Re: Pola docenia...
Autor:
Gość: Pola sądzi, że...
IP: *.net.perfekt.pl
14.12.07, 15:07
Informacje z pierwszej ręki (zakładam, jako dama, że nie zmyślasz,
bo jesteś dżentelmenem:), ale Pola swoje zdanie ma i podtrzymuje
twierdzenie, że życie w Polsce jest tańsze ekonomicznie (ale i
gorsze cywilizacyjnie). Pola jednak przedkłada bardzo dla niej
wartościowe krajowe relacje międzyludzkie nad emigracyjne
eurosrebrniki i dlatego Pola na Brukselę namówić się nie da, oj nie
da! Pola bardzo się ponadto dziwi, że w B. na życie wychodzi tyle,
co w Warszawie - 1000 euro...
Miałam na myśli, że ceny unijne wpływają pośrednio na ceny
nieruchomości w Polsce, tak jak pośrednio też wpływają na te ceny
wzrosty ekonomiczne krajów północnowschodnich ropopłodnych i
dalekowschodnich ropospragnionych... Ale nasz krajowy rozwój
gospodarczy choćby duży obecnie, nie jest na dłuższą metę stabilny,
ponieważ... Ach, mniejsza z tym, nie będę Cię tym zanudzać:) Lepiej
porozmawiajmy o Zachodzie. Zapominasz, mój drogi, o jednym
szczególe: o pracy. (Pola nie musi (już) pracować, ale Pola wie
doskonale,jaką pracę może rodak Poli mieć na Zachodzie, jak spędza
czas po pracy, jacy ludzie go zaproszą do domu i poproszą na ojca
chrzestnego:) Poli to nie dotyczy, ale Polę to interesuje, powiem
więcej, bardzo boli... Pierwsze pokolenie ma gorsze życie niż w
Polsce. Pola ma las, dużo lasu... i wie, że pierwsze drzewa ścina
się, bo jeszcze ziemia się nie odrolniła, jeszcze nie jest leśna.
Pola zna tez powiedzenie: garnitur dobrze leży w 5. pokoleniu...
Dlatego Pola podziwia tych pionierów w Brukseli, Ciebie też!
A "w Polsce nie opłaca się mieszkać" - to prawda. Pola i polopodobne
nie przeliczają życia na pieniądze, Pola żyje za swoje pieniądze,
płaci do budżetu wielkie podatki na polskie dzieci, na polskich
emerytów w polskich szpitalach, a nie na wieksze emerytury dla i tak
bogatych brzuchatych Belgów... Ale się rozzłościłam, przepraszam,
muszę iść się uspokoić, jak się uspokoję, to, być może, być może z
Tobą, być może o Zachodzie, pokonwersuję...
Pola
To, ze
Pola moze pojechac na zachod i kupic mieszkanie duzo latwiej
przeklada sie (przelozy sie, powinno byc) na ceny - po prostu poki
co takie Pole powtarzaja te brednie o wysokich kosztach zycia na
zachodzie na forach internetowych; kiedy jednak statystyczny
Kowalski policzy sobie, to mu wyjdzie ze w Polsce po prostu NIE
OPLACA sie mieszkac i nie kupi juz mieszkania od Poli. I tak, bedzie
mialo to wplyw na wartosc mieszkania Poli. Dlatego wspolczuje, ale
klamstwa nadal bede dementowal.