szanowny domowniku, zastanawiam sie jak to wykanczasz swoje
mieszkanko i twoi niby sasiedzi w temperaturze minus 15 stopni bez
pradu w "swoim" gniazdku, bez wody i bez gazu... moze jakis
agregacik sobie tam postawiles albo wlasna elektrownie wiatrowa na
dachu? moze zaprzegnieta zostala tesciowa i pedaluje agregatem
rowerowym z duzym dynamem :) a jej zmienniczką pani prokurent z
feniksa!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.