Dodaj do ulubionych

Dlaczego cement zdrożeje

10.10.07, 00:24
Jak ładnie znalazł się kolejny powód by napędzać ceny mieszkań i domów ...

Bo cement zdrożeje ...
Edytor zaawansowany
  • polonski 10.10.07, 05:21
    "Szef stowarzyszenia i równocześnie należącej do koncernu
    HeidelbergCement cementowni Górażdże Andrzej Balcerek twierdzi, że.."

    A szweinehund_folksdojcze twierdza, ze pieniedze nie plyna z Polski
    do niemiec i Polska tylko "bierze" z EU.
    A mnie sie wydaje, ze niemiec wykrada skad sie da i jak sie da,
    pozniej doplaca mala czesc do EU aby prowadzic swoja niemiecka
    imperialna szweinehund_polityke.
    Oczywista sprawa jest to, ze sygnal o podwyzce zostal
    przeslany "stamtad".

    Mniej sprzedac za wiecej a i zanieczyszczen mniej i polskich zlotych
    wiecej w "szweinehund_pocket" aby uzyc przeciwko Polsce.
  • Gość: Chesiek IP: *.cec.eu.int 10.10.07, 09:29
    A moze po prostu, zgodnie z nauka ekonomii, zdrozeje, bo
    uwzglednione zostana koszty, ktore do tej pory nie byly uwzgledniane
    w cenie cementu (ropy i wielu innych surowcow) - tzw externalities,
    czyli koszty oddzialywania na srodowisko i otoczenie, czasy
    niedowartosciowanej ceny energii, cementu, ropy, sie skonczyly, czas
    zaczac oszcczedzac, kto powiedzial ze wszystkich ma byc stac na
    wszystko?? i dlaczego mamy zabetonowac cala Polske? po prostu dziala
    tzw niewidzialna reka rynku, ale ci ktorzy w nia nie wierza i tak
    nie uwierza...
  • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 12:07
    to jakoś niewidzialna ręka rynku nie ograniczała im produkcji
    cementu. I nie było problemu z efektem cieplarnianym. Całe te
    ekologiczne bredzenie o efekcie cieplarnianym, o zanieczyszczeniu
    środowiska służy tylko jednemu: utrzymywaniu bogactwa w wybranych
    krajach ( Niemcy, Francja, itd ) i biedy we wszelkich innych. Jakby
    Niemcom rzeczywiście zależało na redukcji zanieczyszczeń to jest na
    to prosty sposób - wystarczy by ograniczyły zużycie energii u
    siebie. Przeciętny Niemiec zużywa 3 razy więcej energii niż Polak i
    10 razy tyle co Chińczyk. Wystarczy tylko to zrobić - no ale to
    oznaczałoby obniżenie poziomu życia w Niemczech, lepiej więc znaleść
    jeleni w innych krajach.
  • junk92508 10.10.07, 13:46
  • junk92508 10.10.07, 13:47

    Akurat jesli chodzi o CO2 to na glowe Niemca jest niewiele wyzsze niz na glowe
    Polaka ...

    Ale fakt ze u nas jest nieco zminiej i mamy wiecej starego przemyslu.

    No i mamy wiecej lasow ...
  • Gość: greg0,75 IP: *.ceramika.agh.edu.pl 10.10.07, 12:19
    Akurat w opisywanej sytuacji 'ręka rynku' jest nie tyle niewidzialna co nieobecna. Limit emisji CO2 (ograniczenie administracyjne, nie rynkowe) Miłościwie Nam Panujący podzielili w ten sposób, że nie wystarcza na utrzymanie obecnej produkcji. Zwiększenie produkcji wymagać będzie dodatkowych opłat, ergo będzie droższe. Gdyby (ta sama administracja) podzieliła pulę inaczej, koszty utrzymałyby się na dotychczasowym poziomie.
    Dlaczego dzielić inaczej - bo produkcja energii nie musi oznaczać emisji CO2 (elektrownie jądrowe, wodne itd), natomiast produkcja klinkieru (termiczny rozkład węglanów) musi się wiązać z uwalnianiem CO2. I krok następny - wiążący cement zużyje znaczną część uwolnionego przy jego produkcji dwutlenku węgla, spalanie węgla nie ma takiego mechanizmu.
    Dlaczego zabetonować Polskę - hmm, w jaskiniach się już nie pomieścimy, coś budować trzeba (choćby zapory na elektrownie wodne czy cokoły pod wiatraki)
  • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 09:44
    "Koniunkturę rozkręca się nie tylko dzięki ożywieniu w budownictwie
    mieszkaniowym, ale także budowie i modernizacji infrastruktury drogowej..."
    Czy wam sie cos nie popie... albo posoliło? Ciągle piszecie, że pod rządami PiSu
    jest źle a tu taki tekst. I komu ja mam teraz wierzyc? :( Czemu tak się nie
    działo np. 5 lat temu kiedy rządził PO-LiD (czy jak oni tam się wtedy nazywali)
  • Gość: Chesiek IP: *.cec.eu.int 10.10.07, 09:47
    bo gospodarka ma cykle, tak jak ogry maja warstwy, poza tym 5 lat
    temu PL nie byla w UE i dostawala mniejsza pomoc, ot taka hipoteza
  • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 09:55
    Ahaa, czyli nie ważne czy rządzi PiS czy PO-LiD, bo ceny i tak wzrastają dzięki
    Unii Europejskiej?
  • Gość: greg0,75 IP: *.ceramika.agh.edu.pl 10.10.07, 12:27
    Koniunktura się rozkręciła, bo UE pompuje nam dodatkową forsę (ktoś tam nas do tej Unii wprowadził).
    Wprowadzenie limitów emisji do jakichś podwyżek cen musiało doprowadzić (no, chyba żeby ktoś potrafił przeprowadzić negocjacje i uzgodnił limit zgodny z naszymi potrzebami).
    Miłościwie nam panujący zdecydowali (ktoś podzielił na branże i firmy przyznany limit), że podwyżki dotyczyć będą akurat cementu...
    A teraz zapraszam do sprawdzenia chronologii, będzie w miarę łatwo ustalić kim byli kolejni "ktosie"
  • Gość: dyplomatolki_sio! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 09:52
    > Czemu tak się nie działo np. 5 lat temu kiedy rządził PO-LiD (czy jak > oni
    tam się wtedy nazywali)
    nie bylo takiej koalicji, du.pku pisowki

    ludzie z obecnej PO rzadzili ostatnio w czasach kiedy u wladzy byla UW

    za to duza czec PiSdowskich ignorantow wspoltworzyla rzady AWS, pomijajac
    pseudo-rzady dziadka olszewskiego

    to historia w pigulce
  • Gość: Człowiek IP: 195.20.110.* 10.10.07, 11:57
    Dziwne są ludzkie reakcje na zwykłą wiadomość o wzroście popytu na cement. Jak
    krytykowany przez nich PiS, wszędzie wietrzą spisek że to na pewno próba
    zwiększenia koniunktury na nieruchomości albo zwiększenia dominacji Niemiec.
    Ludzie - przy takiej mentalności będzie trzeba jeszcze z pięciu pokoleń żeby
    dogonić cywilizację. Czy cement nie może sobie po prostu zdrożeć z powodu
    wzrostu popytu i limitów na emisję CO2?

    --
    Anima
  • grzela53 10.10.07, 11:59
    TANIE PAŃSTWO ???
  • Gość: mm IP: *.acn.waw.pl 10.10.07, 12:20
    Jak czytam posty nie których (...). Cementownie w Polsce i w innych krajach
    europy, oraz na wschodzie są kierowane przez kilka największych koncernów.
    Największe z nich mają przychody roczne przekraczające kilkadziesiąt milionów $.
    Kierują się one rachunkiem zysków a nie literkami PIS,PO,LiD itd. Nasz rynek w
    tym roku był największym w europie pod względem mat. budowlanych. Do tego
    dochodzi gwałtowny rozwój naszych sąsiadów wschodnich. Produkcja cementu nie
    można tak łatwo zwiększyć z dnia na dzień. Gdyż nowe inwestycje są dość
    kosztowne i długofalowe. Więc jeżeli do tego dochodzi jeszcze blokada w postaci
    emisji CO. Więc musi drożeć, jedynym katalizatorem jest dla nas jeszcze rynek
    niemiecki. Jeżeli będzie w przyszłym roku taki rozwój inwestycji to cement
    drożał. A za cementem inne produkty, szczególnie te które ciężką będzie
    sprowadzić z innych krajów. Gdyż koszt transportu jest wysoki
  • zalganow 10.10.07, 12:24
    Ruszy import z reszty świata i nie będzie żadnego problemu z cementem.
    Niewidzialna ręka rynku czyni czasami cuda. Na początku roku z cegłą była taka
    sama panika ale rynek poradził sobie z tym. Nie dajmy sie zwariować!!!!!
  • Gość: gm IP: 194.150.250.* 10.10.07, 13:14
    Niewidzialna ręka rynku sprowadzi tańszy cement z miejsc gdzie nikt sie CO2 nie
    przejmuje. Bo przeciez wiadomo , że CO2 zatrzyma sie na granicy i do unii nie
    wejdzie. Oczywiście ,że o srodowisko trzeba dbać ,ale Unia ma możliwości
    wprowadzic pewne restrykcje na import z państw , które o srodowisko mają
    gdzieś.Wtedy będzie mozna mówić o zdrowej konkurencji.
  • Gość: naprawdetrzeźwy IP: *.axelspringer.pl 10.10.07, 13:19
    "Również od rządu zależy podział zezwoleń na emisję CO2 między poszczególne
    branże przemysłu. Na lata 2008-12 Komisja Europejska przyznała Polsce limit
    208,5 mln ton CO2, czyli prawie o jedną trzecią mniejszy niż do tej pory.
    Cemenciarze nie dopuszczają myśli, że rząd o tyle samo zredukuje limity
    poszczególnym branżom, nie patrząc na to, co do tej pory zrobiły w kwestii
    ochrony środowiska. Balcerek zauważa, że Polska ma obecnie najnowocześniejsze
    cementownie w całej Europie. W ciągu ostatnich kilkunastu lat zredukowały one
    emisję CO2 o 30 proc."


    Skoro cementownie ograniczyły emisję o 1/3, to zmniejszenie norm o 1/3 nie
    spowoduje niczego - żadnej zmiany dla cementowni.

    Ale dziennikarzełki już nie są w stanie tego wychwycić?
    Nikt im nie kazał?
    Myśleć?
    ;>>>
  • Gość: naprawdepijany IP: *.chello.pl 10.10.07, 22:31
    > Skoro cementownie ograniczyły emisję o 1/3, to zmniejszenie norm o
    1/3 nie
    > spowoduje niczego - żadnej zmiany dla cementowni.
    >
    > Ale dziennikarzełki już nie są w stanie tego wychwycić?
    > Nikt im nie kazał?
    > Myśleć?
    > ;>>>

    To pomysl Ty. Jesli cementownie w ciagu kilkunastu lat zredukowaly
    emisje CO2 o 30 proc., a energetyka miala to gdzies, to dlaczego
    ograniczac obu branzom limity w tym samym stopniu. Cementownie juz
    wiecej ograniczyc emisji CO2 nie dadza rady, bo co bylo w tej
    sprawie do zrobienia juz zrobily. Za to energetyka ma olbrzymie pole
    do popisu. Problem w tym, ze energetyka jest w rekach panstwa, wiec
    rzad nie zrobi krzywdy tej branzy. Ktos moze powiedziec, ze jesli
    energetyka dostanie za maly limit, to zdrozeje prad, a to uderzy nie
    tylko w zwyklych zjadaczy chleba, ale i w cementownie. Nie jestem
    specem od zarzadzania, ale cos mi sie wydaje, ze mimo to skutki
    bylyby mniej dotkliwe. Np. przy duzych zakupach limitu CO2 na rynku
    energetyka mogloby wynegocjowac lepsze ceny. No a poza tym, niech
    wreszcie zacznie inwestowac w ochrone srodowiska.
  • Gość: skorpion 27 AK IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.08, 23:06
    dostarczymy z Niemiec ile chcecie , takze Balcerek spij spokolnie.
    CEMEX
    Nie jakas niemiecka banda

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka