koszt dzialki jest niewielki, np: 500m2 dzialka po 100zl. za 1m2 to
raptem 50 tys. a dzialki budowlane po 100m2 w Warszawie to juz jest
dobra lokalizacja. Skad deweloperzy wzieli takie ceny? Przeciez nie
robia podlogi ze zlota. Tylko takie wykonczenie uzasadnialoby tak
wysokie ceny. Krach nieruchomosci jest nieunikniony i to juz w
przyszlym roku 2008, ktory obejmie cala branze budowlana z
przemyslem wlacznie. Wspolczuje tym, ktorzy kupili nieruchomosci
powyzej 3000zl/m2
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.