Proponuje podzwonic po agencjach nietowarzyskich lub osobach
prywatnych sprzedajacych mieszkania. Ja ostatnio sobie zadzwonilem w
kilka miejsc z ciekawosci i praktycznie za kazdym razem udalo mi sie
wynegocjowac 10-15% przez telefon, bez ogladania mieszkania.
Spadki cen to nie teoria czy prognozy, to juz fakty :) Juz nikogo
nie nabierzesz na to, ze "bedzie roslo i roslo az przerosnie mame
tate i sosne" :)
Wiecej szczegolow o moich poszukiwaniach:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=79653656&a=79655898
Milego naganiania :)
----------------------------------------------
Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
kretynami. Milej lektury :)