Polecam linki ze strony:
www.mb.gov.pl/default.asp?id=1&ACT=5&content=192&mnu=1
a tam:
"Poselski projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw dotyczących
procesu inwestycyjnego w budownictwie mieszkaniowym oraz niektórych
innych ustaw"
Jeśli ktoś wie co jest prawdziwym problemem to zauważy że:
- władze gminy dalej maja uprawnienie zawieszenia rozpatrywania
wniosku o warunki zabudowy (WZ) na 12 miesięcy jeśki tylko jest
uchwała gminy o przystąpieniu do opracowania miejsowego planu zagosp.
przestrz. )większość gmin podjeła już takie uchwały i sobie powolutku
pracują w wnioski o WZ czekają. To jest niemal standartowe
postępowanie)
- „Art. 61. 1. Nie można odmówić wydania decyzji o warunkach zabudowy
w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków:
1) co najmniej d w i e działki budowlane, znajdujące się w obszarze
analizy urbanistyczno - architektonicznej, są zabudowane w sposób
pozwalający na określenie wymagań dotyczących uzupełnienia zabudowy i
zagospodarowania terenu w zakresie parametrów, cech i wskaźników
kształtowania zabudowy, w tym w szczególności gabarytów i formy
architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz
intensywności wykorzystania terenu;
Jednak warto wiedzieć że o zakresie obszaru "analizy urbanistyczno -
architektonicznej" decydują już tylko urzędnicy a w wielu znanych mi
przypadkach działki w dogodnych lokalizacjach maja jako sąsiedztwo
nieczynne zakłady przemysłowe, grunty rolne, niezabudowane itd. co i
dotychczas było argumentem za niewydawaniem WZ np. pod mieszkaniówkę
czy usługi.
No a grunty rolne...
Ich ceny szybko dobiją do ogólnego pułapu a z braku możliwości
szybkiego budowania (PZP i WZ) wykupią je inwestorzy pod inwestycje
realizowane za 5-7 lat.