„Prawdopodobnie w 2011 roku”. No właśnie, czy kiedyś w Polsce coś
będzie wreszcie bezprzymiotnikowo „gotowe” zamiast „prawdopodobnie
gotowe”? Nasze pociągi jeżdżą prawdopodobnie szybko, mamy
prawdopodobnie dobre drogi, prawdopodobnie brak korupcji,
prawdopodobnie sprawną służbę zdrowia, prawdopodobnie brak
przestępczości, prawdopodobnie nie ma biedy z bezrobociem i
prawdopodobnie jest doskonała oświata. Jasne, przecież „stadiony są
prawdopodobnie gotowe”.
Ot taki stadion w Gdańsku. Prawdopodobnie na papierze jest gotowy.
No tak, można zaczynać mecze o 13:00 i nie ma problemu z
oświetleniem (jest prawdopodobnie dobre) a i odlać się można
prawdopodobnie w przerwie pod płotem. W końcu jest prawdopodobnie
wystarczająca liczba kibli – dwa, na dwadzieścia tysięcy chłopa. Toż
to prawdopodobnie Europa. No i faktycznie, prawdopodobnie po co nam
autostrady nie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.