Oczekuje na koniec 2008 spadku cen od 30 do 50%. Recesja zbliża się dużymi
krokami. Wystarczy spojrzeć na GPW, DJIA czy DAX. A recesja w USA to zapaść w u
nas. I szczerze powiedziawszy bardziej wierzę Soros'owi a nie Balcerowiczowi.
Oczywiście nasi "ANALITYCY" rynku nadal utrzymują iż:
1. ceny nadal będą wzrastały - ocena sytuacji z okresu 08-10.2007
2. ceny się stabilizują - ocena sytuacji z okresu 11-12.2007
3. należy spodziewać się małej korekty cen - od 01.2008
czyli tzw klasyczne wróżenie z fusów + dalsze próby podtrzymywania "banki
nieruchomości". Jak nic z analizy nie wyjdzie (bo i nie ma co "wyjść") to będzie
to efekt "krzywej bocznej" - nikt nie wie o co chodzi ale jak mądrze brzmi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.