Komentarze do artykułu
Wynajmowanie mieszkania coraz droższe
Czy zadłużyć się w banku na długie lata, by mieć własne mieszkanie, czy je od kogoś wynająć? Coraz więcej osób decyduje się na to drugie rozwiązanie, a to zapowiada podwyżki czynszów
Re: Heh, znowu ten mityczny Zachod
Najwyrazniej sie mylisz, bo ufam swojej kolezance. Zgadzam sie
natomiast co do tego, ze ta stawka nie pokrywa kosztow eksploatacji.
Z tym starym budynkiem to trafiles - tyle tylko ze mnie (ani mojej
kolezanki) nie kreca "nowoczesne" budynki z szkla i chromu, gdzie
strach podskoczyc, bo sufit jest tuz-tuz :)
Co do tych 60.000 EUR to nie wiem, czy zdajesz sobie sprawe z tego,
ze przecietne oszczednosci niemieckiej rodziny to okolo 50.000 EUR.
Niemcy nie kupuja mieszkan, nie dlatego ze ich nie stac, tylko
dlatego ze moga miec tanio wynajete mieszkania od spoldzielni, i, w
odroznieniu od polakow i mieszkancow bangladeszu (najwyzszy na
swiecie wspolczynnik "wlasnosciowosci" mieszkan), nie widza sensu
placenia za cos, co panstwo powinno zapewnic.
Nie wystarczy mieszkac w niemczech, trzymac z polakami i robic tam
na budowie, zeby sie wypowiadac na temat ich stylu zycia. Warto z
nimi pracowac, rozmawiac, spotykac sie po pracy i w niedziele.
Caly obraz "mitycznej zagranicy" w polsce pochodzi od ludzi, ktorzy
robia tam fizycznie, mieszkaja w polskich gettach, pracuja u
polakow, itd. Nie bierz tego do siebie, bo nie chce Cie obrazic, ale
musisz z jednym sie zgodzic - jako polacy wiecej wiemy o zyciu w
usa, niz o zyciu w niemczech :) To wlasnie zasluga
takiej "wirtualnej emigracji", ktora popracuje tydzien na zmywaku w
dublinie, wraca i rozpisuje sie na tematy o ktorych nie ma pojecia.
----------------------------------------------
Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
kretynami. Milej lektury :)