Re: SGI Baltis: ostrzeżenie
Autor:
Gość: poinformowany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.02.10, 00:54
Bzdury piszesz aż wstyd. Nic, tylko konkurencja uprawia dywersję!
Fakt, że SGI nie płaci kokosów dla swoich podwykonawców to tylko
tych drugich zasługa. Trzeba czytać co się podpisuje a nie zchodzić
z cen ile wlezie byle tylko szybko parafować umowę i złapać robotę.
Pseudofirmy wykonawcze najpierw robią potem myślą. W SGI jest
odwrotnie. Wszystko jest przemyślane w najdrobniejszych szczegółach.
Jakość budynków podzielić można na jakość użytych materiałów i
jakość wykonania.
Kluczowe materiały na wszystkich budowach SGI w kraju są z
najwyższych półek. Zarówno konstrukcyjne jak i wykończeniowe. Surowe
standardy firmy obejmują założenia konstrukcyjne,materiałowe,
wykończeniowe, P-Poż oraz udogodnień (np. instalacje teletechniczne,
monitoring, przyciski antynapadowe w każdym z mieszkań itp.) Każdemu
etapowi robót w trakcie realizacji towarzyszy sterta procedur i
standardów.
Z wykonawstwem jest różnie, są budowy gorsze i lepsze w zależności
od zespołów kadry kierowniczej na danej budowie. Jedno jest pewne
podwykonawca, który zgodnie z umową wypełnia jej zapisy ani jednego
dnia po upływie terminu płatności nie czeka na swoje wynagrodzenie.
Wiem, bo sam dla nich robiłem. I robiłem wielkie oczy na ich wymogi
niemal codziennie, ale przywykłem.
A propos, wchodząc do budynku SGI masz inny świat, koniec z perfidną
żarówką wiszącą na drucie - tu masz oświetlenie LED, neony,
pastelowe ciepłe kolory, poświaty zza półek sufitowych czy
ściennych. Koniec z topornym lastryko czy nawet gresem z praktikera
po 30zł/m. Piękne połączenia kamienia naturalnego ze stalą
nierdzewną, aluminium inox, i szkłem w przeróżnych postaciach.
Klatki schodowe i korytarze wyglądają jak w eleganckim
kilkugwiazdkowym hotelu.
Co mnie styrali na budowie to ich ale chatki budują naprawdę pikne.