Gazeta.pl   Forum   Dom   Developerzy   Developerzy: Polska   dane sa w tych tabelkach co do...

Komentarze do artykułu

Rosną ceny wynajmu mieszkań

W największych aglomeracjach koszty najmu mieszkań podążają za ich cenami. Tam, gdzie wzrosły one najbardziej, także czynsze najostrzej poszybowały w górę. A ponieważ ostatnio ceny mocno wyhamowały, więc i czynsze najpewniej będą rosły dużo wolniej

dane sa w tych tabelkach co do Krakowa nie do

Autor: gugcia 07.07.07, 13:57
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
konca prawdziwe, 1 pok mieszkania mozna wynajac taniej, 2 pok, tez. To sa ceny
maksymalne i nie jest latwo znalezc chetnych na takim poziomie. Do tego dochodza
oplaty, rozne w roznych domach, np. oplata ekspl za 2 pok. mieszkanie 34 m2 na
Litewskiej to 160 zl, na Pradniku Cz. prawie 300 zl- zalezy od spoldzielni. W
starych mieszkaniach inaczej sie placi za ogrzewanie, itd. Ogolnie nie zgadzam
sie z twierdzeniem, ze teraz ceny wynajmu beda spadaly.Moim zdaniem w sytuacji
gdy wiele osob nie otrzyma kredytu na zbyt drogie nowe mieszkania beda probowac
kupic troche tansze mieszkania juz wybudowane, uzywane, takze z lat PRL. Takie
mieszkania sa czesto wynajmowane, po krewnych, po dziadkach, itd. Jak bedzie
mniej tych relatywnie tanszych mieszkan do wynajmu to ceny wynajmu wzrosna, moze
nie za bardzo, bo ludzie majacy zwykle dochody nie beda w stanie placic za
wiele.Jednak wzrost o 5 do 10 % rocznie jest mozliwy. Na podbudowanie moich slow
dam przyklad N.Huty- tam zawsze mozna bylo tanio cos malego wynjac, teraz
wynajem w Hucie tez poszedl w gore. Relacja cen wynajmu do cen metra
kwadratowego nowych mieszkan jest taka, ze wynajem dla wielu skromnych ludzi
pozostanie w Krakowie jedyna mozliwoscia zycia w tym b.drogim miescie. Na
Zachodzie w takich drogich miastach mlodzi ludzie nie kupuja mieszkan, raczej je
wynajmuja. Kupuja po wielu latach cos pod miastem albo w tanszych dzielnicach. U
nas jest taka nowa tendencja ,ze mlodzi wola zaciagac na 30 lat ogromne kredyty
niz wynajmowac. Niby maja racje, ze placa raty za swoje.Tylko co zrobia jak
straca prace, beda miec wypadek zakonczony inwalidztwem, rozwioda sie,zachoruja?
Albo jak dostana lepsza prace w innym miescie, w innym kraju? Moga sprzedac
mieszkanie, ktos powie. OK.Dotad byl na takiej operacji zysk. Pytanie czy ceny
mieszkan, ktore sa juz w Krakowie po 2 tys euro za 1 m2 beda jeszcze rosly.
Gdzie jest granica? Mysle, ze granica jest juz blisko,bo slysze, ze zwykli
ludzie nie dostaja juz kredytu, brakuje im lat na splate dlugu w 1 zyciu. A, jak
wiemy, zyje sie tylko raz.Stad wynajem ma w Krakowie dobra przyszlosc.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.