Dodaj do ulubionych

Wbrew prognozom ceny mieszkań pną się w górę

  • dalton78 29.08.08, 17:45
    nic dodac nic ująć. Kolejne naganianie. Może ktos kupi okazyjnie po
    10k za metr.
    --
    99 groszy to nie o grosz taniej a o 9 groszy drożej tanie
    doładowanie telefonu na kartę prepaid www.taniprepaid.pl tanie auto ubezpieczenia
    AC/OC online raty www.autoubezpieczenia.com.pl najtańszy kredyt
    hipoteczny pożyczka darmowe konto www.banktransfer.pl
  • Gość: z IP: *.edata.net.pl 30.08.08, 03:11
    artykuł sponsorowany, znajomi ciagle obnizaja cene a mimo to wciaz nie moga
    sprzedac swojego mieszkania , 2letnie w duzym miescie i b dobrej lokalizacji,
    ceny leca w dol czy sie to komus podoba czy nie
  • Gość: z IP: *.edata.net.pl 30.08.08, 03:12
    ceny mieszkan wbrew prawdzie pną się w górę , chyba lepiej by pasowal taki tytul
    do tego art. sponsorowanego
  • Gość: gosc IP: *.cia.com 30.08.08, 08:43
    TO Prawda! USA zaczely kupowac drzewo w Kanadzie.
    a na co przeciez nie na mosty.
  • Gość: Paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 11:10
    Buhahahahahahahahahahahahahaha. Banki ograniczają dostępność do
    kredytów, deweloperzy "wstrzymują" inwestycje, przed chwilą czytałem
    art. o spadkach cen sporządzony przez firmę analityczną PMR, już
    nawet studenci na dworcach PKS rozmawiają o spadkach cen. Jak
    tragicznie musi być skoro zainteresowani ucikają się do tak brudnych
    chwytów jak ta "analiza".
    Pozdrawiam trzeźwo myślących.
    Acha i jeszcze słowo odnośnie Kretynofila. Trzymaj się chłopie, tyle
    jadu ile tu na Ciebie wylewają już dawno nie widziałem.
  • Gość: Mariusz IP: 213.25.125.* 01.09.08, 19:50
    Od 2 lat obserwuje ten rynek. To co piszą Ci pseudo eksperci
    proponuje włożyć między bajki. Student pierwszego roku ekonomi może
    obalić te ich pseudo prognozy. Rynek jest już od kilku miesięcy
    rynkiem klienta i bez problemu można wynegocjować 10% obniżki u
    dewelopera poniżej ceny wywoławczej. Podwyżki to odbicie obniżek
    taki "chwyt" marketingowy podniesienie bazy do obniżek.
  • skfara 01.09.08, 19:55
    Nie kupuje mieszkania nie dlatego, ze się nie opłaca teraz, tylko dlatego, ze
    mnie na nie nie stać i długo stać nie będzie, mimo ze zarabiam więcej niż
    średnia krajowa. Moga sobie pisać deweloperzy cokolwiek - ze tanio, ze kredyty
    niskie, a mnie i tak nie stać i nie będzie stać, póki mieszkania nie będą
    kosztowały maksimum tyle, co w 2005 roku.
  • Gość: bez sciemy IP: *.e-wro.net.pl 01.09.08, 20:38
    Jak tak swietnie jest to czemu 1/3 reklam to reklamy deweloperow?
  • Gość: Blank IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.08, 21:40
    Kilka dni temu przy wyjeździe z Wrocławia widziałem ogłoszenia
    dewelopera Rezydencja Belweder - mieszkania na sprzedaż ceny 6200
    zł/m. A oficjalne średnie metra we Wrocławiu podają około 8400 zł.
    RÓŻNICA TAKA SOBIE. Artykół najwyraźniej sponsorowany. Ale to i tak
    nic nie pomoże, bo jedni nie mają pieniędzy, a inni zdolności
    kredytowej. Kupują tylko resztki przestraszonych leszczy - to
    wszystko.
  • Gość: spoonman IP: *.eranet.pl 01.09.08, 23:23
    Zaczął się wrzesień. Ogórkowy sezon w sprzedazy mieszkan minal, a
    zatem? A zatem przyszedl moment decydujacy o byc albo nie byc wielu
    deweloperow. Jezeli prawda jest to co zakladaja, ze wielu
    potencjalnych nabywcow czeka na spadki i przebiera nogami, zeby
    wreszcie kupic, to trzeba ich przekonac, zeby dalej nie czekali.
    Jeśli będzie ich wystarczajaco duzo i kupia to uratuja sprawozdania
    finansowe. I oto...manna z nieba! Okazuje się nagle i bez sensu (jak
    Kretynofil wykazał ponad wszelką wątpliwośc - kłamliwie), że ceny
    wcale nie spadaja! Ceny rosną! Co robi wypoczęty po wakacjach
    potencjalny nabywca - nabywa!
    Nie mam watpliwosci - wielu kupi tej jesieni, ale mimo wszystko nie
    tylu na ilu licza zainteresowani. To czego jestesmy swiadkami, to
    polowanie z nagonką (tutaj szacowna rola GW) na ostatnie ptaki dodo.
    Pozostaje pytanie - gdzie jest granica dla manipulowania faktami i
    uczciwosc dziennikarska?
  • Gość: Krzysztof IP: *.srv.volvo.com 02.09.08, 10:15
    Nie zgadzam się.

    Obecnie na rynku wrocławskim jest już sporo nowych, niedawno oddanych mieszkań
    o metrażu 50-55m2 w cenie 5200-5500 zł za m2, których ceny jeszcze rok temu
    były na poziomie 6500-7000 zł za m2. To jest 20% spadek w ciągu roku!!!

    Podejrzewam, że raport powyższych firm jest obarczony sporym błędem typu
    wrzucenie wszystkich lokali do jednego worka tj. starych mieszkania w płycie
    razem z nowymi apartamentami.
  • Gość: CV* IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 17:02
    > Obecnie na rynku wrocławskim jest już sporo nowych, niedawno
    > oddanych mieszkań o metrażu 50-55m2 w cenie 5200-5500 zł za m2,
    > których ceny jeszcze rok temu były na poziomie 6500-7000 zł za m2.
    > To jest 20% spadek w ciągu roku!!!

    Przyznam, że zupełnie w to nie wierzyłem, ale wpisałem te parametry w gratkę:
    tiny.pl/87cz
    i faktycznie. Są już w tej cenie nowe mieszkania we Wrocku i to niektóre chyba
    całkiem sensowne. Coś się zaczyna dziać.
  • Gość: Yans IP: *.pawp.park.gdynia.pl 02.09.08, 12:19
    "Na szczęście przedstawiciele mniejszych firm mają świadomość, że także w branży
    budowlanej obowiązuje zasada: "Klient nasz pan". - A klienci życzą sobie, żeby
    był np. plac zabaw. To my go budujemy, bo jeśli tego nie zrobimy, to klient kupi
    mieszkanie na innym osiedlu - mówi z kolei Dariusz Suchodolski, właściciel firmy
    Stolmar.

    I dlatego ekonomiści są niemal pewni, że ceny mieszkań na osiedlach z bogatym
    zapleczem nie wzrosną. - Będą się utrzymywały na dotychczasowym poziomie, bo po
    pierwsze, ceny są już tak wysokie, że rynek wyższych nie przyjmie, a po drugie,
    zaczną spadać ceny nawet luksusowych mieszkań na betonowych pustyniach -
    wyjaśnia Krzysztof Rybiński, ekonomista z Ernst & Young."

    no własnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka