Jednym z powodów tak szybkiego wzrostu cen do obecnych poziomów było właśnie
nierozgarnięcie "analityków" i posługiwanie się prostą arytmetyką. Gazety
publikowały te bzdurne obliczenia a rynek starał się "doganiać" średnie ceny w
poszczególnych miastach. Ciekawe z ilu procentowym zawyżeniem wartości mieszkań
mamy obecnie tylko "z definicji" do czynienia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.