Najwyższy czas zdelegalizować organizacje ekologiczne. Kocham
przyrodę, segreguję śmieci, nie niszcze zieleni i jezdzę na gazie a
nie na benzynie. Ale mam kompletnie dosyc tych oszustów, miłośników
kleszczy i komarów! Gdzie są ekolodzy, ktorzy przykuwają sie do
gnojówki w fermach Smithfielda ? Gdzie sa ekolodzy którzy nie biora
łapówek od inwestorów ? . Czy jakiś ekolog potępił szantażystów
z "Przyjaznego Miasta" w Warszawie ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.