Komentarze do artykułu
Wynajmowanie mieszkania coraz droższe
Czy zadłużyć się w banku na długie lata, by mieć własne mieszkanie, czy je od kogoś wynająć? Coraz więcej osób decyduje się na to drugie rozwiązanie, a to zapowiada podwyżki czynszów
Masz rację !
Autor:
Gość: Avatar
IP: *.chello.pl
23.11.07, 11:24
Wszystkie opisane przeze mnie przypadki to szczera prawda. Są
oczywiście fajni właściciele mieszkań, ale oni mają już na ogół
fajnych lub niefajnych lokatorów. Na mieszkanie w Pruszkowie, które
mi się spodobało, polowało 5 osób - kto pierwszy dojechał, ten
ostatecznie zamieszkał. Cena była ok., właściciel sensowny,
ale...liczy się refleks. Ja wybrałem rozwiązanie mało opłacalne, ale
cel uświęca środki - wynająłem "loch", który odmalowałem i
umeblowałem we własnym zakresie. Jest tani, a ja rzadko w domu
bywam, więc nie ma co narzekać. I dodam jeszcze, że moja siostra
trafiła na coś, co można już nazwać szczytem desperacji delikwenta:
właściciel mieszkania chciał jej wynająć pokój wzamian za
symboliczną opłatę i seks. To taka konfrontacja plotek i gazetowych
doniesień z rzeczywistością. Teraz wszystkie moje znajome chodzą na
poszukiwanie kwater ze swoimi kolegami, braćmi, matkami. Bo ludzie
to świry. I to wcale nie rzadkie. Rozszerza się jednak wachlarz
oszołomstwa. Od babć radiomaryjnych, wścibskich mitomoanów, pedantów
po erotomanów i chamów, aż do tych z manią prześladowczą.