Zapomnieli uwzglednic, ze 2 mln mlodych osob
wyjechalo w Polski i zadnego mieszkania nie kupi. Czesc z tych osob
juz miala w Polsce jakies mieszkanie, lub ich rodzice czy dziadkowie
trzymali dla nich jakies mieszkanie. Ceny spasc musza tak by
odzwierciedlały wartosc rynkowa. Jesli nowy dom mozna wybudowac za
2500 zl/m2 to wartosc mieszkania w blokach tej kwoty przekroczyc nie
moze. Fakt do wybudowania domu potrzebna jest jeszcze dzialka co
podnosi cene inwestycje, lecz jednoczesnie posiadanie domu dane
znacznie wiecej mozliwosci, znacznie wiecej swobody. Kiedys dolar
tez kosztował 4,80 zl i ludzie go kupowali - teraz nikt tego dolara
za wiecej niz 2,40 nie odkupi. Za 2 lata mieszkania kupowane po 7000
zl/m2 bedzie mozna przez analogie do dolara odkupic za 2500 zl/m2.