mam pretensji do tej ustawy, w końcu coś trzeba z
    ludźmi zrobić bo takie kuriozum jak niepełne prawo do lokalu (lokatorskie) to
    tylko w Polsce jest. A SLD takie jest socjalne i co, chcą wyborców starcić??
    myślę, że jednak nie będzie weta. nie opłaca im się.
  • Gość: prof_s_jonalizm IP: *.crowley.pl 05.07.07, 11:07
    ludzie, macie strasznie roszczeniową postawę.
    "spłaciłem wkład budowlany więc mi się należy"

    a już nie chce się wam pamiętać, że spółdzielnia mieszkaniowa dostała grunt albo
    za darmo albo za symboliczną opłatę, następnie kredyt na preferencyjnych
    warunkach, który i tak został w części umorzony.
    tak więc kupiliście mieszkania taniej ale niepełną własność.
    coś za coś.
  • Gość: tja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:27
  • Gość: niekoniecznie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:32
    Idąc Twym tokiem rozumowania, za mieszkanie własnościowe trzeba by więc zapłacić
    PAŃSTWU - bo z jakiej racji spółdzielni - przecież ona dostała to za darmo.
    Gratuluję.
  • Gość: prof_s_jonalizm IP: *.crowley.pl 05.07.07, 14:23
    Gość portalu: niekoniecznie. napisał(a):

    > Idąc Twym tokiem rozumowania, za mieszkanie własnościowe trzeba by więc zapłaci
    > ć
    > PAŃSTWU - bo z jakiej racji spółdzielni - przecież ona dostała to za darmo.
    > Gratuluję.


    nie takiego nie napisałem.
    kupujesz na wolnym rynku otrzymujesz prawo własności
    kupujesz w spółdzielni - płacisz mniejsze pieniądze i masz prawo spółdzielcze

    za darmo spółdzielnia otrzymała grunt (najczęściej użytkowanie wieczyste, często
    z możliwością przekształcenia za 1% wartości na prawo własności).
    osiedla były budowane za pieniądze z kredytu i przyszłych mieszkańców
  • Gość: Hans IP: *.c9.msk.pl 05.07.07, 17:42
    > kupujesz na wolnym rynku otrzymujesz prawo własności
    > kupujesz w spółdzielni - płacisz mniejsze pieniądze i masz prawo spółdzielcze

    a czemu niby mam od spółdzielni kupować coś w oparciu o cenę rynkową skoro jako
    spółdzielca jestem (współ)właścicielem tej rzeczy - nie po to wstępowałem do
    spółdzielni, lecz po to by mieć mieszkanie, skoro pokryłem cały koszt tej
    inwestycji to czemu mam jeszcze komukolwiek coś dopłacać. Chyba nie po to by za
    relatywnie dużo większe pieniądze nabyć to samo prawo (własnościowe/własność) co
    inni po dużo mniejszych kosztach.
  • Gość: prof_s_jonalizm IP: *.centertel.pl 05.07.07, 18:13
    Gość portalu: Hans napisał(a):

    > a czemu niby mam od spółdzielni kupować coś w oparciu o cenę rynkową skoro
    jako
    > spółdzielca jestem (współ)właścicielem tej rzeczy - nie po to wstępowałem do
    > spółdzielni, lecz po to by mieć mieszkanie, skoro pokryłem cały koszt tej
    > inwestycji to czemu mam jeszcze komukolwiek coś dopłacać. Chyba nie po to by
    za
    > relatywnie dużo większe pieniądze nabyć to samo prawo (własnościowe/własność)
    c
    > o
    > inni po dużo mniejszych kosztach.


    przede wszystkim nikt nie każe ci nic kupować od spółdzielni.
    spłaciłeś cały koszt budowy i za to przysługuje ci prawo spółdzielcze.
    coś za coś: mniejszy koszt w zamian za słabsze prawo do nieruchomości.
    jeżeli chcesz mieć mocniejsze prawo (własność) należy dopłacić (dlaczego?
    ustawa o gospodarce nieruchomościami, ustawa o spółdzielnich mieszkaniowych) -
    a właściwie należało bo to przynajmniej przez jakiś czas nieaktualne.

    gdyby spółdzielnie sprzedawały prawo własności za mniejszą niż rynkowa cena to
    byłaby to nieuczciwa konkurencja - bo wspomiane grunty i kredyty na budowę
    dostała na bardzo mocno preferencyjnych warunkach.
  • Gość: Hans IP: *.c9.msk.pl 05.07.07, 21:19
    jako uzasadnienie wykupu wskazujesz na ustawy, a ja sie zapytuję kto ustala
    treść tych ustaw i określa na jakich zasad ma sie on odbywać.
    Zasady te powinny być ekwiwalentne. Pomimo takiego nagłośnienia tematu nigdzie
    nie uświadczysz jakichkolwiek opinii eksperckich odnośnie tego ile kosztowało
    faktycznie nabycie praw spółdzielczych. Według moich obliczeń w skrajnym!!!! -
    najbardziej dysproporcyjnym przypadku (notabene który janus opisuje jako
    "praktycznie darmowe" nabycie za 10% wkładu i spłaty kredytu 40% prawa
    lokatorskiego w porównaniu do pierwotnego nabycia prawa własnosciowego różnica
    między realnym obciążeniem jest rzędu 10-15% faktycznych nakładów na mieszkanie.
    Podkreślam że chodzi o skrajny najbardziej niekorzystny przypadek. Dlaczego
    miałoby to zatem uzasadniać aż takie różnice w nabywanych prawach: własnościowe
    (czyli prawie własność) i lokatorskie (czyli mniej niż najem, bo normalny najem
    wchodzi do masy spadkowej).
    Nieuczciwą konkurencją jest to kiedy "operatywna" klika organizuje sobie cudzym
    kosztem prywatny folwark na mieniu spółdzielców czyniąc sobie źródło dochodu bez
    odpowiedzialności dla siebie i rodziny na pokolenia i zmusza mnie do kupowania
    raz jeszcze rzeczy za którą już raz zapłaciłem. Nie mam żadnych szans w
    "konkurowaniu" z władzami spółdzielni które także za moje pieniądze doskonale
    "załatwiły" sobie tę przewagę.
  • janu5 05.07.07, 23:35
    przecież nawet Lidia Staroń uznaje ,że musisz dopłacić . Jej przekręt polego na
    tym ,że arbitralnie wycenia ,że ta niezapłacona przez ciebie część mieszkania to
    ok 5 zł ,a na rynku to jest warte 50 tys.
    Czyste złodziejstwo ( her Lidii)
  • Gość: meduza IP: 80.55.114.* 18.07.07, 13:59
    Skoro grunt społdzielnia dostała za darmo, a kredyt został umorzony, to
    własciwie za co jej płacic?
  • Gość: bambi7 IP: *.csk.pl 05.07.07, 11:09
    Dobra - załóżmy, że spółdzielnia ma status prywatnej... i ja chce zamienić
    mieszkanie z lokatorskiego na własnościowe. Spełniam warunki zapisane w ustawie
    (spłaciłem daaawno temu "za komuny" kredyt na jego budowę, jestem członkiem
    spółdzielni od baaardzo dawna i miałem książeczkę mieszkaniową PKO gdzie była
    duża gotówka). Nie mogę wykupić tego co tak naprawdę powinno już być moje? Moja
    podpowiedź do pytania - SPŁACIŁEM KREDYT. I wszystko jasne.
  • Gość: pablo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:19
    Nie rozumiem sprzeciwu ludzi którzy już wykupili mieszkanie, jest to po prostu
    zwykła zawiść. Niech mają pretęsję do spółdzielni, które ich "okradły".
    Dlaczego, skoro oni zostali oszukani, teraz wszyscy muszą również zostać
    oszukani. To tak jakbym miał pretęsję do sąsiada że go nie okradli a mnie tak?

    Poza tym, ustawa przewiduje zwolnienie takich ludzi z funduszu remontowego.
  • Gość: jozefosmenda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:59
    Ta ustawa to totalny bubel prawny w każdym jej aspekcie zmian!To nie tylko
    chodzi o przekształcanie darmowe mieszkań ale o szereg innych spraw niezgodnych
    również i z konstytucją.
    Pisana na kolanie i tylko w kontekście populizmu politycznego przy załozeniu,że
    ci którzy dostaną za grosze mieszaknia na własność bedą głosowali za PiS.
    Ale cała reszta ( a tych jest wiecej) nie bedzie elektoratem PiS).
    Tak,że po następnych wyborach (a mam nadzieję ,że już niedługo) wrócimy do
    sprawy a prawo prawem zostanie!
  • Gość: jeleń z bloku IP: *.tktelekom.pl 05.07.07, 11:39
    Może mi ktoś wyjaśni co to jest za twór Związek Rewizyjny Spółdzielni
    Mieszkaniowych RP skoro spółdzielnie są państwem w państwie,prezesi cesarzami a
    lokatorzy to jelenie? Co ten Związek robi i komu służy?
  • Gość: silesia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 14:57
    Też jestem takim "jeleniem", no może sarną ze wzgledu na płeć i od pewnego casu
    przyglądam sie z przerażeniem jak dalek poszło zuchwalstwo tych nowotworowych
    narośli, żyjących jak każdy pasozyt z krwi swojego żywiciela... Raban podnosza,
    bo czuja realne zagrożenie. Brawo za krótką i obrazową syntezę tego tworu jakim
    są spółdzielnie mieszkaniowe...
  • bardzosztywny 05.07.07, 15:28
    >no może sarną ze wzgledu na płeć<A może jednak łanią?
  • Gość: lokator IP: *.tktelekom.pl 05.07.07, 11:44
    Dwa lata temu kupiłem monitor 19 calowy za kwotę 1200 zł.Wczoraj kolega ten sam
    monitor kupił za 800 zł,do kogo mam mieć pretensje?Czy ktoś kogoś przymuszał do
    wykupu mieszkań?
  • Gość: reXXL/Mraiusz IP: 195.187.134.* 05.07.07, 12:02
    Teraz to dopiero robi się równo, sprawiedliwie...komunistycznie w pełnej
    krasie, jak w prawdziwym państwie ...dziadów. Wołodia Ilijcz nazwał ...NEP-em,
    to tak dla zwolenników zrównywania dziadów - lokatorów z właścicielami
    mieszkań.Mnie takie mieszkanie 3 pokojowe kosztowało 60 pensji, opócz czynszów,
    remontów i pozostałych opłat. I teraz dupek - komuch mi gada, że własnie
    idzidie równość, wolność i niepodległość kmoitka z glebą????
  • Gość: Aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:35
  • Gość: Aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:41
    O co chodzi ja przez 38 lat - spłaciłam kredy, opłacałam koszty remontowe,
    eksploatacyjne i do spłacenia pozostał mi tylko umożony (10 %) kredyt przez
    państwo. To czemu mam to mieszkanie kupować od nowa ???
    Ci co zaczeli wykupować za komuny - pierwsza fala, w naszym bloku płacili
    14.000,- była to średnia pensja. Potem przy wykupie szły patologie
    ale to teraz mamy do nich równać.
    Lokatorzy , którzy wypupili mogli mieszkanie sprzedać, zapisać w spadku,
    przkształcić w własność hipoteczną i wziąć kredyt - ja nie.
    Więc o co teraz chodzi?
  • Gość: karolina IP: *.chello.pl 05.07.07, 12:52
    Nie wiesz o co chodzi? To przecież obiecane 3 miliony mieszkań.Jak się nie
    wyrobią tym rozdawnictwem wezmą się za mieszaania komunalne!!!!!!!!!!
  • Gość: Wołodia Ilijcz IP: 195.187.134.* 05.07.07, 13:04
    Se mkup na ....przetargu, w ramacch wolnego a nie komuchowatego rynku,
    dziadówko! Mu też oprócz zainwestowania 100 pensji płaciciliśmy normalny
    czynsz, prąd, gaz, smieci, remonty ....a ty dostaniesz za darmo i potem
    sprzedaż na wolnym rynku???? Ot, nowa fala ....dziadów, komuchów,
    nieudaczników, sirot po leninie, lenie jedne!
  • Gość: zawalowiec IP: *.telpol.net.pl 05.07.07, 16:06
    a fe.....tyle jadu toz to nie po chrzescijansku!!!!!
  • Gość: be IP: 213.17.223.* 12.07.07, 19:51
    wiesz co, moze ci , co dostana te mieszkania za grosze sa dziadami, ale za to ty
    jestes zwykłym chamem!!!!
  • Gość: Czarodziejka IP: 80.55.114.* 18.07.07, 14:13
    No coz jesli my jestesmy dziadami to ty jestes jeleniem i frajerkiem:)
  • Gość: Członek IP: *.chello.pl 05.07.07, 13:16
    Zwiazek Rewizyjny Społdzieni mieszkaniowych RP, to grupa ludzi popierajaca
    zarządy spółdzielni, które wbrew swoich czlonkow wyprowadzaja grunty, tworza
    córki spóldzieni,zlecajac im, zadania inwestycyjno- remontowe bez przetargów za
    ceny dwu trzykrotnie wyższe niż aktualnie obowiazujece na rynku.Ten organ nic
    nie pomoże czlonkowi.Oni działaja na szkode czlonkow.podobnie jest z Ze
    Związkami Rewizyjnymi innych Spółdzielni do których jest przynaleznośc :
    dobrowolna ;a ktora to ma radców prawnych zatrudnionych u nich i w
    spoldzielniach.Trn sam wydaje opinie i odpowiada na nia.Prokuratury ukrecaja łeb
    sprawom.Nikt nie pomoże.czlonkom czyli włascicielom.Faktycznym wlascicielem
    czują się bezkarni prezesi i wybierani przez nich czlonkowie Rad Nadzorczycg
    oraz przedstawiciele.Ma odmienne zdanie /wykluczenie /.Jedna sprawa
    wyprowadzenie gruntów ze Spółdzielni Mieszkaniowej mimo uchylenia uchwały przez
    Sąd Wyrok prawomocny została zrealizowana a Prokuratura sprawe umarza z powodu
    nie dopatrzenia sie czynu przestepczego.to pytam kto tu ma racje.ograbiono
    czlonków spóldzielni /straty w 2000 roku ponad 70 mln zl./A prokurator mowi
    Panie tyle roboty .uniewazniac akty notarialne.a jakim prawem je sporzadzono na
    jakiej podstawie/uchwal nie bylo uchylone prawomocnym wyrokiem/Notariusz
    wprowadzony w bład.Ktos potwierdzil nie prawde.można pisac wiele ale kogo to
    obchodzi.w czyim imieniu występuje wiec KZR SM RP.chyba w swoim.
  • Gość: kaqkaba IP: 194.150.166.* 05.07.07, 13:20
    Pytanie: po co jest ten wykup??
    Rozwiąże problemy mieszkaniowe?? NIE.

    To jest typowa kiełbasa. I PiS i PO wiedzą doskonale że ustawa jest niezgodna z
    konstytucją. I chcą mówić muśmy chcieli ale Trybunał zablokował.
  • Gość: Observ IP: *.19.165.2.osk.enformatic.pl 05.07.07, 13:57
    Tyle bzdetnych wpisów w temacie,że włos się jeży. Państwo umozliwia wykup
    ludziom o niskich dochodach. I nalezy temu przyklasnąć.
  • Gość: Andrzej IP: *.jsn.osi.pl 05.07.07, 14:00
    Gość portalu: kaqkaba napisał(a):
    > To jest typowa kiełbasa. I PiS i PO wiedzą doskonale że ustawa jest niezgodna
    z
    > konstytucją. I chcą mówić muśmy chcieli ale Trybunał zablokował.

    Nie wiem dlaczego uważasz, że ustawa jest niezgodna z konstytucją. Czy uważasz,
    że wydanie mi w końcu czegoś na własność za co ponad dziesięć lat temu
    zapłaciłem w CAŁOŚCI jest niezgodne z prawem. Rozumiem rozgoryczenie osób,
    które dały się nabrać i wykupiły swoje własne mieszkanie (płacąc dwukrotnie za
    to samo). Te dodatkowo wyłudzone pieniądze zostały rzekomo wykorzystane na cele
    remontowe ale ja również w czynszu płacę fundusz remontowy (więc w to
    niewierzę). Zwolnienie nabranych przez komunę ludzi (którzy wykupili dwukrotnie
    swoje mieszkanie)z opłat na fundusz remontowy uważam za sprawiedliwe zadość
    uczynienie. Rozumiem również rozgoryczenie całej sitwy powiązanej ze
    spółdzielniami mieszkaniowymi, która straci dodatkowe nienależne jej pieniądze.
  • Gość: Gwiazda IP: 80.55.114.* 18.07.07, 14:21
    Jak wejdzie ta ustawa i wykupie moje mieszkanie za odpowiednia kase- to moj
    głos maja. Zadni politycy jeszcze mi tego nie dali, a obiecywac to potrafili.
  • Gość: . IP: 217.153.153.* 05.07.07, 13:58
    Ja muszę spłacać zakupione mieszkanie na wolnym rynku - cena wybudowania +
    "drobny narzut" dla developera.

    a tu? za koszt wybudowania.

    to kpina i skrajna niesprawiedliwość
  • Gość: SzatanS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 14:27
    i to jest właśnie czysta komuna...o zwolennicy to...komunardzi, reprezentanci
    dziadów, nieudaczników i innych Mariuszo-pasożytów, chcących nadal karmić się
    na cudzy koszt!!!!!!!!!!!!!!! to jest właśnie elektrotPIS moerowany przyz
    rozgłośnie koumistyczną pewnego....ojca, mieniącego się...naszym ojcem.
    Niestety...ja swojego ojca znam, dlatego nie jestem zbałąmłucony obietnicami
    wyborczymi o 3 mln mieszkań, 3000 km autostrad i zniesieniem podatku tego
    komucha Belki!
  • xorock 05.07.07, 15:24
    I co się tak burzysz?
    "Z nowych zasad przekształceń skorzystają także ci, którzy już wykupili
    mieszkania lokatorskie. Spółdzielcy, którzy uregulowali należności związane
    przekształceniem, będą mogli liczyć na odzyskanie pieniędzy. Nie będzie to co
    prawda wypłata gotówki z konta spółdzielni, ale zwolnienie z opłat wnoszonych na
    poczet funduszu remontowego do momentu wyrównania wniesionych kwot. Oznacza to,
    że członkowie będą zwolnieni ze składek nawet przez kilkadziesiąt lat."
    Do tego umorzenie kolejnych rat jeżeli jeszcze istnieją.
  • bxk 05.07.07, 20:24
    >Spółdzielcy, którzy uregulowali należności związane
    przekształceniem, będą mogli liczyć na odzyskanie pieniędzy. Nie będzie to co
    prawda wypłata gotówki z konta spółdzielni, ale zwolnienie z opłat wnoszonych na
    poczet funduszu remontowego do momentu wyrównania wniesionych kwot. Oznacza to,
    że członkowie będą zwolnieni ze składek nawet przez kilkadziesiąt
    lat."<
    Wyobraź sobie że nie wszyscy będą mogli. Skorzystają z tej 'ulgi'
    tylko ci którzy wykupili mieszkanie po 2001r. A z tego co wiem dużo było
    wykupowanych prze tym właśnie rokiem, np. ja. I tu znów jest podział na lepszych
    i gorszych. Nie dość że wybuliłam kupę kasy to jeszcze nie odliczę sobie '
    funduszu remontowego'. A tak naprawdę to żadne walne nie przegłosuje zwolnień z
    opłat na fundusz remontowy. Teraz czekam kiedy PiS w ramach społecznej
    'sprawiedliwości' i według własnego prawa zabierze mi wyposażenia tego
    wykupionego mieszkania. No bo przecież są biedni, nieszczęśli którzy nie mają
    np. komputera czy pralki. Ktoś musi tyrać żeby ktoś mógł brać bo mu się należy.
    A co tam. Pozdrawiam b.
  • bardzosztywny 05.07.07, 15:36
    : SzatanS:spokojnie bo obślimaczysz monitor
  • Gość: reKosztowny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:41
    bo załapiesz na ozorek i mózg tego komuchowatego syfa.... nawet egzorcysta ci
    nie pomoże w lecznictwie!
  • Gość: wredny IP: *.chello.pl 26.07.07, 08:16
    morda w kubem wiesniaku siedzisz na dupie to siedz i sie nie odzywaj a
    podrudzie po jakiego h... wykupywales i budowales kto ci kazal trzeba bylo
    zamieszkac w szalasie
  • Gość: tolo IP: *.cust.tele2.pl 05.07.07, 14:58
    Ludzie, nie płaczcie po tych mieszkaniach! Przeciez wszyscy za komuny jakis
    przydzial dostali prawda? No i co z tymi mieszkaniami zrobiliscie? Jesli ktos
    wykupowal to chyba w jakims celu prawda? Przede wszystkim jak ktos chcial
    sprzedac. A jak sprzedal to i nie stracil.
    A jesli ktos wykupil zeby tylko wykupic (ja nie widze sensu takiego wykupu bez
    celu) to znaczy ze stac go na to bylo. Ci co nie wykupili do tej pory to
    zapewne w wiekszosci nie sa ludzie zamozni, wiec oni skorzystaja najbardziej i
    ja im nie zaluje. Moze dlatego, ze stac mnie na obiektywizm, bo ja mieszkanie
    kupowalem i mnie ta ustawa nie dotyczy.
    A co co mieszkania wykupili owszem moga zalowac ze nie poczekali, ale malo to
    takich rzeczy sie dzieje? Z zawisci to i oczy mozna komus wydrapac, ale idac
    tym tokiem rozumowania to odbierzmy tez becikowe tym, ktorzy je dostali, albo
    kazdem przyznajmy taka kwptke wstecz, bo jak ktos za wczesnie urodzil to nic
    nie dostal, a teraz rodzi sie juz za pieniadze.
    Przyklady mozna by mnozyc, ale po co? I dodam jeszcze ze nie twierdze ze to
    rozwiazanie jest sprawiedliwe, bo nie jest, ale to, ze inni dostana cos za
    grosze nie odbierze nic pozostalym prawda?
  • Gość: proof IP: *.171.149.194.crowley.pl 05.07.07, 15:15
    a co bedzie jesli dzieki tej ustawie stane sie wlascicielem mieszkania, a pare
    miesiecy pozniej trybunal na wniosek SLD czy innych komuszkow uzna ze ustawa ta
    jest niezgodna z konstytucja ? czy w takim przypadku zasada dura lex sed lex
    obowiazuje ?
  • Gość: Alojz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 03:58
    Nie, ponieważ najprawdopodobniej będzie zaskarżenie do TK, ale zanim to
    nastąpi, prawo obowiązywać będzie. Jeśli ktoś wtedy da radę - wygra, choćby TK
    uchylił przepisy. Rozumiesz? Istnieje swoista "luka czasowa" między wejściem w
    życie a wyrokiem TK: w tej luce można będzie załatwić w końcu swoją własność.
    Potem już będzie za późno, ale TK nic nie będzie mógł zrobić wstecz:)
  • Gość: Zk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:14
    A dlaczego tak Cię to gnębi? Stracisz na tym?
  • abhaod 05.07.07, 15:39

    --
    Jeśli religia staje się przyczyną nieprzyjaźni, nienawiści i podziału, lepiej,
    gdyby nie istniała i odejście od niej byłoby prawdziwym aktem religijnym.
  • Gość: starycynik IP: *.dhcp.uno.edu 05.07.07, 16:01
    Czytajac wypowiedzi wielu forumowiczow widze ze przekonanie, ze domaganie sie
    sprawiedliwosci jest jedynie przejawiem zawisci, nieudacznictwa i polskich wad
    narodowych ugruntowalo sie dobrze w mlodym pokoleniu. Byle tak dalej.
  • Gość: Danuta IP: 217.153.99.* 05.07.07, 16:06
    A co z mieszkaniami, które musieliśmy wcześniej wykupić na własność.
  • Gość: holka IP: *.aster.pl 05.07.07, 16:11
    Witam.
    A czy ktoś z Państwa wie jak to jest z mieszkaniami kwaterunkowymi.
    Składałam wniosek o wykup kwaterunku (kilka lokali jest juz wykupionych).
    Dostałam odmowę gdyz stwierdzono, że mieszkanie ma toalety na korytarzu i nie
    ma łazienki to zgodnie z jakimiś ustaleniami po wejściu do Unii nie mogą mi
    takiego mieszkania sprzedać.
    Czy ktoś wie gdzie takowe przepisy mogę znaleźć.
    Gdybym zrobiła sobie toaletę to mioże mi sprzedadźą. No właśnie może. Wpakuję
    kupę kasy w przebudowę i opłaty projektów itd. A potem dostanę odmowę.

    Jeśli ktoś wie coś na ten temat to proszę o jakieś info ewentualnie link.
    Dziękuję.
  • Gość: swoj chop,,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 16:35
    skoro to prywatna wlasnosc,,to krecisz,,,,prosze wiec mi ja zwrocic bez zadnych
    kosztow,,heheheh,,,cwaniacy
  • Gość: wolny człowiek IP: *.ust.tke.pl 05.07.07, 17:30
    Spłdzielczośc to najbardziej demokratyczna forma jak może być, trzeba tylko
    umieć z niej korzystać i być aktywnym członkiem, a nie biadolić nie
    uczestniczać w zebraniach członków. Nie rozumiem osób ktore twierdzą że ta
    nowelizacja ustawy jest krzywdząca dla kogokolwiek. To że ktoś kiedyś zapłacił
    ileś tam dziesiat tysiecy za swoje mieszkanie jest smiesznym argumentem.
    Kupował mieszkanie bo chciał nikt nikogo nie zmuszał. Przekrętem to było
    wykupownie za smieszne pieniądze bardzo atrakcyjnych mieszkań funkcyjnych przez
    panstwowych urzędników i polityków, jakoś wowczas nie słychać było tych
    dzisiejszych oponentów. Ja kupiłem za PRLu telewizor kolorowy który kosztował
    dziesieciokroną srednią pensję, a dziś ktoś może kupić sobie 100 razy lepszy
    telewizor za połowę średniej pensji. Według tych pokrzywdzonych to przecież
    niesprawiedliwe że dziś kupują sobie tak tanio te telewizory. To typowe
    myślenie zawistnego polaczka.
    Całe szczęście że Lech Wałęsa nie zrealizował swojej obietnicy: każdemu 100
    milonów (ówczesnych złotych) bo Ci co dziś twierdzą że nowelizacja utawy o
    spółdzielczości jest dla nich krzywdząca pozabijaliby się nawzajem za te
    pieniadze.
    "żyj jak chcesz nie przeszkadzając innym ludziom im też daj żyć jak chcą".
  • patman 05.07.07, 18:14
    Ktoś dostanie coś za darmo? A za czyje pieniądze spółdzielnia spłacała kredyt? Spadły jej z nieba? Moi rodzice przez lata płacili potężne pieniądze w czynszu, którego większość szła spłacenie banku - musieli sprzedać samochód, żeby spłacić olbrzymie kwoty, których domagała się spółdzielnia. Czy to się nazywa "za darmo"?


    --
    Jaki sutener, taki burdel
  • Gość: Prezes spółdzielni IP: *.sm-rozstaje.pl 05.07.07, 20:15
    być umie - mam wnuki jeszcze nie ustawione w rzyciu - tżeba by jeszcze troche
    pobyc prezesem - dobże rze jest Trybunał Kunstytucyjny - tam mam nadzieje aktyw
    uwali te ustawę
  • Gość: mhm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 20:59
    Dokladnie chcialem napisac to samo co Ty. Jesli ludzie, ktorzy wczesniej
    wykupili dostana odszkodowania to komu to przeszkadza? Ano Prezesowi Kaziowi i
    pani Heli sekretarce co to na lewo na kawie 50 zeta wyciaga co miesiac. Glupie
    pierdzi stolki boli ich, ze nic juz od nich nie bedzie zalezec. A tak.... u to
    bylo zycie z tygodnia na tydzien trzymac sie posadki...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.