a tak poważnie, to to jest mało prawdopodobne że w ogóle gdzieś powstanie... za
dużo kasy i czasu na to... ja to się w ogóle jednak cieszę że u mnie w Łodzi nie
będzie Euro bo oni by się nie wyrobili za cholerę i by wyszła kompromitacja. Od
początku zeszłych wakacji czy nawet wcześniej są nieustanne remonty, rozkład
jazdy tramwai i autobusów był już tyle razy zmieniany że nie pamiętam
oryginalnego... przez lata komuny nic nie było budowane, jeden wielki zastój, a
teraz się wzięli do roboty... tylko cudów nie ma, i trzeba najpierw coś skończyć
a potem zacząć następne a nie rozgrzebywać w całym mieście i ruch zatamować.
Inaczej nasze miasta będą przypominały jeden wielki plac budowy. Jak jest u was?
bo w Warszawie to z tego co pamiętam też tak było...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.